Meksyk: co myślicie o tej trasie?

04.12.05, 18:09
Co myślicie o tej trasie? Wymyśliłam ją przeglądając internet, ale chciałabym
usłyszeć opinie osób, które znają te miejsca. Czy warto coś zmienić?
Dodam że ma to być na przełomie grudnia i stycznia.
Dziękuję z góry za pomoc wszystkim życzliwym podróżnikom.
:-)

******
Kilka dni w Mexico City
www.tablethotels.com/Hotel/es/6593/Review/The-W-Mexico-City-
Hotel/Ciudad-de-Méjico-Méjico/?_sr=1&numGuests=1&numChildren=0

Przelot do Cancun, samochodem do Playa del Carmen
www.tablethotels.com/Hotel/es/1355/Review/The-Deseo-Hotel/Playa-del-
Carmen-Yucat án-

I potem kilka dni w Tulum na plaży w tych chatkach bez prądu w dżungli
www.azulik.com/villas/
*********

    • s.wawelski Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? 04.12.05, 19:26
      Tulum i Playa del Carmen sa niedaleko siebie i bardzo do siebie podobne. Ponadto
      Tulum jest bardzo turystyczne i chatki w dzungli brzmia bardzo nieprawdziwie.
      Skoro bedziesz mial samochod to do Tulum mozesz pojechac, zobaczyc tamtejsze
      ruiny i wrocic do Carmen. Caly Jukatan az sie roi od roznych atrakcji takich jak
      ruiny Mayow czy cenote, wiec majac pojazd do dyspozycji ja bym troche pojezdzil
      po okolicy.

      Pozdrowienia,

      S.W.
      • fatjedi Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? 05.12.05, 15:38
        Jak klikniesz na ostatni link, który jest w moim poście to zobaczysz stronę
        tych chatek. To miejsce nazywa się Azulik i piszą, że nie ma tam prądu bo we
        wrześniu przypływają żółwie składać jaja i światło im przeszkadza. Ale piszą
        też, że to jest dżungla i są różne pająki, kraby, jaszczurki i myszy więc nie
        można na przykład zostawiać jedzenia. No ale za to ponoć nie ma tam dużo ludzi
        (bo to tylko 15 chatek) i cała plaża jest tylko dla gości.
        Trochę się zastanawiam bo jest drogo i nie wiem czy wytrzymam bez prądu i z
        tymi insektami. Poza tym jedziemy same dziewczyny więc nie będzie miał nas kto
        bronić jak wąż przypełznie do naszej chatki. :-D

        www.simonandbaker.com/azulik.html
        W każdym razie dziękuję za rady i pozdrawiam.
        :-)

        • s.wawelski Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? 05.12.05, 23:33
          Musze przyznac, ze po blizszemu przygladnieciu sie obu linkom bardzo mi sie
          Azulik spodobal. Sa to tzw. chatki ekologiczne, ktore maja duzo uroku.
          Zetknalem sie raz z czyms takim na wyspie Chumbe (Archipelag Zanzibar), i
          czulem sie tam jak w raju. Mam nadzieje, ze tu jest podobnie. Ceny (chyba za
          tydzien?) wydaja mi sie przystepne.

          Nie chce Wam narzucac swojego punktu widzenia co do sposobu spedzania czasu w
          Meksyku, ale jesli pozwolisz to podam Ci kilka sugestii. Nie wiem jeszcze jak
          dlugo w sumie planujesz byc w Meksyku i co Was interesuje, wiec nie koniecznie
          Ci to moze odpowiadac.

          Mexico City jest samo w sobie ciekawe i pare dni latwo Wam zleci. Oprocz
          centrum zachecam do spedzenia pol dnia nad starymi kanalami z czasow Aztekow -
          Xochimilco, po ktorych mozna poplywac lodzia odpuchana zerdzia. 35 km od
          stolicy sa wspaniale piramidy w Teotihuacan. Na poludnie natomiast (okolo 100
          km)sa malo znane, ale niezwykle i wielkie ruiny Xochicalco.
          Mozesz wziac taxi lub wynajac samochod. Autobusem tam nie dotrzesz.

