poginski
02.05.07, 13:53
Globalne ocieplenie to w tej chwili największe zagrożenie dla ludzkości. Nie
ominie ono również Polski. Czekają nas w najbliższych dziesięcioleciach
częste okresy susz i upałów przeplatane powodziami. Już teraz należy się
zacząć do tego poważnie przygotowywać. Należy stworzyć m.in. system
twz. "małej retencji", aby zatrzymywać jak najwięcej wody, odejść od
regulowania rzek poprzez ich betonowanie. Inwestować w energię odnawialną a
przede wszystkim w oszczędzanie energii. Niestety nasi politycy opętani
obsesją lustracji, zmiany historii i wprowadzania mundurów do szkół nie
widzą, że to zmiany klimatyczne są priorytetem na najbliższe lata a nie
zmiany nazw ulic. Pewnie jak zwykle obudzimy się więc z ręką w nocniku, jak
już wyschnie nam połowa rzek, a większość kraju będzie przypominać step
Kazachstanu.