Wietnam i Hong Kong

IP: *.jachpol.net 26.11.07, 17:12
Wylatuję 01.12 na 3 dni do Hong Kongu a potem na 11 dni do Sajgonu. Jeśli ktoś
był to bardzo bardzo proszę o wszelkie cenne uwagi :)
    • neronek1 Re: Wietnam i Hong Kong 27.11.07, 08:54
      czejśc
      HK jak HK duszno głośno generalnie ja dla mnie SYF !
      Sajgon tez chyba że Delta Mekongku !
      dla mnie w wietnamie najładniej i najciekawiej było w Sapa na
      pólnocy !
      Noclegi w Sajgonie 10$ /AC, WC TV/ smaczne Pho !
      kup sobie cukierki z durianu niespotykany nigdzie smak!
      wiecej w blogu ;
      Hangkong-Chiny;
      neronekbyd.blog.onet.pl/
      Tajlandia, Kambodża ,Laos
      neronek1.blog.onet.pl/
      Tajllandia, Wietnam
      neronek2.blog.onet.pl/
      pozdrawiam
      neronek
      • Gość: Lena Re: Wietnam i Hong Kong IP: 83.136.224.* 27.11.07, 10:20
        Dzięki wielkie:)
        W Sajgonie chce spedzic 2 dni, potem na 2 dni do Angkor Wat a potem
        powrót i coś wyżej - np. Hue, Hoi An, Danang, ze dwa dni
        plażowania :) 2 tygodnie to troche mało.
        Neckerman ma tygodniowe objazdówki Sajgon - Hanoi, chciałam
        wkomponować się w taką ale najbliższą mają w styczniu a ja w
        styczniu nie mogę, mogę teraz. Po prostu pojadę sobie innym razem do
        Hanoi i pozwiedzam północ z ościennymi krajami (z tego rejonu znam
        Tajlandię, Singapur i troche Indonezji - Bali, Jawa i również
        poruszalismy się tam sami tzn.we dwójkę z mężem).
        Czytałam,że pozyczałeś tam motor - czy uznawali polskie prawo jazdy
        (międzynarodowe) czy jak na swojej stronie piszą,że nalezy wyrobić
        wietnamskie ?
        • Gość: neronek Re: Wietnam i Hong Kong IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 11:05
          O nie nie !
          nie pozyczałem motorku na pólnocy wietnamu Sapa straszne drogi ! a
          motorki FATALNE !!
          Ja wynająłem gościa z motrorkiem za 3$ od 8-15 i rozwoził mnie tam
          gdzie chciałem / plemiona, wodospady wioski itd/ potem żal mi się
          go zrobiło i dałem mu za 1 dzień 5 $ Ci ludzie to najwspanialsi
          ludzie w Azji !!!!!
          motorek warto i nalezy wypożyczać w talnadii tanie dobre a drogi
          pewnie jak wiesz rewelacyjne !
          Można też wypożyczyć motorek w Sajgonie ale ja jescze chcę żyć !
          sama się domyślasz co mam na myśli !
          2 dni na Angkor pewnie wystarczy fajne miejsce wiele super
          świątyni ja płaciłem 10$ za kierowce TUK TUKA 1 dzień
          najładniejsza światynia to ta zapomniałem nazwy ... ta zmasą drzew
          korzeni Tha prhom czy jakoś tam , napewno najładniej jest wcześnie
          rano około 6.
          z tym że ty pewnie wybierasz się z Sajgonu do Phnom Penh Autobusem
          to jakies 4-5 godzin około 10$ droga OK !!
          Tak mysle ze chyba 1 dzień w Phnom Penh potem do Siem Reap/
          angkor/ droga możliwa czas 5 godz autobusem VIP 5-6$
          miłych wrażeń z podróży !
          neronek
          neronek1.blog.onet.pl/
          neronek2.blog.onet.pl/
          • Gość: unto Re: Wietnam i Hong Kong IP: 213.76.152.* 27.11.07, 14:29
            jak sobie przypomne sajgon to faktycznie jedyne co mam przed oczami
            to miliony motorynek coś nie samowitego

            tu kilka moich zdjęć w tym temacie

            fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,57492019,57492019,0,2.html?v=2
            a dalej(po linkach) znajdziesz foty z phnom penh i siem reap
            • Gość: neronek Re: Wietnam i Hong Kong IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 14:37
              podobno w Sajgonie jest 5mln !! motorków aż starch pomyśleć co by
              było gdyby każdy miał auto !
              neronek
              • Gość: Lena Re: Wietnam i Hong Kong IP: *.multimo.gtsenergis.pl 23.12.07, 16:22
                W Mui Ne pożyczyliśmy motor (właściwie skuter) od właściciela knajpki w której
                jedliśmy kolację na 4 dni :) Jakie papiery! jakie prawo jazdy:) Zjeździliśmy na
                tym motorze co się dało i zwiedziliśmy ile można. Wietnamczycy są cudowni :)
                Nawet jeśli nie potrafią nic po angielsku powiedzieć to i tak starają się pomóc.
                Turystę traktują z ogromną sympatią.
                Następnym razem gdy wybierzemy się do Wietnamu to kupimy motor (ale nie taki
                skuter) w Hanoi a sprzedamy go w Sajgonie :) I zaplanujemy przynajmniej 3
                tygodnie :)
Pełna wersja