List z Patagonii. Mamusia i Tatus

IP: *.214.60.146.coditel.net 25.07.08, 21:02
Argentyna była naszym pierwszym spotkaniem z Ameryką Południową i
jak się później okazało nie przystawała do naszych wyobraźeń.

Tętniące życiem, rozpolitykowane i dostojne Buenos Aires, które
zamieszkuje trzecia część ludności kraju ostro kontrastuje z
bezkresem Patagonii, gdzie podróżując przez cały dzień można nie
spotkać żywej duszy.

Jeżeli zaś raj miał się kiedyś znajdować na ziemi, to z całą
pewnością Bóg umieścił go wśród wodospadów Iguazu.

Zapraszmy na nasza galerie zdjec z boskiej Argentyny:

www.ania-maciek.com/Main/Podróże.html
    • chileus List z Patagonii. Mamusia i Tatus 03.08.08, 12:34
      ...wzruszajace spotkanie...ja tez sie dolaczam z pozdrowieniami dla
      leciwego pana Zbigniewa a takze jego rodziny...Grupie zycze
      sukcesow no a Tobie osobiscie "rozwagi" bo masz jeszcze jeden
      tylko "zdrowy obojczyk"....nomen omen zycie czesto rezyseruje
      nieznane cos co bardzo fascynuje......pozdrawiam z Florydy,USA
Pełna wersja