List z Włoch. Noc w jaskini

IP: 77.223.217.* 28.07.08, 22:28
A pani Ewa musiała wpie..ć kalkę z włoskiego? Nie dało się
napisać "makaron" zamiast "pasta". Artykuł na poziomie gimnazjum
przez jedno słowo spadł do poziomu rozgniecionej pierścienicy.
    • Gość: MM Re: List z Włoch. Noc w jaskini IP: *.dyn.optonline.net 29.07.08, 02:41
      Wtoruje, byk razacy. Czyzby autorka zapomniala, ze w jezyku polskim "pasta" to
      zgola cos innego?
Pełna wersja