tropikey
02.05.07, 12:30
witajcie,
po zarezerwowaniu biletów do Tajlandii jestem obecnie na etapie bliższego
planowania pobytu, szczególnie na południu (organizację kilkudniowej wizyty w
BKK złożymy chyba w ręce jakiegoś miejscowe biura). Z uwagi na to, że w ciągu
ok. 14 dni chcielibyśmy zobaczyć najciekawsze miejsca południowo-wschodniego
wybrzeża, doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie podzielić pobyt na dwie
części. Na razie - wbrew naszej dotychczasowej tradycji "wyspiarskiej" -
optuję za stałolądowymi Khao Lak i Krabi. Mam jednak kilka pytań, na które
nie znalazłem odpowiedzi samodzielnie, więc będę wdzięczny za wsparcie:
a/ ile może kosztować przejazd na trasie Khao Lak - Krabi (najchętniej
niepublicznym środkiem transportu),
b/ czy będąc w Khao Lak wystarczy jednodniowa wycieczka do parku narodowego
Khao Sok, czy też jest tam tyle ciekawych miejsc i rzeczy do zobaczenia, że
lepiej przeznaczyć na zwiedzanie 2 dni lub 2 wycieczki jednodniowe? Przy
okazji - czy rzeczywiście bilety wstępu są trzydniowe?
c/ podobne pytanie mam odnośnie wysp Similan. Wiele osób poleca pobyt tam
kilkudniowy, ale jako że jedziemy z córką (7 lat), wolimy
nocować "tradycyjnie". Zależy nam bardzo na snorklingu - czy 1 wycieczka
jednodniowa wystarczy na zobaczenie wszystkich najlepszych miejsc?
d/ którą część Khao Lak polecilibyście? A może znacie jakiś godny polecenia
hotel? Wstępnie myślę o Baan Khao Lak - podobno bardzo dobrze zlokalizowany,
jeśli chodzi o dostęp do tamtejszych barów i restauracji, a jednocześnie przy
ładnej plaży;
e/ czy Ao Nang to dobry wybór w okolicach Krabi? Z tego, co czytałem,
tamtejsza plaża nie jest rewelacyjna, ale za to ceny hoteli są niższe, no i
jest tam miejsce startowe dla różnych wycieczek, np. kajakowych. No i znowu
pytanie o hotel - możecie jakiś polecić? Na razie mam na oku Somkiet Buri;
f/ czy będąc w Krabi można zrobić wycieczkę kajakową do Ao Phang-Nga? Z tego,
co czytam, wycieczki takie są organizowane z Phuket, ale być może ktoś z was
robił coś takiego również z Krabi,
g/ czy wycieczka na Phi Phi ma jeszcze jakiś sens? Przewodnik i wpisy na
różnych forach sugerują, że w szczycie sezonu może to być zmarnowany wydatek.
W styczniu i lutym jest tam pewnie masa turystów i trudno chyba docenić
walory tego miejsca. Jak uważacie?
To na razie wszystko, ale "I'll be back"...
Pozdrawiam, Bartek