Gość: JJ75
IP: 77.79.194.*
29.10.07, 11:48
Wybieramy sie 12 list do tajlandii (przez singapur i kulala Lumpur),
już po raz trzeci. Nigdy nie mieleśmy problemow z uzyskaniem wizy
turystycznej na dłuzej niz 15 dni (zazwyczaj na 3 tyg)w ambasadzie
na Willowej. No i zostawilismy ta sprawe sobie na ostatnia chwile.
Wlasnie sie dowiedzialam w ambasadzie, ze pani konsul nie ma, nie
wiadomo kiedy dokladnie wroci w listopadzie, ze oczywiscie moge
zlozyc paszporty i wniosek, ale nie da sie go potem wycofac i jak
pani konsul nie zdazy nam podbic to jestesmy uziemieni (doslownie)
bo nam nie zwroca paszportow.
Wiem, ze na lotnisku na Phuket moge sobie wyrobic wize, ale zeby na
dluzej niz 15 dni to musze sie udac to wydzialu imigracyjnego - moze
ktos ma doswiadczenie i moze poradzic ile czasu trwa uzyskanie
takiej dluzszej wizy juz w tajlandii, czy sa z tym prolemy. Czy moze
lepiej "olac" sprawe i wyjechac po czasie (w tajlandii bedziemy
dokladnie 16 dni)? Z tego co wiem, to placi sie jakies kary gdy sie
nie wyjedzie na czas. W sumie moga zaplacic, ale czy nie bede miala
z tego powodu problemow przy ponownym wlocie do tajlandii w
przyszlym roku?