Do pracowników BB

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 18:40
Pozdrawiam i dziękuję za miło spędzone dzięki wam wakacje. Przykro mi ,że tak
to się skończyło. Widziałam,że ktoś z Was zagląda na listę, dlatego proszę o
pomoc. Moje pytanie brzmi- Czy w Big Blue możliwa była taka sytuacja, że
wczasy za 5000 biuro pod wpływem sugestii klientów sprzedało za 3300/os?
Dziękuję za odzew.
    • Gość: bb Re: Do pracowników BB IP: 217.97.148.* 06.10.03, 10:07
      szczerze mowiac nie bardzo rozumiem twoje pytanie, na ceny ofert miala zawsze
      wplyw liczba wolnych miejsc, gdybys mogla dokladniej napisac o co ci chodzi to
      postaram sie odpowiedziec.
    • Gość: Betinka Re: Do pracowników BB IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 11:07
      Dołączam się do podziękowań Maliny, dwukrotne (BB potem BB Travel) spędziłam
      rewelacyjne wakacje. Szkoda bo miałam nadzieję na następne.
      • Gość: Johny Re: Do pracowników BB IP: hpcache:* 06.10.03, 11:23
        No nie, widzę że nic to was nie nauczyło. To, że udało się wam mieć fajne
        wakacje z jakimś biurem nie oznacza wcale że to dobre biuro. A wy go
        promowałyście nie zważając na wyraźne sygnały forumowiczów, że coś jest nie
        tak. Wręcz naśmiewaliście się z ludzi nazywając ich "wiecznie
        niezadowolonymi", "malkontentami" itp. Ciekaw jestem, czy jakbyście trafiły na
        ostatni turnus z BB, też byście wróciły zadowolone. Nie żal mi takiego biura -
        widać na to zasłużyli, szkoda tylko ludzi, którzy zostali nabici w butelkę, być
        może dzięki waszym wspaniałym radom i opiniom na temat tego solidnego biura.
        • Gość: Betinka Re: Do pracowników BB IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 16:31
          Johny, nigdy nie pisałam że kondycja BB jest stabilna bo o tym nie miałam
          pojęcia. Mam prawo natomiast wyrażać opinię o swoim urlopie który zapewniło mi
          BB i ten był na najwyższym poziomie. Nigdy nie wiesz czy akurat prezes
          renomowanego biura własnie nie rozwodzi się z żoną i nie zechce wykazać się
          minimalną kasą i np ogłosi upadłość. Dyskusje Maliny i moje były prowadzone na
          kulturalnym poziomie w przeciwieństwie do większości przeciwników biura, którzy
          obrzucali nas błotem tylko dlatego że ośmieliłyśmy się być zadowolone. Nie
          rozumiem więc dlaczego po upadłości BB miałybyśmy zmienić swoje poglądy. Nie
          wiem jak byli obsłużeni inni klienci, ja rewelacyjnie i to przekazałam w postach
        • Gość: ciekawski Re: Do pracowników BB IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.10.03, 18:04
          > No nie, widzę że nic to was nie nauczyło. To, że udało się wam mieć fajne
          > wakacje z jakimś biurem nie oznacza wcale że to dobre biuro.

          To przepraszam - jeżeli nie własne zadowolenie z wakacji, to co jest wobec tego
          podstawą do oceny biura?
          Wysokie ceny? Kosztowne reklamy? Kraj pochodzenia? Wypowiedzi "bardziej
          doświadczonych"?
          To jakaś paranoja - nie mogę być zadowolony, bo innym się nie podoba, albo za
          mało zapłaciłem?
        • Gość: MARCIN Re: Do pracowników BB IP: *.crowley.pl 08.10.03, 13:48
          Wracałem razem z klientami z BB nie widziałem na ich twarzy niezadowolenia
          wręcz przeciwnie. większość była zadowolona. Był to UPADEK Z WIELKĄ KLASĄ!!!
          Życzę sobie więcej takich biur(chodzi mi o zachowanie).
          Do końca pobytu wszyscy klienci mieli opłacony pobyt na krecie i w egipcie.
          Niezadowoleni byli tylko ci co mieli skrócony pobyt.Pozdrawiam wszystkich
          klientów zadowolonych z usług BB.
      • Gość: Marcin Re: Do pracowników BB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 21:03
        Wiem, że teraz pracownikom BB jes trudno i sami nie wiedzą co będzie. Mam
        jednak nadzieję iż znowu będę z wami latać (niezależnie jak będziecie się
        nazywać), bo upadek waszej firmy nie był podyktowany przekrętem - takie się
        robi na początku lipca. Głowa do gury, bo robiliście dobrą robotę. Do
        zobaczenie.
      • Gość: PS Re: Do pracowników BB IP: 217.96.79.* 08.10.03, 14:31
        Gość portalu: Betinka napisał(a):
        > Dołączam się do podziękowań Maliny, dwukrotne (BB potem BB Travel) spędziłam
        > rewelacyjne wakacje. Szkoda bo miałam nadzieję na następne.

        Nie martw się - na pewno ta sama grupa ludzi założy jakieś następne "BB coś
        tam" i też polecisz - i to szybciej, niż myślisz.
        Pewnie jesteś w czepku urodzona i pewnie nie trafisz na ich kolejną plajtę albo
        nie zmienią ci hotelu na jakiś syf, a rezydent na Twój protest pewnie nie powie
        Ci: proszę się zamknąć! i nie będziesz pewnie pod wrażeniem, że powiedział
        Ci "proszę".
        Szanuję fakt, że byłaś z nimi i byłaś zadowolona. Spójrz jednak na sprawę
        szerzej: wzięłaś udział w ruskiej ruletce - na kogo padnie na tego bęc!
        Naprawdę kupę ludzi to biuro oszukało i zrobiło w balona.
        Przeraża mnie, jak ludzie piszą na tym forum, że prezesi zachowali się z klasą.
        Co oni takiego zrobili? Mieli masę klientów (w tym roku czołówka, a w zeszłym
        roku byli nr 1) po czym splajtowali, obwiniając media, euro i kryzys w branży,
        odesłali do Warty, publicznie ubolewając i cześć. Naprawdę ekstra zarząd.

        Mnie jednak fascynuje inna rzecz: jak to się stało, że biuro podróży, które
        wysłało tego lata na wakacje kilka tysięcy klientów - splajtowało. Gdzie się
        podziała kasa, którą ci ludzie wpłacili na konto BB? Przecież inne biura (też z
        kapitałem polskim) oferujące wycieczki za podobne ceny, mogą tylko zamarzyć o
        takiej ilości klientów! I nie plajtują. Myślę, że jeżeli panowie Marcin
        Kołodziejczyk i Paweł Michalski rozkręcą jakiś biznesik turystyczny (a pewnie
        to zrobią i to jeszcze tej zimy), to Warta - która teraz płaci rachunki BB -
        dokładnie sprawdzi, skąd wzięli na to pieniążki.
        • Gość: Betinka Re: Do pracowników BB IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 15:03
          Możliwe, że miałam szczęście, ale nie bedę gdybać...faktem jest że wziełam
          udział w roletce po analizie wątków niezadowolonych z usług BB, ale
          najważniejsze co sprawdziłam to polisa w Warcie, wiedziałam że gdyby cos to
          dostanę kasę z powrotem. Natomiast nie mam zamiaru oceniac postępowania
          prezesów- jedyne co zrobili rozsądnego to zadbali o dobre warunki ubezpieczenia-
          które zresztą po to jest. Czy było to typowe bankructwo czy kolejna kombinacja
          alpejska mam w nosie- zbyt nagminny to fakt. Koszt mojego wyjazdu na 14 dni
          równał się cenie biletu lotniczego klasy economy więc i tak byłabym zadowolona.
          Poleciałam -zobaczyłam-wróciłam (2x)
          • Gość: PS Re: Do pracowników BB IP: 217.96.79.* 08.10.03, 15:23
            Gość portalu: Betinka napisał(a):
            > jedyne co zrobili rozsądnego to zadbali o dobre warunki ubezpieczenia
            I Ty wyrażasz żal, że nie spędzisz z nimi następnego urlopu?
            Nie mam teraz czasu, ale coś mi się zdaje, że z tym ubezpieczeniem, to zmusiła
            ich do tego ustawa (podobnie, jak właścicieli samochodów do OC).
            • Gość: Iwona Re: Do pracowników BB IP: 89.0.1.* 08.10.03, 15:27
              Gość portalu: PS napisał(a):

              > Gość portalu: Betinka napisał(a):
              > > jedyne co zrobili rozsądnego to zadbali o dobre warunki ubezpieczenia
              > I Ty wyrażasz żal, że nie spędzisz z nimi następnego urlopu?
              > Nie mam teraz czasu, ale coś mi się zdaje, że z tym ubezpieczeniem, to
              zmusiła
              > ich do tego ustawa (podobnie, jak właścicieli samochodów do OC).
              Dokładnie tak, zgodnie z ustawą każde biuro MUSI mieć gwarancje
              ubezpieczeniową, porządnej firmy ubezpieczeniowej a nie jakiegoś "krzaka"/
              To że BB miało gwarancje Warty to nie jest ich zasługa.
    • Gość: malina Re: Do pracowników BB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 11:42
      Już wyjaśniam. W czerwcu dyskutowałam z osobą podpisujęcą się czasami Kuba ,a
      czasami inaczej, ale którego poznać można bezbłędnie po rzucanych na wszystkich
      epitetach. Z dyskusji tej wynikało, że pojechał na Kretę do hotelu Minoa
      Palece. Zapłacił za to 3300/os podczas gdy cena w katalogu wynosiła w tym
      terminie ok.5000. Do tego co pisze Kubuś podchodzę z dużą rezerwą i mam
      wrażenie ,że on nigdzie nie jeździł , a jedynie kreuje się na milionera i
      światowca. Oto post który jest wg tego co potem pisał relacją jego żony.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=6108201&a=6139716
      • Gość: bb Re: Do pracowników BB IP: 217.97.148.* 06.10.03, 13:39
        bylo to mozliwe jesli w danej chwili byla taka oferta last minute (ktora z
        reguly jest tansza od katalogowej), nie wiem nic o tym zeby bb kiedykolwiek
        prowadzilo indywidualne negocjacje z klientami na temat ceny
        • Gość: malina Re: Do pracowników BB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 14:46
          Dziękuje, według słów piszącego nie była to oferta last minute, lecz "wynik
          nagięcia się biura do klientów z grubszym portfelem".
          Biuro nie prowadziło indywidualnych negocjacji na temat ceny, wniosek nasuwa
          się sam, że człowiek który tak napisał nigdzie nie był i bzdury na forum
          wypisuje.Pozdrawiam
    • Gość: bk Re: Do pracowników BB IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.03, 21:21
      Szanowni (byli) pracownicy BB, jeden z Waszych kolegów, rezydent na Krecie w
      przeddzień "Wielkiego Krachu" zebrał w hotelu Alkion pieniądze za wycieczkę do
      Knossos, która się oczywiście nie odbyła. Mimo iż rezydent był właścicielem
      pojemnej saszetki z gotówką, pieniędzy nam nie oddał, nie pomógł zdenerwowanym
      ludziom. Zabrał saszetkę z sejfu w hotelu i ślad po nim zaginął. Spdziliśmy z
      mężem na Krecie urocze 3 dni. Nie była to realizacja naszych planów
      urlopowych. Dodatkowo moją wściekłość potęguje wyżej opisane zachowanie, które
      można nazwać zwykłą kradzieżą. Chyba że Wasz kolega stracił głowę, ale ma
      zamiar oddać wszystkim tym, którym nie udało się zobaczyć Knossos po 30 Euro,
      które osobiście przyjął pan M.Sz., wystawiając pokwitowanie...
      • Gość: Kasia A Re: Do pracowników BB IP: *.pzuzycie.com.pl 15.10.03, 09:47
        imię: Maciej?
Pełna wersja