Pytanie o wakacje w Ameryke Poludniowej !

31.12.05, 13:13
Czesc, mam pytanie o wakacje w Ameryce Pld ew Srodkowej, Wenezuela, Jamajka,
Peru, chcialbym i odpoczac nad morzem (!) i zobaczyc cos ciekawego z kultury
Indian. Wyjazd potrfalby ok 2 tyg. Mam mozliwosc zalatwienia sobie
niezaleznego przelotu wiec interesuja mnie miejsca ktore mozna by zobaczyc na
miejscu. Czekam na wasze wspomnienia.
    • Gość: claudio Re: Pytanie o wakacje w Ameryke Poludniowej ! IP: *.user.veloxzone.com.br 02.01.06, 02:31
      czesc ja wlasnie jestem w podrozy po ameryce poludniowej juz 4 miesiac kiedy
      chcesz jechac jesli chodzi o cieple morze to z wymienionych zdecydowanie
      wenezuela chyba zebys sie skusil na brazylie wtedy stan o nazwie bahia i
      okolice salvadoru karnawal a jesli szukasz pieknych plaz to porto seguro.
      A jesli wyspy to nie jamaica tylko wyspy panamskie lub honduras.
      • Gość: vivalavita Re: Pytanie o wakacje w Ameryke Poludniowej ! IP: *.puchaczy.waw.pl / *.puchaczy.waw.pl 02.01.06, 21:40
        Ty to wszystko juz objechales?!
        Nie moge sie doczekac, kiedy przyjedziesz i wszystko opowiesz.
        No wiec, gdzie jeszcze pojedziesz i kiedy wrocisz?
        Wlasnie, kiedy wrocisz?
        Moze bys sie wreszcie wzial do jakiejs roboty, a nie tak marnotrawil czas na
        bezproduktywne jezdzenie. Poza tym pisaniem o cieplym wenezuelskim morzu
        denerwujesz ludzi w tym starym, zimnym kraju... :-)
        Pozdrawiam
        V.
        • Gość: claudio Re: Pytanie o wakacje w Ameryke Poludniowej ! IP: *.user.veloxzone.com.br 07.01.06, 02:56
          Kochana Asiu nie wiem kiedy przyjade, mysle ze w marcu bo wtedy bede zmuszony
          do zabrania sie do konstruktywnej roboty, do tej pory zajety bylem
          konstruktywna robota i widzisz jak na to sie skonczylo ( wiesz o czym mowie-
          dostalem ostatnio maila z prosba o definitywne zakonczenie tej kwesti wiec jest
          to kolejny powod dla ktorego musze wracac do kraju) A Tobie mowilem przyjedz
          tutaj do mnie jeli marzniesz. Ja chyba zatrzymam sie troche dluzej w Salvadorze
          bo chce sie troszeczke pouczyc portugalskiego aby ten wyjazd faktycznie nie byl
          bezproduktywny. Pozatym coraz bardziej wiaze swoje nadzieje dotyczace
          przyszlosci z Brazylia. Mozna by tutaj pare rzeczy zrobic.
          Pozdrawiam serdecznie Claudio.
      • szarysza Re: Pytanie o wakacje w Ameryke Poludniowej ! 08.01.06, 10:27
        Cześć Claudio,za kilka miesięcy wybieram się do Brazylii.Wiążę z tym wyjazdem
        duże nadzieje, plany oraz niestety trochę wątpliwości.Chcę zostać w Brazylii na
        dłużej , może na zawsze.Czy Brazylia dzisiaj (tyle się słyszy o dużej
        przestępczości oraz kryzysie gospodarczym) to dobry pomysł na zamieszkanie i
        zaczęcie nowego życia.Gdybym była sama nie wahałabym się ale mam 12 letnią
        córkę.Czy dla dzieci to przyjazny kraj?Pozdrowienia.
        • Gość: claudio Re: Pytanie o wakacje w Ameryke Poludniowej ! IP: *.user.veloxzone.com.br 11.01.06, 01:06
          jest to kraj trudny do zycia ale bardzo piekny. Nie jest tez tutaj tanio ale
          wszyscy sobie jakos radza wiec wyglada to tak jesli mialby to byc kraj do
          `´dorabiania sie´´ do raczej sie do tego nie nadaje jesli natomiast mialabys
          srodki do zainwestowania tutaj to jak najbardziej druga opcja jest to ze jestes
          specjalista w dziedzinie ktorej oni poszukuja. Ale generalnie z praca nie jest
          tutaj latwo. Jedna z najlepszych prac jest praca wyzszego urzednika panstwoego
          darmozjady nic nie robia a zarabiaja po 5-10 tys usd ale jako obcokrajowiec
          zapomnij.
          Ceny sa mniej wiecej takie jak w Polsce uslugi sa drogie tak wiec jesli
          chcialabys poslac dziecko do prywatnej szkoly musisz sie liczyc z wysokim
          kosztem.
          Kryzystu to tutaj sie raczej nie odczuwa gospodarka jest dosyc dynamiczna w tym
          kraju nie brakuje pieniedzy problem tylko w tym ze sa w bardzo dziwny sposob
          dystrybuowane.
          Bardzo wysokie sa odsetki od kredytow czasem 5% miesiecznie wiec zapomnij o
          finansowaniu inwestycji z pozyczki.
          Z przestepczoscia jest tak ze jesli uwazasz to nic ci sie nie stanie mysle ze
          nie jest wcale wieksza niz w wielkich polskich miastach
          poprostu trzeba unikac pewnych miejsc podobni jak w polsce
          ludzie sa raczej serdeczni i przyjazni jedyny problem to bezwzgledna potrzeba
          znajomosci jezyka portugalskiego. Malo ludzi zna angielski.
          Pamietaj ze jest to kraj wielkosci Europy tak wiec zupelnie inaczej jest na
          poludniu Sao Paulo to Europa a zupelnie inaczej tutaj na poludniu.
          Kraj napewno godny odwiedzenia
          Pozdrawiam
          henriett@o2.pl
    • mysiulek08 Re: Pytanie o wakacje w Ameryke Poludniowej ! 02.01.06, 22:26
      Zagladnij na :
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14831
      • Gość: wiesiek Re: Pytanie do claudio IP: *.server.ntli.net 11.01.06, 01:34
        Zaczyna mi chodzic po glowie pewien pomysl.
        Jako ze jestes juz w Brazylii jakis czas moze bedziesz mogl dac mi rade.
        Jestem z Ameryki choc teraz przebywam w Londynie.Jestem w poznych latach 40-
        tych, po rozwodzie. Mam tez juz powoli dosc dojezdzania do pracy godzine w
        sniegu albo w wilgoci siegajacej 90%.
        Jakis czas temu zaczalem maly interes zwiazany z internetem. Duzo czasu mi on
        nie zabiera a daje jakies $1500 dochodu miesiecznego.
        Moje pytanie brzmi: czy mozna z tych pieniedzy utrzymac sie w Brazylii bo
        reszte pieniedzy chce zostawic zainwestowane w USA jako dodatek do przyszlej
        emerytury a szukac pracy w Brazylii raczej nie mam ochoty.
        Dzieki za odpowiedz
        • Gość: claudio Re: Pytanie do claudio IP: *.user.veloxzone.com.br 11.01.06, 04:48
          1500 usd to ponad 3000 reali dobra kolacja to 70 reali chociaz mozesz zjesc
          zwykla za 10, litr paliwa 2,5 reala pokoj w hotelu okolo 100 reali mieszkanie
          wynajmiesz za 600 reali ( zalezy oczywiscie gdzie i kiedy) Mysle za za ta sume
          mozesz sie spokojnie utrzymac w Brazylii, chociaz nie bedzie to zadna
          ekstrawagancja, ale spokojnie mozesz zyc nad morzem.
          Za te same pieniadze w Bolivi bylbys krolem.
          Jesli masz jakies konkretne pytania pisz smialo henriett@o2.pl
          Acha i jesli masz mozliwosc ucz sie portugalskiego
          Pozdrawiam i zapraszam do Brazylii bo naprawde warto!

          • Gość: wiesiek Re: Pytanie do claudio IP: *.server.ntli.net 11.01.06, 12:34
            Dzieki za odpowiedz.
            Wybiore sie do Brazylii w marcu lub kwietniu zeby sie rozejrzec wiec sie odezwe
            jesli mozna.
            Czy mozna wiedziec w jakich okolicach Brazylii przebywasz ?
            Ja myslalem o poludniowej czesci bo tam chyba jest mniej wilgoci, ktora to zle
            znosze
            • Gość: Claudio Re: Pytanie do claudio IP: *.user.veloxzone.com.br 11.01.06, 15:12
              ja jestem w Salvadorze stan Bahia
              Nad oceanem nie jest wilgotno wieje bardzo przyjemny wiatr.
              Mysle ze za kwote ktora wymieniles moglbys dobrze zyc w jakims miejszym miescie
              niedaleko salvadoru.
              Ladny dom nad oceanem to okolo 120000 reali czyli 60k usd
              pozdrawiam
              • Gość: claudio Do Wieska IP: *.user.veloxzone.com.br 31.01.06, 04:09
                czesc sluchaj skontaktuj sie ze mna na mail henriett@o2.pl
                mysle ze mialbym dla ciebie oferte godna uwagi jesli chodzi o przyszle zycie w
                brazylii.
Pełna wersja