asmall4
28.08.08, 02:57
Ostatnio Duma Państwowa i Trybuna! Konstytucyjny
Rosji oznajmiły, że zagrabione bogactwa, poczynając od
złota Troi, są własnością Rosji.
Ogłoszono, że państwa-agresorzy, które rozpętały
drugą wojnę światową (pisaną, jak przyjęto u komunistów,
małą literą), nie mogą rościć sobie praw do zwrotu
dóbr kultury. Wśród krajów-agresorów, które rozpętały
drugą wojnę światową, wymieniono między innymi
Bułgarię i Finlandię. A niewinną ofiarą agresji był i pozostaje
miłujący pokój, niewinny, neutralny Związek
Radziecki.
Nie chcę wyciągać żadnych wniosków. Nie chcę narzucać
swoich poglądów. Zadaję tylko pytanie:
JAK MOŻNA WZMOCNIĆ KULTURALNY POTENCJAŁ
ROSJI ZA POMOCĄ ZŁOTA TROI, UKRADZIONEGO
W CZASIE WOJNY, KTÓRĄ SAMI ROZPĘTALIŚMY?
Warszawa. 15 września 1999