AUSTRALIA W SIERPNIU ??????

04.07.05, 12:45
Mam teraz jedyna moze w zyciu przed emerytura okazje, ze mam 6 tygodni
wolnego, a moim marzeniem zawsze bylo zobaczenie Australii. No ale tam wtedy
jest zima. Ktos mi mowil, ze w Sydnej i Melbourne jest zimno i ciagle pada.
Wiem, ze na polnocy za to w okolicach Cairns jest zawsze cieplo.
Co mi radzicie - jechac czy nie ?
    • besir1 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 04.07.05, 13:13
      jasne , ze jechac. Samo Melbourne raczje bym sobie darowal...to miasto nie ma
      wiele z niezwyklsci, ale Sydney i okolice koniecznie! W Sierpniu jesli
      pojedziesz w gory niedaleko Canberra , zobaczysz osrodki narciarskie i sporo
      sniegu. Pozniej lec na polnoc. To bezwglednie najlepsza pora roku , aby
      zobaczyc australijskie tropiki, a jedyna , by moc tam poplywac w morzu. Latem
      kapiele sa cholernie ryzykowne ze wzgledu na sea wasp( najbardziej jadowite na
      swiecie meduzy), oraz podplywajace na poludnie slonowodne krokodyle. Poza tym
      nie przezyjesz szoku termicznego - latem potrafi byc w Australii naprawde
      goraco. Jesli mialbym komukolwiek polecic tylko jedna porae na zwiedzanie tego
      kraju, to bylaby to wlasnie zima.
      Ps - w Melbourne faktycznie deszcze sa w tym czasie bardzo czesto, w Sydney juz
      znacznie mniej.
      • Gość: kaka Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 18:55
        No widzisz to ciekawe, bo ja bylam w Melbourne 5 lat temu w sierpniu i za
        czesto nie padalo:) Za to w lipcu zdarzylo mi sie 3 dni przebywac w Sydney i
        padalo:) A Melbourne mi sie znacznie bardziej niz Sydney podoba. W sierpniu to
        najlepiej, jak chce sie miec dobra pogode, na gold coast pojechac:)
        • fafik-2005 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 12.07.05, 19:01
          Taaaa, zima? Przeciez o 5pm juz jest ciemno jak w d... u murzyna!
          • besir1 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 12.07.05, 19:28
            to prawda , ze zmierzcha juz miedzy 5 a 6, ale na poludniu kraju. Zgodnie z
            zasadami geografii o tej porze roku, czym bardziej na polnoc, tym dni dluzsze,
            chociaz oczywiscie nigdy nie bywaja tak dlugie , jak w srodkowej , czy
            polnocnej Europie latem
            • fafik-2005 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 12.07.05, 19:58

              Na poludniu kraju o 5.00, na polnocy (np Darwin 0 6.30). Dla turysty (dla mnie)
              to sprawa bardzo wazna...

              > Zgodnie z
              > zasadami geografii o tej porze roku, czym bardziej na polnoc, tym dni
              > dluzsze,

              Zgdodnie z moimi "wloczykijowskimi zasadami" to sierpien na turystyke w AU
              srednio sie nadaje..
        • besir1 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 12.07.05, 19:26
          czy oceniasz klimat na podstawie doswiadczen ze swojego pobytu?
          W 3 dni Sydney? :) Nie gniewaj sie , ale jestem pewny ze niewiele widzialas.
          prosze - uwierz mi , ze mialem ze soba juz wielu sceptykow w Sydney...czesc z
          nich juz tam wczesniej byla, jednakze , gdy pokazalem im to miasto i jego
          okolice , byli oniemiali z zachwytu...za kazdym razem!!! Prawda jest jednak ,
          ze gdy leje , urok sie rozmywa w wodzie. Sydney to wybitnie miasto na piekna
          pogode...stad tez melbourne jak piszesz podobalo ci sie bardziej. W swoim zyciu
          mialem okazje poznac wiekszosc najciekawszych metropolii swiata i ciagle
          twierdze , ze nie ma miasta ( mam tu na mysli miasta - giganty) piekniejszego
          od Sydney. Oczywiscie - jesli ktos lubi miasta historyczne , wtedy od Sydney
          bedzie stronil. Rowniez jasnym jest , ze i to miasto , jak kazdy inny moloch ma
          swoje czesci , do ktore lepiej omijac ze wzgledow estetycznych , a Redfern ze
          wzgledow bezpieczenstwa ( to bodaj jedyna niebezpieczna enklawa w Australii),
          jednak jako calosc to miasto ma niespodziewanie wiele uroku , a przyroda
          obdarzyla je , jak zadne inne.
          • fafik-2005 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 12.07.05, 20:01
            > twierdze , ze nie ma miasta ( mam tu na mysli miasta - giganty)piekniejszego
            > od Sydney

