Phuket: Patong czy Karon Beach

IP: 195.187.253.* 12.03.07, 11:40
pytam, bo zależy mi, aby nie być na odludziu i chciałbym korzystać z marketów, jedzenia na mieście , ale niekoniecznie muszę być przy klubach gogo.
to na czym mi zależy to bliśkość dobrego jedzonka i to nie tylko w restauracjach, ale również tego na targowiskach itd :)
w Patong chyba więcej takich rzeczy a Karon jest spokojniejsze ?
które miejsce wybrac?
    • adams123 Re: Phuket: Patong czy Karon Beach 12.03.07, 23:24
      Hej
      chętnie dołącze się do pytania, bo jestem teraz na etapie rezerwacji hotelu na
      agoda.com
      pozdrawiam
      • Gość: pepe Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 13.03.07, 12:05
        Jesli masz wybierac z tych dwoch, to Karon, choc calkiem blisko jest duzo
        przyjemniejsza Kata i Kata Noi.
    • Gość: Bodek Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: *.evergreen-shipping.de 14.03.07, 09:28
      Czesc,

      Jesli masz takie oczekiwania to lepsze jest Patong, Jest tam duzo wiecej
      atrakcji kulinarnych z ktorych polecam dwa miejsca (oba sa na ulicy Nanai Road
      czyli trzyeciej rownoleglej ulicy do plazy - juz troche glebiej w strone
      wzgorz):
      1. Banazn Market zwany tez Fresh Market - wspaniala sprawa - mila hala gdzie
      kupije sie wszystko swierzutkie - ryby, mieso, warzywa i owoca - na gorze
      obietku sa male restauracyjki, ktore za mala oplata przygotuja ci zakupione
      nizej danie.
      2. Jadac na poludnie Nanai Road, w miejscu gdzie droga skreca jest mnostwo
      stolikow i kilkanascie straganow z owocami morze i innymi smakolykami.

      W gwoli prawdy zgodze sie jednak z osobami twierdzacymi, ze inne plaze na
      poludnie od Patong sa ladniejsze i mniej gwarne.

      Jesli potrzeba moge polecic mily hostel - a co mi tam tu jest link
      www.littlebuddhaphuket.com/
      Jakby co to poproscie o pokoj z oknem nie od ulicy poniewaz jest to calkiem
      gwarna uliczka.
      Z tego hostelu jest 50 m do Bansan Market, 200 m do nowego centrum hadlowego na
      Phuket i okolo 5 min na pierszo do Bangla Soi czyli miejsca gdzie jest cala
      rozrywaka Phuket - ktorej nie polecam za bardzo, ale jak kto lubi. Plaza jest
      zaraz po przejsciu ta ulica. Czyli jakis 10 min od hostelu na pierszo.

      Mam nadzieje, ze moje info bedzie pomocne.
      Pzdr
      • adams123 Re: Phuket: Patong czy Karon Beach 14.03.07, 14:15
        Hej,
        a ja jeszcze może dopytam, bo dużo cennych informacji:
        a może najlepiej byłoby spaćw okolicach Patong dla tych wszystkich rzeczy o których piszesz a na plażowanie podjechac na jakąś inną plażę ? tam chyba nie są drogie środki transportu ? a mnie i tak najbardziej podoba się plaża nad którą lądują samoloty :)

        mam przy okazji pytanie jak można się najlepiej dostać z lotniska do hotelu na którejkolwiek z plaż , np. Patong ? lepiej taxi czy bus ? jaka różnica w cenie >

        Pozdrawiam i dziękuję z góry za informację.

        p.s. a ile mniej więcej kosztuja tam w barach owoce morza ?
        • Gość: Bodek Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: *.evergreen-shipping.de 15.03.07, 09:50
          Czesc,

          Powiem szczerze, ze nie jestem zwolennikiem czestego plazowania, wiec jedyne co
          moge powiedziec to, ze dojezdzanie na inna plaze taksowkami to uciazliwy
          wydatek dla 1-2 os (przy wiekszej ilosci osob to bedzie lepiej). O ile Karon
          Beach jest jeszcze blisko to Kata Beach to juz spora odleglosc. Jesli bedziesz
          sam (lub z jedna) to wynajmuj skuter jesli oczywiscie masz prawo jazdy
          miedzynarodowe.
          Pamietaj o jednym targuj sie zawsze z taksowkarzami - Skuter Taxi jest super
          tani ale tylko jezdza w Patong.
          Tamtejsze Tuk-Tuki czyli male mini-busy (inne niz w BKK) sa juz drozsze i
          chetnie wola sie ruszyc tylko jak dystans jest wiekszy - no chyba, ze zgodzis
          jest zaplacic sluszne pieniadze.

          Odnosnie lotniska to ja akurat zamowilem sobie tzw. limusine-taxi czyli
          prywatny samochod i do limuzyny bylo mu dalego. Stawka byla umowiona na 500 THB
          (bylem sam), wiec jest ok.
          Tu masz pare informacji:
          www.orientalescape.com/service/transfer/phuket.html#van1
          jesli nie chcesz rezerwowac z gory to na lotnisku sa kantorki do tego.

