Hong Kong - czy moze byc tanio?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 17:20
Wybueram się do Hong Kongu w połowie grudnia i jak na razie jestem przerażona
cenami. Czy ktoś zna tani i przytulny hotel (pensjonat, hostel - cokolwiek)
na dwie noce. Jakie są ceny jedzenia i poruszania się po miescie? Czy ktoś
zna równiez fajne restauracyjki?
    • wrobelptak Hong Kong - co to znaczy tanio ? 02.11.06, 19:01
      Poruszanie sie po miescie:
      TRAMWAJ - (dwupietrowy) wzdluz glownej arteri handlowej-
      koszt 2 Hong Kong Dollars (HKG$), to znaczy inaczej bardzo tanio.
      Uwaga - wsiada sie kiedy sie chce oraz wysiada-
      oplata tylko gotowka przy wysiadaniu wrzuca sie do skrzyneczki przy motorniczym.

      Hong Kong Mass Transit- czyli Subway
      dobra jazda, w miare wszedzie sie dojedzie.
      Ceny rozne w zaleznosci od przejechanego odcinka.
      Zobacz szczegoly world.nycsubway.org/asia-oceania/hkmtr.html

      Zwiedzanie autobusem- szczegoly tutaj:
      www.orientaltravel.com/tours/Hong_Kong/transit-tour.htm
      Przejazd promem (ferry) na druga strone czyli np. z Central do Kowloon Island -
      2.20 HKG$ lub wrzucajac gotowke do szkrzynki wtedy 2 HKG$.
      Najlepiej uzyc jesli sie chce zobaczyc o godiznie 8 wieczorem
      Symfonie Swiatel.

      Taxi - nie polecam, ale to twoj wybor...
      czasami mozna utknac w ruchu ulicznym, zwlaszcza w rannych lub wieczornych
      godzinach.
      Uwaga- najlepiej miec z soba duzo drobnych.
      Taksowkarze oszukuja, zwlaszcza cudzoziemcow wydajac im falszywe banknoty-
      procedura b. czesto sotosowana, zwlaszcza wieczorem,
      kiedy jest juz zmierzch lub ciemno
      i dobrze sie nie dowidzi co otrzymuje sie z rak taksowkarza...

      Hotele- jest ich duzo i ceny takie jak oferuja lub wczesniej rezerwacja
      internetowa.
      Zobacz i zrob "prace domowa" www.google.ca/search?
      hl=en&q=hong+kong+hotels&btnG=Search&meta=
      Tanszych miejsc noclegowych nie znam i nie umiem nic na ten temat powiedziec.

      Np. zatrzymuje sie zwykle tutaj
      www.hotelclub.net/hotel.reservations/Novotel_Century_Harbourview_Hotel_Hong_Kong.htm
      i lubie ten hotel ze wzgledu na cene, w miare czysto,
      buffet sniadanie oraz dobra lokalizacje.

      Jeszcze jedna praktyczna rada...
      wszedzie rozdaja za darmo dobre mapy miasta Hong Kong -
      dobrze sie jest zaopatrzyc natychmiast po przylocie, wziasc z lotniska i
      poruszac sie z mapa w reku.

      Czy wystarczajaco udzielilem informacji?
      • Gość: kotti Re: Hong Kong - co to znaczy tanio ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 19:29
        Jestem pod wrażeniem. Czy w razie pytań dodatkowych mogę liczyć na adres
        prywatnego maila?
        • wrobelptak Re: Hong Kong - co to znaczy tanio ? 02.11.06, 20:13
          Prosze zadawac pytania i w miare mojej znajomosci Hong Kong
          postaram sie zyczliwie udzielic wszelkiej informacji.

          Prosze potraktowac moja odpowiedz jako
          odpowiedz zyczliwie oraz pozytywnie do zycia oraz ludzi nastawionej osoby.

          Napewno przy okazji wielu skorzysta z informacji o tej ciekawej ogromnej
          metropoli miejskiej zamieszkalej przez ponad 7 milionow ludzi.

          Obok, po stronie zachodniej, w czesci Chin,
          rozwija sie potezne miasto Shenshzen, rowniez ponad 7 milionow ludzi.
          Jeszcze 28 lat temu byla tam mala wioska. *****

          *****
          Mala dygresja- wielu zarzuca, ze Chiny to "kolos na glinianych nogach".
          Kazdy ma prawo do wlasnego osadu oraz interpretacji obserwacji z widzanych
          miejsc.
          Moja uwaga na temat Chin jest taka, ze skoro "spoleczenstwo ponoc nie
          wyedukowanych chlopow oraz 'prostakow' potrafi zbudowac nowoczesne centrum
          miejskie z 7 milonami mieszkancami w tak krotkim czasie" to powinno dac duzo do
          myslenia jak to samo spoleczenstwo MOZE BEDZIE wygladalo za 1 lub 2 pokolenia,
          jesli nauczy sie na swoich bledach wyciagac wlasciwe wnioski?
          *****

          Prosze wybaczyc, ze nie podaje mojego email adresu natomiast zachecam do pytan.
          Pozdrawiam,
          • Gość: kotti Re: Hong Kong - co to znaczy tanio ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 23:34
            Ja mam bardzo duzo pytań, bo zawsze przed podróża staram się duzo wiedziec o
            miejscu do jakiego się udaję. Prosiłabym o polecenie czegos niesamowitego w
            Hong Kongu. Sadze ze wysokie siegajace chmur wiezowce i rozbudowana metropolia
            robi wrazenie, ale słyszałam też o małych zacisznych uliczkach, w cieniu
            kolosów, gdzie zycie toczy się własnym rytmem.
            Podobno tanie hotele można spotkać w dzielnicy CHUNGKING MANSIONS, czy jednak
            jest tam bezpiecznie?
            • wrobelptak Re: Hong Kong - co to znaczy tanio ? 03.11.06, 00:25
              !!!! tak, to rzeczywiscie szukasz bardzo tanio miejsca na nocleg..

              Od czego zaczac?
              ....jest to dzielnica lekko mowiac naprawde b. tania i mysle,
              ze bardzo popularna dla b. bardzo mlodych ludzi z plecakiem podrozujacych.
              Jest to okolica stacji metra Tsim Sha Tsui,
              czyli na Kowloon Island-nie daleko znajduje sie slynny Ladies Market.
              Wyglad dzielnicy troche "jak zrujnowane ghetto",
              ale prosze sie nie przerazac...
              chyba jest tam spokojnie skoro tyle turystow tam usiluje przenocowac
              ....choc na pewno nie zabraknie wieczorem "atrakcji" jakiejs rozwydrzonej
              mlodziezy pod wplywem alkoholu
              ...tutaj mam na mysli turystow wedrujacych na przyslowiowym zamknietym
              budzecie.
              To rzeczywiscie jest najtansze miejsce w HK.

              Osobiscie najwiecej sie zobaczy tylko z wedrowki na piechote
              ....lubimy z zona zwiedzac mniej lub wiecej ciekawe miejsca zawsze na piechote,
              wtedy najlepiej sie obserwuje, "strzela" zdjecia oraz ma mozliwosc
              bezposredniego kontaktu z ludzmi...kazdy dobry obserwator zauwazy natychmiast,
              ze to dzielnica w ktorej zycie przebiega na wielu poziomach od handlu mniej lub
              wiecej legalnego do zycia miejscowych rodzin.
              Nie wiem ile tam moga kosztowac miejsca noclegowe, ale przypuszczam,
              ze w granicach 250-280 HKG$ za noc, czyste moje gdybanie.
              To naprawde b. ciekawe lub nie-ciekawe miejsce-do wyboru!

              Hong Kong oraz architektura robi wrazenie.
              Dobra architektura, w sumie maly ruch drogowy, gdyz miasto usiluje zachecic
              miejscowych do NIE posiadania samochodow.
              Osobiscie za kazdym pobytem po podrozy po Azji tej mniej lub wiecej dzikiej,
              Hong Kong traktuje jako miejsce odetchniecia, nacieszenia sie powrotem do
              cywilizacji ...poniewaz czuje "British touch", brytyjska kulture,
              ktora lubie, porzadek i w miare (jesli mozna to tak nazwac w HKongu)- czystosc.

              Atrakcje- te znane bardzo to oczywiscie wjazd Peak Tram z Central do gory na
              Victoria Peak.
              Piekny widok na wiezowce, okolice itd...
              Kiedys w styczniu podczas dobrej pogody
              (nie upalnie oraz slonecznie przy malym zanieczysczeniu powietrza)
              poszlismy z zona na dol po drugiej stronie od wjazdu,
              wzdluz drogi-ulicy.
              Dlugi spacer, dobre widoki..zalecam dla tych co maja czas
              i dobre nogi!

              Aberdeen fishing village, na samym poludniowym koncu wyspy...
              Polecam za 50 HKG $ zabrac sie lodka na 20 minutowa przejazdzke po porcie.
              Mozna zobaczyc jak lokalni rybacy mieszkaja na lodziach...w brudzie, czasami
              zapachy tez dolatuja...dalej lowia ryby, ktore pozniej my turysci zjadamy po
              restauracjach :)))

              Tung Wan, popularna plaza, zawsze tam sie kapiemy...nawet piszacy te slowa
              jeszcze 8 dni temu plywal w cieplej oraz czystej wodzie South China Sea...

              Romantyczne uliczki oraz domy...-wystarczy tylko wyjsc pod gore z dzielnicy
              businessowej i zaraz sie zobaczy tamtejsze budownictwo, ktore znika pod potezne
              apartamenty...no i oczywiscie oddalone przedmiescia, gdzie dostep juz jest
              utrudniony, a wille poniektorych miejscowych tycoon sa ciekawe
              (osobiscie nie przepadam, za nadto nowo bogackie bez gustu).

              Wspomnialem wczesniej o Symfoni Swiatel, ktora kazdego wieczoru odbywa sie o
              godzinie 8. Polecam punkt widokowy na Kowloon Island, tuz przy stacji promu-
              odplyniecie z Central.
              Prom to taki wodny tramwaj, chodzi co kilka minut.
              Nalezy przejsc okolo 300 metrow, wejsc na balkon, zajac dobre miejsce przy
              balustradzie, NAJLEPIEJ OKOLO 7:30, i ma sie panoramiczny widok na cala zatoke,
              plus slyszy sie z synchronizowana muzyke do pokazu swiatel laserowych.
              Kazdego wieczoru jest inny temat.
              Przejazd promem w jedna strone 2 HKG$ i trwa okolo 10 minut.

              Sugestia - aby dokonac dobrego zdjecia kolorowych nocnych swiatel,
              radze wziasc z soba maly,
              podreczny statyw, umocowac aparat fotograficzny i wtedy robic zdjecia.

              Zalaczam ciekawa web site , w ktorej podaja w duzym skrocie roznego rodzaju
              atrakcje dla kazdego.
              Kazdy z nas czyms innym sie interesuje, wiec rowiez tutaj jest podany duzy
              wachlarz atrakcji do wyboru.
              www.asia-planet.net/hongkong/hk-walks.htm
              PS...tzw. Ladies Market na Kowloon Island- to moze ciekawe miejsce,
              aby cos zobaczyc, ale jeszcze nigdy tam nic nie kupilismy:))))
              Natomiast "miliony" mlodych ludzi chodzace po ulicach podczas godzin
              wieczornych sa widokiem, ktory warto zauwazyc!
              Czasami mamy lut szczescia i tam spotykamy swoich znajomych z roznych zakatkow
              swiata, ktorych czasami latami nie widzielismy :)))


