urlop przełom września i pażdziernika - dokąd?????

05.08.05, 12:37
w tym roku urlop mam dopiero końcem września i w związku z tym sie
zastanawiam gdzdie jechac na przełomie września i pażdziernika aby: było
jeszcze ciepło, mozna było sie poopalac i popływac w ciepłym morzu.
Doradźcie mi proszę:)) W gre wchodzi: Grecja, Kreta, Malta, Tunezja,
Chorwacja, Włochy, ewentualnie Cypr i Tenryfa.
Bardzo, bardzo was prosze o pomoc:)
    • neronka Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd 05.08.05, 12:53
      Kreta, Kreta.......
      popatrz na forum o hotelach:
      GRECJA -hotele i apartamenty (opinie turystów)

      jest tam sporo opinii, może coś wybierzesz
    • Gość: Łukasz Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd IP: *.unreg.w-w.pl 05.08.05, 18:36
      najlepsza pogoda i najcieplejsze morze - Cypr. ale na Krecie tez dobrze, taniej
      i chyba ciekawiej niz na Cyprze
      • Gość: HubyMac Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd IP: *.nyc.res.rr.com 06.08.05, 01:31
        Ja tez z dziewczyna jedziemy w tym czasie. Kierunku nie mamy jeszcze, choc ja
        bym optowal za Majorka lub jakas hiszpanska wyspa. Kreta? Nie przegladalem
        jeszcze. Jesli chcesz sie dolaczyc, zapraszam
        Co ty na to?
        • mojave Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd 06.08.05, 17:35
          z hiszpańskich wysp wchodzi w grę jedynie Teneryfa - inne znam i to dośc
          dobrze. Myslimy teraz o Tunezji - bo wychodzi na prawde tanio. Co powiecie?
          • Gość: HubyMac Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd IP: *.nyc.res.rr.com 06.08.05, 22:27
            Mojave...
            Co do Teneryfy mysle ze nie bedzie problemu, jesli zas Tunezja - nie bardzo.
            Ten kierunek nigdy mnie nie pociagal jako ze wszyscy znajomi wracali stamtad
            srednio zadowoleni. Zreszta zdjecia, ktore ogladalem tez mnie nie powalily.
            Myslcie....
            Pozdrawiam
          • Gość: Łukasz Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd IP: *.unreg.w-w.pl 06.08.05, 23:57
            Tunezja to b.dobry pomysl, ale ja np. tam sie wybieram na przelomie sierpnia i
            wrzesnia, bo pozniej z pogoda bywa roznie. Polecam Turcje - zwlaszcza Alanye,
            centrum, tak samo cieplo jak na Cyprze, pogoda murowana, ciepla woda, koszt
            wczasow tak niski jak Tunezja (te 2 kraje w tym roku przewodza), mnostwo info
            tu na forum i na forum wakacji.pl, egzotyka, ale i w miare cywilizowanie. Na
            miejscu tez nie jest drogo, ceny we wrzesniu z dnia na dzien spadaja. Nie
            wspomnialem o Turcji na poczatku, bo nie byla wymieniona. Ceny nawet w
            katalogach GTI i Wezyra sa na pazdziernik super, a co dopiero lasty. Poza tym
            Turcja jest bardzo ciekawa - to taka Tunezja i Grecja w jednym.
            • Gość: muchomorek Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.05, 10:41
              Turcja-okolice Alanyi niby godne polecenia? Ja bym sie z Toba do konca nie
              zgodzila. Zdecydowanie polecam okolice Fethiye,Oludeniz,Marmaris itp. Ale
              Kolezanka i tak nie jest zainteresowana Turcja, a szkoda. Pozdrawiam
          • dunia77 Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd 07.08.05, 18:19
            W Tunezji na przelomie wrzesnia i pazdziernika powinna byc dobra pogoda i woda w
            morzu zdatna do kapieli. Poczytaj relacje corriny, ona byla w Tunezji w
            pazdzierniku 2004:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=17228040&a=17228040
            • Gość: Łukasz Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd IP: *.unreg.w-w.pl 07.08.05, 20:40
              Turcja jest moim zdaniem, Tunezją i Grecją w jednym - jest ciekawsza niz
              Tunezja i ma ładniejsze widoki, np. gory. Do Tunezji sie wybieram dlatego ze w
              Turcji ostatnio 2 razy bylem
              • mojave Re: urlop przełom września i pażdziernika - dokąd 08.08.05, 09:48
                dzieki za wszystkie odpowiedzi. Turcja odpada. Nad Tunezja sie poważnie
                zastanawiamy bo jeszcze tam nie bylismy.
Pełna wersja