Globalne ocieplenie

02.05.07, 13:53
Globalne ocieplenie to w tej chwili największe zagrożenie dla ludzkości. Nie
ominie ono również Polski. Czekają nas w najbliższych dziesięcioleciach
częste okresy susz i upałów przeplatane powodziami. Już teraz należy się
zacząć do tego poważnie przygotowywać. Należy stworzyć m.in. system
twz. "małej retencji", aby zatrzymywać jak najwięcej wody, odejść od
regulowania rzek poprzez ich betonowanie. Inwestować w energię odnawialną a
przede wszystkim w oszczędzanie energii. Niestety nasi politycy opętani
obsesją lustracji, zmiany historii i wprowadzania mundurów do szkół nie
widzą, że to zmiany klimatyczne są priorytetem na najbliższe lata a nie
zmiany nazw ulic. Pewnie jak zwykle obudzimy się więc z ręką w nocniku, jak
już wyschnie nam połowa rzek, a większość kraju będzie przypominać step
Kazachstanu.
    • Gość: Astro Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 00:57
      Interesuje się bardziej astronomią niż geografią ale ostatnio pisałem na ten
      temat prace właśnie z tego przedmiotu i szukałem informacji na ten temat w
      internecie, nie chciało mi się wierzyć że to wszystko wydarzy się w tak
      niedalekiej przyszłości bo za około kilkadziesiąt lat.Jeżeli nic się nie zmieni
      i globalne ocieplenie będzie narastało to z mapy Polski może zniknąć
      trójmiasto, które zostanie zalane, będą szalały tornada podobne do tych w
      USA.Ludzie nie zdają sobie sprawy że sami siebie prowadzą do
      samozagłady...żyjemy w niesamowitych czasach, omijając nieco temat słyszałem,
      że za kilkadziesiąt lat na 90% ma uderzyć z ziemię ogromna asteroida.Kiedyś
      była o tym wzmianka w wieczornym wydaniu wiadomości.Z tego faktu ludzie również
      się śmieją podobnie jak z globalnego ocieplenia i raczej takie "newsy"
      przyjmują z przymróżeniem oka, ale jak nadejdzie ten moment to jestem ciekawy
      czy światu ktoś odważy się oznajmić że powiedzmy za dwa dni uderzy w ziemię
      asteroida o wielkości kilkuset kilometrów na która nie będzie sposobu a po
      której świat przestanie istnieć.A jeśli nawet to wyobraźcie sobie taką sytuację
      bo jest ona bardzo realna, nad naszą planeta musi Ktoś czuwać bo to, że do tej
      pory przez milony lat nic większego nas nie "trafiło" jest niebywałym
      szczęściem...
      • drzejms-buond Re: Globalne ocieplenie 21.05.07, 13:30
        (no, wreszcie jakis ciekawy wątek)

        no i z uwagi na zalanie , nie kupię działki nad morzem ale nad okolicami
        Braniewa się zastanawiam...

        nie będzie Helu?
        Mierzei Wiślanej?
        Morze dojdzie do Malborka albo i Włocławka?
        no..no..

        asteroida na dokładkę?łaaaaaaaał
      • marjasmj Re: Globalne ocieplenie 24.05.07, 13:47
        Gość portalu: Astro napisał(a): [między innymi]
        "ale jak nadejdzie ten moment to jestem ciekawy czy światu ktoś odważy się
        oznajmić że powiedzmy za dwa dni uderzy w ziemię asteroida o wielkości
        kilkuset kilometrów".

        Po pierwsze wystarczy asteroida kilku - nasto kilometrowa.
        Po drugie wypatrzona zostanie kilka - naście lat wcześniej i zostanie
        przekierowana.
        A z ociepleniem to może Amerykanie maczają w tym palce i mają swój (jak zwykle)
        interes - będą ratować świet przed klęskami.