            • krzysztof.cukier Re: Hong Kong - co to znaczy tanio ? 04.11.06, 20:10
              Chunking Mansion to nie jest dzielnica ale jeden wielki blok pzr satcji metra
              Tsim Tha Tsui (czy coś podobnego) w Kowloon przy Nathan Road. To są faktycznie
              najtańsze noclegi w mieście ale dość dużo mieszka tam arabów i czarnych, można
              też tam spotkać handlujących podrabianymi np zegarkami. Jeśli Ci to nie
              przeszkadza to ok ale ja bym raczej polecił Mirador Mansion, jakieś 50 m po
              lewej stronie Chunking M. Mieszkałem tam i jest znacznie lepiej, są kamery w
              windach, w nocy jest ochrona przy wejściach i musisz się wpisać dokąd idziesz.
              Chunking i Mirador to są zwykłe bloki mieszkalne w których część mieszkań
              przerobiono na guesthousy. Ja płaciłem w Mirador za noclegi 80-120 HKD, w
              zależności czy pokój był z łazienką, czy była na korytarzu, czy miał okno itp.
              Jak tylko wejdziesz to od razu dopadną cię naganiacze, pozwiedzaj parę
              guestchousów i dopiero się zdecyduj. Na mojej stronce parę pierwszych zdjęć z
              HongKongu to właśnie Chunking z zewnątrz i Mirador wewnątrz. W środku Mirador
              jest takie duże podwórko, jak popatrzysz na mieszkania to od razu widać gdzie
              są guesthousy bo są np.inaczej pomalowane ramy okien :)
              W HKG najtaniej jada się w małych knajpkach na ulicy, w niektórych centrach
              handlowych są też food courty, czyli np całe piętro knajpek w których placisz
              kuponami lub kartą przedpłaconą a potem możesz odzyskać resztę niewykorzystanej
              kasy z kuponów/karty.
              Jak bedziesz podróżować po mieście to kup sobie kartę Octopus a nie płać tak
              jak ktoś radził gotówka. Karta Octopus jest kartą przedpłaconą (taka
              elektroniczna portmonetka), kosztuje ona 150 HKD, przy czym 50HKD to jest
              depozyt. Jak nie wydasz z niej wszystkich pieniędzy to możesz ją oddać przed
              wylotem i zwrócą ci depozyt i resztę kasy, jak wydasz wszystko to możesz ja
              dodatkowo naładować w okienkach lub automatach na stacjach metra. Płacenie
              Octopusem jest wygodniejsze, bo tylko przykładasz ją do czytnika i często
              tańsze niż gotówką. Okresowo np na przejazdy na niektóre stacje metra są
              rabaty. Octopusem możesz zapłacić za przejazdy wszystkimi środkami komunikacji
              w mieście, łącznie z przejazdem kolejką na The Peak oraz przejazd do Shenzen,
              przyjmują ją też w niektórych McDonaldsach i w niektórych automatach
              sprzedających napoje.
              Symfonia Świateł faktycznie jest fascynująca i pozostawia niezatarte wrażenie a
              to miejsce o którym ktoś wspominał skąd ją się najlepiej ogląda nazywa się Star
              Avenue (łatwo znajdziesz bo są strzałki które Cię tam zaprowadzą). Bądź trochę
              wcześniej przed pokazem bo przeważnie oglądają je tłumy.
    • snowboarder Gondola 03.11.06, 15:49
      www.np360.com.hk/html/eng/np360_exp/skyrail_index.htmlplay=off&continue1=yes&soundpos=
      Najnowsza atrakcja HK, to najdluzsza bodajze na swiecie kolej linowa
      dowazaca cie pod statue Buddy (ta wielka, niedaleko lotniska).
      Otwarta jakies dwa tygodnie temu.
    • bonzee Re: Hong Kong - czy moze byc tanio? 03.11.06, 21:25
      Ja tutaj sie zatrzymywalam. Calkiem przyjemnie. (Najwiekszym plusem jest
      rewelacyjna kolalizacja)
      www.hk-hotel.com/hotel/ymca/ymca.htm
      Bukowalam przez internet i mialam spora znizke.
      • Gość: kotti Re: Hong Kong - czy moze byc tanio? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:54
        Dziękuję za podpowiedz. Jednak dla nas trochę za drogo. My wybralismy YMCA
        International House - to chyba jakaś sieć. Na zdjeciach wygląda nieżle a i
        opinie osób, które tam były tez są niezłe. A jaka jest prawda zobaczymy na
        miejscu :)
Pełna wersja