Dodaj do ulubionych

Malediwy-proszę o praktyczne rady

IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.08, 01:03
Wszystkich, którzy byli na Malediwach, bardzo proszę o wszelkie
praktyczne rady i sugestie. Czy bardzo słaby angielski wystarczy, by
sobie tam poradzić? Jak tam jest z telefonami komórkowymi, czy
działają? Za wszystkie życzliwe rady będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • vicky97 Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 14.10.08, 10:02
      Myślę, że z angielskim nie będzie problemu. Jeśli znasz chociaż w
      stopniu umożliwiającym komunikację to się dogadacie. Ludzie tam są
      bardzo mili i uczynni.
      Z telefonami komórkowymi nie ma problemu, przynajmniej ja się nie
      spotkałam - mam Erę, mój mąż Orange i obie sieci działały bez
      zarzutu.
      Pozdrawiam
      • Gość: dora Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: 78.8.107.* 14.10.08, 10:52
        Dzięki za informacje. A skąd lecieliście, z Polski czy z Niemiec,
        lot bezpośredni czy z przesiadką? Jeśli mogę prosić o trochę więcej
        szczegółów, bo przejrzałam archiwum, ale tam przeważnie same "
        ochy "i " achy ", a konkretów mało. To ma być nasza spóźniona podróż
        poślubna, a ja chociaż bardzo się cieszę to jestem z lekka
        przerażona.
        • najlepszyradzio-1 Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 19.10.08, 18:39
          witam
          miałem przyjemność być na Malediwach w lutym 2008, 9 dni z TUI na
          wyspie Kuramathi ( trzy hotele tej samej sieci o różnym
          standardzie ), wszystko zorganizowane bez zastrzeżeń, wylot z W-wy
          przez Londyn ( 2,5 godz. - LOT ) przesiadka i 11 godz. ( non stop
          Srilankan Air ) na Male , powrót był następujący: z Male do Colombo
          ( 50 min. Srilankan Air), przesiadka i 10 godz. ( non stop Srilankan
          Air ) do Paryża , przesiadka i 2 godz. do W-wy ( LOT ) jakby co to
          chętnie odpowiem na dodatkowe pytania.

          pozdr.
          • Gość: kłopotek Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: *.tosa.pl 19.10.08, 21:25
            Podciągam się pod pytania...
            Mam propozycję wspólnego wyjazdu (ze znajomymi) na Malediwy, ale nie
            bardzo orientuję się co i jak. Tzn. w jakiej granicy "kwotowej"
            powinniśmy się zmieścić (2 osoby - tydzień czy lepiej dwa) i jaki
            najlepszy termin wybrać na tę wyprawę (jaki miesiąc?). No i czy
            decydować się na opcję All (czy takie są?) czy raczej tylko
            śniadanie. Normalnie jestem zielona... a muszę odpowiedzieć już za
            kilka dni.
            • Gość: dora Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: 78.8.104.* 19.10.08, 22:54
              Też właśnie myślałam o Kuramathi, Blue Lagoon lub Village. Urlop
              mogę mieć tylko w grudniu, ale myślę, że to niezła pora. Myślałam o
              wylocie z Niemiec, bo chyba taniej i podobno lot bezpośredni, ale
              nie jestem pewna. Z opinii internautów dowiedziałam się, że
              najlepiej all, bo wszystko bardzo drogie. No i uważam, ale to już
              moje własne odczucie, że jak już lecieć taki kawał świata to nie ma
              się co bawić w jakieś drobne 7 dni, ale wykorzystać całe dwa
              tygodnie. W końcu to podobno raj. Pozdrawiam.
            • najlepszyradzio-1 Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 20.10.08, 22:37
              witam ponownie
              9 dni na miejscu ( kuramathi cottage spa , niestety nie ma opcji
              ALL), opcja HB + przelot na wyspę samolotem ( w cenie była podróż
              łodzią - około 3 godz. , a tak samolocikiem tylko 30 min -
              polecam !!! ) to było około 4500 Euro za 2 osoby , plus na lunch (
              15-40 $ za osobę ) i napoje od 4$ za piwo do 10 $ za porządne
              drinki, tak więc zostawiliśmy jeszcze na miejscu około 800 $ za 2
              osoby . Mimo wszystko polecam HB, ponieważ lunch (w opcji ALL były
              2 sąsiednie hotele ) był wydawany tylko od 12 do 13.30, tak więc
              trzeba było się sprężać aby zdążyć, a najczęściej głód przychodził
              około 14-16 , niestety trzeba było płacić za wszystkie napoje (
              oprócz oczywiście śniadania ). Co do terminu to najlepiej lecieć od
              listopada do kwietnia ( pora sucha - mało deszczu, my mieliśmy
              przyjemność spotkać deszcz 2 razy po 20 min. - temp. powietrza
              około 30 st. i woda około 29 st. )
                • Gość: gosia Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: 80.50.231.* 21.10.08, 13:40
                  Hej,w czwartek wróciłam z Kuramathi Blue Lagoon z TUI. Leciałam z
                  Frankfurtu liniami Condor bez przesiadek (10 godzin, potem 2 godziny
                  łódką). Miejsce rajskie i opcja all inclusive naprawdę godna
                  polecenia. Jedzenia w bród no i te drinki ;))) Wszystkie napoje w
                  cenie, poza 21-letnią whisky, Absolutem i RedBullem ;) i chyba
                  sokiem żurawinowym ;> jedzenia podczas 3 głównych posiłków jest na
                  tyle dużo, że nigdy nie korzystałam z kanapek i ciasta między 15-18
                  (a to też obejmuje opcja all). Polecam tylko wybrać się w porze
                  suchej, a nie jak ja pod koniec deszczowej. Ze względu na pogodę
                  przepadło nam nurkowanie i kilka pięknych zachodów słońca. jeśli
                  masz ochotę na romantyczny wyjazd, raczej bez zwiedzania, a za to z
                  rajskimi widokami (pod warunkiem pogody;>), jedzeniem, drinkami z
                  palemką i zachodami słońca to jak najbardziej polecam :)) nurkować
                  też można. Rezydenci TUI w Kuramathi to Niemcy, ale po angielsku też
                  się dogadasz. Możliwe, że na lotnisku spotkacie też Polkę pracującą
                  dla TUI, ale nie wiem, na której wyspie ona urzęduje. W razie
                  problemów można do niej dzwonić. Po angielsku można dogadać się tam
                  raczej bez problemów. Pozdrawiam
                  • Gość: dora Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: 78.8.105.* 21.10.08, 21:43
                    Dzięki serdeczne za info. Też wybieram się z TUI i też zamierzam
                    lecieć z Niemiec ( bo ceny konkurencyjne ). Jeśli chodzi o angielski
                    to mój jest dość kiepski i czasem na zasadzie " Kali mieć krowa ".
                    Czy to wystarczy ? Czy w opcji all jest w cenie internet ? Będę
                    wdzięczna za wszelkie szczegóły. To ma być nasza bardzo, bardzo
                    spóźniona podróż poślubna. Pozdrawiam.
                    • najlepszyradzio-1 Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 21.10.08, 22:52
                      witam ponownie

