Z Bangkoku do Kambodży - zestaw pytań

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 00:21
Cześć,
Mam taki plan, żeby po wylądowaniu w BKK (o 14-tej) od razu przebijać się w
stronę Kambodży. W związku z tym mam kilka pytań:
1. czy po południu jedzie jeszcze jakiś pociąg do Aranyaprathet ? (podobno
ten późniejszy jest już o 13-tej ?)
2. jak często i do której odjeżdzają autobusy do Aranyaprathet i czy z dworca
północnego czy jakiegoś innego ?
3. możecie polecić jakieś sensowne noclegi w Aranyaprathet ?
4. Czy na lotnisku w BKK można wymienić dolce po sensownym kursie ? A jeśli
nie tam to gdzie, tak żebym nie marnował dużo czasu w drodze na dworzec
autobusowy ?
5. Jak najlepiej dostać się z lotniska na dworzec autobusowy ?
    • Gość: luka Re: Z Bangkoku do Kambodży - zestaw pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 00:27
      z bkk do kambodzy a k0onkretnie siem reap bo tam rozumiem ze zmiezasz to
      najlepiej jest zainwestowac w bilet Bakgok Airways bo na ladzie to sie dzieja
      cuda i na granicy z wizami mnostwo numerow polecam lekture lonely planet
      • Gość: domin Re: Z Bangkoku do Kambodży - zestaw pytań IP: *.jedwab.net.pl 03.01.05, 03:10
        Eeeeee, jakoś wszyscy jadą lądem i nic się nie dzieje:)
        • Gość: luka Re: Z Bangkoku do Kambodży - zestaw pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 00:09
          oczywiscie ze mozna jechac nastawiajac sie na przygody to jest super sam zaluje
          ze tak nie zrobilem:-( i mam tylko kilka argumentow za lotem:
          1. kolega yendras laduje o 14 czyli bedzie lecial jak sie domyslam z europy
          (lufa?)
          2. w najlepszym wypadku o 15 jest z bagazem przed lotniskiem (nam zajela
          czynnosc wyjscia 1,5 h - fakt nie mielismy wizy - po przylocie z Luang Prabang -
          a wiec mniej pasazerow i mniejszy ruch; ok 14 - 15 przylatuje wiele linii z
          europy)
          3. w bkk zaczyna sie popoludniowy korek uliczny czas oczekiwania na taksowke
          okolo 30 - 40 minut (na podstawie wlasnych doswiadczen) - nie wiem jak dlugo na
          autobus
          4. w najlepszym i optymistycznym a takze malo realistycznynm wypadku ok 17
          kolega znajduje sie w terminalu autobusowym/dworcu i wyrusza w podroz
          (zakladajac kupiony wczesniej bilet i godziny odjazdu) i jest to podroz...noca
          poniewaz dzien trwa rowno 12 godzin od 6 do 18
          5. do tego dodam jeszcze stan ogolnego zmeczenia po 11 godzinnym locie i maly 5
          godzinny jet lag (w gorsza strone bo na wschod)

          uff... nie chce cie yendras odciagac od pomyslu drogi tylko sugeruje w takim
          wypadku male dostrojenie planow czyli np odpoczynek w bkk (1 dzien)

          jezeli natomiast chcesz nastepnego dnia rano wyruszyc na podboj Angkor i jego
          swiatyn (co najmniej 5 dni) to jednak bangkok airways

          bez wzgledu na to jak zdecydujesz baw sie dobrze Kambodza jest cudowna i
          spokojna a Laos to...raj na ziemi (no moze za caye caulker w belize) i oaza
          spokoju

          Luka

      • Gość: Magdabis Re: Z Bangkoku do Kambodży - zestaw pytań IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.05, 10:56
        jechalam lądem i juz sama ta podróż była przygodą. koszty są bardzo niskie
        (około 200-300ruopi), więc warto się skusić. przekraczanie lądem granicy tajsko-
        kambodżańskiej to niezłe przeżyczie ;) Polecam
        magda
        • Gość: Adela Re: Z Bangkoku do Kambodży - do Magdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 22:22
          ruopi powiadasz... ciekawe
    • Gość: szczepek Re: Z Bangkoku do Kambodży - zestaw pytań IP: *.eranet.pl 05.01.05, 21:02
      czesc
      super pomysł, żeby tam pojechać, ale chyba nie pociagiem...
      to miasto jest na granicy, a pewnie chcesz sie dostac do siem reap.... nie ma
      sensu jechac pociagiem, lepiej od razu kupic w bkk bilet na autobus do siem
      reap, jedyne 16 godzin z licznymi postojami, kilkoma awariami po drodze, super
      atmosfera, fatalny hotelik w siem reap, ale za to tani ....(i trzeba go brać)
      koszt przejazdu bez hotelu okolo 60 zł/na glowe (przy obecnym kursie USD moze
      nawet mniej) , hotelik tani/guesthouse około 5 USD.
      miejsce gdzie załatwisz wize do kambodzy i bilet w BKK to kaosan road (ale
      można wize przed sama granica załatwić)
      nie nocuj na granicy, bo tam jakoś nijako jest.....
      ale niezły folklor....
      dolarow nie wymieniaj, zostaw na kambodze, a w BKK podejmij za sciany ichnie
      bahty (wszytskie nasze karty w tajlandii dzialaja)
      no i w BKK jeździ sie taxi!!!
      Udanej podroży!!!!!!
      Warto!!!! I piwo dobre mają....
      Polecam przewodnik lonely planet
      pozdrawiam
Pełna wersja