Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki..

IP: 62.29.253.* 23.07.03, 14:57
Chciałbym przestrzec wszyskich, którzy zdecydują się na zakup wycieczek w
firmie SPACE TOUR w Alanyi.Biuro moiesci się na głównej aleji im Ataturka.
bardzo łatwo się na nie natknąc, gdyż jest ok 30 m od poczty głównej, gdzie i
tak każdy musi trafic ze względu na najbardziej korzytstny kurs wymiany
walut. Nazwę firmy można spokojnie przetłumaczyć na "KOSMICZNY ODJAZD".
Najbardziej niebespieczne w tym biurze jest to, że sprawia wrażenie bardzo
profesjonalnego.
Pełni szcęścia dopełnia PANI DOROTKA polka, która z pełną
premedytacją "nacina" swoich ukochanych rodaków. Panią Dorotkę łatwo poznać,
gdyż spędza całe dni przed wymienionym biurem wraz ze swoim 1-5-2 letnim
dfzieckiem. Pani Dorotka obiecuje każdemu wszystko na co klioent ma ochotę
np.że w cenie wycieczki jest zawarte wszysko (np bilet do basenu kleopatry w
Pammukale, vczy też 3 -godzinne zwiedzanie Hieraqpolis, czy postoje nad
słonymi jeziorami...i wizytę w domostwach koczowników.
Generalnie każdy z nas usłyszał coś innego.. Nie wspomnę o klimatyzowanym
autokarze i profesjonalnym przewodniku.Nie będę się rozwodził nad autokarem,
choć to nie bez znaczenia gdy podróż w jedną stronę wynosi 380 km i prawie
przez cały czas przebiega przez zachodnie pasmo gór Taurus. Przewodnikiem
naszym okazał się Azyr, który przyjechał ze swojego rodzinnego Baku niecały
miesiąc wcześniej aby pracować w Turcji na czarno. Człowiek niezmiernie
sympatyczny, lale jego profesjonalny tour gide skończył się na pokazaniu na
mapie Turcji Stambułu, Ankary i Konii oraz okalających Turcję akwenów
morskich. Słuchanie jego łamanej angielszczyzny pewnie miało być również
pewną atrakcją i było. Generalnie odbyliśmy podróż z Alanyi do Pammukale
(380 km w jedną stronę)po to aby zwiedzić Pammukale w 20 minut, ok 25 na
kąpiel w basenie Kleopatry i 10 minut w Hierapolis. Oczywiście spieszyliśmy
się tak dlatego, że w drodze powrotnej mieliśmy niezaplanowaną super
atrakcję -ZWIERDZANIE PRZEZ 2h ogromnego sklepu jubilerskiego....
Generalnie nie przestrzegam przeciwko lokalnym biurom. Choć rezydencji
starają się przestraszyć za wszelką cenę przed korzystaniem z usług lokalnych
biur to są takie, którym można zaufać. Najlepiej popytać ludzi, którzy juz są
jakiś czas w Turcji.
Chętnie odpowiem na pytanka
    • sisters Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. 24.07.03, 13:29
      Ja byłam na trzydniowej wycieczce Pammukale-Kapadocja. Pojechałam z biurem
      podróży Scan Holiday i to oni zorganizowali tą wycieczkę. Do biura mam wiele
      uwag, ale wycieczka była super. Było znacznie drożej niż z tureckim biurem, ale
      za to nie musiałam się domyślać do mówi pilot.
      Natomiast z lokalnym biurem (nazwy nie pamietam)pojechałam na rafting. Polecam
      wszystkim, których interesuje coś więcej niż leżenie na plaży. Ekstra zabawa.
      • Gość: anta Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: 150.254.84.* 25.07.03, 13:38
        A jakie biura polecacie? Ja jade z Triady i zastanawiam sie czy kupowac u nich
        te wycieczki czy raczej z biura "na miescie". Macie jakies sprawdzone "na
        miescie"?
        • Gość: Mat Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: waprx* / 192.168.14.* 25.07.03, 19:48
          Akdem. Ale było znacznie drożej niż przeciętna. Za to były porządne
          klimatyzowane autokary, przebieg wycieczek zgodny z zapowiedziami, sympatyczni
          polscy przewodnicy (no, poza jednym) i akceptowalny stosunek czasu zwiedzania
          rzeczy wartych zwiedzania do nie wartych zwiedzania. Wqrwili mnie tylko raz
          zawożąc do salonu skór i przetrzymując tam chyba z godzinę - bo biżuterię czy
          ceramikę to nawet można obejrzeć z przyjemnością a do kupowania nikt zbyt
          nachalnie nie zmuszał. Ale salon futer to było przegięcie. Co gorsza byl w
          szczerym polu więc nawet nie było gdzie wyjść. Niemniej generalnie na pewno
          firma stosunkowo warta polecenia. Nie powiem dokładnie gdzie się mieści ale jak
          się idzie główną ulicą Alanyi to nie można nie wypatrzyć.
        • ao22 Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. 27.07.03, 17:41
          Gość portalu: anta napisał(a):