    • Gość: piogr94 Re: Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 21:40
      Uwarzam iż ludzie zbyt dużo produkują dezodorantów i innych substancji
      szkodzących atmoswerze. Żeby zmniejszyś produkcje takich chemikali jak
      np.dezodorant o 15% na miesiąc może strefa atmosferyczna zaczęla by się
      odbudowywać...teraz strefa umiarkowana zmienia klimat na strefe lasów wiecznie
      zielonych jakie występują w strefie klimatow równikowych oraz pod równikowych!!!
      APEL:,,STOP ORAZ NIE CHEMIKALIOM NP.DEZODORANTOM,,!!!!!!!!!
      • drzejms-buond Re: Globalne ocieplenie 29.05.07, 12:01
        nie słyszałem,żeby jeszcze ktoś w cywilizowanych krajach, produkował dezodoranty
        z freonem, gorsze zniszczenie sieje coś co ma każdy w kuchni- LODÓWKI!
        • wikul Re: Globalne ocieplenie 25.07.07, 01:11
          drzejms-buond napisał:

          > nie słyszałem,żeby jeszcze ktoś w cywilizowanych krajach, produkował
          > dezodoranty
          > z freonem, gorsze zniszczenie sieje coś co ma każdy w kuchni- LODÓWKI!


          Nie bądź taki tajemniczy. W jakiż to sposób lodówki sieją zniszczenie ?
    • wikul Globalne ocieplenie mózgów mitomanów 25.07.07, 01:16
      (...)2. Mit globalnego ocieplenia. Ziemia stanie się pustynią albo zostanie
      zatopiona przez roztapiające się lodowce. Naukowcy ochrzcili mit globalnego
      ocieplenia „największym kłamstwem w historii ludzkości”. Największy protest –
      Petycję Oregońską podpisało 17 tys. uczonych. W rzeczywistości klimat jest po
      prostu zmienny, katastrofa nam nie grozi, a człowiek nie ma tak dużego wpływu
      na zmiany klimatu, jaki przypisują mu obrońcy środowiska. Na badania dotyczące
      efektu cieplarnianego wydaje się ok. 10 mld dolarów rocznie, oczywiście z
      kieszeni podatników. Szkodliwość wprowadzenia postanowień protokołu z Kioto
      może kosztować Europę kilkadziesiąt miliardów euro rocznie, jeśli konieczne
      okaże się zmniejszenie produkcji przemysłowej. A przecież zamiast opodatkowywać
      przedsiębiorstwa ekologicznymi daninami, te same środki mogłyby zostać
      przeznaczone na badania i rozwój mniej szkodliwych technologii. (...)

      gazetapolska.pl/?module=content&article_id=244
      • Gość: tyuuuu Re: Globalne ocieplenie mózgów mitomanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 01:26
        > (...)2. Mit globalnego ocieplenia. Ziemia stanie się pustynią albo
        zostanie
        > zatopiona przez roztapiające się lodowce.

        - po pierwsze, FAKT globalnego ocieplenia jest udowodniony ....
        średnia temp. wzrasta od 150 lat na całym globie !!!, a od "małej
        epoki lodowcowej" to w sumie nawet od 300 lat.

        Po drugie, poziom oceanów i mórz się waha, co widac po szelfie i
        starych narzeczach.

        Tak, klimat się zmienia.
        NIKT poważny nie przeczy, że G.O. to fikcja, co najwyżej, sa spory
        CZY TO WINA CZŁOWIEKA!

        Nooo i tu mozna się spierać.

        Faktem jest, że badania lodowców gdzie dało się uzyskać dane starsze
        niż 50 tys. lat! potwierdzają, że okresy ciepła wiązały się zawsze z
        podniesioną ilością dwutlenku węgla.
        Ta ilość rosnie znacząco od 150 lat, i dokładnie wtedy, znacząco
        wzrasta śr. temp.
        Hymmmm

        Powiem może jeszcze jedno. W miastach potrafi padać o 10% wiecej
        opadów i śr. tem potrafi być wyższa w dzien o 3*C.

        To jest mierzalne.
        Więc jeżeli miasto potrafi to rozgrzać o 3*C, to czy my ludzie, nie
        odpowiadamy o ten wzrost o +1*C w ciągu 100 lat?

        pzdr
        tapety.tapety.glt.pl
        • Gość: ciekawy Re: Globalne ocieplenie mózgów mitomanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 20:18
          > - po pierwsze, FAKT globalnego ocieplenia jest udowodniony ....
          > średnia temp. wzrasta od 150 lat na całym globie !!!, a od "małej
          > epoki lodowcowej" to w sumie nawet od 300 lat.

          A w średniowieczy w Polsce były winnice - tak było ciepło.
          Dlaczego zlodowaciałą wyspę Grenlandie Wikingowie nazwali "Zielonym lądem"?

          > Faktem jest, że badania lodowców gdzie dało się uzyskać dane starsze
          > niż 50 tys. lat! potwierdzają, że okresy ciepła wiązały się zawsze z
          > podniesioną ilością dwutlenku węgla.

          To ciekawe, bo w epoce zlodowaceń tez było tego dwutlenku sporo...

          > Powiem może jeszcze jedno. W miastach potrafi padać o 10% wiecej
          > opadów i śr. tem potrafi być wyższa w dzien o 3*C.

          I dlatego pomiary od 150 lat prowadzone na terenach miejskich zawyżają średnią
          roczną... ale po co sobie zawracać głowę takimi niuansami... lepiej powiedzieć,
          że są naukowe dowody globalnego ocieplenia, chociaż pomiary sprzed 1979 roku to
          po prostu śmiech na sali.

          > Więc jeżeli miasto potrafi to rozgrzać o 3*C, to czy my ludzie, nie
          > odpowiadamy o ten wzrost o +1*C w ciągu 100 lat?

          Miasta zajmują 2% powierzchni lądów( czyli 0.6 % powierzchni planety). Jaki
          może być ich wpływ na resztę lądów (30 % powierzchni ziemi) i oceanów (70%)?
          • Gość: DWD Re: Globalne ocieplenie mózgów mitomanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 12:49
            > > Powiem może jeszcze jedno. W miastach potrafi padać o 10% wiecej
            > > opadów i śr. tem potrafi być wyższa w dzien o 3*C.
            >
            > I dlatego pomiary od 150 lat prowadzone na terenach miejskich
            zawyżają średnią
            > roczną... ale po co sobie zawracać głowę takimi niuansami...
            lepiej powiedzieć,
            > że są naukowe dowody globalnego ocieplenia, chociaż pomiary sprzed
            1979 roku to
            > po prostu śmiech na sali.

            A czy słyszałeś o czymś takim jak reasymilacja? Polega na tym ze
            obliacze są informacje średniej temperatury dla całego globu a nie
            pojedynczej stacji. Właśnie na podstawie przetworzonych danych
            określiło się stopień wzrostu średniej temperatury wieloletniej.

            > Miasta zajmują 2% powierzchni lądów( czyli 0.6 % powierzchni
            planety). Jaki
            > może być ich wpływ na resztę lądów (30 % powierzchni ziemi) i
            oceanów (70%)?
            Człowieku o czym ty mówisz. Nie potraficz rozróżnić mieskiej wyspy
            ciepła od globalnego ocieplenia. Światowa gospodarka produkuje
            zatrwazające ilości CO2. Poczytaj sobie o krzywej keelinga. Wzrost
            zawartości tlenku węgla(IV) o 60ppmv. Czego jeszcze nie rozumiesz?
    • Gość: Robert Re: Globalne ocieplenie IP: *.asta-net.com.pl 29.07.07, 15:57
      W serwisie pogodowym czytam, że to lato będzie notowane jako jedno z
      najcieplejszych - co za bzdura!
      • Gość: mala Re: Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 16:30
        no właśnie,jest 2 sierpnia aj a na przystanku trzese sie z zimna
    • Gość: adalbert Klimat na Ziemi zawsze byl zmienny, i to nawet ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.07, 19:10
      .. bez dzialalnosci czlowieka. W Polsce trzeba oszczedzac i
      gromadzic wode, w niektorych rejonach braki sa oczywiste. Nauka
      powinna pracowac nad technologiami niezuzywajacymi zbyt duzo energii.
      Plany budowy pierwszej elektrowni atomowej juz w tej chwili musza
      powstawac. Weglowe powoduja zbyt duze zanieczyszczenia.
    • Gość: agusia Re: Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 12:27
      www.3dwhite.pl/?click=f6a5596f07e7fb4c0c80c9a213317e0a
      • Gość: szczerbata Re: Globalne ocieplenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 05:54
        co ci odbiło z tymi zębami - może sama masz gibis
        spadaj gdzie indziej
    • Gość: barney Re: Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 18:58
      a ja slyszałem że będzie globalne oziębienie w 2012 roku, bo wtedy kończy się
      kalendarz Majów i ziemia pojawi się w takim położeniu od Neptuna i Planety X
      że bieguny się odwrócą, i Europa zacznie być skuwana lodem, podobno lód
      dojdzie nawet do Polski, ale przedtem zaleją nas tabyny ruskich i ukraińców
      którzy będą grabili i mordowali w poszukiwaniu żywności.

