Kenia - jak podrozowac?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 14:17
Bede niedlugo w Kenii> mam znajomych w Nairobii, ale bede chyba zmuszony
wybrac sie gdzies samotnie, jesli nikogo nie poznam albo nie namowie. Czy
ktos wie, jak najlepiej podrozowac po Kenii. Np do Mombasy z Nairobbi i potem
jak zobaczyc wybrzeze? chodzi o jakis komfort i bezpieczenstwo oczywiscie.
Gdzie spac w malych miastach? odp takze na grzegorz@robomatic.pl
    • Gość: m. Re: Kenia - jak podrozowac? IP: 62.233.139.* 23.06.03, 15:57
      nairobi mombasa - pociąg, jest ok. jedziesz w nocy i w mombasie jestes kolo
      08.00, a po wybrzezu autobusami "dworzec autobusowy" w mombasie jest niedaleko
      taniehgo hoteliku "Ramadan hotel" albo podobnie, trudno nie trafić, mozesz brac
      taksowki, ale w pojedynke to ci sie nie oplaci, ewentualnie matatu, ale ich
      stan techniczny moze cie rozczarować, przy granicy z somalią (jak jedziesz na
      Lamu) lepiej brac autobus bo podobno czasem trafają sie napady partyzantki
      somalijskiej na auta (lae to bylo dawno i nieprawda)co do bezpieczenstwa to po
      prostu musisz byc rozsadny, brak tej cechy sprawia ze nawet w
      nabezpieczniejszym miejscu mozesz dostac w glowe, najgorzej jest w nairobii i
      tam miej oczy szeroko otwarte,
      pozdro.
      • Gość: klara Re: Kenia - jak podrozowac? IP: *.toya.net.pl 23.06.03, 21:14
        JA tez jechalam tym pociągiem z Nairobi do Mombasy i jest OK. Zupelnie jak w
        czasach kolonialnych; tubylec scieli Ci łózko, zaprasza na kolacje itd. Jednym
        wagonem podrózują Europejczycy (przynajmniej tak bylo, jak ja podrozowalam po
        Kenii). Jedzie sie przez cala sawanne, a od switu lepiej nie spac tylko
        podziwiac widoki. Ogromna frajda!
        Z Mombasy do Nairobi lecialam samolotem (chyba godzinke). Tez fajnie, bo caly
        czas widac szczyt Kilimandzaro.
        Pociag rezerwowalam juz w Polsce przez firme New Poland z Warszawy. Oni
        zreszta znalezli mi firme w Kenii, ktora obwiozla nas wszedzie, gdzie
        chcielismy (nie pamietam jak sie nazywa, ale na w logo slady stop lwa, a za
        nimi slady stop czlowieka). Bardzo OK firma. Tylko na safari jechalismy sami
        wynajetym jeepem (w cztery osoby), bo nie chcielismy zadnego opiekuna. I
        naprawde nie byl potrzebny. Oznakowanie w parkach jest znakomite.
Pełna wersja