          > A jakie biura polecacie? Ja jade z Triady i zastanawiam sie czy kupowac u
          nich
          > te wycieczki czy raczej z biura "na miescie". Macie jakies sprawdzone "na
          > miescie"?
          Ja w zeszłym roku jeździłąm z tureckimi biurami podrózy trzykrotnie- do
          Pammulake, Kapadocji i na rafting. Jeździłam z dwóch róznych biur podrózy, ani
          razu nie narzekałam (w przeciwieństwie do więklszości naszych rodaków, którym
          nic się nie podobało). Autokar był klimatyzowany, przewodnik mówił po polsku
          (chociaż był Turkiem). Swoją drogą mieliśmy polskojęzycznego przewodnika nawet
          wtedy, gdy było nas, Polaków, w autokarze czworo... reszta to byli Niemcy,
          którzy mieli oczywiscie drugiego przewodnika. Wycieczka do Kapadocji trwała 3
          dni i kosztowała mniej więcej połowę tego, co ta, którą proponowali nam w
          Triadzie (dwudniowa- a jedzie się ok. 600 kilomterów!!! czyli na zwiedzanie
          mieli wieczór pierwszego dnia i ranek drugiego). Nazw biur niestety nie
          pamiętam, jedno było przy hotelu Melani (dzielnica Obagoy), drugie na głównej
          ulicy przy barze London-New York- Underground. Ale wiem, że mają wile filii
          • Gość: Paul_x Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: 62.29.253.* 28.07.03, 09:49
            Moim zdaniem ryzyko wyjazdu z lokalnym biurem jest niewielkie. Co prawda
            rezydent GTI straszy przypadkiem zazrekwirowania przez turecką policję autokaru
            ponieważ część z tych biur nie posiada wszyskich wymaganych zezwoleń. Podobnież
            ludzie ci musieli wrócić do Alanyi na włsany koszt i zajeło im to 3 dni...Nie
            do końca mnie to przekonuje, ale w związku za taką ewentualnością wycieczkę do
            Kapadocji lepiej zaplanować na pierszy tydzień pobytu. My niestety zakupiliśmy
            wycieczkę w GTI za najwyższa chyba na całej Riwierze Tureckiej cenę 90E. Co
            prawda autokar klimatyzowany, przewodniek (jedna z rezydentek)po polsku...ale
            jakość generalnie bardzo przeciętna. Zapomniałem dodać, że wycieczka była tylko
            2 dniowa. Praktycznie zostaliśmy przepędzenie przez te magiczne miejsca w
            Kapadaocji ponieważ mieliśmy w planach manufakturę dywanów i piwnicę win
            Durasan. Ta praktyka jest tam zupełnie normalna i powszechna. Rezydent i biuro
            otrzymują profity od każdego zakupionego produktu. Wydaje mi się jednak, że ze
            względu na wysoką cenę samej wycieczki mogli nam już takie nieoczekiwane
            atrakcje darować. Co do przewodnika (rezydentki) to oczywiście bardzo się
            starała. Niestety nie mając wystarczających kwalifikacji myliła fakty
            historyczne...
            Ma czasem wrażenie, że traktują klientów jak stado baranów, którym można
            wcisnąć każdą głupotę.
            Z lokalnych biur mogę polecić Bugra tour. Firma nie wzbudza zaufania przy
            pierwszym kontakcie (np. żywcem z tureckiego tłumaczone na angielski) teksty
            na ulotkach..jednak jakość jest całkiem przyzwoita.
            • ela1001 Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. 28.07.03, 10:25
              Nie pamiętam nazwy lolalnego biura w Alanyi z którego korzystałam ale mieści
              się ono na ulicy Ataturka ( główna ulica ) na przeciwko wyjścia z bazaru po
              przeciwnej stronie.
              Pracował tam polskojęzyczny Turek o ksywie Wojtek- mały , łysiejący, z
              brzuszkiem, w okularkach. Jeżeli znasz niemiecki lub angielski to rewelacyjnym
              przewodnikiem jest Nadżi- urodził się i wychował w Kapadocji , zna tam
              dosłownie każdą dziurę i fantastycznie oprowadza po tamtym rejonie. W ogóle
              facet z klasą. Do Kapadocji koniecznie wybierz się na 3 dni - choćby ze względu
              na odległośc i masę fajnych rzeczy do zwiedzenia. Na pewno warto wybrać się z
              tym biurem do Pamukkale. Natomiast na rafting (warto!) polecam rosyjskie
              biuro "Russkij Dom" przy pętli dolmuszów koło bazaru- mieli najniższą cenę w
              mieście przy tym są bardzo rzetelni.
              Pamiętaj, że kupując np 2 wycieczki lub jeżeli jedzie Was więcej osób
              koniecznie trzeba się targować! W zasadzie targować można się zawsze! A na
              pewno nie daj się naciągnąć na wycieczki organizowane przez nasze polskie biura.
              Weź lepiej dobry przewodnik i dokładną mapę.Ich oferta wcale nie jest lepsza i
              tak samo jak tureckie biura zarabiają na tzw schoppingach. To po prostu jest
              normalne w Turcji. "Russkij Dom " reklamuje wycieczkę do Kapadocji
              dla "prawdziwych turystów" na 2 dni bez zakupów po drodze w cenie wyższej niż
              3-dniowa z schoppingiem w centrum złota i dywanów.
    • Gość: Viola Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: 156.17.253.* 28.07.03, 14:48
      Kilka dni temu wrocilam z Turcji. Bylam na 3 wycieczkach z tureckiego biura
      podrozy Pacho Tours z Alanyi ul. Ataturk Str. 85/D. Biuro miesci sie po prawej
      srtonie ulicy jak sie idzie wzdluz plazy w strone portu, ma zielony szyld.
      Najlepiej pytac o Lene, mozna z nia rozmawiac po polsku. My wykupilismy tam 3
      wycieczki i jedna dostalismy gratis - cena za osobe wyszla po 78$ za calosc. U
      rezydrenta w hotelu jedna wycieczka kosztowala ok. 100$, wiec roznica cenowa
      jest kolosalna. Co najwazniejsze z wycieczek bylismy bardzo zadowoleni.
      Pamukkale trwa dwa dni,a Kapadocja 3. W cenie jest wliczone sniadanie i
      obiadokolacje, przejazd (klimatyzowane autokary lub busy), noclegi w hotelu i
      wstepy (poza basenem Kleopatry - 10$). W czasie wycieczek sa postoje na lunch
      (szwedzki stol - 5 euro od osoby). Przewodnkikiem jest Oktay - Turek mowiacy
      bardzo dobrze po polsku i znajacy Polske z wlasnego doswiadczenia. Naprawde nie
      warto ryzykowac i wykupywac w nieznanym biurze, bo mozna sie naciac. Podczas
      wycieczek zwiedzilismy wprawdzie fabryke dywanow, onyksu i sklep z bizuteria,
      ale mi sie tam bardzo podobalo i nie bylo to naciaganie na kupno czegokolowiek.
      Mozna bowiem zobaczyc jak wyrabia sie jedbaw, farbuje welne,jak tka sie dywany,
      poznac ich rodzaje, w fabryce onyksu tez jest demonstracja wyrobu tego
      kamienia. Warte polecenia!
      • Gość: Zbych Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.03, 16:00
        Witam! Za 3 tygodnie też się tam wybieram, główne atrakcje mam już opłacone
        (Triada 7+7 - Kapadocja-Istambuł-Efez-Pamukale).

        Czy ktoś z was był na rejsie statkiem w okolicach Alani, a także
        w takim miejscu: Kursunlu Selalesi
        (republika.pl/gerczak01/wodospady.html)?
        Czy lokalne biura organuizują tam wycieczki?
        Proszę o opinie :-)
        • Gość: Zbych Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: *.mtmkom.com 28.07.03, 16:53
          Uwaga! W poprzednim poście adres internetowy strony został źle przetłumaczony
          przez system formum - to jest poprawny:

          republika.pl/gerczak01/wodospady.html

          pozdrowienia
          • Gość: Paul_x Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: 62.29.253.* 29.07.03, 09:42
            Generalnie każde z lokalnych biur proponuje jednodniową wycieczkę - wymieniony
            wodospad - amfiteatr rzymski w Managwat oraz Side- ruiny. Koszt samego
            przejazdu ok 5$ całość łącznie z obiadem i biletami wstępu- 15E.
            Wodospady polecam
    • Gość: falena Re: Alanya - lokalne biura oferujące wycieczki.. IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 04:43
      Biuro Bonbini(lub Pacho Tour jak kto woli-wspólny własciciel) nie powinno
      zawieźć nikogo, kto nie spodziewa się 5* hoteli. Zwłaszcza trzydniowa
      Kapadocja z Oktay'em to fantastyczne przeżycie. Rafting obowiązkowy.
      Pozdrawiam wszystkich wybierających się do Turcji!
Pełna wersja