      i właśnie tak rozpęta się wojna i zagłada naszej cywilizacji.
      • mochnik Re: Globalne ocieplenie 11.10.07, 23:21
        No i od takich historyjek zaczynają sie scenariusze filmów s-f
        • Gość: xxxx Re: Globalne ocieplenie IP: *.zwolen.net 13.10.07, 19:19
          mmmm
    • Gość: Mateusz Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 12:01
      Powierzchnia lodu na półkuli N wynosi aktualnie 3,5 mln km2 co daje odchyłod
      normy największy w całej historii pomiarów i wynosi ponad 2 mln km2
      arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/IMAGES/current.anom.jpg
      Na półkuli S jest lepiej. Teraz jest ok 15mln km2 co oznacza w przybliżeniu
      normę arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/IMAGES/current.365.south.jpg
      Na całej kuli ziemskiej łączna powierzchnia lodu wynosi ok 19mln km2 i jest
      mniejsza od normy o 1mln km2. Jak bardzo jest mniejsza pokrywa lodowa można się
      przekonać patrząc na zdjęcie
      arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/IMAGES/arctic.jpg
      • Gość: Mateusz Re: Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 12:17
        Dodam jeszcze jedną ciekawostkę. Rok 2007 zapisał sie jako rok z najniższą
        powierzchnią lodu na półkuli północnej w całej historii pomiarów-16.09.2007
        2,92mln km2. W tym samym miesiącu padł całkiem inny rekord na półkuli S-
        największa powierzchnia lodu na antarktydzie w całej historii pomiarów- 16,17mln
        km2. Jak widać mimo że mamy globalne ocieplenie padł rekord największej
        powierzchni lodu:)
        • mochnik Re: Globalne ocieplenie 19.10.07, 14:01
          Najwyraźniej są dwie teorie na temat klimatu i jedna drugą całkowicie wyklucza.
          Czytałam artykuł w jakiejś gazecie na temat wersji zlodowaceniowej, a z drugiej
          strony oglądałam w telewizji naukowe podejście na Planet o topnieniu lodowców,
          chyba właśnie będą powtarzać w sobotę przed 12,ten program.
    • lukibiker Globalne ocieplenie 15.10.07, 09:34
      Szkoda, że teraz za oknem jest tak zimno mimo globalnego ocieplenia. Brrrr
      • bugier Re: Globalne ocieplenie 23.10.07, 15:21
        No nie? I jak wytłumaczyć te dwie skrajności, z jednej strony dramatyczne
        topnienie lodowców na skutek ocieplenia klimatu, a z drugiej lato do kitu,
        zimna jesień i pewnie zima jak na biegunie... Ja oglądam na Planet takie całkiem
        ciekawe progrmay próbujące tłumaczyć te zjawiska (Historia klimatu, Topnienie
        lodowców itp)ale jedyne rozsądne wytłumaczenie to po prostu: tak musi być i jest....
        • mochiton Re: Globalne ocieplenie 23.10.07, 15:53
          Też oglądam na Planete tego rodzaju programy, ale ja wolę programy z serii
          Tajemniczy swiat, np. ostatnio o Antarktydzie, gdzie prowadzone są badania nad
          ociepleniem klimatu.
          Ale to i tak nie zmienia faktu, że zimno u nas.
    • motorcity Re: Globalne ocieplenie 03.11.07, 19:31
      Globalne ocieplenie to totalna bzdura pod wzgledem twierdzenia, ze
      jest to "swiatowy kryzys".

      IPCC - czesc ONZ zajmujaca sie ociepleniem twierdzi, ze poziom morza
      wzrosnie o ok... jedna stope (32cm) do konca tego stulecia, a wzrost
      temperatury bedzie wynosil 4.7' (2.6C). Wiec przewiduje sie 2.6C
      wiecej w roku 2100, czy nie wydaje sie wam, ze za 100 lat ludzie
      beda wystarczajaco bogaci, by mieszkac w domach z klimatyczacja?
      Wyobraz sobie, w jakich warunkach ludzie zyli 100 lat temu! Czy 32cm
      wody moze zatopic London lub Floryde? Nie wydaje mi sie - ale, na
      wszelki wypadek, zawsze mozemy wybudowac mur o wysokosci... 32cm.




      "Cool it" - mówi Bjorn Lomborg

      Znany duński ekolog sugeruje, aby na globalne ocieplenie spojrzeć
      chłodniejszym okiem. Spodziewane negatywne skutki mogą zostać
      zrównoważone przez efekty pozytywne, natomiast globalna gospodarka
      może ucierpieć wskutek nieprzemyślanych działań. Lomborg uważa, że
      koszty wprowadzania w życie ustaleń z Kyoto będą zbyt wysokie, a
      skutki zbyt ograniczone, aby w dłuższej perspektywie spowolnić
      zmiany klimatu. O jego najnowszej książce "Cool it" pisze Wall
      Street Journal.
      video.google.com/videoplay?docid=1069297010401551659&q=bjorn+lomborg&total=72&start=0&num=10&so=
      0&type=search&plindex=0
    • Gość: Amdi Globalne ocieplenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 23:51
      Zastanawiającym jest to że nie ma u nas już zimy. jeszcze 4-5 lat temu była w Polsce zima kiedy temperatura sięgnęła -30C wtedy nad Polskę nasuwały sie wyże ze wschodu a teraz słyszy sie tylko niż znad Atlantyku. To jest właśnie najdziwniejsze czyżby za ocieplenie ocalej Europy odpowiadał Prąd Zatokowy i prądy z wschodniego wybrzeża USA?
    • szymkoku Globalne ocieplenie 09.02.08, 13:14
      Ocieplenie jest wspaniałą przykrywką do podnoszenia podatków na
      nośniki energii przez rządy państw. Ponieważ jest to proces
      długotrwały i słabo "udawadnialny" z racji zbyt krótkiego okresu
      obserwacji epirycznych klimatu, można wmówić obywatelom wszystko. Na
      przykład: że samochody o napędzie elektrycznym są lepsze bo nie
      produkują dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych. Tyle że
      skąd się bieże prąd? Ze spalania WĘGLA więc kominy elektrowni dymią
      akumulatory pojazdów się ładują i ludzie myślą że są EKO.
    • my2008 Znak 27.03.08, 18:50
      Znak:
      Lodowce zbyt szybko topnieją:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,5039848.html
      Znaków jest aż nadto, zagraża nam zagłada planety.
      Jednak możemy to powstrzymać, właśnie my możemy to zrobić:
      - korzystać ze źródeł odnawialnej energii
      - sadzić więcej drzew
      - ogólnie, mniej brudzić środowisko
      - nie wyśmiewać działań ludzi pragnących ratować Ziemię
      - oraz, szczególnie: pokojowo współpracować ze wszystkimi ludźmi i szanować wszystkie żyjące istoty (nie jeść mięsa!)
Pełna wersja