Dodaj do ulubionych

Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac

14.10.07, 09:48
Witam, pomozcie mi prosze podjac decyzje.
Mam mozliwosc wybrac sobie miejsce 2 tygodniowego urlopu w okolicach
marca-kwietnia.
KOSZTY NIE MAJA ZNACZENIA !!!! raczej ma to byc cos super, cos
egzotycznego i cos naprawde wyjatkowego !!!
Leciec bedziemy samolotem wiec czas podrozy trzeba wliczyc w te 14
dni
Doradzcie mi z wlasnego doswiadczenia jaki kraj, wyspe lub miejsce
wybarac i dlaczego....
Dodam ze zalezy mi na tym aby jak najwiecej zwiedzic, zobaczec,
poznac inna kulture.
Oczywiscie fajnie by bylo gdyby w tym czasie byla tez fajan pogoda :-
)
Myslalam o Chinach, Japoni, Indiach, Bora-bora, Meksyku, Tajlandi,
Keni albo Bali
Jestem juz zdezorientowana za duzo czytalam i za duzo pieknych zdjec
widzialam zeby tylko na tej podstawie cos wybrac.
Z gory dziekuje wszystkim za pomoc, kazda informacja bedzie dla mnie
cenna.
Obserwuj wątek
    • voyager747 Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 14.10.07, 11:02
      Każdy pewnie chciały mieć taki problem :)) Koszty nie grają roli, to można
      jechać wszędzie. Jeśli lubisz ciepło to raczej Japonia i Chiny odpadają.Z tych
      miejsc które wymieniasz to byłem w Meksyku, Kenii i na Bali, wszędzie było
      fajnie.Najbardziej egzotyczne było Bali moim zdaniem, ale Meksyk i Kenia też są
      super. Koszt wyprawy i długość lotu np. do Kenii i na Bora Bora są nieporównywalne.
      Trzeba wziąć też pod uwagę np. różne choroby, malarię itp. Jeśli nie chcesz się
      faszerować prochami, to wtedy wybór może być inny.
            • starypierdola Tak myslales?? 14.10.07, 14:16
              Wez sobie, czlowieku, cos na rozluznienie!

              Pavulon? Aspiryna?

              No w ostatecznosci strzel sobie drinka. I usmiechnij sie bo inaczej umrzesz
              (zolc Cie zaleje) :((

              A byles nad Bajkalem???

              Doradca
              SP
              • voyager747 Re: Tak myslales?? 14.10.07, 15:39
                Czytaj pytanie i potem odpowiadaj. Sam sobie weź pavulon albo coś innego. Nie
                byłem nad Bajkałem i nie wybieram się, ale pewnie Ty tam będziesz pierwszy i nam
                opiszesz to na forum.
                Autorka napisał co ją interesuje i Bajkału nie brała pod uwagę.
                Niektórzy ludzie na tym forum pytają na poważnie i oczekują poważnych
                odpowiedzi, a nie robienia sobie z nich jaj.
                Ja i żółć, he he. Forum o USA już Ci się znudziło?
                • tierralatina Re: Tak myslales?? 14.10.07, 17:14
                  Duzo turystow jest napewno w Kuta i podobnych kurortach, ale jest
                  cala masa innych, mnie popularnych i ciekawszych miejsc. Nawed Ubud
                  poza sezonem jest pustawy. Sam mieszkalem w bungalowie na plazy i
                  przez tydzien, w mojej okolicy, widzialem moze 10 cudzoziemcow.
                • starypierdola W trosce o Twoj rozwoj kulturalny ... 14.10.07, 22:28
                  .... niesmialo sugieruje ze jak nie byles nad Bajkalem nie powinienes sie
                  wypowiadac na jego temat.

                  I zapewniam Cie ze jest to miejsce ciekawsze od tych ktore opisujesz (i w
                  ktorych ja tez bylem). Sprez sie, pojedz nad Bajkal; nie bedziesz zalowal. Na
                  nauke nie jest nigdy zapozno.

