Jordania

27.12.07, 13:31
Witam, chciałabym wyruszyć z BP w kierunku - Jordania, Syria, ale tyle się
mówi o niebezpieczeństwach w tym rejonie (strona MSW). Czy ktoś był tam w
ostatnie wakacje, jak to wygląda na miejscu i czy w lipcu człowiek wytrzyma? Z
góry dzięki za pomoc.
    • Gość: gosc Re: Jordania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 14:57
      byłem w tym roku na objazdówce Jordania - Syria z RainbowTours w
      sierpniu.
      nie odczułem żadnych niebezpieczeństw, ludzie sa mili i
      nienatarczywi jak np. w Egipcie. Jeżeli już byłaś w krajach
      arabskich i znasz ich kulture to jedź śmiało.
      Nie wiem jak w lipcu ale w sierpni było znośnie z temperaturami -
      myśle że w lipcu trochę cieplej ale da sie wytrzymać.
      • Gość: Sabina Re: Jordania IP: *.chello.pl 01.01.08, 13:41
        Cześć, byłam w listopadzie z Itaką. Jordańczycy są mili i
        serdeczni.Nie jest niebezpiecznie -niemniej nalezy pamietać, że to
        jednak kraj mułzumański, gdzie szwendająca się samotna biała kobieta
        będzie wzbudzać dużą sensację i duże poruszenie. Ja wyszłam raz w
        Ammanie i rzeczywiście zaczęło być gorąco. Lepiej nie prowokować
        losu -chodzić w 2-3 osobowych grupach, ostaecznie z mężczyżną
        podającym się za męża. O stroju nie piszę, gdyż to oczywistość.
        Lepiej jednak nie nosić rozpuszczonych włosów -na widok moich
        Jordańczycy dostawali "małpiego rozumu", związałam lub chodziłam w
        chuście i już było OK. Petra jest jednak warta takich drobnych
        niedogodnośc, poza tym moim zdaniemEgipt nie umwa się do Jordanii.
        To naprawdę piękny kraji i warto go odwiedzić.
    • wrona222 Re: Jordania 02.01.08, 13:12
      Byłam w Jordanii w lipcu. Jest gorąco, ale oczywiście da się
      wytrzymać bez większego kłopotu (oczywiście z czapeczką na głowie).
      Ludzie są bardzo przyjaźnie nastawieni do turystów, zyczliwi i
      bardzo rozgadani;)
      A bezpieczeństwo.. naprawdę nie zauważyłam jakichkolwiek oznak
      zagrożenia. Zresztą razem z grupą chodził zawsze "policjant
      turystyczny" :D
      Jeszcze uwaga co do Syrii - w wizą izraelską w paszporcie do kraju
      nie wpuszczą.
Pełna wersja