Podróże Marzeń. Indonezja - trzy dni, dwie noce...

24.04.07, 11:57
Fajny artykul. Z jednej strony opowiada o doswiadczeniach turystycznych, a z
drugiej jednak mozna sie czegos ciekawego dowiedziec o opisywanych miejscach.
Duzy kontrast miedzy tym artykulem, a tym opowiadajacym o wyprawie do Irianu
Zachodniego na Nowej Gwinei. Bylem zszkowany, jak jego autor mogl wydac kupe
pieniedzy, patrzec i nic nie widziec. Zeby zobaczyc trzeba wiedziec na co
patrzec, a zeby wiedziec na co patrzec i co sie widzi, trzeba cos poczytac. Te
lekcje przyswoil sobie autor reportazu z Indonezji. Gratuluje i dziekuje za
inspiracje.
    • Gość: traveler Cıekawy tekst IP: 85.98.119.* 01.05.07, 19:33
      Widac, ze autor wie o czym pisze. A w dodatku sprytnie laczy czesc przygodowo-
      podroznicza z wiedza o tym regionie. Wiecej takich!!!
    • Gość: Robert 77 Podróże Marzeń. Indonezja - trzy dni, dwie noce.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 18:31
      Byłem,widziałem !!. Ciekawy artykuł ! !.
    • Gość: pocalujta_wujta Artykul interesujacy ale znam lepsze IP: *.gs.com 03.05.07, 20:11
      Otoz moja kuzynka z mezem (pletwonurkowie) robia takich wypadow sporo i w
      grudniu spedzili tam wiele dni podrozujac po wyspach samolotami, lodziami i
      lokalnymi autobusami, nurkujac i poznajac kulture. Tam chyba jest naprawde duzo.

      W dodatku sa tam rodowici Polacy zyjacy i prowadzacy interesy.

      Ich opowiesc jest naprawde interesujaca choc nie opisana w oficjalnych
      artykulach.


      My natomiast z zona robimy po kilka wypadow w roku na Karaiby, ale czas jest
      spedzony z mniejsza przygoda.... natomiast prawie zawsze plywamy katamaranami.
      Przygoda marzen? Byc moze. Z pewnoscia jedank jest to doskonaly wypoczynek w
      rodzaju europejskiego wyjazdu do Chorwacji czy Wloch.
      • zegnajsmutasie niedouczony autor, a artykul na poziomie liceum 04.05.07, 02:32
        pisac artykuly jest latwo, wiec nie zachwycalbym sie tak bardzo,
        ale poraza mnie bylejakosc szczegolow:
        1.
        (...) a długość granicy lądowej, licząc wzdłuż wysp, wynosi 54 716 km, ponad
        półtora raza więcej niż obwód Ziemi na równiku (...)

        obwod Ziemi ma lekko ponad 40 tys km, wiec 54 tys km nie jest "ponad poltora
        raza wiecej ", bo jest akurat mniej niz poltora raza.

        2. W tym samym wydaniu GW jest inny artykul " Nasz weglowy slad"
        w ktorym GW pisze:
        (...) Mogło być tak: słonecznego poranka 117 tys. lat temu piękna Ewa
        mieszkająca ze swoją rodziną na południowym wybrzeżu Afryki poszła na spacer po
        plaży. Podziwiała wschód słońca, a jej stopy rzeźbiły ślady w mokrym piasku.
        (...) Odciski niewielkich stóp są najstarszą pamiątką po pierwszych Homo sapiens

        a w artykule o Indonezji

        Historia Indonezji sięga setek tysięcy lat wstecz, kiedy ludzie pierwotni
        dotarli tu, wędrując wzdłuż i wszerz dzisiejszej Azji.

        Nie dziwi mnie ta rozbieznosc faktow.

        Prawdziwych " FACHOWCOW " to GW ma od manipulacji doniesien POLITYCZNYCH,
        a geografia, antropologia i turystyka to " amatorzy ".
        • Gość: aussie Re: niedouczony autor, a artykul na poziomie lic IP: *.core.dodo.com.au 04.05.07, 14:37
          "Gęsiego - z jednym przewodnikiem na czele i drugim z tyłu - ruszamy w las.
          Przewodnicy wiedzieli, gdzie szukać waranów, więc szybko docieramy do sporej
          polany, na której żeruje kilka gadów."
          Poniewaz mieszkam w Australii zdarzylo mi sie byc kilka razy na Komodo.
          Szczerze mowiac bardzo zdziwilem sie, ze autor chodzil na Komodo po...lesie.
          Komodo to sucha, pustynna wrecz wyspa porosnieta sporadycznie buszem i palmami
          przy brzegach...hmmm, spojrzcie sami:

          www.7is7.com/otto/komodo/
          Linia brzegowa Indonezji jest tylko 20% dluzsza niz rownik, ale moze poprostu
          przepisywales ze zlych przewodnikow hihihi...
          • Gość: Lena Re: niedouczony autor, a artykul na poziomie lic IP: 83.136.224.* 04.05.07, 15:47
            I właśnie ten busz i te drzewa to "las tropikalny" często dość gęsty :)
        • Gość: żegnaj smutasie Re: niedouczony autor, a artykul na poziomie lic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 10:47
          >
          > Prawdziwych " FACHOWCOW " to GW ma od manipulacji doniesien POLITYCZNYCH,
          > a geografia, antropologia i turystyka to " amatorzy ".

          pluj jadem gdzie indziej koleżko, musisz być naprawdę sfrustrowany, jeśli nawet w takim miejscu musisz wywalać swoja żółć
          • Gość: popieram Re: niedouczony autor, a artykul na poziomie lic IP: 195.47.201.* 26.09.08, 12:07
            popieram
Pełna wersja