Wlasnie wrocilem z Maroka

25.09.02, 14:12

Bylismy w Casablance, Marrakeszu, Ouarzazacie, MHamidzie, Rabacie i Fezie.
Chetnie sluze info.

Pozdr.
    • Gość: maciek Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.client.attbi.com 26.09.02, 07:09
      Wywies ogloszenie na klatce schodowej, moze komus zaimponujesz
      • Gość: Bączek Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: 217.153.7.* 26.09.02, 08:31
        Maciek, masz kompleksy i zazdrościsz? Ale z Ciebie dupek.
        • Gość: mariusz Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: 195.205.44.* 26.09.02, 09:12
          nie przejmuj sie takim maciek to balwan
          nie wie po co sluzy forum
          powiedz mi jaka miales pogode, czy byles z biurem podrozy, jakie sa tam ceny,
          atrakcje
          • Gość: maciek Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.client.attbi.com 26.09.02, 15:53
            Jak sie pytasz o ceny to znaczy ze cie nie stac.
            Lepiej siedz w domu
          • Gość: mariusz do macka IP: 195.205.44.* 27.09.02, 10:14
            nie tobie kolego oceniac na co mnie stac
            ja ci w portfel nie zagladam, troche kultury
          • od71 Re: Wlasnie wrocilem z Maroka 27.09.02, 13:25
            Nasza "trasa" byla nast.:

            Wawa - Casa (2 dni) - Marrakesz (3 dni) - Ouazarzate (3 dni - w tym wyjazd do
            MHammidu na Sahare) - Rabat (2 dni) - Fez (1 dzien) - Casa (2 dni). Jezdzilismy
            bez biura.

            Pociagi sa OK (klima). Z Marrakeszu dalej jezdza tylko busy. CTM - panstwowe
            tez maja klime. Busy lokalnych linii sa w fatalnym stanie i na gorskich drogach
            naprawde niebezpieczne. Mialem szczescie - moj sie zepsul przed przeleczem i
            musialem lapac inny - z dodatkowym biletem i bez miejsca siedzacego:-)

            Pogoda (wrzesien) byla b. dobra. Ceny mniej wiecej jak w Pascalu oprocz hoteli -
            ceny sa tu o 15-20% wyzsze.

            Marrakesz jest zwariowanym miastem. Po 3 dniach musielismy stad "uciec".
            Najglebsze przezycie to Sahara. W Ouzarzacie zamowilismy wycieczke do MHammidu
            w hotelu. To wioska na koncu drogi. Dalej juz Sahara. Kosztowala 50dol/ osobe
            (+ dzika awantura). 240 km tam, 3 osoby, grand-taxi z taksowkarzem:-),
            wielblady, nocleg na Saharze, powrot nastepnego dnia. Ludzie raczej jezdza
            teraz do Merzuga (ruchome wydmy) - 3dniowa wycieczka to okolo 80 dol/ osobe.

            Najwiekszy blad: trzeba bylo zostac dluzej na Saharze (np. w Ouzarzacie czy
            Zagorze w drodze do MHammidu). Atmosfera na pustyni jest niezwykla: cisza,
            gwiazdy, naprawde mili i piekni ludzie. Waruki w lepszych hotelach tez sa OK
            (basen) - ceny chyba niewyzsze niz w miastach.

            Fez jest nieprzyjemny (zaczepki przewodnikow juz w pociagu). Casa jest
            halasliwa i zbyt "portowa". W ogole po Saharze nic juz nie jest doskonale :-)

            Pozdr.
            • Gość: aga Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 22:38
              a jak jest teraz z wizami marokańskimi, próbowałam jechac do Maroka pare lat
              temu i były straszne problemy z wizami indywidualnymi ( jakieś zaproszenia,
              rezerwacje hoteli itp ) czy coś się zmieniło ? W jakim składzie osobowym
              byliście, czy mogą jechać same dziewczyny?
              • od71 wiza 29.09.02, 16:39
                Bylismy we dwoch. Ale w konsulacie widzialem dwie dziewczyny, ktore wlasnie
                odebraly wize.

                Trzeba miec: paszport :-), bilet powrotny i rezerwacje hotelu. Teoretycznie
                wydaja wize na tyle dni, na ile jest rezerwacja hotelowa. Rezerwacje zalatwia
                Ci kazde biuro podrozy, np. gdzie kupisz bilet lotniczy. Najlepiej jednak
                wczesniej zapytac o warunki.

                Kosulat udziela info mailem:-)

                Pozdr.
    • Gość: Marta Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.02, 16:35
      Maciuś, nie bądź typowym polskim "prolem" i daj ludziom wymienić informacje.
      Pozdrawiam.
      • Gość: soso Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: 195.41.66.* 01.10.02, 09:04


        Jestem bardzo zainteresowany :-)

        *Pytania:
        1. Jaki byl szacunkowy koszt na 1 osobe - ile dni byliscie?
        2. Jakie sa koszty przejazdow w samym Maroku?
        3. Czy sensowne jest promowanie wlasnym samochodem z Hiszpanii i jak by to
        wygladalo na tamtejszych drogach. W planie mam dokladnie te same namiary, ktore
        byly na Waszej trasie.
        4. Czy wize zalatwia sie na miejscu? Ile kosztuje?
        5. Czy nocami jest zimno we wrzesniu?
        6. Jak z woda, czy trzeba kupowac w sklepie czy 'hotelowa' jest bezpieczna?
        7. Jakie sa koszty wyzywienia? Sklepy i restauracje?

        pzdrw

        soso

        Moze pozniej wiecej :-)
        • od71 Re: Wlasnie wrocilem z Maroka 01.10.02, 12:06
          Hej,

          > 1. Jaki byl szacunkowy koszt na 1 osobe - ile dni byliscie?

          bylismy tam 2 tyg.

          koszty:
          bilet lotniczy 310 usd bez taxu
          caly pobyt: okolo 500 usd na osobe - oszczedzilismy na poczatku pobytu, pod
          koniec troche lepsze hotele.

          W Marrakeszu b. tani hotel - CTM przy samym placu Jemaa el Fna - 130 dma za
          pokoj 2osobowy z goraca woda i toaleta + sniadanie na tarasie z ladnym widokiem
          na plac. Pokoje sa troche z tylu i halasu z placu prawie nie slychac.

          > 2. Jakie sa koszty przejazdow w samym Maroku?

          mniej wiecej jak w przewodniku np. pociag Casa-Marrakesz 75 dma
          Marrakesh - Rabat 101 dma (2klasa).

          Lotnisko - Casa Voyager (nie Casa Port - jak podaje przewodnik) 30 dma

          Busy CTM Marakesz - Ourzazate 70 dma - warto, bo droga jest nielatwa
          Busy lokalne na tej trasie 50 dma - nie polecam - musialem doplacic 30 dma i
          zamiast 5 godz. 8 godz. Jezdza jednak czesciej :-) Byc moze mialem pecha. Sa
          jeszcze inne firmy, ktore maja niezle wygladajace busy.

          Taksowka w orebie miasta 10-15 dma (z dworcow 20) trzeba uzgodnic sie przed.
          W Fezie zawsze wlaczaja taksometr.

          Taksowka z hotelu na lotnisko (w Casa) 200 dma - bo loty sa poranne i jeszcze
          pociagi nie kursuja. Mozna zamowic w hotelu.
          W Ourzazacie 50 dm (z/do lotniska)

          > 3. Czy sensowne jest promowanie wlasnym samochodem z Hiszpanii i jak by to
          > wygladalo na tamtejszych drogach. W planie mam dokladnie te same namiary,
          ktore byly na Waszej trasie.

          Nie wiem. Jezdzilismy tylko pociagiem i busami. Gorskie drogi sa niebezpieczne -
          widzialem wypadek Renaulta. Ale drogi sa w dobrym stanie i dobrze oznaczone. Na
          ogol maja barierki lub niskie mury przy zakretach :-) Nie wiem jednak jakie sa
          warunki jesienia.

          > 4. Czy wize zalatwia sie na miejscu? Ile kosztuje?
          zalatwilismy w Wawie. Kosztuje 80 zl.

          > 5. Czy nocami jest zimno we wrzesniu?
          Na pustyni tak. Wieje zimmny wiatr.

          > 6. Jak z woda, czy trzeba kupowac w sklepie czy 'hotelowa' jest bezpieczna?

          Tylko "oryginalnie" butelkowana 5dma/ butelka. Na poludniu od Marrakeszu z
          kranu jest niepitna (w hotelu przy lustrze jest napis przypominajacy!) Nawet
          zeby mylismy woda z butelki.

          Trzeba uwazac na mleko (np. w sokach z bananow i kokosu) i kranowa podana z
          kawa.

          > 7. Jakie sa koszty wyzywienia? Sklepy i restauracje?
          jedzienie dosc tanie. Kebab w Casie 18 dma, talerz z miesem i malenka salatka,
          chlebem 25 dma. Frytki 5-6 dma.

          Poza Casa trudno o kebaby. Wszedzie kuskus, tadzin i brochetty (mieso
          grilowane) za kolo 20-30 dma. Sniadanie 18-20 dma (kawa lub herbata, sok,
          rogalik) W lepszych miejsach obiad kosztuje 40-50dma. Nie umieja gotowac
          spagetti i pizzy!!! nawet w restauracji.

          Sklepy z art. spozywczymi sa OK. Sklepy z pamiatkami maja ceny kosmiczne i
          trzeba startowac z kwota = 30% ceny. Kupowanie czegokolwiek jest straszliwie
          meczone - trwa co najmniej 30 min :-)

          > Moze pozniej wiecej :-)
          OK.

          Pozdr.
          • Gość: soso Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: 195.41.66.* 01.10.02, 15:08
            tnx
            • Gość: Tomaszek Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.ipartners.pl 01.10.02, 15:56
              Hej :o)

              Jak zobaczyłem Maroko, to od razu wskoczyłem :o)
              Ja byłem w Maroku z tzw. "wyjazdem integracyjnym" w poprzedniej firmie w roku
              bodajże 1998. Wszytko zorganizowane, nic na żywioł.
              Ale wycisk nam dali niezły, bo z Marrakesh jeepami w teren w pobliże gór, potem
              na piechtę przez góry Atlas Wysoki szklakiem karawan aż do Ouarzazate.
              W Ouarzazate urwałem się po południu na zakupy, bo chciałem kupić sobie ten
              arabski strój - dżeleb. Potwierdzam, walczyłem jak lew przez co najmniej
              godzinę, zakupy tam to cały rytuał, mimo, że się targowałem i zbiłem cenę do
              jakiś 50 - 40% wywoławczej, to i tak na odchodne miałem wrażenie, że chłopaki
              cieszą się z dobrego biznesu.
              Tak to już jest u Arabów, jak już zbijesz cenę i on nie chce dalej ustąpić, to
              powiedz, że nic z tego i zacznij odchodzić. Na pewno Cię zatrzyma i jeszcze
              opuści. To podobno dobra metoda i można ją stosować parę razy.
              Zdrówka i powodzenia :o)))
              • od71 dzellaba 01.10.02, 16:26
                i zawsze: ten jest oryginalny, a tamten "dla turystow" :-)
                • Gość: Tomaszek Re: dzellaba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 11:49
                  Hej :o)

                  tak, tak, ta jest ze słabego, cienkiego materiału, a ta "prawdziwa" z
                  porządnego, grubego.
                  I na koniec dodał, że targowałem się jak prawdziwy berber, od razu człowiek
                  myśli nie wiadomo co :o)))

                  Zdrówka :o)
              • Gość: aga Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 17:44
                to fakt, że zakupy w krajach arabskich na bazarach to sama przyjemność, ja w
                Assuanie kupiłam bluzę, której wcale nie chciałam wcześniej kupować za 20 %
                ceny wyjściowej, było to po 3 dniach targowania - stragan był obok naszego
                hotelu i codziennie musiałam przynajmniej 2 x obok niego przejść i targowaliśmy
                się dla sportu, a później nie wypadało już nie kupić.
          • Gość: aga Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 17:46
            a jakimi liniami lecieliście i jak stoi dma ( chyba dinar ).
            • od71 Re: Wlasnie wrocilem z Maroka 01.10.02, 18:19

              AItalia (kiepskie jedzenie, zimne buleczki!!)

              ceny na www.airclub.com.pl
              a rozklad lotow www.amadeus.net

              1usd = ponad 10 dirhamow.
    • Gość: kris Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.acn.pl / 10.129.129.* 03.10.02, 16:08
      Widze że Maciek wszedzie próbuje w podobny sposób ingerowac w forum, nie
      przejmuj sie takimi wizytami to co robisz jest może nie dla wszystkich
      zrozumiale, a facet chyba nie wie do czego służy forum.Gratuluje fajnej
      imprezy, to był wyjazd. Ja planuje wyprawę na Mali.
      Pozdrawiam
    • Gość: Kasia Re: Wlasnie wrocilem z Maroka IP: *.pl 04.10.02, 14:18
      napisz czy było fajnie chętnie skorzystam z Twoich rad polecając Maroko innym
      klientok
      Kasia
      rezerwacja@happyholiday.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja