Tybet - pozwolenie na wjazd

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:29
Witam serdecznie, czy może szanowni forumowicze wiedzą coś więcej na temat
wiz- pozwoleń wymaganych do Tybetu? Wybieramy się do Chin i chcemy z Pekinu
udać się koleją do Tybetu. Czego potrzebujemy? Gdzie to załatwić?

dziękuje za wszelkie informacje
    • jetlag1 Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 09.09.06, 15:17
      Planuje taka sama trase, w chinskim kosulacie podano mi ze: "tibet travel
      permit", trzeba zalatwic w chinach. kosulat tego nie robi, przynajmniej tu.
      Kiedy sie wybieracie? bilety na pociag sa trudne do zdobycia, najlepiej
      skorzystac z lokalnego travel agent.
      jetlag
    • katahdin Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 10.09.06, 13:06
      Permit zalatwisz w chinach, w lokalnych agencjach a zrobisz to wykupujac
      wycieczke, inaczej nie dostaniesz. czeka sie zaledwie 3-7 dni, przypuszczam,
      ze na bilet poczekasz znacznie dluzej. najlepiej wejdz w kontakt z agencja
      jeszcze przed wyjazdem, skrocisz tym czas oczekiwania. Tez mnie to interesuje,
      ale czekam, az sie te pierwsze tlumy przewala, mam rowniez inne plany do
      zrealizowania, ktore tez juz odlezaly swoje. Oczywiscie jestem ciekawa
      kazdej sensacji z takiej podrozy.


      " Question: How long can I get Tibet Permit?
      Answer: Generally it needs three days to get the Tibet permit if you could
      supply the full necessary documents. But if it needs another 3 days (or more)
      to Express Deliver the permit.

      There is a trick that when you apply for China visa, please do not mention
      Tibet. After you get China visa you can easily get Tibet permit. Otherwise you
      have to wait for Tibet permit and then you can get China visa. Of course you
      will face the risk of that you might be refused to come to Tibet even if you
      get China visa but your destination is Tibet. In our experience seldom does TTB
      refuse tourists if they are not of those three kinds of people mentioned above:
      diplomat, journalist, government officials. "
      • marganomad Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 12.10.06, 01:02
        Bilety mozna zalatwic piszac do tej kobiety w Pekinie:
        tibeteztour@yahoo.com.cn Pani sie nazywa Lily Zhang.
        Moja relacja o podrozy po Tybecie (sa i inne info) jest na: www.travelbit.pl
        (lista dyskusyjna i azja). Pisana byla na goraco i mozna ja znalec w relacji
        "Ladem do Chin i rok w Chinach".
    • Gość: Goś Re: Tybet - pozwolenie na wjazd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 12:08
      Hej, serdeczne dzięki za informacje. Lecimy już niebawem - 29 września a
      wracamy 26 października. Nie wiem czy ostatecznie pojedziemy do Tybetu,
      ponieważ kolej będzie uruchomiona dopiero w przyszłym roku :( Z kolei podróż
      autobusem będzie dość męcząca. A samolot znacznie zwiększyłby koszt naszej
      podróży -czego chcemy uniknąć. Musimy jeszcze przemyśleć temat.

      pozdrawiam Gosia
      • kreola Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 18.09.06, 15:42
        Gosiu,
        a mozesz mi zdradzic jaka trase zrobicie? Ja lece w podobny terminie, ale bede
        trzy tygodnie i wciaz sie waham co do trasy.
        Laduje w Chengdu a wracam z Shanghaju.
        Jesli mozesz to napisz do mnie maila.
      • borasca0107 Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 18.09.06, 15:57
        Gość portalu: Goś napisał(a):

        > Nie wiem czy ostatecznie pojedziemy do Tybetu,
        > ponieważ kolej będzie uruchomiona dopiero w przyszłym roku :(

        masz bardzo nieaktualne informacje:)))

        Kolej juz jest uruchomiona:
        news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/5140514.stm
        tak wyglada w srodku:
        www.chinatibettrain.com/insidethetrain.htm
        widoki z okien pociagu:
        www.chinatibettrain.com/tibetanplateau.htm
        info dotyczace permitu:
        www.chinatibettrain.com/tibettravelpermit.htm
        rozklad jazdy i ceny:
        www.chinatibettrain.com/fares.htm
        Powodzenia:))
        • jetlag1 Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 27.09.06, 02:36
          Hey borasca!!!
          chyba nie zawedrowalas tam az z alaski????
          w polowie pazdziernika planujemy ten pociag do lhasy,
          mam faceta w pek , ktory to wszystko zalatwia.
          jetlag
          • borasca0107 Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 27.09.06, 05:27
            jetlag1 napisał:

            > Hey borasca!!!

            a siemanko ;)))

            > chyba nie zawedrowalas tam az z alaski????

            hehehe... bardzo bym sobie takiej trasy zyczyla, ale nope - grzecznie wrocilam
            prosto do domu... dopiero niedawno dowiedzialam sie o pociągu do Lhasy, więc
            uszy mi od razu zastrzygly z wielkim zainteresowaniem i zaczelam zbierac
            informacje...cos mi sie wydaje, w sumie jestem wiecej niz pewna, ze moja
            nastepna podroz to wlasnie bedzie w tamte strony:))) ... moze na przelomie roku
            mi sie uda, ale nie jestem pewna.

            > w polowie pazdziernika planujemy ten pociag do lhasy,
            > mam faceta w pek , ktory to wszystko zalatwia.

            !!!!

            tego pazdziernika???! To ja Cie sliiiiiiiiiiiiicznie, nawet powiedzialabym,
            przeslicznie prosze;) - podziel sie namiarami! a po powrocie wrazeniami z
            podrozy, zdjeciami i w ogole...ok???!


            pozdrowionka:)
            • katahdin Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 27.09.06, 13:51
              Chwileczke, a opowiesci z Alaski to co ?? beda ?? tak tylko
              przypominam :))
              To, ze jetlag podzieli sie wrazeniami PO I planami PRZED mysle,
              ze jest oczywiste I do zadnych prosb I forteli nie trzeba bedzie
              sie uciekac ;)))))
              a moze I SP wyjdzie z ukrycia I napisze jak udala sie
              wyprawa na KILI, mam nadzieje , ze wilki w afrykanskim
              buszu nie zrobily sobie poczestunku :)

              Pozdrawiam wszystkich obiezyswiatow !
              czy to jest sprawiedliwe aby dopiero wrocic i juz gdzies wyjezdzac ?! :)))
              (tylko szczesliwcy tak maja :(
              • jetlag1 Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 05.10.06, 20:04
                katahdin napisała:


                > a moze I SP wyjdzie z ukrycia I napisze jak udala sie
                > wyprawa na KILI,

                ...z nieoficjalnych zrodel donosza ze SP poprosil o azyl w mombasie....

                mam nadzieje , ze wilki w afrykanskim
                > buszu nie zrobily sobie poczestunku
                ...nie wilki...czarnoskore...

                > Pozdrawiam wszystkich obiezyswiatow !
                > czy to jest sprawiedliwe aby dopiero wrocic i juz gdzies wyjezdzac ?! :)))
                > (tylko szczesliwcy tak maja
                ....domnie piejesz...cale lato z siekiera biegalem...hahaha
                jetlag
            • jetlag1 Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 05.10.06, 19:53
              a siemanko ;)))

              serwus, nie odpowiadalem bo bylem w lesie, bawilem sie w drwala....

              > dopiero niedawno dowiedzialam sie o pociągu do Lhasy, więc
              > uszy mi od razu zastrzygly z wielkim zainteresowaniem i zaczelam zbierac
              > informacje...
              ...ditto.... w usatoday pare tygodni temu byl artykul na ten temat,
              szybka decyzja....jedziemy...
              ....niestety juz brak czasu, dysponujemy tylko 9 dniami,
              tibet travel w pek jest naszym agentem, z biletami sa problemy, nowosc,ale
              jestesmy zaklepani na powort z lhasy, w przeciwnym kierunku wszystko
              wyprzedane..
              caly "szybki" plan; dwa dni w pek, lot do lhasy, 2 dni tam, powrot pociagiem do
              pek, dzien w pek,cale wyzywienie i zwiedzanie z przewodnikiem @1K$us ,lot do
              chin extra...
              wylatujemy 11 oct, po powrocie dam cynk na wiecej,
              pozdrowienia
              jetlag
            • jetlag1 Re: Tybet - train to the roof of the world 24.10.06, 23:55

              wlasnie wrocilismy......
              facet pekinski-niewypal, trasa wspaniala, polecam,
              permit ktory mielismy, nikt nie sprawdzal, natomiast trzeba bylo miec jakies
              papierzyska o zaswiadczeniu zdrowotnym, chinszczyzna, oprocz nazwiska nic po
              naszemu.
              to zalatwil agent w pek i zadali to przy wsiadaniu, drugiego dnia zbierali te
              papierzyska w pociagu,
              pociag,
              dostalismy hard seats, adekwatne, po 6 osob w przedziale, soft seats prawie ze
              lux, te polecam, ciezko je dostac, trasa popularna.
              > mam dla ciebie pare kontaktow w pek, jezeli chcesz podam na priva,
              moga pomoc przy kupnie biletow,
              bariera jezykowa duza , nikt nie mowi po angielsku, w pekinie czy na pociagu,
              wiecej potem
              jetlag
              • annja5 Re: Tybet - train to the roof of the world 30.10.06, 00:46
                Od nas nikt nie żądał zaświadczeń zdrowotnych - rozdawali papierzyska w pociągu
                i wypełniałyśmy na miejscu.
                Czy permity nadal są potrzebne przy kupnie biletów?
                • jetlag1 Re: Tybet - train to the roof of the world 31.10.06, 22:47
                  annja5 napisała:

                  > Od nas nikt nie żądał zaświadczeń zdrowotnych - rozdawali papierzyska w
                  pociągu
                  > i wypełniałyśmy na miejscu.
                  ..czy Wy jechalyscie do Lhasa, od nas tego zadali przy wsiadaniu w pekinie i
                  potem ostatniego dnia zbierali to w pociagu...
                  > Czy permity nadal są potrzebne przy kupnie biletów?
                  ..permity mielismy, czy potrzebne przy kupnie biletu, nie wiem, bilety kupowal
                  nasz agent/przewodnik..
                  • Gość: annja5 Re: Tybet - train to the roof of the world IP: 212.2.99.* 31.10.06, 23:12
                    Bilety kupiłysmy do Golmud - bez permitów nie można było kupić do Lhassy - w
                    pociągu dokupiłyśmy z Golmud do Lhassy bez żadnego problemu.
      • sabaidee Re: Tybet - pozwolenie na wjazd 18.09.06, 18:47
        Hej, kolej do Lhasy kursuje od 1 lipca, a od 1 października zniesione będą
        permity do Tybetu. Może być problem z kupnem biletów kolejowych. Ja wylatuję do
        Pekinu w czwartek (21.09) i Tybetu nie odpuszczę.

        pozdrawiam
        • Gość: GOŚ Re: Tybet - pozwolenie na wjazd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 13:13
          Wróciliśmy z Chin. Było pięknie i egzotycznie :) niestety nie udało nam sie
          dotrzeć do Tybety, ze względu na długi okres oczekiwania na POZWOLENIE NA
          WJAZD. Permity nadal obowiązują i to nieprawda, ze zostały zniesione.
          pozdrowienia dla podróżników.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja