Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych rad !

24.03.06, 15:17
Tanzania jest dosc drogim krajem, z tego co czytalam w przewodnikach. Jak
najtaniej tam sie wybrac? Moze macie jakies propozycje. Chcielibysmy pojechac
do Serengeti, Zanzibar i oczywiscie porwac sie na Kilimandzaro. Jak z
przelotem z Polski? Doradzcie!!! Dzieki
    • Gość: Sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:43
      Wczoraj czytalam przewodniki na temat Tanzanii i pisza,ze jest dosc droga, a
      mimo tego nie chcialabym zrezygnowac, wiec licze, ze dacie kilka rad: jak
      najtaniej tam doleciec, jakies ciekawostki, ktore odryliscie i poradziliscie
      nastepnym podroznikom. Chcemy poleciec po prostu z plecakiem i na wlasna reke
      odkrywac ten piekny kraj. Czekam z niecierpliowscia na Wasze rady, bo musimy
      juz rezerwowac bilety. Chcemy leciec przelom sierpnia/wrzesnia.
    • Gość: olik Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.itpp.pl 02.04.06, 22:31
      A czemu juz musicie rezerwowac bilety? Jest jakas sensowna promocja? Z jakich
      linii?
      Wybieramy sie we wrzesniu, ale poza przestudiowaniem Lonely Planet jeszcze nic
      nie zaczelam organizowac.
      Chcielibysmy zobaczyc Ngorongoro, pewnie jeszcze jakis jeden park narodowy i
      Zanzibar. Kilimandzaro nie, bo byl znajomy (Amerykanin, z ichniejszym biurem
      podrozy) i mowil, ze owszem, ladnie, tyle ze cala trasa obsr... przez
      wycieczki - przepraszam za obscenicznosc, ale cytuje- no i jakos nas zniechecil.
      Serengeti - Lonely Planet podaje, ze to najbardziej zatloczony park narodowy,
      wiec tez nie.
      Moze Selous Game Reserve, ale strasznie tam drogo :-((

      Pozdrawiam
      Ola
      • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 03.04.06, 11:21
        Co to dla ciebie sensowna propozycja? Nie mam pojecia, ile moze kosztowac
        bilet, wiec szukam. A wy?
        W zwiazku z tym, ze troche podrozuje, lubie czytac rozne infos, nie tylko
        lonely planet, wiec my na pewno bedziemy chcieli serengeti, no i Kili - trudno,
        ze obsr. ale mamy na te gore chrapke.
        Najlepiej byloby uzyskac info od ludzie, ktorzy tam byli, w Tanzanii, wiec
        dalej czekam.
        A co z malarią? Biezecie jakies tabletki?
        • Gość: olik Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 03.04.06, 13:54
          Sensowna propozycja to dla mnie ponizej 3 tysięcy za bilet. Notabene, podobno
          taniej jest doleciec do Nairobi i stamtad udac sie autobusem do Tanzanii
          (Arusha), niz kupic bilet do Dar es-Salaam. Do Nairobi latają tez czartery,
          wiec mozna ponoc znalezc prawdziwa okazje. Ale - jak mowilam - jeszcze nie
          zaczelam szukac.
          Leki przeciwko malarii tak, z tego, co wiem, to jest wskazane. Znajomy (bral)
          twierdzi, ze jak sie je bierze na noc, to najwazniejsze skutki uboczne
          (sennosc, otepienie) czlowiek przesypia. Szczepienia na zolta febre mamy
          aktualne (wymagane!!).
          Afryka to przedostatni kontynent, na którym jeszcze nie bylam :-) (zostala mi
          jeszcze Ameryka Polnocna), wiec tez lubie czytac rozne info, ale z
          doswiadczenia wynika, ze jednak Lonely Planet is the best; nawet jezeli to
          oznacza, że przez 3 tygodniowe wakacje, w czasie ktorych przejezdzasz 3 tysiace
          kilometrow, spotykasz na szlaku ciagle tych samych ludzi:-)
          No nic, podnioslysmy troche temat w hierarchii; ja tez bardzo czekam, az
          odpisze Ci ktos, kto juz byl.

