do Turcji z małymi dziećmi?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 16:34
Czy Waszym zdaniem Turcja nadaje się na miejsce wypoczynku wakacyjnego z
małymi dziećmi (2 i 5 lat)? Czy grożą im jakieś choroby? Jak się przed nimi
zabezpieczyć? Jakie hotele, z jakich biur polecacie na taki wyjazd?
    • Gość: acton Re: do Turcji z małymi dziećmi? IP: *.w / *.net.pl 03.02.03, 17:27
      W Polsce im nie grożą choroby???
    • Gość: apa Re: do Turcji z małymi dziećmi? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 19:51
      Ależ oczywiście, że im grożą. Ale wiesz, co miałem na mysli.. Są kraje, gdzie
      łatwiej o pewne przypadłości, np. żołądkowe, które są szczególnie dotkliwe dla
      maluchów. Moje dzieci jeżdżą od dawna w różne miejsca, ale zawsze staram się
      poznać warunki panujące na miejscu. Wolę jechac w miejsce, gdzie zarówno
      dzieci, jak i rodzice będą świetnie odpoczywać
      • Gość: acton Re: do Turcji z małymi dziećmi? IP: *.w / *.net.pl 04.02.03, 11:53
        Gość portalu: apa napisał(a):

        > Ależ oczywiście, że im grożą. Ale wiesz, co miałem na mysli.. Są kraje, gdzie
        > łatwiej o pewne przypadłości, np. żołądkowe, które są szczególnie dotkliwe
        dla
        > maluchów. Moje dzieci jeżdżą od dawna w różne miejsca, ale zawsze staram się
        > poznać warunki panujące na miejscu. Wolę jechac w miejsce, gdzie zarówno
        > dzieci, jak i rodzice będą świetnie odpoczywać

        Okiej. W takim razie pewne banały. Woda przegotowana, lub w fabrycznie
        zakapslowanych butelkach. Nie jeść lodów, nie pić soków nie przygotowywanych
        przy Tobie (pycha), nie pić surowego mleka! Jedzenie, jeśli z ulicy to smażone,
        najlepiej jak to widzisz. Po części takich krajach jak Turcja może wystepować
        klątwa faraona, więc weź parę nifuroksazydów:) Oczywiście mówię, o tym, że nie
        jecie w hotelach, a na ulicy. Niektórzy nawet myją zęby z wodą butelkowaną:)))
        Odnośnie dzieci bym uważał, a sam bym jadł co popadnie, bo pychota:))) Jeśli
        jecie tylko w hotelach, to jesteście na ogół bezpieczni, no ale tego kolorytu
        nie poznacie...Coś za coś. Ja tam wszystko jadłem, piłem i być może mam amebę,
        ale warto było:))) Z dzieciakami lepiej uważać.
    • Gość: Bożena Re: do Turcji z małymi dziećmi? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.02.03, 10:01
      Jeżeli zdecydujecei się na Turcję, czytajcie dokładnie opisy w katalogach,
      wiele plaz jest kamienisto-piaszczystych, co dla dzieci nie jest frajdą. W
      Konakli koło Alanyi leży na prawdę gruby żwir, a w morzu są bardzo wysokie
      fale, co uniemożliwia zabawy małych dzieci w wodzie. O wiele przyjemniej jest w
      okolicach Side - piasek i łagodne morze. Zobaczcie ofertę Vinga w ten rejon, ja
      wprawdzie nie pojechałam z nimi, ale z tego co pamiętam ośrodek mieli oddalony
      od plazy, ale dowozili busami kilka razy dziennie, mają też aquapark, i na
      pewno jakieś atrakcje dla dzieci w ciagu dnia.
      Pozdrawiam
      Bożena
      • Gość: Kasia Re: do Turcji z małymi dziećmi? IP: *.acn.pl 04.02.03, 10:06
        Witaj, zagadzam siez Bożeną odnośnie plaż - kamienie to dla mojego synka nie
        była żadna frajda.
        Warto tez wybrac hotel ze zjeżdzalniami - jest ich w Turcji wiele.
        Co do chorób- to mój synek wyjechał pierwszy raz do Turcji mając 1,5 roku, nie
        było żadnych problemów.Przy wybieraniu kolejnych wakacji zawsze mówił - chce
        tam gdzie zjeżdżalnie.Zwróć tylko uwagę zeby nie było za gorąco- czyli nie
        miesiące w środku lata.
        Pozdr
        KAsia
        kasia430@wp.pl
    • Gość: Ara Re: do Turcji z małymi dziećmi? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 10:11
      Byłem w Turcji 2 razy. Będąc w trochę lepszym hotelu raz miałem kłopoty
      żołądkowe i d..... ale zabrane tabletki pomogły mi w dwie godziny.
      Podczas drugiego pobytu w trochę gorszym hotelu chociaż też 3* nie miałem
      żadnych kłopotów.Może się uodporniłem a może pomagały mi 2 kieliszki co
      wieczór. Kłopoty natomiast miała połowa wczasowiczów, i to trwające po kilka
      dni. Jak wiadomo stosowany środek /alkohol/ niema zastosowania w przypadku
      dzieci. Moim zdaniem na wakacje z dziećmi należałoby wybrać lepszy hotel,
      przed wyjazdem zasięgnąć porady lekarza i wykupić lekarstwa zapobiegające
      biegunkom. Pozatym unikać jedzenia na mieście - szczególnie lodów nakładanych
      do wafla. Sądzę, że można ewentualnie jeść dostępne tam lody Algidy.
      • Gość: Ara Re: do Turcji z małymi dziećmi? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 08:55
        Plaże przyjazne dla dzieci występują faktycznie w Side a ponadto w Fethye w
        dzielnicy hotelowej o nazwie Czalisz. W Fethye-Czalisz jest pozatym ca 2 km
        promenada spacerowa pomiędzy morzem a hotelami. Ładną plażą dla dzieci może
        być też wewnętrzna zatoka na lagunie w Oludeniz, trzeba jednak do niej kawałek
        dojść pieszo. Pozatym wstęp na lagunę jest płatny.
        Po kilkudniowej aklimatyzacji z jedzenia na mieście można polecić kebaby. Ale
        nie te robione dla turystów z kurczaków lecz robione raczej dla miejscowych z
        wołowiny /Turek powiedział że z muuuuu.../, kozy lub barana. Im dalej od tras
        uczęszczanych przez turystów tym były lepsze. Mogą spytać się czy ma
        być "paket". Był to kebab z dodatkiem warzyw i przypraw w cienkim suchym
        placku zawinięty w czysty szary papier. Jadło się odwijając jeden koniec
        papieru. Pycha. Do popicia sok z zamrożonych na lód pomarańczy i wyciśniętych
        w prasce. Najlepszy był w Fethye naprzeciw wejścia do grobowców wykutych w
        skale. Jeśli podasz na forum swój e-mail lub telefon to poinformuję o hotelach
        i biurach podróży z który korzystałem.
Pełna wersja