          Natomiast jezeli przemiescisz sie nad M.Karaibskie to z dwojga chyba raczej juz
          wybralbym Tulum i z tamtad porobil pare wycieczek. Majac samochod bedzie Wam
          latwo wszedzie dojechac. Kilka kilometrow od Tulum jest Gran Cenote. Wtedy
          teren byl dosc dziki i mam nadzieje, ze nadal to tak samo wyglada. Cenote
          Dzitnup jest jednym z najwspanialszych na Jukatanie. Mozesz tam zagladnac np. w
          drodze z Chichen Itza - jednego z najwiekszych i najwspanialszych miast Mayow.
          Warto tez odbyc osobna wycieczke do Coba. Zupelnie inne od Chichen Itza, bo
          polozone w dzungli, troche w stylu Tical tylko mniejsze. Poza tym obok bedziesz
          miala ruiny Tulum, ktore radze odwiedzic albo wczesnie rano, albo pod koniec
          dnia aby ominac tlumy turystow. Zreszta tak samo bym Ci rodzil zrobic w
          przypadku pozostalych miejsc. Warto wyjechac o 6 rano aby byc na miejscu o 8,
          gdy otwieraja ruiny. Pierwsze autobusy z turystami zwykle pojawiaja sie kolo 10.

          Trudno mi powiedziec gdzie dokladnie polozone sa wspomniane eco-huts, i jak
          blisko morza jest na tym odcinku dzungla. Ale pewnie Wam na miejscu powiedza
          jak sie uchronic przed nieproszonymi goscmi, zreszta gdy przyjedzie grupa
          samych atrakcyjnych dziewczyn to domyslam sie meska ochrone bedziecie mialy
          napewno zapeniona caly czas.

          Pozdrawiam,

          S.W.

          P.S. Po powrocie pokaz pare zdjec.
          • fatjedi Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? 06.12.05, 23:20
            Bardzo Ci dziękuję za wskazówki, na pewno się wybierzemy pozwiedzać chociaż
            kilka z tych miejsc, które opisałeś bo mamy wynajęte samochody.
            Musiałyśmy już zrobić rezerwacje bez możliwości odwołania bo jedziemy akurat na
            sylwestra i jest bardzo dużo chętnych.
            Zdjęcia jak najbardziej wrzucimy gdzieś do sieci, jeżeli będzie co pokazywać.
            :-D

            pozdrawiam!

        • Gość: Natalia Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? IP: 83.238.10.* 28.12.05, 11:56
          Włassnie wróciłam z miesięcznej podróży po Meksyku, mizy innymi mieszkałam
          przez 8 dni w Tulum - w tych niby chatkach, rzecyzwiście nie ma prądu, dają
          świeczki. Wezy tam żadnych nie ma, natomiast jest sporo różnego rodzaju gadów,
          które zaczynaja żyć w nocy (do lóżka Ci nie wejdą, bo są moskitiery, ale
          słychać jak toto buszuje po chacie). Poza tym te chatki sa maleńkie, właściwie
          to dwa duże łóżka, łazienka (woda kapie, często nie ma ciepłej) i kibel (bez
          drzwi, po prostu do łazienki nie ma drzwi - czyli swoje potrzeby załatwiasz
          właściwie w obecności innych. Plaża śliczna, rzeczywiście tylko dla chatek. Do
          najbliższej knajpy, żeby zjeść np. śniadanie trzeba kawałek dojść, do samego
          Tulum dojechać taksówka (kosztuje 30 peso i jest ich bardzo dużo). Tulum -
          bardzo nieciekawe, brudne, brzydkie miasteczko (właściwie jedna ulica),
          wszędzie pełno biednych, zagłodzonych psów. Po kilku dniach miałam serdecznie
          dosyc tych chatek krytych dachami z liści palmowych (siedzą w nich pluskwy,
          które nocą lecą na głowę). W ogóle Jukatan (poza rzeczywiście niesamowitymi
          budowlami Majów) jest taki sobie. A Cancun to obrzydliwe, zakorkowane miasto,
          pełne turustów i smogu. Czyli generalnie polecam tylko szybkie zaliczenie
          zabytków, kilka dni na plaży (nie za długo, bo to dosyc nudne zajęcie)i wyjadz
          np. do Chiapas (jest śliczne). Pozdrowienia
    • distantcousin Moja opinia :). 05.12.05, 03:15
      Piekna trasa :). Nie warto nic zmieniac.
      :))).
      • fatjedi Re: Moja opinia :). 05.12.05, 15:28
        Dzięki :-))
    • Gość: rrobert Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 06.12.05, 21:31
      Mexico city ok, jest tam co zobaczyc i pozwiedzac, oczywiscie obowiązkowo
      polecam Theotiuacan z piramidami słonca i księzyca. Playa del carmen mocno
      amerykanska i potwornie drogo, dwa a nawet wiecej razy wszystko jest droższe
      niz w pozostałych miejscach w meksyku. Tulum nudy potworne a chatkii
      ekologiczne pięknie wyglądają tylko na fotkach na miejscu okazuje sie ze to
      dziadostwo w dodatku drogie!! w Tulum chatka kosztowała 20 $ od osoby za dobę w
      chatce tylko łózko a chatka to domek z patyczków pokryty liscmi z palmy,
      ostrzegają o niepozostawianiu bagazu w chatce bo zdarzają sie kradzieze także
      trzeba tego pilnowac czyli ktos musi zostac w chatce albo zabrac wszystko ze
      sobą oczywiscie wspólne baaaaardzo skromne łazienki i brak prądu od 21-22.00.
      Zdecydowanie bardziej polecałbym przylot do cancun a potem samochodem i promem
      na isla mujerez i jeszcze wypad do chichen itza ale wybór należy do Ciebie jak
      chcecie komercji amerykaśkiej to playa idealna
      • fatjedi Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? 06.12.05, 23:33
        Dzięki za wskazówki, niestety jak napisałam powyżej musiałyśmy już zrobić
        rezerwacje bo to ostatni moment przed sylwestrem i nic nie można zmienić.
        Co do chatek w Tulum to mam ogromną nadzieję, że się pomyliłeś i nie mówimy o
        tym samym miejscu. :-) Nasze chatki są dokładnie na plaży, 240usd za jedną noc
        więc to chyba inna wioska. Wszyscy mówią, że to taki "raj bogatych
        hipisów" :-), zobaczymy czy to prawda z tym rajem, bo to że dla bogatych to
        niestety już widzę po cenach na stronie internetowej. Oprócz chatek i
        restauracji jest tam centrum spa i ponoć niesamowite masaże robione przez
        jakiegoś szamana, tylko niestety najtańszy kosztuje 66usd.

        www.maya-spa.com/treatments/massage.html
        Jak nam się za bardzo spodobają te masaże to
        nie wiem czy nam starczy na benzynę żeby dojechać wrócić na lotnisko do Cancun.
        No, ale nic raz się żyje. :-D

        A w Mexico City będziemy w hotelu, który ponoć na parterze ma bardzo znaną w
        mieście dyskotekę. Tylko niestety przeczytałam w Travel Advisor, że wieczorami
        żeby wejść do hotelu ludzie musieli stać w kolejce razem z tymi co szli na
        dyskotekę!! Mam nadzieję, że tak drastycznie nie będzie. Hotel nas skusił bo ma
        hamaki pod prysznicami. :-)

        www.expedia.com/pub/agent.dll?qscr=dspv&flag=l&itid=&itdx=&itty=&from=f&foop=0&hwrq=&htid=919779&spsh=&spsi=&c
        rti=4&nfla=1&mdpcid=21187-
        1.ExpediaHotelImages|+Hotel_Review|+FreeSearch&&zz=1133908245420&

        Jak wrócimy to napiszę, czy było warto czy nas nie oszukali. :-)
        Pozdrawiam wszystkich i dziękuję bardzo za wszystkie wskazówki.
        • distantcousin Caliente Terrace :). 07.12.05, 03:32
          Piekna trasa :). Nic nie zmieniajcie :).
          • Gość: rrobert Re: Caliente Terrace :). IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 08.12.05, 17:06
            jezeli Wasze chatki kosztują 240 $ za noc to napewno mówimy o innych
            chatkach :)))))), zapewne macie ful wypas wiec bez obaw napewno nie bedziecie
            żałować, aha uważajcie na siebie w nocy w Mexico City, w dzien jest dość
            bezpiecznie ale nocą bądźcie ostrożne, pozdrówka i miłego wypoczynku
    • Gość: jarek Re: Meksyk: co myślicie o tej trasie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 01:59
      Byłem w Mekssyku 3 tygodnie, przejechałem od Mexico City, przez Pueblo, Veracruz-Merida-Chichen Itza-Cancun-San Cristobal De las Casas-Tuxtla Guerrez-Oaxaca-Acapulco-Mecico City.
      Plaże w okolicach Tulum są chyba najpiękniejsze, a w okolicach Cancun(samego miasta nie polecam, same kurorty w amerykańskim stylu) o wiele ciekawsza jest Isla Mujeres, bardziej senna kameralna. A poza tym bedąc w Cancun koniecznie trzeba odwiedzić Chicen Itza, świątynie majów. Życze miłej wyprawy, jak masz czas to zdecydowanie polecam San Cristobali po drodze kompleks świątyń w Palenque.
      Pozdr
Pełna wersja