Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów

IP: *.socal.res.rr.com 06.01.08, 17:47
panie Michale ,ja czesto podrozuje po Meksyku, to jest moj kraj po
Kalifornii, ale jestem pod duzym wrazeniem pana sczescia np kupienia
bilteu za 200 dol kandyjskich, odleglosc jest jak do Polski a cena
jak nigdy jeszcze nie znalazlem w zadnej lini lotniczej, poza tym
hotel za US7 dol za noc w Acapulco, prosze o namiary bo to rowniez
szokujaco nisko, przy okazji co to jest karta obywatela czy to
paszport czy kanadyjska zielona karta, jestem ciekawy czy rzad
kanadyjski zmienil przepisy i wydaje teraz karty obywatelom zamiast
paszportow
    • Gość: jorg Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 17:47
      ZNIKNĘLI !!!! Panie Donda do szkoły, a nie do pióra
      • nutka128 Re: Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów 13.01.08, 18:59
        Gość portalu: jorg napisał(a):

        > ZNIKNĘLI !!!! Panie Donda do szkoły, a nie do pióra

        Zniknęli czy znikli? Obie formy są uznawane za poprawne, zob. „Nowy
        słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego.
        Jorg do szkoły, a nie wypisywać brednie!!!
    • Gość: Californian A to ciekawe... IP: *.socal.res.rr.com 06.01.08, 18:49
      Jesli 10 peso= 0.23 zl a 1 $ = okolo 10 peso ( czyli 1$ = 2.3 zl)to
      lepiej kupic dolary i wymienic na peso zamiast kupowac w Polsce
      chyba ze to blad autora. Lub w Meksyku kupic dolary i przywiec do
      Polski... Cos tu nie tak...
      • Gość: Californian Ooops IP: *.socal.res.rr.com 06.01.08, 22:21
        No tak :-( zatrzymalem sie na 3,25 na za dolara
    • kicius21 Re: Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów 06.01.08, 21:37
      Hello :)

      Ja to nawet do autora tekstu nie mam pretensji. Napisal tekst, ktory nadaje sie jedynie do umieszczenia w blogu, moim zdaniem. A ze mial odwage, to wyslal do publikacji. I mial fart, "wydrukowali". Oj, chyba ze to regularny dziennikarz jest, no to wpadka :). Z mojej strony, bo wpadki takich regularnych dziennikarzy to... ;-).

      Rzecz w tym, ze w gazetach drukuja na slepo i juz dawno stracili "nosa" do tekstow, bo pospiech. Norme zrobic, i byle szybko. Tak mi sie wydaje i tak czuje, jak czytam artykuly. Moze sie myle.

      Ja tam nawet biletow za 200 dolarow nie bede sie czepiac. Widac jakas promocja byla. Kurcze! Nigdy nie moge na nia trafic, na ten jeden bilet, ktory jest w owej promocji! Nie dosc! Promocje bija po oczach, a ja ciagle place setki wiecej. Uf! Zlosc pomine, bo spokojny czlowiek jestem, no nie? :)

      A ja po prostu tylko tesknie za reportazami ze swiata, relacjami; tesknie za pasja i zyciem. Nie widze tego teraz. Totalny chaos w gazetach. Szybko i byle jak, byle puste miejsce zapelnic, byle czym, byle jak. Bo takie czasy mamy?

      Ja poczekam, niech bedzie to puste miejsce w internecie, w gazecie; niech tylko bedzie reportaz np. wlasnie z Acapulco. A jesli nie, to konkret - wschody i zachody slonca mnie nie interesuja. Naiwnosc, nie?

      I nie cierpie promocji. Niech w koncu wszystko bedzie w normalniej cenie :)))

      pozdrawiam :)

      PS. Jorg: -neli/kli - czy to nie formy oboczne? czy jak to sie nazywa? bo wtedy obydwie formy sa dopuszczalne. I twoje oburzenie troche nie tego ;-))). I jesli juz pretensje, ze zle gramatycznie czy ortograficznie, to nie do autora. Oczywiscie, powinien on pisac pieknie i czysto, i poprawnie. Ale zanim tekst trafi na lamy, to czytaja go redaktorzy, a potem korekta. Ale zanim sie pretensje zglosi, to dobrze jest zajrzec tez do slownika :). No, chyba, ze sie myle :) Pozdrawiam :)
      • s.wawelski Re: Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów 06.01.08, 22:03
        Ja sie troche zgadzam z kazdym po trochu. Z jednej strony przydalby
        sie fachowo i elokwentnie napisany artykul z ciekawej podrozy a
        zdrugiej to nie jest literatura fachowa lecz rozrywkowa cos jak
        horoskopy. Co do jezyka w prasie to mnie sie scyzoryk w kieszeni
        otwiera na "newsy", "promocje", "billingi" i tym podobne dziwactwa,
        wiec uzycie formy obocznej ale polskiej jest wrecz jak balsam na
        moje polskie ucho.

        Ponadto osobie, ktora duzo podrozuje trudniej jest dogodzic opisem
        miejsc, ktore zna i jej doswiadczenia podpowiadaja jej inaczej. Wiem
        to poznawszy to na wlasnej skorze. Choc swoich wspomnien z podrozy
        nigdzie nie publikuje to czytane w malym gronie tez wzbudzaja pewne
        kotrowersje wsrod mych przyjaciol, ktorzy takie czy inne miejsca
        sami objechali i maja inne spojrzenie.

        Tak czy inaczej niniejsze forum swietnie sluzy korekcie mylnych
        faktow czy umieszczeniu wlasnych doswiadczen, ktore roznia sie od
        autora artykulu, byle byly zrobione z gracja...

        Pozdrowienia,

        S.W.
    • Gość: myszka Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: *.166-130-66.mc.videotron.ca 07.01.08, 00:52
      karte obywatela otrzymuja emigranci,ktorzy jeszcze nie zrobili sobie
      paszportu,kanadyjczycy tutaj urodzeni takiej karty nie posiadaja
      • Gość: Max Re: Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: *.nrth.cable.ntl.com 10.01.08, 19:23
        Nastepny znawca sie znalazl.
        Karty obywatela nie dostanie ktos kto nie jest obywatelem.
        Od niedawna taka karta obowiazuje kazdego obywatela Kanady i jak nie
        wiesz to ona nazywa sie Certificate of Canadian Citizenship.
    • Gość: da Gama Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: 84.203.168.* 07.01.08, 16:18
      Artykul fajny, ale tytul mnie wkurza. Perla Pacyfiku to moze byc wyspa taka jak
      Moorea, Rangiroa, Rakahanga, Aitutaki albo Ha'apiti, a nie meksykanskie miasto,
      ktore jest na jego krawedzi.
    • Gość: baczarz Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 20:47
      Generalnie rzecz mówiąc jak Acapulco to jest perła Pacyfiku to ja
      jestem słoń trąbalski.
      Byliśmy tam z żoną w wakacje, właściwie z planem pobytu tak długo
      jak nam się tam spodoba. Już po kilku godzinach pobytu wiedzieliśmy
      że zostajemy tam góra jeden dzień (pojechaliśmy za Puerto Escondido,
      w okolice Puerto Angel - bajka!). Tu nawet nie ma nawet o czym
      pisać, jest to totalnie przereklamowane miejsce, głośne, zatłoczone
      i wcale nie takie urokliwe - to tak jak by ktoś lubił Krupówki w
      Sylwestra. Jedna rzecz, którą można o Acapulco powiedzieć to to że
      jest w miarę tanio (a to z tego względu że przyjeżdzają tam głównie
      Meksykanie - nic w tym złego, w koncu Warszawiacy też lubią Zakopane
      i Międzyzdroje w środku sezonu)
      Generalnie odradzam!
    • antekwielki Ciemna strona Acapulco 10.01.08, 22:06
      troche wiecej o Acapulco ale zupelnie z innej strony zapraszam na tekst o tym
      krwawym miescie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34187&w=54793740
      pozdrawiam,
      ----------
      Antek
      America Latina -
      relacje on-line z wyprawy do Ameryki Lacinskiej
      • Gość: iona zerzniety artykul IP: 78.52.228.* 11.01.08, 02:01
        zerzniety artykul
        juz go gdzies czytalem (bardzo dawno! )ale po angielsku,

        stek bzdur - wyj.bac tego redaktorka

        pfui
    • Gość: AdamPń Czy autor nie psize bzdur ? Te ceny to jekies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 10:13
      grosiki- Hotele w acapulko sa od 100Euro jak sprawdzialem za dobe.
      • Gość: titta to bardzo stary tekst.... IP: *.botany.gu.se 11.01.08, 12:31
        a hotel mozna znalezc juz od 50...euro.
    • Gość: titta Re: Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: *.botany.gu.se 11.01.08, 12:29
      70 pesos za chotel? 20 za "trzydaniowy obiad"? Kiedy to bylo? Chyba z dziesiac
      lat temu, prawda? Bo 20 pesos to kosztuja 3 sztuki takos a nie 3 dania...
    • Gość: MEXMEX Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów - NACO! IP: 189.139.70.* 11.01.08, 16:26
      Moge tylko powiedziec ze nikomu ni polecam tengo planu o którym
      mozna czytac. Jest bardzo niebezpieczyny dla zdrowia i
      bezpieczenstwa osobistego...

      Prosze Pana... normalni meksykanczycy wydaja na weekend w Acapulco
      od 400 de 800 USD...
    • nutka128 Re: Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów 13.01.08, 18:14
      Mieszkałem w dwugwiazdkowym hotelu Santa Lucia na Starym Mieście,
      ul. Lopez Mateo 33. W tej części miasta znajdują się najtańsze
      hotele w Acapulco (odpowiadają standardem studenckim hostelom).
      Szczegółowo informuje o tym przewodnik po Meksyku wydawnictwa Lonely
      Planet. Według tego źródła noc w hotelu Santa Lucia kosztuje 9
      dolarów, ale ostateczna cena zależy od sezonu i standardu pokoju;
      można się też targować przy dłuższych pobytach.
      Podana cena przelotu ( z Toronto zajmuje on ok. 6 godzin) nie
      obejmuje podatków i opłat lotniskowych (razem dodatkowo około 200
      dolarów). Takie ceny przy wyjazdach z Toronto nie są niczym
      nadzwyczajnym. 6 stycznia br. w internecie były oferty na wyjazd na
      Kubę (wylot 8 01. do Varadero) w cenie już od 450 CAD razem ze
      wszystkimi dodatkowymi opłatami! Oferta obejmowała nie tylko przelot
      w obie strony, ale też transfery, 7 nocy w dwugwiazdkowym hotelu z
      basenem przy plaży, serwis All incl., w tym napoje alkoholowe w
      godz. 10-22 oraz bezpłatne korzystanie z parasoli, leżaków i wodnego
      sprzętu sportowego! Dla przykładu za 7 nocy Acapulco (wylot 15.01.),
      w 3-gwiazdkowym hotelu z basenem, tylko ze śniadaniem, daleko od
      plaży, wraz z przelotem i transferem trzeba było zapłacić 550 CAD
      (wliczając wszystkie opłaty i podatki), a z dodatkową opłatą dla
      pasażerów podróżujących pojedynczo – około 750 CAD. Sam przelot był
      oferowany za 296 CAD plus dodatkowe opłaty. Pozdrawiam.
    • Gość: Anna Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: *.crowley.pl 28.07.08, 13:42
      200 $ za bilet to chyba pan wygrał ten bilet na loterii albo to było z 20 lat temu. Ja leciałam w tym roku ,w maju linią AIR CANADA z Toronto do Mexico City i zapłaciłam za bilet 845 $
    • Gość: Anna Acapulco. Perła Pacyfiku za 200 dolarów IP: *.crowley.pl 28.07.08, 13:45
      Z NY do Mexico w tym samym okresie moi znajomi płacil ponad 400 $ . Oczywiście mam na myśli bilet tam i z powrotem
      • Gość: XxXo Letnia nuda i samotnosc. IP: 77.88.185.* 28.07.08, 14:35
        Aniu, kiepsko z toba jezeli odgrzewasz watki z przed pol roku :).
Pełna wersja