Dodaj do ulubionych

Filipiny - jakies wskazowki, opinie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:49
Hi, mam okazje pojechac do Filipin w okresie Bozego Narodzenia i nowego roku
na 3 tygodnie (do Manili). Czy ktos w Was tam byl, czy warto, czy
potrzebujemy wiz, czy jest bezpiecznie ?? Dzieki za wskazowki
Obserwuj wątek
    • Gość: janusz Re: Filipiny - jakies wskazowki, opinie? IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.05, 20:19
      hallo Darek,
      wybrals sobie najgorsze miejsce i najgorszy czas na filipiny.
      Manilie mozna okreslic tylko jednym slowem: "syf" i to szescianu. Zadna
      atjatycka stolica nie ma tak malo turystycznie do zaoferowania. filipiny sa
      piekne, ale potrafia byc bardzo niebezpieczne-maja najwyzszy wskaznik
      przestepczosci w calej azji!. A Manilia w szczegolnosci. !
      Poza tym w okresie nowego roku pol filipin rusza na urlop i w droge - wszedzie
      jest DUZO DROZEJ niz normalnie. Czy potrzebujesz wizy nie mam pojecia-
      prawdopodobnie tak.
      jak masz jakies konkretne pytania to pisz
      • Gość: Darek Re: Filipiny - jakies wskazowki, opinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 21:19
        Dzieki Janusz za wskazowki. Jesli chodzi o Manilie to chyba nie jest gorsza od
        Colombo na Sri Lance skad wlasnie wrocilem tydzien temu, a moze jednak??
        Ja mam przyjaciol w manili, i wlasnie wtedy mnie zapraszaja, w okresie Bozego
        Narodzenia - ze jest najlepiej, hotele mnie nie interesuja, poniewaz zatrzymam
        sie u nich i z nimi moglbym poznawac kraj, jednak mimo to potrzebuje kilka
        uwag, wskazowek - co TAK, co NIE na Filipinach.
        • Gość: janusz Re: Filipiny - TAK i NIE IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.05, 12:34
          jak obiecalem..
          Skoro masz przyjaciol na filipinach to w zasadzie nie ma co pisac, bo z nimi i
          pod ich opieka powinienes "przezyc" urlop stosunkowo bezstresowo. Co do
          porownania Colombo-Manila to Manila przegrywa na calej dlugosci. Turystycznie
          nie ma NIC ale to NIC do zaoferowania, jeden duzy park, stary fort i kilka
          kosciolow - rownie dobrze moglbys znalezc wiecej ciekawego w Lodzi czy
          Bialymstoku.
          Dlaczego jechac na Filipiny:
          1. jak sie moze sporo zarobic
          2. z powodu sportow wodnych (nurkowanie, zeglarstwo itp.)
          3. z powodu kobiet (zabierz europejskie prezerwatywy !).
          4. powszechna znajomosc angielskiego - ulatwia zycie
          Dlaczego NIE jechac na filipiny (majac do wyboru np. tajlandie):
          1. drozsza niz tajlandia (jedzenie, hotele)
          2. gorsze jedzenie
          3. znacznie wyzsza kryminalnosc i korupcja (policja, celnicy itp.)
          4. wszystkie inne zalety (no, poza kobietami bo w moich oczach filipinki sa
          lepsze) mozna znalezc w tajlandii
          5. BRUD (karaluchy wszedzie, szczury itp.) - brudu nie brakuje i w tajlandii
          rowniez, ale na filipinach masz wrazenie, ze tak naprawde to nikomu nic nie
          przeszkadza..


          Na co uwazac w filipinach:
          1. kryminalisci (kieszonkowcy - wszedzie)
          2. skorumpowana policja i inne sluzby
          3. olbrzymia ilosc zebrakow (szczegolnie dzieci)

          Znaczny obszar filipin (chyba okolo 80%) jest zakwalifikowane oficjalnie przez
          niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych jako "potencjalnie niebezpieczne
          dla turystow" - to mowi samo za siebie..
          Jako ze jak piszesz masz tam "opieke" to nie wiem co Cie specjalnie interesuje,
          jak masz konkretne pytania to pisz (nota bene, pracowalem tam i zylem przez
          poltora roku i zjezdzilem duzo)
          pozdrawiam
          janusz
          2
    • Gość: Stiwi Re: Filipiny - jakies wskazowki, opinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:55
      Też planuję Filipiny, jednak na początku przyszłego roku i raczej nie Manila, a
      jakaś wyspa, główny cel nurkowanie + wypoczynek. Jednak odnośnie wizy jak
      jedziesz na mniej niż 21 dni to wiza nie jest potrzebna, jeśli jedziesz na
      dłużej to chyba czeka Cię wycieczka do Budapesztu - z tego co gdzieś czytałem
      właśnie tam jest najbliższy urząd konsularny.

      Co do samej Manili słyszałem fatalne opinie, więc na pewno zwiedzenie tej
      stolicy sobie odpuszcze. Tu masz zdjęcie autostrady pod Manilą:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=19648544&a=19692624
    • crucero Re: Filipiny - jakies wskazowki, opinie? 29.06.05, 16:56
      co do manilii to nie wiem... spedzilem tam moze z 10h do kupy to zbierajac.
      musisz sie posilkowac info od janusza. ale generalnie filipiny maja do
      zaoferowania tylko i wylacznie przyrode. nie ma tam czegos takiego jak narodowa
      kultura - pamietaj, ze jest to ponad 7tys wysp, wiec trudno o spojnosc.
      jednak przyroda powala na lopatki, a i otwartosc ludzi potrafi zadziwic. co do
      kieszonkowcow to nie znam;), ale najwiekszy z tym problem jest na luzon i cebu
      (domena duzych miast).
      jesli masz tylko 3tyg, to zostaje Ci praktycznie luzon(duzo do zobaczenia -
      pinatubo, tarasy, mt mayon, i wulkan taal, mozesz ponurkowac w puerto galera)
      lub mindoro(troche drogie, bo to popularny punkt wakacyjny filipinczykow).
      wszystko zalezy, jak chcesz te wakacje spedzic(z wywieszonym jezykiem
      zaliczajac kolejne punkty z przewodnika, czy tez bardziej swawolnie) i ile masz
      pieniedzy. na luzon jest jeszcze jedno fajne miejsce - park narodowy tysiaca
      wysp. nie bylem, ale filipinczycy mowia, ze "tam mozna odpoczac". w przekladzie
      na nasze podejscie do sprawy, to miejsce gdzie sie mozna odrealnic i spotkac
      malo ludzi;)
      co do "ogloszen" roznych msz-ow - nie panikuj. na odradzanej, przez przewodniki
      i msz-ty zach. czesci mindanao byl kolega sabaidee(poszukaj jego posto-sporo
      informacji) i sie spotkal z milym przyjeciem i opisami, ze to na wschodniej
      jest niebezpiecznie...
      znajomi belgowie, mieszkajacy na .ph od 6 lat, z zapalem i duzymi oczami
      polecaja negros. ponoc przepiekny...
      i jak mam nadzieje, zdajesz sobie sprawe, ze i tak nie zobaczysz wszystkiego:(
      fajnie masz z tymi znajomymi, bo Cie zaciagna w miejsca, o ktorych przewodniki
      nie wspominaja.
      co do czasu to janusz ma racje - najgorszy z mozliwych - hotele i transport
      full.
      pisz na priva. w miare mozliwosci pomoge.
      .c

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka