Wróciłam właśnie z Czarnogory, jakieś pytania?

18.07.03, 14:45
    • Gość: irek Re: Wróciłam właśnie z Czarnogory, jakieś pytania IP: *.dial.kolumbus.fi 18.07.03, 15:00
      Witaj!!!

      Tak, jeśli można, miałbym parę pytań:

      1) już jakiś czas temu Serbia i Montengro (bo tak ię ten twór polityczny
      oficjalnie naywa) zniosły jednostronnie dla obywateli polskich wizy. czy to
      prawda? czy faktycnie nie robią problemów i nie wymyślają jakichś dziwnych
      haraczy? (i od której strony dotarłaś do Czarnogóry: przez Chorwację czy przez
      Serbię?)
      2) jak wygląda Czarnogóra pod względem bepieczeństwa? zaczepki, itp.? i czy nie
      ma przegięcia w drugą stronę, tzn. czy policja nie legitymuje raz po raz?
      3) jak jest najlepiej i najtaniej podróżować po Czarnogórze? możesz podać
      jakieś przykładowe ceny?
      4) orientacyjne ceny żywności, noclegów, itp.

      Z góry dziękuję za informacje i pozdrawiam.

      irek
      • gamesza1 Re: Wróciłam właśnie z Czarnogory, jakieś pytania 18.07.03, 15:27
        > 1) już jakiś czas temu Serbia i Montengro (bo tak ię ten twór polityczny
        > oficjalnie naywa) zniosły jednostronnie dla obywateli polskich wizy. czy to
        > prawda? czy faktycnie nie robią problemów i nie wymyślają jakichś dziwnych haraczy? (i od której strony dotarłaś do Czarnogóry: przez Chorwację czy przez Serbię?)
        Nie ma granicy miedzy Serbią i CG. Stoja tylko policjanci i w budce spisuja dane przekraczajacych te ich umowna granice. W kazdym razie tradycyjnego przescia nie ma. Co do wiz, zniesiono je, warto jednak sprawdzic zielona karte, czy jest zakreslona Yu inaczej placi sie 82 Euro. Jechalismy w obie strony przez Serbie. Nie ma haraczy, jedzie sie spokojnie i bez problemu, jednak warto zaznaczyc, ze Serbia to panstwo policyjne, co krok lapia na radary.


        > 2) jak wygląda Czarnogóra pod względem bepieczeństwa? zaczepki, itp.? i czy nie ma przegięcia w drugą stronę, tzn. czy policja nie legitymuje raz po raz?

        policja stoi czesto, potrafia przyczepic sie do nie zapietych pasow, a wokolo jest pelno zaplepionych znakow drogowych z reklamami. Nas zatrzymali raz. Ogolnie jest spokojnie. Czarnogorcy to bardzo mili i otwarci ludzie, usmiechnieci, nie mielismy zadnych problemow.

        > 3) jak jest najlepiej i najtaniej podróżować po Czarnogórze? możesz podać
        > jakieś przykładowe ceny?
        Czarnogora ma ceny paliw takie jak u nas, litr bezolowiowej kosztuje 0,84 Centy, obiad mozna zjesc za 5 Euro za dwie osoby. My bu\ylismy w klimatach bardziej arabskich, w miescie Ulcinj, gdzie czuc wyraznie wplywy orientu. Wszedzie mozna zjesc pyszne Cevai i pleskavice. Jedzenie bardzo dobre.
        > 4) orientacyjne ceny żywności, noclegów, itp.
        Ceny noclegow od 8 Euro, szukac tam gdzie jest ciagle woda. Montenegro ma z tym klopoty, Ceny zywnosci takie jak u nas.
        >
        > Z góry dziękuję za informacje i pozdrawiam.
        >
        > irek
    • Gość: Mirek Re: Wróciłam właśnie z Czarnogory, jakieś pytania IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 20:33
      Jechaliście w ciemno, czy mieliście już coś nagrane. Czy z kwaterami jest
      podobnie jak w Chorwacji? Co trzeba zabrać z polski, gdyż tam mogą być bez tego
      kłopoty? Chodzi mi o to czego tam nie można kupić? Interesuje mnie też czas
      trwania podróży, choć nie wiem gdzie przekraczaliście granicę.
      • gamesza1 Re: Wróciłam właśnie z Czarnogory, jakieś pytania 19.07.03, 22:07
        > Jechaliście w ciemno, czy mieliście już coś nagrane.
        Mielismy juz nagrane, ale jak pojedziesz w ciemno zaraz cos znajdziesz. Jest
        tego sporo. Na ulicahc miast stoja ludzie z tabliczkami "sobe", poza tym jest
        tam pelno domow z ofertami noclegow.

        Czy z kwaterami jest podobnie jak w Chorwacji?
        Nie wiem co masz na mysli. Bylam 3 razy w Chorwacji, i nie mialam zadnego
        klopotu z kwaterami.


        Co trzeba zabrać z polski, gdyż tam mogą być bez tegokłopoty? Chodzi mi o to
        czego tam nie można kupić?
        Nic, tam kupisz wszystko na co tylko masz ochote. Bardzo dobre zaopatrzenie w
        sklepach i na bazarach.

        Interesuje mnie też czas trwania podróży, choć nie wiem gdzie
        przekraczaliście granicę.

        sa rozne warianty, niektorzy jada przez BiH, my wyjechalismy z Wawy w piatek o
        18, a w niedziele bylismy o 21 na miejscu, z tym, ze spalismy na Slowacji i na
        Wegrzech. Nie podrozujemy jak wariaci jadac caly czas, choc ja i maz jestesmy
        kierowcami. Jechalismy przez Slowacje, Wegry i Serbie.
        • Gość: omnic Re: Wróciłam właśnie z Czarnogory, jakieś pytania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.07.03, 12:10
          gamesza1 napisała:

          > > Jechaliście w ciemno, czy mieliście już coś nagrane.
          > Mielismy juz nagrane, ale jak pojedziesz w ciemno zaraz cos znajdziesz. Jest
          > tego sporo. Na ulicahc miast stoja ludzie z tabliczkami "sobe", poza tym jest
          > tam pelno domow z ofertami noclegow.
          >
          > Czy z kwaterami jest podobnie jak w Chorwacji?
          > Nie wiem co masz na mysli. Bylam 3 razy w Chorwacji, i nie mialam zadnego
          > klopotu z kwaterami.
          >
          > Co trzeba zabrać z polski, gdyż tam mogą być bez tegokłopoty? Chodzi mi o to
          > czego tam nie można kupić?
          > Nic, tam kupisz wszystko na co tylko masz ochote. Bardzo dobre zaopatrzenie w
          > sklepach i na bazarach.
          >
          > Interesuje mnie też czas trwania podróży, choć nie wiem gdzie
          > przekraczaliście granicę.
          >
          > sa rozne warianty, niektorzy jada przez BiH, my wyjechalismy z Wawy w piatek o
          > 18, a w niedziele bylismy o 21 na miejscu, z tym, ze spalismy na Slowacji i na
          > Wegrzech. Nie podrozujemy jak wariaci jadac caly czas, choc ja i maz jestesmy
          > kierowcami. Jechalismy przez Slowacje, Wegry i Serbie.

          Ceny samego przejazdu:
          1.Slowacja - winietka w cenie ok.10zł
          2.Wegry - winietka na jedna czsc autostrady (koszt ok.20zł), na autostradzie z Budapesztu w kierunku na Szeged sa bramki w ktorych placi sie na biezaco (koszt 17$)
          3.Serbia - autostrada z granicy do Belgradu ( w zasadzie jest to jednopasmowa droga szybkiego ruchu), placi sie za nia w bramkach (w sumie 600 dinarow), za Belgradem do zjazdu na Czernogore placi sie juz raz na samym wyjezdzie (ok.250 dinarow); praktyczniej jest wymienic na granicy Srbskiej Euro na Dinary, bowiem placac Euro na bramkach pobierany jest 20% narzut.
          W czasie jezdy uwaga na bardzo liczne patrole Policji, na odcinku z granicy do Belgradu naliczylismy ich 12 !!! Pilnuja glownie przekraczania predkosci, stoja glownie pod wiaduktami, na szczescie kierowcy w wiekszosci ostrzegaja sie lojalnie (tylko Niemcy tego nie stosuja).
          powodzenia
Pełna wersja