opieka lekarska-Tunezja

IP: *.classcom.pl / 195.150.76.* 14.09.03, 23:19
Lecimy do Tunezji z Eximem w najblizszych dniach. W ogolnej informacji o
Tunezji wyczytalam budzaca groze informacje o niezwykle wysokich cenach
pomocy lekarskiej i koniecznosci amodzielnego pokrywania jej kosztow na
miejscu (do zwrotu w Polsce w ramach ubezpieczenia).Dla mnie jest to
rownoznaczne z brakiem mozliwosci skorzystania z pomocy lekarskiej, bo trzeba
by miec przynajmniej kilkaset dolarow tylko na ten cel - na wszelki wypadek.
W moim przypadku to niemozliwe, bedziemy zyc tam bardzo skromnie,
zadnych "wyskokow", bo sam koszt wycieszki pochlonął nasze oszczędności.
Bardzo prosze milych forumowiczow o podzielenie sie doswiadczeniami i
informacjami na ten temat. Bede rowniez wdzieczna za wszelkie praktyczne
porady. Dzieki i pozdrawiam.
    • alinaw1 Re: opieka lekarska-Tunezja 15.09.03, 14:34
      Byłam 5 razy w Tunezji (ale nigdy nie na typowych "wczasach")- w
      globtroterskich podróżach, podróżowałam w kiepskich warunkach, mieszkałam w b.
      skromnych hotelikach lub u rodzin tunezyjskich, jadłam gdzie się dało i na
      szczęście nic nigdy nie przytrafiło mi się złego ze zdrowiem. Raz- już przy
      granicy z Algierią - wzięły mnie potworne bóle brzucha (do tej pory nie wiem co
      to było), ale jakaś rodzina beduińska wyleczyła mnie ziołami, których sporą
      część przywiozłam do Polski. Tymi i wyłącznie ziołami leczyłam swój nieszczęsny
      żołądek w czasie ciąży. Raz nocowałam w eleganckim hotelu i tam wymyślono żeby
      na pościelone łóżka kłaść gościom kwiaty. Może to i ładnie wyglądało, ale
      zapomniano, że w kolorowych kwiatuszkach kryje się robactwo. Zostałam tak
      pożarta, że nie poznawałam sama siebie. W aptece kupiłam jakiś specyfik - 6
      dolarów (u nas coś podobnego kosztuje ok. 6 zł). Oczywiście nasze ubezpieczenie
      nie zwraca takiej kwoty. Lepiej więc zabrać tego typu specyfiki ze sobą. Wiem,
      że nic nie pomogłam Ci, ale naszły mnie wspomnienia. Miłego zwiedzania!
    • Gość: MareK Re: opieka lekarska-Tunezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 23:45
      To nie do końca tak.. do pewnej kwoty płaci się samodzielnie (proszę sprawdzić
      w biurze), powyżej podpisuje rachunek. Według mnie proszę zabrać tylko
      specyfiki na brzuszek... niestety często nawala.
      Pozdrowienia i miłego pobytu
      • Gość: przerazona Re: opieka lekarska-Tunezja IP: *.classcom.pl / 195.150.76.* 16.09.03, 00:10
        Serdecznie dziekuje moim milym respondentom - czuje sie nieco pocieszona. Juz
        sam fakt, ze ktos zechcial podzielic sie swymi doswiadczeniami i wspomnieniami
        (niezwyklymi - jak w przypadku Aliny)- wplynał na mnie kojaco. Mam nadzieje,
        ze jakos przetrwamy, a brzueszek czesto boli i w Polsce, oj, boli! Ale
        skorzystam oczywiscie z porad, wielkie dzieki i serdecznie pozdrawiam w imieniu
        wlasnym i rodziny ((panowie), ktora chce mnie sprzedac jakiemus Arabowi za
        najchudsza nawet koze.
        • Gość: MareK Re: opieka lekarska-Tunezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 00:14
          A tak na marginesie, kiedy jedziesz i gdzie????
          Pozdrowienia
          • Gość: przerazona Re: opieka lekarska-Tunezja IP: *.classcom.pl / 195.150.76.* 16.09.03, 00:53
            Lecimy 20.09 z Katowic. Oficjalnie mamy byc w Hammamet w hotelu Klub el-Busten,
            ale okaze sie pewnie na miejscu :-)
            Pozdrawiam
            • Gość: MareK Re: opieka lekarska-Tunezja IP: 213.241.19.* 16.09.03, 08:42
              Też ładnie... pytałem bo do El Kantaoui się wybieram.. ale nieco później.
              Miłego wypoczynku.
              Pozdrowienia
    • czarodziejka1 Re: opieka lekarska-Tunezja 16.09.03, 09:41
      Przerażona, nie myśl o tym tak pesymistycznie. Ja zawsze zabieram ze sobą
      wszystkie niezbędne medykamenty z Polski, ale jeszcze nigdy nie musiałam z nich
      korzystać :) Warto jednak się zaopatrzyć w węgiel, jakiś środek na zatrucie,
      wapno na uczulenie, Tabcin i Fervex na przeziębienie, tablecki od bólu gardła.
      Poza tym jakąś maść od pokryzienie przez insekty i od uczulenia. Poza tym
      plasterki opatrunkowe :) Serdecznie pozdrawiam :)
      • Gość: MareK Re: opieka lekarska-Tunezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 20:34
        niom.. co kobieta poradzi to poradzi.... miałem włąśnie żony spytać co brać,z
        tym że węgiel to słabiutko... proponuję Smectę, czy jakoś tak, w każdym razie
        dość silne.
        Pozdrowienia
        Marek
        • Gość: przerazona Re: opieka lekarska-Tunezja IP: *.psych.cm-uj.krakow.pl 17.09.03, 14:07
          Moi mili,nie moglm sie odezwac, bo internet "nawalil". Jeszcze raz ogromnie
          dziekuje za wszlkie porady, zastosuje sie do nich oczywiscie. Pozostaje z
          wielka nadzieja, ze nic zlego sie nie wydarzy. Wszystkim zycze slonca w duszy i
          na niebie, serdecznie pozdrawiam.
Pełna wersja