          Pzdr
    • karl13 Re: Phuket: Patong czy Karon Beach 17.03.07, 11:37
      ani Patong czy Karon, szukaj hotelu w Kata Beach,jezeli chcesz do Patong to
      wyprzycz sobie Motocykl, cen ok. 170-250 Baht, kurs wczoraj 1€ = 45,7 Baht.

      W Patong jest ta Plaza nie ladna, ja zawsze jade na Surin albo Laemsig Beatch (
      za Kamala)

      Ja wiem o czym mowie bo juz tam blem 19 razy
      • Gość: bepi- Bernadeta Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 12:22
        jaka jest odległośc od Kata beach do cetrum Patong z knajpkami
        itp ,jak tam sie dostać i w jakiej cenie?
        • Gość: ona Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: 155.140.133.* 13.02.08, 14:40
          mam pytanie, ktora miejscowosc jest najlepsza baza wypadowa na inne
          wyspy; nie lubie wylegiwania na plazy i chcialabym intensywnie
          pozwiedzac okoliczne wyspy,
          • Gość: Gosc Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: *.emea.daimlerchrysler.com 16.02.08, 10:11
            @ona

            Popatrzylas juz na Mape?, o jakich wyspach myslisz.
    • big_markk Re: Phuket: Patong czy Karon Beach 16.02.08, 11:59
      Optymalne rozwiązanie dla mnie to mieszkanie w Patong, najlepiej jak najbliżej
      Bangla Road ;)Plaża w Patong to dno, lepiej od razu wsiąść w pierwszego lepszego
      tuk-tuka i za 300 bahtów dojechać za 10 minut ( 7 km) na Karon Beach . To
      bajkowe miejsce , długa, stosunkowo pusta plaża o krzemowym, chrzęszczącym jak
      śnieg piasku :) Trochę zdjęć Karon jest w albumie Thailand#3 na mojej stronie
      picasaweb.google.com/marek.glowski .Zresztą plaża w Patongu też gdzies
      jest na zdjęciach, można porównać.
      W każdym razie życie 24 /24 na plaży jest jest nudne, wieczory w tętniącym
      życiem Patongu są o wiele bardziej ekscytujące !

      pozdro
      Marek
      • Gość: gosc Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: *.emea.daimlerchrysler.com 16.02.08, 13:39
        @big mark,

        Plaza w Karon jak mnie powiedzaiala jedna Tajka jest jak glowa bez
        wlosow, mnie ona tez sie nie podoba, ja lubie Kata Beach, Lemsing
        Beach, Surin Beach i oczywiscie wiele innych malych zatoczek
        • big_markk Re: Phuket: Patong czy Karon Beach 17.02.08, 10:15
          Mnie się Karon podoba , może dlatego ,że sam nie mam za dużo włosów na głowie :)
          No ale tak czy siak to oznacza,że jest wybór - każdy znajdzie cos dla siebie ..

          pozdro
          M.
    • Gość: neronek Re: Phuket: Patong czy Karon Beach IP: *.tktelekom.pl 17.02.08, 14:31
      no cóż nie nie wybrał bym Phuket ale jak już tak bardzo chcesz to raczej Karon ,
      ja bym uciekał z Phuket chyba że 2-3 dni potem statkiem do KO PHI HI jakieś
      2,5 godz , po drodze jest cudowna wysepka mała Bamboo .
      resztę w blogu
      pozdrawiam
      neonek

      neronekbyd.blog.onet.pl/
      • Gość: artur jakie wydatki w Phuket? IP: *.per.connect.net.au 19.02.08, 07:15
        od jakich cen zaczynaja sie hotele w Phuket i jaki standard? jak koszty jedzenia
        i innych wydatkow?
        bylem w Malezji, Singapurze i Kambodzy, ale wybieram sie do Tajlandii, i wypada
        wiedziec ceny, w Singapurze za 15% mialem pokoik minimalnej wielkosci, z
        zaduchem, bez okna, w Kambodzy za te same pieniadze spory pokoj, klima, prywatna
        lazieneka z wanna i ciepla woda, lodowka, i rozne inne luksusy;
        jak to sie ma w Phuket?
        • nurkowanie.info.pl Re: jakie wydatki w Phuket? 28.03.08, 11:43
          na tego typu pytania odpowiadam w moim przewodniku internetowym
          zapraszam
          adres strony taki jak nazwa użytkownika
          A co do Phi Phi i jej "wspaniałości" - bywam tam dosyć często i cóż: uroki to
          brak ruchu kołowego i widok na morze z większości hoteli. Z mojego punktu
          widzenia (nurkowego) Phi Phi ma super nurkowiska.
          A minusy:
          - drogo; a w większości restauracji syf, a nie jedzenie - zwłaszcza owoce morza
          zrobione na "odpieprz się" i spalone ziemniaki z grilla;
          - w hotelach jest woda z odsalarek - znaczy jest słona;
          - wiele miejsc wciąż wygląda jak dzień po tsunami;
          - rajska Maya Bay byłaby rajska, gdyby nie pielgrzymki kilkudziesięciu motorówek
          i tłumów ludzi co dzień;
Pełna wersja