Nowa Zelandia - kto był i podpowie ?

03.02.08, 21:40
Witajcie,

Wybieram się w tym roku do Nowej Zelandi. Poczytałem już trochę i
poszperałem w necie. Niemniej jednak kilka pytań w dalszym ciągu
pozostaje bez odpowiedzi. Może ktoś z Was tam był i pomoże. Z góry
wielkie dzięki..

1) Planuje około 10 dni na Wyspę Północną. Czy to wystarczy ? Będę
miał samochód do swobodnego poruszania się. Co zobaczyć w pierwszej
kolejności ? Może jakaś propozycja trasy z Waszej strony ?

2) Czy promy przez cieśninę Cooka zabierają samochody ? Z pewnością
tak - ale jak często samochodowe promy kursują. Trzeba wcześniej
rezerwować bilet czy wystarczy "wpaść do portu " ?

3) Gdzie najlepsze plaże ? Jest szansa na 1-2 dni plażowego relaksu ?

4) Czy hotele rezerwować z wyprzedzeniem - czy może znajdzie się
coś po drodze.. W USA nigdy nie rezerwuje bo Hoteli i Moteli przy
drogach są miliony.. ;-)

5) Dolary czy Euro... co wymieniać ? Kursy pewnie światowe ale
czasami coś lepiej wiedzieć ( wróciłem właśnie z Argentyny i
zdecydowanie dolary są w obiegu a Euro tak sobie.. )

pozdrawiam i dzięki
    • iza42 Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? 04.02.08, 10:48
      Ja jestem caly czas , jak na razie przynajmniej, 10 dni na wyspe Polnocna to
      bardzo malo , przydaloby sie wiecej . Na wyspie polnocnej jest wiele miejsc do
      obejrzenia , od polnocy godne polecenia sa '90 miles beach w polnocno zachodniej
      czesci wyspy , Bay of Islands, polwysep Coromandel niezwykle malowniczy, warto
      zahaczyc o Auckland - najwieksze miasto w NZ , potem Rotorua - cieple zrodla ,
      okoliczne wulkany w okolicy Taupo , Mt Manganui romantyczny wulkan nad samym
      morzem , dalej na poludnie jest wiele ciekawych miejsc , Hawkes Bay jest nardzo
      malownicza ,
      na poludniowej czesci wysoy znajduje sie Wellingoto - stolica kraju , ladne
      miaso , niestety dosyc wietrzne .
      jak z tego widac 10 dni to nie dosyc aby zwiedzic wyspe polnocna.
      Jezeli chodzi o plaze jest ich mnostwo , w okolicach Auckland jest ich okolo 300
      , wiec wybor jest duzy , jaka najlepsza trudno powiedziec , zalezy co kto lubi
      , na polwyspie Whangaparaoa gdzie mieszkam jest mnostwo pieknych plaz i
      spokojnych zatok , w Orewa na polnoc od Auckland jest piekna plaza , polecam
      Piha jest przepiekna ale morze tam jest dosc niebezpieczne - duze fale , wybor
      ogromny.
      Promy przeprawiajace sie przez ciesnine Cooka zabieraja oczywiscie samochody ,
      nie ma problemu ale trzeba rezerwowac z wyprzedzeniem.
      Jezeli chodzi o hotele to na ogol rezerwacja nie jest potrzebna chyba ,ze
      wybierasz sie w pelni sezonu i w czasie wakacji szkolnych .
      • Gość: northm Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 19:47
        Wielkie dzięki za odpowiedzi. Niestety tak myślałem , że 10 dni może
        nie wystarczyc ;-)... Jeśli pozwolisz to mam jeszcze jedno pytanie:

        Czy na Wyspie Północnej są winnice. Wiem , że Południowa z tego
        słynie ale ciekawi mnie ta branża, gdyż chciałbym pozwiedzać parę
        winnic i może nawet trochę podegustować. Tylko czy jest na Wyspie
        Północnej gdzie to robić ?

        pozdrawiam
        • iza42 Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? 05.02.08, 08:54
          Na wyspie polnocnej jest mnostwo winnic i wydaje mi sie ,ze jest ich wiecej niz
          na wyspie poludniowej . Co prawda rejon Malborough na wyspie poludniowej rowniez
          slynie z win.
          Winnic jest duzo w roznych czesciach kraju ale najwiecej jest ich w Hawkes Bay ,
          o ktorej wspomnial moj przedmowca. Jezeli interesuje Cie wino to warto te
          prowincje odwiedzic. Najbardziej znane wina nowozelandzkie to chardonnay ,
          sauvignon blanc a z czerwonych merlot i pinot noir. Ogolnie biale wino ma chyba
          lepsza reputacje , czerwone zalezy od roku i od tego ile slonca bylo w lecie.
          Hawkes Bay ma dobry , suchy klimal zblizony do srodziemnomorskiego i jest
          bardzo malownicze .
          ponizej podaje link do strony internetowej z informacja
          www.hawkesbaywines.com/default.asp
    • Gość: wally Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.02.08, 04:51
      Dobrych kilka lat temu byliśmy z żoną w Nowej Zelandii. Też
      mieliśmy wypożyczony samochód (z Auckland) i sami zjechaliśmy obie
      wyspy. Zajęło nam to w sumie 16 dni. Nie wiem jak jest teraz, ale
      jak my byliśmy to Avis nie zezwolił na transport samochodu z jednej
      wyspy na drugą tylko musieliśmy oddać samochód przed przeprawą
      promową na wyspie północnej a na południowej dostaliśmy inny. Jak
      wracaliśmy to było podobnie. Jeśli chodzi o winnice to na wyspie
      północnej zwiedzaliśmy winnice w okolicach Napier. Jest tam bardzo
      fajnie. W samym Napier są nawet niezłe plaże oraz wiele innych
      atrakcji. Z hotelami nie mieliśmy żadnych problemów (byliśmy pod
      koniec Października). Chyba tylko w Christchurch musieliśmy trochę
      poszukać, ale głównie dlatego, że był weekend i odbywały się tam
      jakieś targi czy inna tego typu impreza. Było naprawdę super i
      każdemu polecam taką wyprawę.

      Pozdrawiam…..
      • Gość: northm Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 20:43
        Raz jeszcze wielkie dzięki za uwagi. Planuję wyprawę dopiero pod
        koniec roku a może nawet w skrajnym przypadku będą to Święta Bożego
        Narodzeina i Sylwester. Niemniej - bilety lotnicze zamierzam kupić
        już teraz bo potem będzie kiepsko ( znam to z wyprawy do Sydney - na
        5 m-cy przed lotem na Święta już nie było biletów ). Dlatego też
        Wasze cenne uwagi bardzo mi pomogą. I chyba będzie to jednak tylko
        Wyspa Północna bo mam 10-14 dni maksymalnie. Słyszałem też , że
        okres Nowego Roku to nie najlepsza pora z uwagi na panujące ceny i
        dużą ilość turystów krajowych. Czy to prawda, że hotele będą
        wypełnione na przełomie roku ? Wiecie coś o tym ?
        • iza42 Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? 05.02.08, 21:27
          Tak , niestety okres Bozego Narodzenia i Nowego Roku to w Nz pelnia sezonu , sa
          wakacje szkolne i popularne miejsca wypoczynkowe sa zapelnione , trzeba
          rezerwowac z duzym wyprzedzeniem. Ale poza tym nie jest to zly okres , jest
          lato, cieplo pogoda z reguly dopisuje no i tlok z NZ nie da sie porownac z
          tlokiem z Europie. Z pewnoscia tzw zatloczone plaze w NZ beda Ci sie wydawac
          pustawe w porownaniu do plaz w popularnych osrodkach wypoczynkowych w Polsce i
          innych krajach. Nawet w pelni sezonu mozna znalesc sporo odludnych miejsc. Na
          wyspie poludniowej jest ich wiecej bo jest ona mniej zaludniona.
    • Gość: olik Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? IP: *.subscribers.sferia.net 09.02.08, 22:01
      Jeżeli masz tylko 10 - 14 dni to faktycznie skoncentruj się na
      jednej wyspie. My dwa lata temu przejechaliśmy Północną i część
      Południowej w 21 dni, ale pozostało nam trochę niedosytu, zwłaszcza
      że nie pojechaliśmy do fiordów.
      Co polecam na Północnej wyspie:
      1) Bay of Islands, koniecznie trzeba popłynąć na jakąś wyspę. Po
      drodze (pewnie będziesz jechać z Auckland) koniecznie zobacz drzewa
      kauri; jedne z najstarszych i najgrubszych drzew na ziemi. Czytałam
      na jakimś forum, że trzeba do nich teraz iść z maoryskim
      przewodnikiem; my nie spotkaliśmy nikogo i mieliśmy drzewa tylko dla
      siebie.
      2) Przeczołgać się po jaskiniach w Waitomo (z przewodnikiem i
      atrakcjami typu pływanie na dętce podziemną rzeką)
      3) Wymoczyć się w ciepłych źródłach w ROtorua
      4) Zobaczyć wulkaniczne okolice Rotorua, w szczególności Wai-O-Tapu -
      są tylko 3 podobne miejsca na świecie: tam, w Yellowstone i gdzieś
      na Kamczatce (tego trzeciego nie widziałam). Piękne jest też
      Waimangu - polecam turystyczny rejs po jeziorku.
      5) Wejść na wulkan Tongariro - my niestety nie przeszliśmy całego
      Tongariro Crossing ze względu na załamanie pogody (nie jest fajnie,
      jak wiatr wiejący z prędkością 80 km/h spycha cię w krater
      wulkanu...), ale chętnie bym tam poszła jeszcze raz...
      6) Przejść się po Wellington; zwłaszcza po ogrodzie botanicznym.
      Zobaczyć jedyne chyba w NZ muzeum ;-)
      Auckland możecie sobie darować. No chyba że chcesz skoczyć na linie
      z wieży telewizyjnej.

      Promy zabierają samochód, ale jest to bardzo drogie, trzeba
      rezerwować wcześniej i nie wszystkie wypożyczalnie na to pozwalają.
      Jeżeli więc chcecie spędzić ze dwa dni na wyspie południowej
      zwiedzając winnice w Marlborough (mnie najbardziej smakowało wino
      stamtąd właśnie), to albo bez samochodu (da się, ale chociaż rower
      trzeba wynająć...), albo znajdźcie wypożyczalnię, która odbierze od
      was jeden samochód w Wellington i udostępni wam drugi w Picton. Przy
      okazji polecam wycieczkę kajakiem po Marlborough Sounds (czyli po
      zatoce oceanu...) - my mieliśmy szczęście i przez sporą część
      wycieczki towarzyszyły nam delfiny. Na taką wycieczkę też płynie się
      z przewodnikiem, chyba że macie wprawę w pływaniu kajakiem po morzu.

      Hoteli zasadniczo nie trzeba rezerwować, chociaż ja mam zasadę, że w
      najbardziej turystycznych miejscach jednak to robię; zwłaszcza, że
      jedziesz w szczycie sezonu. Przy drogach tych moteli nie ma aż tak
      dużo; to jednak nie Stany. Chociaż ludzi też oczywiście jest o wiele
      mniej; można jechać kilometrami i nie spotkać żadnego śladu
      człowieka - tylko owce :-)
      Co do walut - a po co ci wymieniać? Bankomaty w Nowej Zelandii są,
      działają i nie ma problemu z akceptacją polskich kart.
      Ale ci zazdroszczę...
      Pozdrawiam
      Ola
      • iza42 Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? 09.02.08, 23:01
        Troche sprostuje wypowiedz mojego poprzednika.
        Bay od Islands jest przepiekne i malownicze i warto je odwiedzic dla atraccji
        widokowych jakie przedstawia , natomiast nie ma z tym nic wspolnego kwestia
        zobaczenia jakiejs wyspy - wyspy mozna zobaczyc praktycznie wszedzie nie
        ruszajac sie poza okolice Auckland , jest ich tutaj mnostwo - Rangitoto ( wyspa
        wullkan wybuch jakies 700 lat temu , wizytowka Auckland ) , Waiheke island -
        zamiezkala wyspa slynaca z winnic i festiwali artystycznych , Tiritiri , gdzie
        jest rezrwat przyrodu i unikalne ptaki , Kawau , Goat Island , Small Barrier ,
        Great Barrier Island i wiele , wiele innych . Rowniez nieprawda jest ,ze nie ma
        po co jechac do Auckland. Auckland jest nieprawdopodobnie malownicze , warto
        objerzec port i skoczyc na ferry i przejechac sie po okolicznych wyspach , w
        okolicach Auckland znajduje sie podad 300 plaz , i zatok rozmaitego rodzaju.
        Auckland znajudje sie na tzw plateau wulkanicznym i jest tam jakies 40 wulkanow
        , warto jest wdrapac sie na taki wulkan i podziwiac stamtad panorame miasta.
        podobnie bardzo malowniczym miejscen jest Piha na zachodnim wybrzerzu - raj
        dla surferow , krecono m in tam film Piano.
        Nie wiem dlaczego napisalas ,ze jedyne w NZ muzeum znajduje sie w Wellington .
        Owszem Te Papa jest najbardziej rozreklamowane ale AUckland ma rowniez bardzo
        interesujace muzeum , ktore stoi na szczycie wulkanu w tzw Auckalnd Domain w
        centrum , podobnie innne miasta. Jezeli bylas w Rotorua trudno jest nie
        odwiedzic tamtego muzeum polozonego w parku zdrojowym.
        Podobnie jest w innych miastach , kazde wieksze miasto w NZ ma muzeum a kazda
        mala miescowoc centrum informacyjne , co bardzo ulatwia zwiedzanie .
        • Gość: dzięki Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 17:59
          Słuchajcie - naprawdę wielkie dzięki za ciekawe uwagi. Bilety już
          zarezerwowane ( musze kupić w ciągu 3 dni najbliższych ). Więc ze
          100 % pewnością skorzystam z Waszych rad.

          Myślę, że jeszcze tu na forum trochę podpytam - ale to jak już
          poszperam w necie więcej.

          pozdrawiam
        • Gość: olik Re: Nowa Zelandia - kto był i podpowie ? IP: *.unilever.com 19.02.08, 19:46
          Witam,
          Cóż, co do Auckland - kwestia gustu. Ja byłam mocno rozczarowana i
          gdybym widziała tylko Auckland, to pobyt w NZ uznałabym za nieudany.
          Nie wątpię jednak, że miasto to ma swoich zagorzałych zwolenników
          Piha Beach jest śliczna, przyznaję, ale nie jest to Auckland sensu
          stricte.
          Co do Bay of Islands chodziło mi raczej o rejs niż o konkretną
          wyspę. Oczywiście, że można wokół NZ zobaczyć wiele pięknych wysp -
          czy ja to neguję? Natomiast rejs dostarcza wielu wrażeń widokowych i
          wiele pięknych zdjęć stamtąd przywiozłam. Howgh!
          A muzea? Pewnie masz rację, ale ja jestem zdecydowanie bardziej
          fanką żywej przyrody - mogę pójść do kiwi house, takiego jak w
          Christchurch, gdzie nie ma klatek między tobą a kiwi i dwie godziny
          w zupełnej ciszy patrzyć, patrzyć, patrzyć... Mogę się przeczołgac
          przez jaskinię, wleźć w błoto, popatrzyć na ptaki przez lornetkę (w
          NZ jest na co...). Muzeum w Rotorua jakoś nie leżało w kręgu moich
          zainteresowań; owszem, można nawet go nie zauważyć będąc w mieście :-
          )
          Na tym polega piękno tego świata, że się różnimy w gustach i
          opiniach...

          Pozdrawiam, Ola
Pełna wersja