Wakacje w Turcji 2003

IP: *.Astral.Lodz.PL 12.06.03, 19:13
Czy myslicie ze w tym roku warto leciec do turcji??
nie jest tam niebezpiecznie??
moze ktos z was byl w tym roku juz w turcji?? zapraszam do podzielenia sie
doswiadczeniami
pozdrawiam
    • Gość: mx juz we srode tam lece! IP: *.sjc.ca.bbnow.net 12.06.03, 21:39
      Ja wybieram sie do Turcji juz w najblizsza srode. Turcja
      jest po prostu cudna, bardziej cywilizowana i rozwinieta
      niz zgola wydawaloby sie. Polecam szczegolnie poludnie
      Turcji, Antalya Marmaris, cudne Fethiye, Ephesos i troche
      romantyki przy wzgorzach Olympos ( tam przeciez bogowie
      ...). Dorzucilabym tez w miare mozliwosci dawny
      Konstantynopol z przeslicza dzielnica Bebek.
      Goracy klimat, wspaniale jedzenie i duuuuuuuuuuuuuzo do
      zwiedzania.

      • Gość: Radek Re: juz we srode tam lece! IP: *.Astral.Lodz.PL 12.06.03, 21:56
        czekam na informacje jak było........
        • Gość: mx Re: juz we srode tam lece! IP: *.sjc.ca.bbnow.net 13.06.03, 00:07
          bede z powrotem dopiero 17 sierpnia, z pewnoscia napisze
          jak bylo :)
    • Gość: Iza Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.introl.pl 13.06.03, 11:26
      Ja z kolei gorąco odradzam Ci Turcję. Byłam w wielu krajach europejskich i
      nieeuropejskich w tym m.in. w Turcji, Tunezji i Egipcie. Najgorsze wrażenia,
      wspomnienia mam właśnie z Turcji. Brud nawet w hotelu, brudni kelnerzy w
      spoconych koszulach podający do posiłków, normą było np. odkładanie brudnych
      sztućców na obrus po sałatkach a przed podaniem głównego dania. Może zawinił
      Almatur, a w innych hotelach jest inaczej, ale ja się zdecydowanie zraziłam.
      Niedobre jedzenie, o dziwo w ogóle nie można było kupić np. owoców. W ciągu
      dnia duchota i wręcz smród. Brr. Byłam w Didim, zwiedziliśmy też dość sporo:
      Efez, Pammukale, sanktuarium gdzie ostatnie lata życia spędziła Matka Boska,
      wieś turecką, płynęliśmy statkiem po różnych zatoczkach i jedyne co mi się
      podobało to przejrzyście czyste, gorące morze z ławicami ryb. Jeśli nurkujesz
      weź koniecznie maskę, sól morska bardzo szczypie w oczy, ale warto ponurkować.
      Poza tym warto obkupić się w ciuchy. Bardzo dobra jakościowo bawełna z
      oczywiscie pirackimi logo.
      • Gość: mx Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.sjc.ca.bbnow.net 13.06.03, 16:07
        Zadziwiajace, ja co roku z wielu powodow jestem w Turcji
        i czegos takiego jak ty opisujesz nigdy nie przezylam. A
        juz opinia ze "o dziwo w ogóle nie można było kupić np.
        owoców" jest nadzwyczajnie szokujaca mnie. Ja jak nigdzie
        bylam wrecz zachwycona iloscia i rozmaitoscia owocow, a
        przyznam ze mieszkam w Kalifornii gdzie nam owocow nie
        brakuje.
        Wydaje mi sie, ze to nie Turcja jest tak zla, ale biuro
        podrozy ktore polecilo taki koszmar.
    • Gość: mat Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 08:05
      Zastanawiam się Iza czy ty byłaś w Turcji .Ja mieszkałem w kilku hotelah na
      terenie całej Turcji i nigdy z czymś takim się nie spotkałem .Jedzenie super
      (zawsze szwedzki stół) kelnerzy czyści i mili, co przy ich bezrobociu jest
      oczywiste.Owoców (pysznych)wszędzie moc -polecam winogrona.
      Brudno było nad Bosforem(kupy śmieci i piknikujący Turcy) ale że w Tunezji
      czyściej to bzdura ("śmieciosahara").Może wybieraj lepsze hotele (chociaż ***)
      albo wybierz się osobiście do Turcji. Morze słone - prawda, ale jeśli
      zauroczyły Cię ławice ryb to nie byłaś na rafie w Egipcie.
      Ciuchy są tańsze na bazarze- ale w Polsce.

      A teraz od ciebie , na każdej wycieczce spotykam osoby od pierwszej minuty
      niezadowolone - że upał, że brud, że organizacja do d...,że w Troii tylko
      kamienie , Sahara to piaskownica osiedlowa ,,,a w ogóle, to oni będą reklamować.
      LUDZIE ZOSTAŃCIE W DOMACH .TAM JEST WASZE MIEJSCE!!!!!!!!!!!!!!!





      • Gość: Radek Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.Astral.Lodz.PL 14.06.03, 12:39
        zgadzam sie z ostatnim akapitem!!!
        Chyba wybiore Turcej!!
      • Gość: Iza Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.introl.pl 17.06.03, 11:11
        Wyobraź sobie, że naprawdę to wszystko mnie spotkało właśnie w Turcji. Może i
        biuro podróży było nie takie, reklamowałam potem pobyt w Państwowej Inspekcji
        Handlowej i biuro dość chętnie zgodziło się sprawę załatwić polubownie, a
        rezydenci mnie poparli - zwrócili mi 30% kosztów wycieczki. Ale to hotel i
        tureccy kelnerzy byli brudni, dzielnica hotelowa w Didim - to samo. Mentalność
        tych ludzi - także mi nie odpowiadała. Byłam tam na przełomie lipca i
        sierpnia, owoców nie uświadczyłam, jedyne co to na każdym kroku zapach
        gotowanej kukurydzy, lody robione na takim kiju (jakby ubijane). Dużo lepiej
        czułam się w Egipcie.

        Co do ludzi wiecznie niezadowolonych, to ku Twej wiadomości nie zaliczam się
        do malkontentów, jak już pisałam byłam w wielu krajach i jednymi jestem
        zauroczona (Francja, Włochy, Szwajcaria, Austria, Belgia), innymi nie
        (Luksemburg, Holandia), do wielu na pewno wrócę, ale po mych doświadczeniach -
        do Turcji na pewno nie (chyba, że będę zmuszona służbowo).
    • ao22 Re: Wakacje w Turcji 2003 15.06.03, 16:32
      Wczoraj wróciłam... była drugi raz i napewno nie ostatni
      Byłam w Alanii, bardzo mało turystów w tym roku, prawdopodobnie z powodu wojny
      właśnie, co większego sensu nie ma.ale za to mniej polaków- a wrażenia mam
      takie jak wy- jak ktoś ma cały czas narzekać, to niech lepiej zostanie w domu.
      powiem szczerze, że momentami wstyd mi było, skąd przyjechałam...
      • Gość: zomer Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.telsten.com / 10.21.1.* 16.06.03, 21:02
        wylatywaliśmy do Turcji 19.09.2001 troche strachu o 11 wrzesnia lecielismy z
        rocznym synem, duze ryzyko słyszelismy że brud jest ogromny bieda az piszczy
        jednak po dotarciu na miejsce przezylismy szok, nasze obawy nie miały zadnego
        odzwierciedlenia w rzeczyistosci. Piękny hotel ludzie sympatyczni z każdej
        strony same usmiech, szczegolnie do naszego Rocha.
        Jedzenie przepyszne, zadnych problemow zoladkowych nie mieliśmy. Polecam każdemu
        w trakcie rozmowy z Turkami bardzo sympatycznie wyrazali sie o Polakach,
        podkreślali nasze dziaje historyczne, co mnie bardzo zdziwoło.
        podsumowując: po wizycie z malym dzickiem i po tym co zobaczyłem moge wszystkim
        z calego serca polecic
        Byliśmy z biurem Neckermann w hotelu Titan w Alanii

        uszanowania dla wszystkich
      • Gość: zomer Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.telsten.com / 10.21.1.* 16.06.03, 21:03
        ao22 napisała:

        > Wczoraj wróciłam... była drugi raz i napewno nie ostatni
        > Byłam w Alanii, bardzo mało turystów w tym roku, prawdopodobnie z powodu
        wojny
        > właśnie, co większego sensu nie ma.ale za to mniej polaków- a wrażenia mam
        > takie jak wy- jak ktoś ma cały czas narzekać, to niech lepiej zostanie w
        domu.
        > powiem szczerze, że momentami wstyd mi było, skąd przyjechałam...


