Jugosławia/Belgrad

IP: 2.4.STABLE* 17.09.02, 12:09
Czy ktos był w Jugosławii, czy jak kto woli Serbii, bo chodzi o Belgrad
Szukam noclegu w rozsądnej cenie w Belgradzie, początek października. Może
jakieś rady,wskazówki. No i kwestia wiz - od października koniec dobrego i
wizy mają wrócić, pewnie znów do wakacji, ale tego nikt do końca nie wie...
    • Gość: anula Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.chello.pl 17.09.02, 14:07
      w jugosławii (serbii a i czarnogórze);)) mniejsza o to, byłam w te wakacje. wiz
      nie było, ale za to były karteczki które wykupywało się na granicy za 9 euro-
      takie pozwolenie jednokrotnego przekroczenia granicy.dostają wszyscy bez
      wyjątku i nie było z tym problemów.
      co do cen noclegów w belgradzie- to na dworcu zapytalismy się "pana w
      okienku"jak wychodzisz z samych peronów, kieruj się na wprost do przejscia(taki
      malutki budyneczko-dworzec:)) to po lewej stronie jest ten pan:))bardzo miły.
      polecił nam hostel w samym centrum, w dzielnicy ambasad-co wcale nie
      podwyższyło ceny wynajmowanego przez nas pokoju 4-osobowego.warunki bardzo
      dobre,łazienka w pokoju!!!,ciepła woda-co jest tam akurat swoistego rodzaju
      ewenementem i to za jedyne 9 euro(nie wiem jak teraz ale w wakacje to była to
      cena przystępna,ba nawet bardzo dobra)-a spalismy w wielu miejscach. tak więc
      jezeli miałabyc jakiekolwiek pytania, to pomogę.
      aaa, ten hostel był na przeciwko ambasady tureckiej:)może to jakos ci pomoze:))
      • Gość: norge Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.kub.nl 17.09.02, 17:11
        > w jugosławii (serbii a i czarnogórze);)) mniejsza o to, byłam w te wakacje.
        wiz
        >
        > nie było, ale za to były karteczki które wykupywało się na granicy za 9 euro-
        > takie pozwolenie jednokrotnego przekroczenia granicy.dostają wszyscy bez
        > wyjątku i nie było z tym problemów.

        Te karteczki o ktorych wspominasz to przepustki turystyczne, ktore obowiazywaly
        tylko w czasie wakacji. Teraz potrzebna juz jest wiza.
        pzdr.
        • Gość: anula Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.chello.pl 18.09.02, 12:46
          aha, to dobrze,że nas poinformowałeś:))
          hanka, jeśli jedziesz tam na przykład uczyć się języka to wizę dostaniesz
          bezpłatnie. ambasada musi tylko dostać potwierdzenie gdzie i kiedy.
          • Gość: hanka Re: Jugosławia/Belgrad IP: 2.4.STABLE* 18.09.02, 12:52
            Gość portalu: anula napisał(a):

            > aha, to dobrze,że nas poinformowałeś:))
            > hanka, jeśli jedziesz tam na przykład uczyć się języka to wizę dostaniesz
            > bezpłatnie. ambasada musi tylko dostać potwierdzenie gdzie i kiedy.

            szkoda że nie,wyjazd jest na konferencję, organizatorzy sugerują, żeby się nie
            przejmować, a na granicy pokazać zaproszenie, powołać się na organizatorów i
            będzie o.K. może i tak, ale lepiej kupić wizę za 41$ (jeśli się wszystko
            wyjaśni) niż łapówke po np.100$ na głowę (jeśli nie więcej, bo coś mi sie
            wydaje, że będzie podobnie jak w Rumunii, Bułgarii, na Ukrainie - dolary
            otwierają drzwi, języki itd, a może sie mylę?.
            • Gość: anula Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.chello.pl 20.09.02, 17:43
              tylko pamiętaj,że wizy nie dostaniesz tak z dnia na dzień:(
              to znaczy dostaniesz jeśli bardzo niemiły Pan w ambasadzie jugosławii będzie
              miał dobry humor:)) a to moze być mało mozliwe:))ale powodzenia, jestem z
              toba:)))
    • Gość: goska Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.09.02, 15:05
      cześć, pod koniec sierpnia wróciłam z Czarnogóry. Byliśmy autem, jechaliśmy
      przez Jugosławię. Wizy wykupiliśmy na granicy - 7 Euro od osoby. Wracaliśmy
      przez Belgrad, nocowaliśmy w hotelu prawie w centrum miał **, zapłaciliśmy 35
      Euro za pokój 3-osobowy. Nie było bardzo obskurnie, można zanocować, na pewno
      było cichutko (przynajmniej w naszym pokoju), a potrzebowaliśmy snu.
      • Gość: hanka Re: Jugosławia/Belgrad IP: 2.4.STABLE* 18.09.02, 15:48
        Gość portalu: goska napisał(a):

        > cześć, pod koniec sierpnia wróciłam z Czarnogóry. Byliśmy autem, jechaliśmy
        > przez Jugosławię. Wizy wykupiliśmy na granicy - 7 Euro od osoby. Wracaliśmy
        > przez Belgrad, nocowaliśmy w hotelu prawie w centrum miał **, zapłaciliśmy 35
        > Euro za pokój 3-osobowy. Nie było bardzo obskurnie, można zanocować, na pewno
        > było cichutko (przynajmniej w naszym pokoju), a potrzebowaliśmy snu.

        to były te przepustki turystyczne, ale koniec wakacji i znów wejdą wizy... a
        czy możesz mi dać namiar na ten hotel, przynajmniej nazwę, albo ulicę. Dzięki
        • Gość: maciek Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.client.attbi.com 18.09.02, 17:09
          A po co do tych pastuchow balkanskich jezdzic ???
          Tyle jest w Europie ciekawszych miejsc
          • Gość: Maja Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.fwfin.fwc.com 19.09.02, 09:43
            Gość portalu: maciek napisał(a):

            > A po co do tych pastuchow balkanskich jezdzic ???
            > Tyle jest w Europie ciekawszych miejsc

            A coż to za globtroter się odezwał? Coś mi się widzi, że nigdy tam nie byłeś i
            nie za bardzo wiesz o czym mówisz.
          • Gość: anula Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.chello.pl 20.09.02, 17:38
            oj, on tak już nie pierwszy raz. już kiedyś czytałam jego tekst- identyczny- w
            odpowiedzi na podobne wątpliwości pytającego(zresztą teżna stronach gazety).
            zdaje się, że Pan maciek niewiele widział i niewiele ponad gdzieś zasłyszane
            slogany (które zresztą,chyba bardzo przypadły mu do gustu-skoro powtarza je po
            raz kolejny)wie.
            • Gość: maciek Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.client.attbi.com 21.09.02, 23:41
              Faktem jest ze w Serbii nigdy nie bylem (Jugoslawi w starym znaczeniu juz dawno
              nie ma wy uczeni ludzie) ale spotkalem w swoim zyciu tylu Serbow ze to co pisze
              to prawda.
              To sa pastuchy, brudasy, zlodzieje i bandyci i nigdy na ich temat nie zmienie
              zdania
              • Gość: anula Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.chello.pl 22.09.02, 20:18
                masz prawo tak uważać. nie bedę Cię z pewnością przekonywała- że jest inaczej,
                lub, że myślę inaczej. tyle zdań ile ludzi:) zresztą nie o tym tu piszemy.
              • Gość: Maja Re: Jugosławia/Belgrad IP: *.fwfin.fwc.com 23.09.02, 16:21
                Gość portalu: maciek napisał(a):

                > Faktem jest ze w Serbii nigdy nie bylem (Jugoslawi w starym znaczeniu juz
                dawno
                >
                > nie ma wy uczeni ludzie) ale spotkalem w swoim zyciu tylu Serbow ze to co
                pisze
                > to prawda.
                > To sa pastuchy, brudasy, zlodzieje i bandyci i nigdy na ich temat nie zmienie
                > zdania

                No widzisz Macieju:) I skąd ja tak od razu wiedziałam,że nigdy nie byłeś w
                Serbii ?:)))

              • Gość: Fabian Re: Jugosławia/Belgrad IP: 195.136.69.* 13.04.03, 12:48
                Po co tam jeździć? Po to, aby przekonać się czy są pastuchami i złodziajmi czy
                nie, jaki jest ten kraj. Byłem i nie uważam, aby byli pastuchami, złodziajami
                i bandytami. A wygolone łby są wszędzie - w Polsce też jakbyś nie zauważył.
Pełna wersja