Zmowa - umowa a la polonaise

IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 12:00
Czy nie jesteśmy świadkami paranoi ?

Niewielkie POLSKIE biuro podróży wysyła POLSKICH turystów za śmieszne
pieniądze na wakacje. W założeniu, jego właściciel nie zamierza zapłacić ani
hotelarzom, ani przewoźnikowi - nie może zapłacić, bo jak może mu się
opłacić oferowanie wyjazdów za 1500 zł, skoro analogiczne oferty w biurach
niemeickich są za 1500 euro (z tym, że biura te płacą hotelarzom i płacą
przewoźnikom, a z doświadczenia wiem, że duzi tour operatorzy potrafią
wynegocjować znacznie lepsze warunki dla swoich klientów, niż mali).
Wracając do naszego POLSKIEGO biura - pierwsza grupa poleciała i wróciła i
jest szczęsliwa. Wyleciał już z kraju właściciel biura (z kasą) i niestety
nikt inny już z tym biurem nie wyleci... "Pierwsi klienci" są szczęśliwi -
reszta wkurzona, ale ...

za rok znów będą szukali biura które zaoferuje hotel 4*, All Inclusive, 14
dni z przelotem za 1500 zł i jeśli będą "tymi pierwszymi" ...

Podobnie z kradzionymi częściami na giełdzie - komu skradną samochód
strasznie się wkurza, że policja nie ukróci szemranych interesów na
giełdzie, ale kiedy urwą mu lusterko albo wybiją szybę jedzie kupić je na
giełdę. I co, i myśli że płacąc 1/4 ceny kupił UCZCIWIE nowe, niekradzione ?

Czy korzystający z POLSKICH biur podróży naprawdę wierzą, że przy tych
cenach cała oferta może być UCZCIWA ?

Czy my się sami nie oszukujemy ?
    • Gość: Normalny Re: Zmowa - umowa a la polonaise IP: *.ae.poznan.pl 01.08.03, 09:48
      O co ci chodzi, Jacety?

      Ludzie nie mają kasy, to biorą najtańsze wycieczki. Co w tym dziwnego ?

      Zamiast oryginalnych Cd też kupują pirackie - i co?
      • Gość: chin Re: Zmowa - umowa a la polonaise IP: *.microsoft.com 01.08.03, 10:35
        Gość portalu: Normalny napisał(a):

        > O co ci chodzi, Jacety?
        > Ludzie nie mają kasy, to biorą najtańsze wycieczki. Co w tym dziwnego ?
        > Zamiast oryginalnych Cd też kupują pirackie - i co?

        no jak to o co chodzi? O to, że jeśli kupujesz coś taniej, to przygotuj się na
        to, że towar bedize miał wady. Nikogo nie obchodzi, że klienci są bez kasy. Po
        prostu płacą mniej, to i dostają mniej. Prosta arytmetyka. Autor postu nie
        miał na myśli tego, ze ludzie kupują tanie wycieczki tylko to, że wydając 1300
        PLN chcą mieć 5* i śniadanko do łóżka, i dziwią się, że tego wszystkiego nie
        ma w ofercie.
Pełna wersja