Czemu w czarterach ludzie biją brawo?

26.07.02, 10:28
Zawsze jak lecę czarterem to ludzie biją brawo gdy samolot wyląduje.
O co tu chodzi?
To taka sensacja, że samolot wylądował?
Pilot ocalił wszystkim życie i jest to wyraz wdzięczności?
Nie spotkałem sie z tym w lotach rejsowych a od ponad 10 lat kilka razy do
roku latam LOT-em i innymi liniami.
Pozdrawiam
    • Gość: k Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 10:59
      ja tez latalam i czarterami i "liniowo" i u mnie klaskanie bylo zawsze, taki
      samolotowy zwyczaj.. nie wiem dlaczego u Ciebie nie wystepowal zawsze
      • Gość: mariusz Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: 195.205.44.* 26.07.02, 11:06
        a ja zawsze tupie nogami w podłoge
        tez mam taki zwyczaj
    • Gość: GIN Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: 10.30.1.* 26.07.02, 11:06
      też się z tego smieję a najbardziej wtedy kiedy samolot pieprznie o płyta tak
      ze mało podwozia nie zgubił a oni mu brawa - może to "... narodziła się nowa
      świecka tradycja ..." :)))))
      • Gość: pamiętliwa Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.batory.org.pl / 192.168.30.* 26.07.02, 11:38
        To nie jest nowa, ale stara (choć świecka) tradycja. Kiedyś (a przynajmniej w
        latach 80-tych) właśnie ludzie klaskali, nie wiem, czy zawsze, ale często. I
        bynajmniej nie tylko u nas.
        No ale teraz my som paniska i Europejczyki i już nie klaszczem, bo w Europie
        tego nie robią.
        • Gość: 3665134 dobre IP: *.shell.nl 26.07.02, 16:04

          dobre. dokładnie tak właśnie jest.

          Czasem na lotach kursowych też trafia się klaskanie, ale rzadko. Tutaj ten
          zwyczaj zanika szybciej niż na czarterach.

          Mnie zawsze klaskanie śmieszyło (Europejczyk!!), ale faktycznie można na to
          spojrzeć jak na sympatyczny folkowy obyczaj.
    • Gość: Wojtek Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.waw.cdp.pl 26.07.02, 12:28
      Ten zwyczaj pochodzi z czasów gdy latało się Ił-ami 62 i Tu-134/154. Każdy lot
      był nie lada przeżyciem. Każdy lot zakończony sukcesem był powodem do radości.
      W trakcie lotu strach był tłumiony dużą ilością trunków powodujących stan
      nieważkości (zawsze wtedy lżej było samolotowi) oraz pewne wytłumienie bodźców
      zewnętrznych. Lądowanie powodowało nagły powrót do świata żywych i w podzięce
      za wysiłek pilotów klaskano.
      Gdy LOT kupił nowe samoloty sytuacja się znacząco zmieniła i zwyczaj ten powoli
      zamiera.
      Do zobaczenia na pokładzie samolotu.
      • Gość: Polo Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.punkt.pl 26.07.02, 15:49
        Moze zwyczaj jest dziwny, ale w sumie sympatyczny. Inna sprawa, ze ludziska
        klaszcza czasem "przed czasem"...:-)) Jednak nie jest prawda, ze to tylko
        polski zwyczaj. Lecialem czarterem ze Sztokholmu dwa lata temu i bylo tak samo.
        Wiec Szewdziki tez lubia sobie poklaskac!
    • Gość: ktos Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 16:02
      PO CO W OGOLE TA DYSKUSJA...PRZECIEZ TO TAKI MIŁY ZWYCZAJ:-)CIESZYMY SIE,ZE
      JESTESMY NA ZIEMI I JUZ,DZIEKUJEMY PILOTOWI
      • Gość: Ula Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 26.07.02, 22:18
        Ja zawsze cieszę się, że jestem na ziemi bo panicznie boję się latać. I
        niestety nic mi nie pomaga ani przed ani w trakcie lotu. Podejrzewam, że te
        oklaski to rozładowanie kilkugodzinnego stresu takich jak ja!
    • krzysztof.moczulski Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? 29.07.02, 09:40
      Na rejsówkach też czasem ludzie klaszczą... Przeważnie jak lądowanie odbywa się
      w trudnych warunkach (niska podstawa chmur, bardzo silny wiatr etc.)

      Sądzę,że jest to po prostu (ja to tak traktuję) podziekowanie dla kunsztu
      pilota.

      Jakiś czas temu leciałem do Sztokholmu i pilot lądował na własną
      odpowiedzialność, bo padał gęsty śnieg i widoczność była 0 m. Miał opcję
      wysadzić nas w Sztokholmie, albo zrobić wycieczkę do Tallina/Helsinek, bo te
      lotniska mogły nas przyjąć.

      Wylądował w Sztokholmie i tak uziemił samolot, że maski tlenowe wypadły ;)))
      I po tym lądowaniu wszyscy bardzo zgodnie bili brawo... i economy i business...
    • Gość: kasia Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 29.07.02, 16:06
      Ten zwyczaj pojawil sie w liniach LOT po katastrofie nad Lasem Kabackim....
      • indris Muszę zaprzeczyć 29.07.02, 17:50
        Spotkałem się z tym przy lądowaniu w Tunisie w r. 1985. Zjawisko jest więc
        wcześniejsze.
        • liloom musze potwierdzic 29.07.02, 20:19
          Tak tak, klaskanie to brawa dla pilotow za ocalenie mi zycia. Dlatego zawsze
          klaszcze jak samolot wyladuje:)
    • Gość: Ilo Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.02, 20:04
      Po co Ty się nad tym zastanawiasz?
      Nie masz innych problemów?
    • emerytka? Re: Czemu w czarterach ludzie biją brawo? 13.08.02, 14:47
      Na rejsach do Stanów tez to się zdarza.
      Tylko Amerykanie jakoś tak dziwnie wtedy patrzą. :-))
    • Gość: dolby2 Stary zwyczaj.... IP: 212.244.252.* 21.08.02, 13:31
      To stary zwyczaj, nagradzający pilota za precyzyjne lądowanie. Mówi się, że
      dzisiejsze, wyposażone w komputery samoloty nie dają pilotom pola do popisu. To
      nie odpowiada prawdzie, zwłaszcza przy krótkich pasach, albo lądowaniu w złych
      warunkach. Myślę też, że pasażerowie czarterów (w odróżnieniu od nadętych
      ważniaków pełnopłatnych lotów rozkładowych) bardziej doceniają pracę pilotów i
      bardziej cieszą się życiem. Przed 20 z górą laty na taniej lini Laker latającej
      bez stewardess z Londynu do Nowego Jorku byłem świadkiem chóralnego śpiewu
      pieśni "God bless America..." i muszę przyznać, że zazdrościłem Amerykanom ich
      zbiorowego entuzjazmu. Przy okazji - wypowiedzi "jakiś nowy zwyczaj"
      albo "doprawdy, trudno to zrozumieć" są żenujące....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja