Gość: Michał
IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.*
07.10.02, 14:00
Byłem tam rok temu w drodze na Islandię. W sklepie z pamiątkami rozmawiałem
po polsku z trzema kolegami. W pewnym momencie podeszła do nas Owczarka, jak
się okazał pani profesor histoii. Zapytała: Wy mówicie po czesku, co?
- Nie, po polsku - odpowiedziałem
- Aaa, jestescie z Polski... To wy nienawidzicie Żydów, co?
- Jak pani tak mówi to zaczyanm ich nienawidzieć, odpowiedziałem...
Wyspy Owcze.. A co do Polaków tam - W stoczni w Torshavn pracuje
kilkudziesięciu stoczniowców którzy stracili pracę w Gdańskiej. Szefem
największego działu spawania jest... Polak! Kiedys była tez Polska zakonnica,
opza tym Polaków nie spotkałem (poza promem - kilku)
Zapraszam do mojego serwisu www.islandia.org.pl
JAk kots był na wyspach owczych - prosze o kontakt!