        Ale taka jest nasza mentalność Polaków musimy caly czas narzekać
        • ao22 Re: Wakacje w Turcji 2003 22.06.03, 16:09
          ale tam nie ma na co narzekać :-))
          Gość portalu: zomer napisał(a):

          > ao22 napisała:
          >
          > > Wczoraj wróciłam... była drugi raz i napewno nie ostatni
          > > Byłam w Alanii, bardzo mało turystów w tym roku, prawdopodobnie z powodu
          > wojny
          > > właśnie, co większego sensu nie ma.ale za to mniej polaków- a wrażenia mam
          >
          > > takie jak wy- jak ktoś ma cały czas narzekać, to niech lepiej zostanie w
          > domu.
          > > powiem szczerze, że momentami wstyd mi było, skąd przyjechałam...
          >
          >
          > Ale taka jest nasza mentalność Polaków musimy caly czas narzekać
    • asia.g33 Re: Wakacje w Turcji 2003 17.06.03, 15:28
      turcja jest cuuuuuuuuudowna!!!!!!! i bezpieczna. myślę, że nawet teraz (chyba,
      że wybierasz się do kurdystanu, he, he). byłam tam dwa razy i w tym roku znowu
      jadę. jest tam stosunkowo tanio, no i mają boskie jedzonko. turcy są bardzo
      mili i uczynni. jak to muzułmanie. jedź i nawet się nie zastanawiaj.
      powodzenia.
    • Gość: mainecoon Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 15:47
      Planuję objazd po Turcji i nie ukrywam, że najbardziej pociąga mnie wschodnia
      Anatolia ( Nemrut Dagi, Ararat ,jezioro Van... mniam ). Zastanawiam się tylko,
      jak wygląda tam kwestia bezpieczeństwa.
      O zachód się nie obawiam, ale tereny kurdyjskie?
      Zaznaczam, że jestem niebieskooką blondynką :), ale z drugiej strony wybieram
      się z mężem :) - czy ten drugi fakt jest jakimś zabezpieczeniem przed
      ewentualnymi awansami? No i oczywiście czy należy się obawiać działań
      militarnych ? (Pascal zapewnia, że sytuacja jest już znacznie lepsza niż 3-4
      lata temu, ale nadal odradza pewne miejsca)
      Dziękuję za rzeczowe uwagi
      Pozdrawiam
      HAnia
    • Gość: as Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 17:22
      wiesz co nie ma problemu, no chyba ,ze jedziesz z blond dziewczyna -wtedy jej
      pilnuj.
      ja bylam tam 2 lata temu i wtym rpku tez jade.
      jest ciekawie , ale pilnuj pieniedzy
      • Gość: Radek Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.Astral.Lodz.PL 18.06.03, 12:26
        Gość portalu: as napisał(a):

        > wiesz co nie ma problemu, no chyba ,ze jedziesz z blond dziewczyna -wtedy jej
        > pilnuj.
        > ja bylam tam 2 lata temu i wtym rpku tez jade.
        > jest ciekawie , ale pilnuj pieniedzy



        tak sie sklada ze jade z blond dziewczyna, myslisz ze istnieje szansa ze ktos
        bedzie ja chcial odkupic za dwa dywany i korzuch??
        • Gość: Marta Re: Wakacje w Turcji 2003 IP: *.chello.pl 18.06.03, 21:03
          Ja jestem blondynką i w Turcji byłam 4 razy, a ostatnio rok temu z
          przyjacielem. Jak tylko zostawiał mnie samą, to wokół zbierali się Turcy i
          nawiązywali rozmowę (jak jestem z chłopakiem nawet by nie śmieli podejść). Jak
          wiadomo Turcy przepadają za Polakami, niektórzy znają polskie zwroty, więc tym
          bardziej chcieli się zaprzyjaźniać.
          W Istanbule i w Izmir nie poznasz prawdziwej Turcji. Tam ludzie żyją jak na
          zachodzie.
          Jak jedziesz do Marmaris, to tam będą same Angielki, które pojechały do Turcji
          tylko dla przystojnych (naprawdę!) Turków. Ale one są dla nich jedynie letnią
          przygodą, prawie nigdy się nie angażują w owe romanse na dłużej, chyba, że w
          celu dostania od niej wizy aby wyjechać do Anglii, bo w Turcji jak wiadomo
          bezrobocie. Oczywiście nie wszyscy są tacy, a tak wogóle, to Turcy są
          wspaniałymi ludźmi i niezwykle gościnnymi, Tureccy Kurdowie również.

          Z miejscowości polecam (w tej kolejności): Kapodocję (koniecznie), Nemrut Dagi,
          Pamukkale, Fethye, ANtalyę, Bodrum, Alanyę, Side, Konyę... chyba niczego nie
          pominełam...
          Odradzam Izmir, Troję i Ankarę.
Pełna wersja