                  Doradca SP
                  • voyager747 Re: W trosce o Twoj rozwoj kulturalny ... 14.10.07, 22:57
                    Wielkie dzięki, mam jeszcze na liście sporo fajnych miejsc do odwiedzenia i
                    Bajkału tam nie ma.Jak zobaczę już wszystkie i nie będę miał pomysłu, to
                    przypomnę sobie o Bajkale.
                    Poniżej założycielka wątku napisała,że Bajkał jej nie interesuje.
                    Ja opisuję miejsca, które zaproponował autorka.
                    Jedni wolą Meksyk a inni Bajkał, cóż począć. Ciekawe dlaczego miliony turystów
                    walą do Meksyku, albo Tajlandii a nad Bajkał nieliczni, wiem wiem miliony się
                    mylą. Ja jestem wśród tych milionów co to się nie znają i dobrze mi z tym.
                    Dzięki za rady, jakoś sobie poradzę.
                    Może nad Bajkałem są jakieś świątynie Majów, o których nie słyszałem?
                    Wolę zadeptaną Chichen Itza niż niezadeptany Bajkał, ale takie moje prawo. To,że
                    nie podoba Ci się Bali, Meksyk czy Kenia to Twoja sprawa i mi nic do tego, mi
                    się podobały i Tobie też nic do tego.
                    Przechodzę do sedna: autorka wątku nie chce jechać nad Bajkał, więc nie
                    skorzysta z Twoich rad, ja też nie. To,że Bajkał jest ciekawszy to tylko Twoja
                    subiektywna ocena i nie każdy musi uważać tak samo jak Ty.
                    Napisz coś o miejscach o które pyta autorka, a dyskusję o Bajkale przenieś do
                    innego wątku. Ja tam nie byłem i nie będę do tego wątku zaglądał,to takie proste.
                    Mimo wszystko pozdrawiam i żegnam. :))
                    • starypierdola Troche sie rozpedziles. 14.10.07, 23:49
                      Ja Tobie Bajkalu nie proponuje.

                      Wrecz odwrotnie, po przeczytaniu kilku Twoich wpisow na tym watku sugieruje:
                      jedz do Meksyku, na Bali i gdzie tam jeszcze chcesz, razem z milionami innych
                      turystow. Tyle ze moze zamiast Kenii wybierz Zanzibar :)

                      Oczywiscie pod warunkiem ze Cie na to stac. Czego Ci zycze.

                      Zyczliwy SP
      • tierralatina Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 14.10.07, 13:32
        Masowa turystyka? Nie wyglupiaj sie... Zalezy gdzie pojedziesz. Chin
        nie znam ale w Meksyku jest masa fantastycznych miejsc w ktore
        wycieczki nie docieraja.
        Poza tym skoro tak nie lubisz masowki to rozczarujesz sie Galapagos,
        tam dopiero wszystko jest regulowane, kontrolowane i nadzorowane. I
        nie zejdziesz ze sciezki ktora wszyscy chodza.
    • tierralatina Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 14.10.07, 13:37
      Trudne pytanie zadalas. Bo kazde z wymienionych przez Ciebie miejsc
      jest warte odwiedzenia i kazde ma jakies swoje unikalne walory.
      Zwlaszcza, jesli koszty nie maja znaczenia - wtedy mozna wydostac
      sie z masowych turnusow i zobaczyc cos ekstra.
      Ja z Twojej listy znam Indie, Meksyk, Tajlandie i Bali. I gdyby
      teraz ktos mi zaproponowal wyjazd do jednego z tych miejsc to chyba
      wybralbym Bali. Ze wzgledu na magie i egzotyke tego miejsca, ktora
      wyjatkowo mnie urzekla. Ale to czysto subiektywne odczucie.
    • katahdin Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 14.10.07, 16:06
      j.k.k napisała:
      > > Dodam ze zalezy mi na tym aby jak najwiecej zwiedzic, zobaczec,
      > poznac inna kulture.
      > Oczywiscie fajnie by bylo gdyby w tym czasie byla tez fajan
      pogoda :-

      hmm...staly problem i to nie tylko dla mnie, co wybrac,
      gdzie poleciec, gdzie odpoczac, co zobaczyc.
      Z tego co wymienilas zdecydowanie wybralabym
      legendarna Polinezje, klasyczna Kenia # 2,
      ale w innym terminie.
      Jesli chodzi o mnie zdecydowalam sie PONOWNIE na Egipt,
      (czasu malo, tylko 2 tyg. ) bedziesz miala zapewnione
      wszystko z wymienionych przez siebie zainteresowan,
      przygod po drodze mnostwo pod warunkiem ze sama postarasz
      sie o plan wycieczki.

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,70465407,70465672.html
    • borasca0107 Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 14.10.07, 17:31
      no to ja bezapelacyjnie stawiam na Kraj
      Kwitnącej Wiśni - czyli Japonię;)

      > urlopu w okolicach marca-kwietnia.

      bingo

      > KOSZTY NIE MAJA ZNACZENIA !!!!

      podwójne bingo

      > raczej ma to byc cos super,

      bingo po raz trzeci

      > cos egzotycznego

      taaaa...z egzotyką to tam pewnie będzie na bakier ;)))

      > i cos naprawde wyjatkowego !!!

      o japońskich ogrodach obsypanych wiśniowym kwieciem krążą legendy

      :)
    • j.k.k Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 14.10.07, 19:40
      Dziekuje wszystkim za pomoc i opinie.
      Tak sie sklada ze ze wzgledu na prace meza mieszkamy na wschodzie
      czyli Moskwa / Kijow wiec Bajkal to niedaleka dla nas wyprawa :-)
      A tak powaznie nie przeszkadzaja mi turysci i raczej pustelnikiem
      nie jestem, moge podrozowac tam gdzie jezdzi tez masa innych ludzi
      moze dlatego ze na codzien siedze z dzieckiem w domu i ciagnie mnie
      do ludzi.
      Moj maz woli spokoj i cisze ale mysle ze pojedzie z przyjemnoscia
      tam gdzie ja zdecyduje.
      Tak wiec stawiem na ciekawe miejsca, i czynny wypoczynek
      Slyszalam jednak ze na wyspach nie ma zbyt wiele atrakcji raczej
      korzysta sie z pieknych plaz i relaksuje.
      Ja niestety nie umiem plywac wiec odpada chocby nurkowanie ktore
      jest wielkim atutem na wyspach.
    • j.k.k Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 14.10.07, 21:29
      Lubie plaze i slonce ale bardziej podziwiac ich uroki niz godzinami
      lezec plackiem. Nie umiem plywac wiec z wody zbyt wiele nie
      skorzystam. Co do Bali to wlasnie slyszalam ze jest bardzo ciekawa i
      mozna tam sporo zobaczyc. Oczywiscie chcialabym zeby w czasie naszej
      wycieczki byla ladna pogoda i dlatego zmartwily mnie Chiny gdzie w
      okresie marca- kwietnia jest podobniez tylko 12 stopni a to
      zdecydowanie za malo dla takiego zmarzlaka jak ja.
      Dzis troche napalilam sie na Tajlandie...
      Co do moich podrozy to bylam w Hiszpani , Portugali, Chorwacji,
      Francji, Turcji, Grecji...
      Teraz czas na cos bardziej egzotycznego :-)
        • starypierdola Drogi Kolego forumowy, 14.10.07, 22:41
          WIdzac ze nie byles w zbyt wielu miejscach. Moze najpierw pojezdzij po swiecie,
          porownaj co i jak, i dopiero po tym wez sie do radzenia.

          Moja ocena Bali:

          Plaze brudne i cuchnace, zlodziejswo, brud i masy natretnych sprzedawcow
          starajacych sie wcisnac ludzion jakis szmelc; i do tego niebezpiecznie
          (muzulmanski terroryzm).

          Wiekszosc turystow siedzi w hotelach, na hotelowym basenie (czyste) i zalewa
          robaka caly dzien (upewnij sie ze drinki sa wliczone w cene pobytu!!). Raz albo
          dwa razy (w ciagu dwutydodniowego pobytu) wyjezdzaja na wycieczke zobaczyc
          swiatynie buddyjskie, ktorych jedyna atrakcja jest ze akurat sa. Bo gdzie
          indziej w Indonezji ich nie ma jako ze zostaly zastapione meczetami. I jak im
          dopisuje odwagi jada do Kuta sprobowac bungy jump :(

          Znawca Bali (i Indonezji)
          SP
          • tierralatina Re: Drogi Kolego forumowy, 14.10.07, 22:56
            Wybacz starypie.., ale po przeczytaniu Twojego wpisu mam
            wrazenie, ze nie tylko nie jestes znawca Bali, ale wrecz nigdy nie
            byles na tej wyspie. Albo moze sa dwa Bali, jedno ktore ty znasz,
            drugie na ktorym ja bylem.
            Tam gdzie bylem plaza byla czysta. Nie bylo na niej zadnych (ANI
            JEDNEGO!) sprzedawcow. Na wycieczki jedzilem sobie samemu
            codziennie. A nurkowania w podwodnym rezerwanie byly jednymi z
            najlepszych i najciekawszych w mojej nurkowej i juz dosc bogatej
            karierze.
            Poza tym, i tu sie jako "znawca Bali" wyjatkowo osmieszyles, jest
            Twoj tekst o zwiedzaniu swiatynii buddyjskich. Otoz na Bali jest
            tylko jedna i to w dodatku bardzo ciekawa swiatynia buddyjska, na
            polnocnym wybrzezu, z dala od turystycznych szlakow.
            Poczytaj troche o Bali zanim nastepnym razem wypowiesz sie o tej
            wyspie - dowiesz sie, ze Balijczycy sa hinduistami, nie buddystami.
            I to hinduistyczne swiatynie sie tam zwiedza... :)
          • borasca0107 Re: Drogi Kolego forumowy, 14.10.07, 23:11
            starypie.. napisał:

            > WIdzac ze nie byles w zbyt wielu miejscach.
            > Moze najpierw pojezdzij po swiecie,
            > porownaj co i jak, i dopiero po tym
            > wez sie do radzenia.

            teee...SP... a cos Ty taki nerwowienki?
            Wioslo Ci sie zlamalo czy co?
            W takim razie mam pytanko - czy lekarz,
            ktory nigdy nie chorowal np. na raka
            nie powinien miec prawa wykonywania
            zawodu na oddziale onkologii?

            relaaaaaaaaksik... :P
          • patrzminausta Re: Drogi Kolego forumowy, 15.10.07, 01:40
            SP - musze przyznac, ze do tej pory z uwazalem Cie za jedna z
            najbardziej kompetentnych osob na tym forum. Ale te swiatynie
            buddyjskie na Bali troche tym autorytetem dzisiaj zachwialy. No i
            ten pogardliwo-napastliwy tez chwaly Ci nie dodaje. Szkoda.

            PS. Przylaczam sie do tych ktorzy polecaja Bali. Jesli tylko
            pojedzie sie tam poza glownym sezonem jest niesamowicie.
    • starypierdola Popatrz kobieto jak Ci ladnie watek rozwinalem :) 15.10.07, 02:49
      Wiec moze przemysl ten Bajkal jeszcze raz?

      Gdzie Moskwa, gdzie Kijow a gdzie Bajkal!! Osiem godzin lotu z Moskwy; dluzej
      niz lot W-Wa do NY czy Toronto!! A jak masz przesiadke w Omsku czy Tomsku to
      jeszcze dluzej.

      W Irkucku tez ladnie (w marcu). I jak bys potrzebowala to jest tam polski
      kosciol :)) A na Bali nie ma :((

      Hmm... co prawda w tym kosicele polskich mszy nie ma juz od dawna, no ale
      kosciol jest!

      Bradiaga
      SP
        • snowboarder Bali brudne - Chiny czyste??? 16.10.07, 19:01
          To oczywiste, ze wiele tzw. egzotycznych kierunkow jest "brudne",
          to jednak polecanie Chin w tym kontekscie jako przeciwienstwa
          jest jednak lekka przesada...
          A pytanie glowne w watku jest chyba dosc proste - mam bilet za
          darmo, lece gdziekolwiek - oczywiste, ze lece tam, gdzie bilet
          jest najdrozszy i miejsce chocby kiedykolwiek pojawilo sie w moich
          planach...
          Z Europy ja polecialbym na Palau i Guam lub do Polinezji.
          Tonga, Samoa, Fiji, Cook Islands czy Nowa Caledonia bylyby ekstra,
          nie wspominajac o mojej ukochanej Bora Bora.
          Daleko od Europy, drogi bilet, miejsca bajkowe... I rozne wyspy
          pasujace do roznych budzetow.


          • starypierdola Trzy dni w jadna, trzy dni w druga strone .... 16.10.07, 19:42
            ... a za tydzien przeciez sufringu sie nie nauczy.

            No i te jelly fish, rekiny, strone fish i inne scierwo....

            Proponuje Huan-Shan a nie Chiny jako takie; wiec Twoja uwaga n/t brudu to kula w
            plot.