          Pozdrawiam
          Ola
          • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 03.04.06, 16:13
            Super, Olu! To moze byc propozycja z ta Nairobi. Musze zobaczyc, choc na koniec
            chcemy jechac na Zanzibar lub jakas tamtejsza wyspe i wtedy nie bylby juz
            daleko na lotnisko. Zobaczymy. Jakbys cos miala ciekawego, daj prosze znac. Ja
            mam oferty do Dar es-Salaam za 3500/os. Wiec chyba da sie przezyc.
            Ja w moich podrozach kozystam tez z przewodnikow niemieckich (po niemiecku
            tylko) np. Loose, bo one z loenely planet sie wrecz uzupelniaja i to jest
            super.
            Kiedy dokladnie jedziecie? My chcemy koniec sierpnia, na miesiac, wtedy juz
            powinno robic sie pusciej :)
            A nad tabeltkami to jeszcze mysle, bo moze nie bedzie tak zle, aczkolwiek juz
            je mam z innej podrozy. jeszcze tylko szczepienie za zolta febre.
            Afryka byla zawsze moim marzeniem, mam nadzieje, ze tym razem je spelnie :)
            do nastepnego
            Ania
            • Gość: an Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.orange.pl 03.04.06, 21:29
              Po pierwsze - przy kupowaniu biletu do Nairobii kalkulujcie koszt drugiej wizy
              (poza oplatą za wize do Tanzanii trzeba kupić wizę do Nigerii.
              Po drugie - Ngorongoro jest suuper, ale Serengeti to już czysta poezja.
              Zatłoczone jest chyba w ym sensieże 2 mln nu i 1,5 mln zebr biegną od horyzontu
              po horyzont.
              Polecam firmę organizujaca safari z Aruszy , z której korzystalismy:
              www.world-tours-safaris.com
              Pzdr
              An
              • Gość: an Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 08:50
                oczywiscie wizę do Kenii (a nie Nigerii) - było juz późno...
              • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 04.04.06, 13:06
                Dzieki za polecenie sprawdzonej firmy. A o koszcie wizy tez juz pomyslalam,
                wiec najlepiej bedzie leciec bezposrednio do Tanzanii. Mam oferte BA za 3500
                wiec chyba jest ok.
                A co z malaria? Co polecasz?
                Pozdra
                • Gość: an Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.orange.pl 04.04.06, 16:30
                  3.500 - teraz niby ceny takie są...
                  Rok temu za bilet BA do Dar płaciłam niecałe 2500. Cały 3 tygodniowy wyjazd (5
                  dni safari, przeloty, pobyt na Zanzibarze i nurkowania razem z jedzeniem i
                  pamiatkami kosztowały nas po ok. 7000 na osobę.
                  A na malarię brałam Paludrine i Arechin - a to dlatego, ze nurkowalismy, a jest
                  to przeciwskazanie dla LAriamu (Lariam potrafi nieźle zamulić), a Malarone
                  wydało nam sie trochę za drogie.
                  Prawde mówiąc nastepym razem nie wiem, czy bym sie zdecydowała na tabletki.
                  chyba bym zaryzykowała i ew. leczyła malarię. Ale to tylko moje przemyślenia -
                  nie namawiam do tego broń Boże - malaria to naprawdę wstrętna choroba.
                  PZdr
                  • Gość: m. Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.devs.futuro.pl 04.04.06, 16:53
                    Taa, ciekawe,
                    w sumie to nie kumam, wchodze sobie na klm i co widzę: wylot połowa kwietnia
                    powrót polowa maja z waw do Dar - kosztuje niecałe 2.900 PLN ze wszystkim).
                    • Gość: an Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.orange.pl 04.04.06, 22:04
                      > w sumie to nie kumam, wchodze sobie na klm i co widzę: wylot połowa kwietnia
                      > powrót polowa maja z waw do Dar - kosztuje niecałe 2.900 PLN ze wszystkim)

                      Pora deszczowa.
                  • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 05.04.06, 11:23
                    Tak, tylko ze o jakies porze roku tam byliscie?
                    A jesli chodzi o malarie, to chyba tez nie chce sie truc tymi tabletkami i
                    raczej nic nie wezme. Bede probowac sie chronic przed ukaszeniami ubraniem lub
                    jakims kremem przeciw ukaszeniom. A jesli juz mi sie cos trafi, to trudno,
                    poleze troche w szpitalu i chyba wyzdrowieje :)
                    Pozdra
    • s.wawelski Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 03.04.06, 23:19
      Tanzania dla turysty jest dosc droga i pewnych kosztow sie nie ominie.
      Najdrozszy jest prawdopodobnie przelot - okolo $1000, wejscia do parkow i
      hotele wewnatrz ich to dodatkowy wydatek. Nocleg w Serengeti to okolo $100
      dziennie. Musisz miec swoj srodek transportu, czyli samochod z kierowca, bo o
      ile pamietam cudzoziemcom nie wolno w Tanzanii prowadzic na wlasna reke, a na
      okazje bym nie liczyl. Najlepiej jest dolaczyc do malej grupy. Z trzech duzych
      parkow w ktorych bylem: Serengeti, Masai Mara i Ngorongoro, ja najmilej
      wspominam ten ostatni, moja zona ten pierwszy. "Tlum ludzi" oznacza, ze raz na
      pol godziny zobaczysz przejezdzajacy samochod. Jest to park wielkosci Belgii. W
      zaleznosci od pory roku mozesz zobaczyc kilkumilionowe migracje gnu i zebr
      miedzy Serengeti i Masai Mara. W polowie lipca bylismy akurat swiatkami
      formowania sie takich hord w Serengeti i wedrujacymi na polnoc - wspanialy
      widok!

      Zanzibar jest niewielka wyspa, ktora lata swietnosci ma juz za soba. Kidys byla
      osobnym krajem ale od lat 60-tych stworzyla unie z Tanganika i wystepuje
      obecnie jako Tanzania. Wspominam o tym dlatego, ze jest jednak odrebnym tworem
      od reszty kraju. Nasza glowna przyczyna pobytu na Zanzibarze byl odpoczynek po
      3 tygodniach jezdzenia po wyboistych drogach rezerwatow i "spacerku " na
      Kilimanjaro. Jeden dzien spedzilismy na wyspie Chumbe nalezaca do archipelagu
      Zanzibar, ktora jest w calosci rezerwatem, cos jak mini Galapagos na Oceanie
      Indyjskim.

      Wyprawa na szczyt Kilimanjaro trwa okolo tygodnia i wymaga dobrego
      przygotowania wysokogorskiego jak i odpornosci na mroz i chorobe wysokosciowa.
      Ostatnia noc spedza sie w namiocie na wysokosci 5 km w temperaturze -25C. Choc
      technicznie szczyt jest latwy do zdobycia to jednak rok rocznie pochlania
      ofiary wynikajace z przeforsowania fizycznego. Koszt wejscia wynosi od $500 do
      $1500 od osoby w zaleznosci od tego jak i z kim taka wyprawe podejmujesz. Ja
      dotarlem tylko do pierwszej bazy ale mam znajomych, ktorzy odbyli cala trase.

      Oboje bardzo milo wspominamy nasza wyprawe do Afryki Wschodniej i goraco
      polecam, choc koszty, jak juz wspominalem, sa wieksze niz np. wycieczka po
      Europie, co poniekat moze sie wydawac dziwne.

      Powodzenia,

      S.W.

      • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 04.04.06, 13:04
        Dzieki za tyle ciekawych info.
        No tak, liczymy sie z tymi kosztami, jednak marzenia sie spelnia, bo z tego co
        czytalam Tanzania jest jeszcze ta prawdziwa Afryką.
        A z jakim biurem polecalbys wchodzic na Kili? Chcemy sprobowac naszych sil,
        moze sie uda :)
        A co z malarią? Brales jakies tabletki? Bo juz w koncu nie wiem, co jest
        gorsze - skutki uboczne czy zarazenia.
        Pozdrawiam
        • Gość: m. Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.devs.futuro.pl 04.04.06, 14:13
          "Tanzania to prawdziwa Afryka"? - bzdura jakaś, o jaką Afryke Ci chodzi?
          Kili - po co tak przepłacać? znacznie bardziej interesująca jest Mt Kenya, nie
          mówiąc o Rawenzori.
          Malaria - daj zarobić SGW i łykaj co tydzień Lariam.
          No, a poza tym wybierasz się na Zanzi, tam to jest kawał "prawdziwej"
          Afryki,
          • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 04.04.06, 14:25
            ale agresywnie podszedles do tematu. Wyluzuj. Tu chodzi o dobre rady.
            • Gość: m. Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.devs.futuro.pl 04.04.06, 15:02
              no to przepraszam,
              może to przesilenie wiosenne,
              określenie "Prawdziwa Afryka" jest - dla mnie przynajmniej - cokolwiek
              irytujące.
              Wybór Zanzi na wypoczynek jest również jakąś pomyłką, no, chyba że szukasz kupy
              hoteli i całego tego syfu.
              Malaria, jest tona postów na ten temat, wszystkie prowadzą do jednej konkluzji -
              wybór (brac czy nie brać) należy do Ciebie (po co zaśmiecać forum, sama
              piszesz że korzystasz z informacji na niniejszym forum).
              No to tyle.
              • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 05.04.06, 11:30
                A jaka inna wyspe bys polecal, gdzie nie ma kupy hoteli? Oczywiscie mam na
                mysli gdzies w okolicach Zanzi.
        • s.wawelski Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 05.04.06, 06:01
          O ile pamietam naszymi "opiekunami" w Tanzanii byl Takim Tours (albo Takim
          Safari).

          Tabletki malaryczne zawsze zazywamy ilekrocwkraczamy w strefe malaryczna i
          zazwyczaj jest to Lariam. Owszem mielismy czesto dziwne sny, ale poza tym nic
          sie nam nie dzialo. Pamietaj jednakze, ze zadna tabletka Ci nie da 100-
          procentowej pewnosci a tylko obnizy prawdopodobienstwo zachorowania. Malerie
          przenosi pewien gatunek komarow i chcac dalej obnizyc prawdopodobienstwo
          zachorowania chron sie przed ugryzieniem. Najskuteczniejsze sa odpowiednie
          preparaty do spryskiwania ubrania (robi sie to przed zalozeniem bo wczesniej
          musi wyschnac) jak i do smarowania skory. Jasne luzne ubranie zakrywajace duze
          polacie ciala tez jest skuteczne.

          Malaria jest gorsza niz skutki uboczne! Zwlaszcza dla nas z Polnocy.

          Podrowienia,

          S.W.

          • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 05.04.06, 11:28
            Tylko ze lariam ma wewnetrzne makabryszne skutki uboczne, spustoszenie, ktorego
            nie widac na pierwszy rzut oka. Ale tez nie wiem, co jest gorsze? Podobno, gdy
            sie rozpozna malarie na poczatku, czyli nie pomysli np. ze zwyklym
            przeziebieniem, jest ona wyleczalna. Och juz sama nie wiem, co zrobic. Ale
            dziekuje za info.
            Pozdra
            • cien_wiatru Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 06.04.06, 20:48
              Idz do instytutu medycyny tropikalnej ( i tak bedziesz musiala isc, zeby Cie
              zaszczepili na zolta febre i cholere )i lekarz Ci dobierze leki. My bylismy u
              lekarza razem z mezem, zrobil wywiad i jemu przepisal inne leki i mnie inne. Ja
              bralam malarone i nie odczulam zadnych skutkow ubocznych. Te leki
              przyciwmalaryczne nie zmniejszaja ryzyka zachorowania na malarie, tylko
              sprawiaja, ze jesli sie zachoruje, to malaria bedzie miala lagodniejszy
              przebieg.

              Zanzibar nie jest zatloczony. Na wschodnim wybrzezu wyspy jest sporo malych
              hoteli, ktore nie maja nic wspolnego z molochami all inclusive. Nawet ze
              Stonetown , ktore jest zatloczone, mozna zrobic wycieczke lodka na sasiednia
              niezamieszkana wyspe, na pieknej plazy sa moze 4 osoby, mozna ponurkowac. Koszt
              lodki to 25 dolarow.

              Na zanzibarze bardzo polecam tzw.spice tour ( 20 $ z lunchem ). Tego nie da
              sie zrobic na wlasna reke, trzeba z przewodnikiem. Mozna zobaczyc pieprz,
              wanilie, cynamon, itd.

              • Gość: m. Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.pc-help.com.pl 06.04.06, 23:16
                czy Intytut Medycyny Tropikalnej tylko w Gdyni? bo jakos nie moge znaleźć a tez
                mi potrzebne szczepienia i jakies rozsadne dobranie leku przeciwmalarycznego..
                bo np w Krakowie bez problemu na zółta febre i inne badziewia można sie
                szczepić w szpitalu Jana Pawła...
                • Gość: an Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 15:54
                  Jest wiele takich miejsc, gdzie mozna sie zaszczepić i dostać recepty naleki
                  antymalaryczne. zadzwoń do Sanepidu w swoim mieście i spytaj.
              • sulanna Re: Tanzania - sierp/wrze - potrzebuję Waszych ra 10.04.06, 15:27
                no tak,to jednak moze jest wyjscie, bo juz myslalam, ze nie bedziemy nic brac.W
                w-wie tez jest chyba taki instytut. Raz bylam u lekarza od chorob tropikalnych
                i dal nam lariam do tajlandii, podczas, gdy tam nie bylo nam to w ogole
                potrzebne, wiec biore poprawke na rady lekarzy i wole pytac w roznych zrodlach.
                A z zanzi, zobaczymy, bedzie juz po sezonie i z pewnoscia bedziemy chcieli
                poplynac tez na inna wyspe, tak dla urozmaicenia.
                dziekuje za rady :)
    • ann.k Re: Tanzania - bilet lotniczy. 07.04.06, 21:18
      Sulanna, 3500 za bilet do Dar w obie strony?!
      SWISS ma cale mnostwo ofert do Dar-es-Salaam i Nairobi, bilet kosztuje w
      promocji 1900 PLN, bez promocji okolo 2400. Oczywiscie najtanszy, czyli bez
      mozliwosci zwrotu, zmian, itp.
      Poorientuj sie, bo 3500 PLN to nie jest zadna okazja...
      • sulanna Re: Tanzania - bilet lotniczy. 10.04.06, 15:23
        tak, swiss air jest tansze niz np BA czy klm, jednak nie do konca na przelomie
        sierpnia i powrot we wrzesniu, ale sprawdze jeszcze. Dzikei za podpowiedz.
        • cool_stuff_art Re: Tanzania - bilet lotniczy. 15.04.06, 23:18
          witam,
          klm oferuje w tej chwili loty do dar es salaam w okresie 21.08-19.12 (czas
          ktory chyba cie interesowal) w cenie 2124pln plus podatki.
          planuje wyjazd z dziewczyna w tym kierunku (tez na przelomie sierpnia i
          wrzesnia) i za bilet zaplacilem 2905pln/os.
          pozdrawiam
          • spaee Re: Tanzania - bilet lotniczy. 15.04.06, 23:37
            ojjj drogo (ale kiedys bylo jeszcze drozej) - w Swisie w promocji Globtrotter (tak chyba sie nazywala) bez podatkow bylo za 995PLN , a ze wszystkim 1850PLN - tyle, ze był krótki termin wykupu i podróży. Jesienią ta promocja też się pojawia.
            My wróciliśmy we wtorek ;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja