Gość: Mejen
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
01.09.03, 09:28
no my nie mieliśmy takiego szczęścia.
Połowa ludzi z grupy dostała inne hotele, dowiedzieliśmy się o tym na
lotnisku.
Było tyle wpadek że rezydent nie podał nawet swojego telefonu bo bał się że
go ludzie zjedzą
Jeśli ma ktoś wątpliwości zrobię fotkę podpisanych reklamacji!!