rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakarta etc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 01:02
Witam, spedzilem rok na Bali, z wieloma wypadami do Dzakarty, a
nawet do Timoru Zachodniego (idnonezyjskiego) i Wschodniego
(niepodleglego), nieco Jawy, Flores...

Mozecie pytac, postaram sie pomoc
    • borasca0107 Re: rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakart 12.09.07, 05:41
      Gość portalu: mac napisał(a):

      > Mozecie pytac

      Jak bylo? Opowiadaj:)
    • Gość: szelma Re: rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakart IP: 212.76.38.* 01.10.07, 22:59
      wybieram się tam na wakaje od 24.10-07.11. będę w miejscowości nusa
      dua, napisz proszę jaka jest w tym okresie pogoda, jakie ceny, co
      warto zobaczyć i zwiedzić, jakieś info o knajpah i restaurajacjach i
      cenach, co warto kupić, itd.
      będę wdzięczna za każdą informację
      • Gość: Kriss_Bali Re: rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakart IP: 124.81.206.* 05.10.07, 04:05
        Hey !!!

        Prowadzimy na Bli centrum nurkowe . Jesli bedziesz miala ochote
        ponurkowac i nie tylko zapraszmy.


        kontakt znajdziesz na naszej stronie
        www.divingbali.pl (w trakcie przygotowania)

        Pozdrawiam sedecznie

        Kriss
        • s.wawelski Re: rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakart 05.10.07, 05:06
          Kriss: Jezeli swoj business prowadzisz tak samo skrupulatnie jak
          zachecasz piszac to boje sie, ze Ci sie klienci potopia i nie tylko.

          Borasca: Wyraznie zes Maca zestresowala swoimi zadaniami bo sie
          chlopisko juz wiecej nie odezwal...

          P.S. Czy wiesz, ze jestes typowana do komisji w watku "Ile krajow
          zaliczyliscie"?

          S.W.
          • borasca0107 Re: rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakart 17.10.07, 03:58
            s.wawelski napisał:

            > Borasca: Wyraznie zes Maca zestresowala swoimi zadaniami bo sie
            > chlopisko juz wiecej nie odezwal...

            oooohhh... a co ja tu widzę:)

            Smoku...calkiem poważnie i bardzo delikatnie, aby go przypadkiem nie
            sploszyć, okazalam zaciekawienie - no i masz... uciekl ... grrrr :))
      • Gość: Lena Re: rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakart IP: 80.48.96.* 17.10.07, 14:26
        Wszytsko warto wiedzić. Najlepiej kupić sobie przewodnik (nawet ten
        z Gazety Wyborczej) i poczytać. Wynająć samochód z kierowcą
        (zaczepieją na każdym kroku, możesz targować ile wlezie) i ze 2 razy
        w tygodniu robić sobie całodzienne wycieczki.
        Każdy wynęjety kierowca zawiezie cię do fabryki batików i biżuterii
        choćbyś nie chciała. batiki piękne ale trzeba się targować, wyroby
        ze srebra też piękne ale drogie w porównainiu z ceną wyrobów
        srebrnych w Polsce.
      • sierpniowa_julka nusa dua - info 17.10.07, 15:22
        witaj. byłam 2,5 tyg. na Bali we wrześniu (z tego tydzień w Nusa Dua w Hotelu
        Mela Bali). Kilka przydatnych informacji chyba jestem w stanie Ci udzielić: :)
        - na lotnisku nie daj ciągnąć nikomu swojego bagażu. Tam jest cała masa
        kantorowych naganiaczy. Podwiozą Ci walizkę 20m do kantoru (w którym będzie
        niekorzystny kurs) i wystawią rękę po napiwek.
        - jeżeli nie masz zapewnionego transferu do hotelu, będziesz potrzebować
        lokalnych pieniędzy. Lepiej wyjąć je wtedy z bankomatu. Kurs we wrześniu był
        mniej więcej taki: 1$=9100Rupii. Do hotelu możesz dostać się albo taksówką (mają
        stałe ceny wywieszone przy okienku, w którym zamawia się taksówkę. Nie targują
        się) albo wziąć kierowcę-prywaciarza (początkowo krzyknie Ci cenę wyższą niż
        stawka w taksówkach. Targuj się. Powinno udać Ci się zbić cenę o 30-50%)
        - Nusa Dua jest "sterylną wersją raju" (cytat z przewodnika GW - bardzo
        prawdziwy). W hotelach jest drogo. Ceny europejskie, co jest rozbojem w biały
        dzień w stosunku do cen, które obowiązują poza hotelami.
        - po napoje, krakersy i inne przekąski warto wybrać się do supermarketu
        znajdującego się w centrum handlowym znajdującym się między Hotelem Melia Bali i
        Hyattem. Nawet z plaży dostrzeżesz miejsce, w którym znajduję się centrum, gdyż
        jest tam balon dla turystów co i raz wznoszący się kilkadziesiąt metrów w powietrze.
        - w centrum handlowym znajdują się również knajpy. Mieliśmy okazję zjeść tam raz
        - pierwszego wieczoru - jedzenie było paskudne. Do tego było głośno (z każdego
        sklepu i każdej restauracji płynie nieprzerwanie inna muzyka). Zapłaciliśmy ok.
        250 000 (niecałe 30$) za dwudaniową kolację dla dwóch osób bez alkoholu.
        - knajpki znajdują się również przed bramą całego kompleksu Nusa Dua. Tam
        wyjątkowo upodobaliśmy sobie jedną knajpę - Tropical (po prawej stronie, kiedy
        bramę Nusa Dui ma się za plecami). Obłędnie dobre jedzenie! I taniej. 250 000 to
        cena za dwudaniową kolację dla dwóch osób z piwem, winem i kolorowymi drinkami.
        - na owoce morza ponoć najlepiej pojechać do Jimbaran. Nie sprawdziliśmy. Dostać
        się tam można również dzięki wszechobecnym kierowcom-prywaciarzom. :)
        - w Nusię są szokująco duże odpływy. Morze cofa się kilkaset metrów. Różnica w
        wysokości stanu wody to ok. 2 metrów.
        - warto robić wycieczki. Siedzenie jedynie w kurorcie jest ogromną stratą. My
        wykupiliśmy sobie pięciodniową objazdówkę (z noclegami w różnych miejscach
        wyspy). To był strzał w dziesiątkę. Jeżeli jednak nie masz takiej opcji
        wykupionej i nie możesz jej dokupić, to choć na miejscu zorganizuj jednodniowe
        wycieczki. Tak jak ktoś już napisał w tym wątku, można wziąć
        kierowcę-prywaciarza i z nim objechać dużo miejsc. :)
        - na zakupy warto wybrać się do Kuty (może i do Denpasar - ale tam nie byliśmy),
        choć pamiątki można w podobnej cenie kupić również w centrum handlowym w Nusie.
        - kantor: najkorzystniejszy jest za bramą kurortu (kawałek za restauracją
        Tropical, po przeciwnej niż restauracja stronie drogi). Mieści się na parterze
        piętrowego budynku. Poznasz go po umieszczonym wysoko banerze reklamowym Fuji
        (chyba... albo innej fotograficznej marki. już niestety dobrze nie pamiętam).
        - bankomat: kawałek za restauracją Tropical po tej samej stronie drogi.

        Mam nadzieję, że trochę pomogłam. Jakbyś miał(a) jakieś jeszcze pytania, to pisz
        na gazetowego. Pozdrowienia.
    • jadzia3001 Re: rok na Bali (+flores, timor wschodni, dzakart 12.10.07, 11:56
      Czesc, poszukuje dla siebie miejsca na pare miesiecy. Jestem z 2
      dzieci 5 lat i 5 miesiecy. Moze masz dla mnie prace w tym centrum
      nurkowym??? Mowie biegle po angielsku i rosyjsku. Nurkuje, *CMAS. Do
      uslyszenia.
    • kitra1 Sranie w banie. 17.10.07, 07:11
      Gość portalu: mac napisał(a):

      > Mozecie pytac, postaram sie pomoc<

      Kolejny lokalny oszolom ktory nie potrafi nawet na pytanie o godzine
      odpowiedziec.
      • Gość: Lena Przesadzasz ... IP: 80.48.96.* 17.10.07, 14:30
        Miał pewnie szczere chęci ale na udzielanie się na forum potrzeba
        dużo czasu. Na odpowiadanie na pytania "jak tam pogoda" szkoda go.
        Wydawałoby się, że każdy choć trochę rozgarnięty turysta potrafi
        z "interneta" skorzystać choć w stopniu podstawowym :)
Pełna wersja