            Hehe.. Zaklad ze besir1 mieszka w Sydney
          • kaganowski Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 12.07.05, 20:33
            Nie pisz bzdur. Bylem w Sydney na konferencji (MacQuarie University) kilka lat
            temun (rok po olimpiadzie). Wieczorem wybralem sie do City. Prawie wszedzie
            puchy, sklepy zamkniete od 17:00, pozostaly tylko podejrzane knajpki w okolicy
            Dworca Centralnego i The Rocks - bardzo drogie i wlasciwie nudne. Owszem, w
            Sydney i Melbourne sa legalne kasyna i burdele, ale to nie jest raczej moj
            ideal relaksu w miescie. Miasta australijskie to pustynie betonowe bez duszy, i
            Europejczyk sie w nich zle czuje. Powstaly na terenie zrabowanym Aborygenom i
            na doslownie na ich trupach, Sydney na dodatek nan trupach zeslancow
            brytyjskich. To sa miasta o malo chlubnej przeszlosci, chaotycznie zabudowane i
            wiecznie zakorkowane, z nieefektywna, przestarzala a bardzo droga komunikacja
            miejska, brudnym powietrzem i na dodatek z ludnoscia bardzo zle ustosunkowana
            do Slowian, a szczegolnie Polakow. A wiec raczej do wizyty w Australii nikogo z
            Roadakow nie zachecam, bo tam jest drogo, niemile i nie ma czego wlasciwie
            ogladac poza plazami...
            • Gość: Bart oszalales Kaganowski! IP: 60.48.92.* 13.07.05, 16:13
              widze, ze nudzi ci sie w zyciu; siedzisz przed koputerem i wypisujesz takie
              dramtaczne bzdury!
              gdzie w Australii nie lubia Slowian, szczegolnie Polakow?
              moze problem jest w tobie; cos mi mowi, ze ciebie nigdzie nikt nie lubi.
              Melbourne jest chaotyczne, ale ma swoj klimat, a Sydney jest fantastycznym miastem!
              zupelnie nie wiem,skad wiesc, ze o 17-ej sklepy sa zamkniete, a knajpy to jakies
              szemrane speluny u burdele; co krok sa tam kapitalne, klimatyczne knajpki i ceny
              wcale nie powalaja!
              aha! i jakim prawem negujesz czyjes marzenia, porownujac je do twoich preferencji???
              ktos marzy, ktos chce, ktos oczekuje ZYCZLIWEJ pomocy!
              od siebie; Australia zasluguje na to, zeby o niej marzyc!
              a Sydney to rrewelacyjne, PRZYJAZNE miasto.
              owszem, do mniej wiecej, poczatku pazdziernika bedzie w Stdney zimno, deszczowo
              i wietrznie, ale za to pozniej...:)
              w samych oklicach Sydney jesdt co zwiedzac; Gory Blekitne, Port Stevens,
              winnice, Canberra...
              poludnie i Outback to osobny rozdzial; Uluru jest warte kazdych pieniedzy i
              kazdej pogody!
              :)

              pozdrawiam myslacych serdecznie:)
              • besir1 Re: oszalales Kaganowski! 13.07.05, 16:44
                Bart - dodaj do tego Kurin-gai Chase National Park , z jednymi z najbardziej
                spektakularnych widokow na Ziemii, oraz cale wybrzeze - zarowno na polnoc, jak
                i na poludnie.
                Nasz tutaj sznowny kaganiec klamie , jak najety! Godziny otwarcia sklepow
                najlepiej o tym swiadcza - podaje to , co zmieniono juz 16 lat temu. Nie ma co
                robic? Przy Twoim charakterze Pawle K jasne , ze nie ma ....nikt z Toba nie
                wytrzyma przez dluzej , niz 5 minut.
                • Gość: Kagan Re: oszalales Kaganowski! IP: 195.116.92.* 15.07.05, 17:17
                  Znow bzdury piszecie. Sklepy w Australii zamyka sie o 17:00, dluzej sa czynne
                  niektore supermarkety, ale w nuch jest dosc ograniczony wybor towarow. Kurin-
                  gai Chase National Park ma kilka ladnych miejsc, ale tylko jak na Australie...
              • Gość: Kagan Re: oszalales Kaganowski! ? IP: 195.116.92.* 15.07.05, 17:15
                Nie wiem czemu sioe tak panicznie boisz prawdy, i obrazasz swych adersarzy?
                PS: za nazwanie kogos w Australii "szalencem" mozna niezle beknac, bowiem
                narusza sie wtedy tzw. antidiscimination legislation. Niestety, nie jest ona w
                stanie powstrzymac masowej, systematycznej i brutalnej dyskryminacji Polakow w
                Australii... :(
    • besir1 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 12.07.05, 19:32
      Jeszcze jedno - nikomu nie polecam Gold Coast o zadnej porze roku. To
      australijskie Miami- z pewnoscia jest atrakcja dla Australijczykow, ale z
      Europy blizej w wiele podobnych miejsc.
      Polecam natomiast tereny znacznie na polnoc od Gold Coast, jak rowniez czesc
      polnocno - zachodnia. oczywiscie rowniez Snowy mountains o tej porze roku sa
      spektakularne i widok eukaliptusow pokrytych gruba warstwa sniegu nalezy do
      najbardziej niezwyklych.
    • kaganowski Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ? A PO CO? 12.07.05, 20:25
      Tak, tam gdzie sie w Australii da zyc, jest teraz zimno. A tam gdzie sie nie
      da, moze jest i cieplo, ale co z tego? Polecisz na Cejlon (teraz Sri Lanka)?
      Raczej nie, z wiadomych przyczyn, a przeciez klimat jest tam iscie rajski,
      widoki przepiekne i stara, bogata kulura bijaca ta prymitywna australijska
      (zarowno aborygenska jak i anglosaska) o kilka dlugosci... Po co ci ta
      Australia? Bylas w Ameryce Poludniowej i w Chinach? Jak nie, to zalicz najpierw
      te regiony, o wiele atrakcyjniejsze i sympatyczniejsze dla Polakow niz niemila
      i niegoscinna dla nas Slowian, i starsznie droga Australia...
    • deirdra Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 13.07.05, 20:47
      KOchani Znawcy Australii !!

      Jestem przekonana, ze na pewno WARTO jechac do Australii. Czas, zeby jechac,
      bede miala w sierpniu. Ta podroz jest starsznie meczaca i cholernie drogo
      kosztuje. Ja BARDZO chce tam jechac, ale nie na sile, nie za wszelka cene.
      Napiszcie prosze, czy jest tam cos ciekawego do zwiedzania w sierpniu ( ale nie
      w wichurze, zimnie i strugach deszczu ) !!!

      • xxxx1 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 14.07.05, 04:13
        zdecydowanie przyjezdzaj do Australii
        bez zwgledu na pogode zobaczysz wiele ciekawych rzeczy.
        Kazdy stan ma "cos w sobie" i w kazdym mozna zobaczyc wiele "unikatow" dla
        turystow z Europy.
        Zapraszam serdecznie
        a jak bedziesz przejazdem w Brisbane to wpadnij na kawe
      • besir1 Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 14.07.05, 05:46
        i bardzo dobre masz przekonanie...jasne , ze warto.To doskonala pora na
        zwiedzanie Australii- zwlaszcza czesci , ktora dla mieszkancow Europy jest
        najciekawsza, najbardziej egzotyczna, czyli polnoc. Jest tam wtedy sucho i
        zwykle temperatura nie przekracza 30 st. Czytalem gdzie indziej , ze wczesniej
        juz bylas w Nowej Zelandii. Musisz pamietac , ze te kraje , pomimo ze blisko sa
        zupelnie rozne! Nie ma tu tak nieprawdopodobnego zageszczenia atrakcji, jak na
        tych wyspach. Czesto pomiedzy miejscami naprawde atrakcyjnymi bedziesz jechala
        setki , a nawet tysiace kilometrow przez step, czy pustynie , gdzie pojedynczy
        krzakjest juz wyjatkowa atrakcja. Jesli moglbym Ci cos doradzic- nie
        dyskredytuj podczas swojego pobytu okoloc, gdzie jest wtedy chlodno. Naprawde
        polecam przejazd do Jindibayne i wejscie na Gore Kosciuszki.Bedzie tam wtedy
        bardzo duzo sniegu. Mozesz rowniez wjechac w poblize szczytu krzeselkiem.
        Jesli chcialabys pomoc w zaplanowaniu wycieczki - chetnie sluze pomoca.
        Pamietaj tylko , ze faktem jest , ze ceny w Australiisa raczej wysokie,
        jakkolwiek pomiedzy krajami rozwinietymi raczej plasuja sie na dole skali. Po
        Nowej Zelandii nie beda dla Ciebie szokiem, a nawet w wiekszosci mila
        niespodzianka, gdyz najczesciej jest tu taniej.
        Widzialem , ze na innym topiku pytalas o polaczenia na wyspy Pacyfiku.
        Niestety nie ma takich polaczen w sensie tego , co znasz z Europy - ceny sa o
        wiele wyzsze....jednak jesli spojrzysz na mape, to na przyklad z Australii na
        Tahitijest zdecydoanie dalej , niz z Polski do NY. Ogolnie w takich wypadkach
        najczesciej taniej , niz sam bilet kupisz package ( lot+noclegi)
        Sprobuj wejsc na strony Lastminute.com , Zuji , czy Travel.com.au.
        Na tych stronach mozesz dokonac subskrypcji na "news letter" w ktorym bedziesz
        mogla przeczytac o najnowszych ofertach. Jesli mialabys trudnosci - daj zanc -
        wtedy sam postaram sie przesylac te listy na Twoj adres.
        W tej akurat chwili niezla oferta jest Vanuatu - lot+4 noclegi za 899AUD, tyle
        ze w wypadku osoby pojedynczej jest jeszcze suplementowa doplata. Nie wiem
        gdzie sie podzialy te wszystkie tanie wycieczki na Fiji, Tonga, Vanuatu, Palau
        itd, ktorych pelno bylo jeszcze 6-7 lat temu.
        • Gość: Kagan No more "kozjosko"! IP: 195.116.92.* 15.07.05, 17:19
          Napisz tez besir, ze niedlugo nie bedzie w Australii Gory Kosciuszki.
          Strzeleckiego, ktory ja tak nazwal, australijczycy oglosili znow oszustem, a
          gora ma otrzymac pseuoaborygenska nazwe, zgodnie z ostatnia moda australijska!
    • cat-lover Re: AUSTRALIA W SIERPNIU ?????? 15.07.05, 03:54
      Bylam tam w sierpniu- w Sydney bylo kilkanascie stopni i sucho, chodzilam w
      lekkiej marynarce, w Cairns za to jest klimat tropikalny- bardzo wilgotno i
      goraco. Stamtad koniecznie polecam wycieczke do Kurandy i na ktoras z wysp lub
      przynajmniej na platforme na rafie koralowej zeby troche ponurkowac.
Pełna wersja