Gość: krowa IP: 62.233.165.* 01.02.06, 11:38 czy ktos z Was wybral sie sam w podroz bez biura podrozy etc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: krowa Re: Maroko IP: 62.233.165.* 01.02.06, 13:06 mozna cos wiecej, jestem dziewczyna i zastanawiam sie nad tym od strony bezpieczenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krowa Re: Maroko IP: 62.233.165.* 01.02.06, 13:06 gdzie dokladnie III byles/bylas? Odpowiedz Link Zgłoś
tetys Re: Maroko 01.02.06, 15:01 Samotna dziewczyna w Maroku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=34966320 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolka Re: Maroko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 15:30 Przede wszystkim proponuję zaszczepić się przed wyjazdem przeciwko żółtaczce pokarmowej. Byłam w styczniu, bardzo mi się podobało, ale nie miałabym odwagi jeść poza hotelem. Trzeba chyba dużo odwagi żeby podróżować po kraju arabskim na własną rękę. Drogi też nie są nadzwyczajne, a kierowcy jeżdżą z wyjątkową fantazją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mainecoon Re: Maroko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 17:38 Witam, ja z drugiego bieguna :) Nie szczepiłam się i jadałam w lokalnych barach ( gdyz lubię spróbować tego, co jadają miejscowi - ot kolejny element lokalnej kultury ); podróżowałam na własną rękę - łącznie z błądzeniem po rozległych medinach ( i nie mam tu na myśli tej w Fezie ) i nie spotkała mnie żadna niemiła przygoda. Można rzec - miałam szczęście, ale mozna również oberwać nożem w centrum Warszawy i mieć dolegliwości żołądkowe po kolacji w gwiazdkowym hotelu... Umiar i rozsądek przede wszystkim - pewnie, że nie będę spacerować w Maroku z otwarta torebką, że nie skonsumuję owoca podanego mi przez sprzedawcę na bazarze, ale nie zrobię tego również w Polsce. A nie można podchodzic do wszystkiego aż tak zachowawczo, bo odbiera to chyba - u mnie przynajmniej by tak było - połowę przyjemności z podróżowania. Pozdrawiam i życzę udanego urlopu Hania Odpowiedz Link Zgłoś