            Brud mogl by byc problemem nad Bajkalem, ale tam w marcu wszystko zasypane
            sniegiem :)

            Chinczyk SP

            PS. A surfowales na Hainan?

            • snowboarder wiec porownajmy... 16.10.07, 20:19
              OK, twoje Chinskie gory sa bez watpienia wspaniale.
              Ale do nich nie dofruniesz. W Chinach wszedzie jest taki za
              przeproszeniem syf i zanieczyszczenie, ze tylko moge
              wspolczuc np sportowcom, ktorzy maja za rok biec maraton w Pekinie...
              Takze zanim na twoje gory spojrzysz to zaliczysz "przepiekny"
              Shanghai i "urocza" chinska prowincje. Podroz nie nalezy do
              najlatwiejszych i zajmie wiecj niz dzien... Dzien nie tylko
              syfu ale i "przebicia sie" przez kulturowy szok - probowales
              kiedys dogadac sie z Chinczykiem w Chinach?
              - Czy masz bilet w staropie..we gory?
              - Tak, tak, tak.
              - To poprosze.
              - Tak, tak, tak.
              - Ile place?
              - Musisz zapytac w sklepie gdzie mozesz taki kupic.
              - Ale ty sprzedajesz taki bilet?
              - Tak, tak, tak.
              - To ile place?
              - Musisz pojsc, tam gdzie taki bilet mozesz kupic....
              Wszystko z usmiechem na ustach... :-)))

              Z drugiej strony masz dwu-dniowy prosty lot przez LA.
              Z powrotem dzieki zmianie czasu cala podroz zajmie mniej niz dzien.
              A ladujesz od razu na pasku ladu wsrod palm i najpiekniejszych
              blekitnych lagun swiata. Usmiechnieci tubylcy i olsniewajacy
              zapach kwiatow. Wszystko prosto i jasno - raj.

              Dokad wolalbys poleciec?
              • starypierdola Re: wiec porownajmy... 16.10.07, 21:44
                Wiec tak:

                Podroz.
                Mozna zaczac w Szanghaju, ale blizej z Nanjing (dawna "Poludniowa Stolica",
                miejsce powstania Kuomintangu i stolica do 1948). Pol dnia jazdy samochodem
                po.... autostradzie (no przynajmniej kawalek:)).

                Hotele
                Jedne z lepszych i najczystszych w swiecie. I nie ma zadnego robactwa,
                jadowitego czy nie jadowitego, bo wszystko juz dawno zjedzone. Ostatnio jak
                bylem to karmili mnie skorpionami pieczonymi w oleju.

                Zywnosc.
                Wyjatkowo urocza. A jaka dobra! Jajka gotowane 24 godz w herbacie lub mleku ....
                pyszne zabie udka, ... zolwie, .... pierogi zupelnie jak w Polsce ... frutti di
                mare i zielsko di mare ......a alkohole pachna zachecajaco na sto metrow dookola!

                Jezyk
                Wyjatkowo prosty, bez zadnych przypadkow czy odmian (w tym podobny do
                angielskiego). Przyklady:
                ha - dobrze
                ha, ha - bardzo dobrze
                ha, ha, ha - wyjatkowo dobrze.
                Gam bei = na zdrowie (do dna)
                mei-wen-ti = nie szkodzi
                mei-wen-ti, mei-wen-ti = wsystko ok.
                bin-pi(rz)ou = zimne piwo
                wo-me-yo-yi-fen-chen = nie mam ani grosza.
                caj-chen = do zobaczenia
                I wystarczy. Nauczysz sie przez te pol dnia w samochodzie.

                Z pisaniem gorzej, ale duzo Chinczykow zyje dobrze choc nie umieja pisac.

                Tak, to jest cywilizacja!! 4000 lat robi swoje!

                I co jeszce chcesz porownywac???

                Skosnooki SP
    • j.k.k Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 15.10.07, 08:15
      Sluchajcie o wyspach juz troche wiem a co z Japonia i Chinami. W
      sumie oboje z mezem zawsze bardzo chcielismy tam pojechac.
      Nie wiem tylko ktory kraj bardzij egzotychny i ciekawszy? No i
      troche martwi mnie pogoda czy to prawda ze w marcu-kwietniu jest tam
      chlodno i padaja deszcze?
      • katahdin Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 16.10.07, 01:38
        j.k.k napisała:
        >... zmartwily mnie Chiny gdzie w
        >okresie marca- kwietnia jest podobniez tylko 12 stopni.
        >Co do moich podrozy to bylam w Hiszpani , Portugali, Chorwacji,
        >Francji, Turcji, Grecji.
        > Sluchajcie o wyspach juz troche wiem a co z Japonia i Chinami.

        oczywiscie ze jedz, jesli 12 C juz nie przeszkadza.
        a czy juz wiesz w jaki sposob bedziesz zwiedzala te kraje?
        musisz sie liczyc ze sa troche inne niz kraje europejskie
        plus dziecko (?), no nic, powodzenia i daj znac co wybralas.
        • liloom Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 16.10.07, 08:52
          Jest tyle atrakcyjnych miejsc, ze gdy forsa nie gra roli to pojechalabym na
          1. Karaiby lub Hawaje ze stop-over w jakims miescie do obejrzenia, ktore "po
          drodze" Cie interesuje.
          2. Azja zawsze jest i byla super kierunkiem, tez polecam stop-over w jakim
          azjatyckim miescie, a potem wyprawa ze zwiedzaniem (aczkolwiek pisalas o
          dziecku, wiec zwiedzanie chyba jest ograniczone?)
          My przez ostatnie lata tak robimy i sa to zwykle fantastyczne wakacje, ale przy
          malym dziecku nie wyobrazam sobie, bo po prostu nie da rady.
          Nie zapomnij o szczepieniach.
      • borasca0107 Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 17.10.07, 03:40
        j.k.k napisała:

        > a co z Japonia

        no jak to co?
        Tylko JAPONIA ;)

        Niedawno Smok Wawelski wrócil z Japonii,
        więc jest zródlem najświeższych wiadomości.
        Tutaj umieścil kilka fajnych fotek:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,70318371,70318371,0,2.html?v=2
        Jeśli pojedziesz tam w marcu to do tych smokowych krajobrazów dodaj
        jeszcze obficie obsypane wiśniowym kwieciem drzewa:) - bajkowe
        marzeeeeeeeeeeenie ;)

        > No i troche martwi mnie pogoda czy
        > to prawda ze w marcu-kwietniu jest tam
        > chlodno i padaja deszcze?

        Syberia to nie jest, więc nie masz się o co martwić:)
        Zawsze latwiej jest zwiedzać w chlodniejszych temperaturach
        niż w palącym skwarze slonecznym...a deszcze to nie taka zla sprawa -
        przynajmniej można oko nacieszyć soczystą zielenią;)
    • j.k.k Re: Gdzie pojechac na urlop...pomozcie zdecydowac 17.10.07, 08:46
      Sluchajcie kochani jestescie!!!!!!!!
      Jeszcze raz dzieki za wszystkie rady i informacje
      Ostatecznie zredukowalismy liste naszych wakacyjnych miejsc ktore
      chcielismy odwiedzic do...Japoni i Chin
      A to dlatego ze po pierwsze mamy mozliwosc zostawienia maluszka u
      rodzicow i mozemy dotrzec tam gdzie ciezko by bylo z rocznym
      dzieckiem.
      Po drugie dokleili sie do nas znajomi wiec stawiamy na zwiedzanie i
      czynny odpoczynek
      Na piekne sloneczne wyspy wybierzemy sie nastepnym razem sami z
      synkiem.

      Bylam tez w kilku biurach podrozy niestety oferta na przyszly rok do
      tych krajow jest jeszcze uboga i dopiero dostepna bedzie w pelni za
      jakis miesiac-dwa
      Pani radzila mi Chiny bo zekomo wieksze i wiecej mozna tam
      zobaczec...
      No a co do terminu to jednak koniec kwietnia bo jak tak kocham
      sloneczko i te 12 stopni to jednak troche dla mnie za zimno mniejmy
      wiec nadzieje ze konic kwietnia przyniesie ladna pogode.
      Poza tym wiecej organizuja wyjazdow do Chin i podobniez ofert jest
      wiecej i jest w czym wybierac
      No zobaczymy....

      My chcielibysmy wykupic wycieczke w pelni zaplanowana i
      zorganizowana z przewodnikiem i zapewnionymi srodkami transportu
      zeby nie tracic czasu na miejscu na zalatwianie i szukanie.

      Wiec jeszcze troche poczytam i musze dokonac wyboru...;-)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka