Laptop - brać/nie brać

16.06.08, 15:28
Mam pytanie odnośnie laptopa i innych urządzeń elektronicznych.

Czy dobrze pamiętam, że w Brazylii napięcie jest takie jak w USA i laptop po
podłączeniu do kontaktu może pójść z dymem?
    • komputerowy.model.ukladu Re: Laptop - brać/nie brać 16.06.08, 17:36
      Some Brazilian regions use 110 volt, others use 220 volt. Some
      cities on the border between two regions have both voltages: some
      houses have 110 volt, others have 220 volts. The only difference in
      the electric outlets is a label but this is not always used.
      Travellers from countries that use 110 volt can better ask before
      they plug in their equipment. The frequency is always 60Hz. This is
      the same as in the USA but Europe uses electricity of 50Hz. If an
      electrical European clock is used in Brazil it will gain 12 minutes
      per hour. Foreigners need an adapter if they bring electronic
      equipment as the Brazilian plugs use probably different sizes than
      the plugs in their country.
      • komputerowy.model.ukladu details as follows 16.06.08, 17:42
        users.pandora.be/worldstandards/electricity.htm
    • abelha Re: Laptop - brać/nie brać 16.06.08, 20:53
      Z dumem nie pojdzie:) Bedzie sie tylko dluzej ladowal. Nie wiem
      gdzie sie zatrzymasz, ale obecnie jest norma, ze w domach instaluje
      sie przynajmniej ze dwa gniazdka na 220V. Potrzebna bedzie ci tylko
      specjalna koncowka na wtyczke.
      Z drugiej strony po co Ci laptop w Brazylii? Za kazdym rogiem masz
      lan house, godzina kosztuje R$2,00.

      Abelha
      • flamengista Re: Laptop - brać/nie brać 17.06.08, 19:55
        Wiesz, poniekąd jadę tam w celach służbowych.

        Ale jakoś mogę sobie poradzić bez laptopa. Najbardziej zniechęca mnie te
        kilkanaście godzin lotu z laptopem pod siedzeniem i problemy na odprawie.
        Widziałem, co ochrona wyprawiała już na Balicach - chyba szkoda nerwów.
        • tamoio Re: Laptop - brać/nie brać 17.06.08, 20:25
          Ja nie rozumiem tych waszych infantylnych dylematow, brac czy niebrac. Jak
          musisz to bierzesz i koniec. Miliony jezdza z laptopami w te i na zad, bez
          zadnych trabli... Pod tym wzgledem tu nie ma wiochy, chce ci sie dziwigac to
          bierz. Tylko nie chowaj pod siedzenie bo ci ten z tylu podepcze.
    • tierralatina Re: Laptop - brać/nie brać 18.06.08, 00:08
      Jescze nie spotkalem laptopa, ktory nie mialby uniwersalnego zasilania. Tzn.
      takiego, ktore dziala zarowno podlaczone do 110 V jak i podlaczone do 240 V.
      Ja wszedzie i zawsze jezdze z laptopem i z zasilaniem nigdy nie mialem problemu.
    • grande_gringo Re: Laptop - brać/nie brać 18.06.08, 18:11
      Ja tam mialem laptopa w Rio i nie bylo najmniejszych problemów. Nawet przejscówki nie musialem mieć bo mieli w hotelach gniazdka typu "uni".
      Z napięciem też nie powinno być problemów bo zawsze gdzieś jest 220V, choćby do klimatyzacji.
      Zresztą wszystkie laptopy pracuja w zakresie 100-240 V. Nie ma najmniejszych przeciwskazań, żeby btać laptopa.
      Inna sprawa, że nie raz banda dzieciaków będzie chciala ci go ukraść.
      • luc2000 Re: Laptop - brać/nie brać 19.06.08, 12:26
        w takim razie
        ja tez sobie chyba kupie laptopa
        wszyscy je teraz maja
        w podroznym bagazu jest drugi po szczoteczce do zebow
        (u niektorych pewnie nawet pierwszy)
        nie chcialbym byc gorszy
        ani robic wiochy :)
        czy moglibyscie polecic jakies fajne modele ?
        (oczywiscie pozdrawiam tomka krzyska wieska i reszte skladu)
        • luc2000 Re: Laptop - brać/nie brać 31.07.08, 11:40
          to jak w koncu wzieles ten komputer ?
          • tamoio Re: Laptop - brać/nie brać 31.07.08, 20:46
            ale nuda...

            www.youtube.com/watch?v=d4UxKVAQh20
          • flamengista nie 01.08.08, 08:09
            to chyba faktycznie nie ma sensu. Są kafejki internetowe, więc sobie jakoś poradzę.
Pełna wersja