                      zgadza się, na lotnisku jesteście witani przez rezydentkę z polski (
                      TUI ), oczywiście zostawia do siebie namiary, bo na wyspie kuramati
                      rezydentem jest niemka ( oczywiście z angielskim ), tak naprawdę to
                      podstawy angielskiego są w zupełności wystarczające, wszyscy tam są
                      przemili i uśmiechnięci - i zawsze można dogadać się z użyciem
                      rąk , a co do internetu to przy recepcji jest płatny Wi-Fi (
                      niestety nie wiem ile kosztuje, bo nie korzystałem, ale na pewno to
                      nie są jakieś kokosy ).

                      pozdr.

                      gosia - możesz podać najświeższe info odnośnie pogody, ile godz.
                      deszczu a ile słońca w porze deszczowej?

                      pozdr.
                      • Gość: gosia Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: 80.50.231.* 22.10.08, 11:44
                        Takich dokładnych notatek to nie prowadziłam ;) ale na 7 dniowy
                        pobyt mieliśmy może ze 2,5 dnia słońca .. w dni deszczowe raczej
                        cały czas było pochmurno, a jak lało, to lało porządnie - nie jakaś
                        tam mała mżawka ;>. ale chyba trafiłam na jakiś wyjątkowo pechowy
                        okres - przed wyjazdem regularnie sprawdzałam pogodę i na ogół było
                        słonecznie mimo pory deszczowej.
                        • Gość: Iza_ap Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: *.chello.pl 24.10.08, 00:15
                          Maledivy.. gdzie najładniej ? Gdzie lecieć ?..
                          Super położone i z ekstra servisem są Sun Island Resort, Olhuveli
                          Beach ( www.olhuveli.com ), Komandoo Island Resort - tam przeżyjecie
                          niezapmniane chwile a atmosfera i piękno tych miejsc ( od razu
                          uprzedzam ) będzie skłaniało do kolejnych odwiedzin tego raju :)

                          Odlotowy jest np. hotel Mirihi na atolu Ari - drogi.
                          Wysepka malutka ( 350/50 m. ) i skupiona na czymś innym niż wyspa z
                          hotelem Sun Island czy np. White Sands ( choć resorty rewelacyjne ).
                          Mirihi słynie z najlepszego spa na Maledivach w wykonaniu
                          perfekcjonistek z Bali , siłowni która wyposażona jest lepiej niż
                          niejedna w L.A. a miejsce do nurkowania dużo lepsze niż na Riviera
                          Maya z najróżniejszej wielkości zółwiami.
                          Śnieżno biały, kołyszący się leniwie hamaczek wkomponowany pomiędzy
                          2 palmy na " twoim" kawałku plaży tylko zachęca do totalnego
                          leniuchowania z egzotycznym drinkiem Mai Tai. Barman Rajan czyni
                          niesamowite cocktailowo - free styl'owe cuda mile dla oka i
                          podniebienia.
                          Dania w restauracjach ( np.Muraka ) to juz w ogole pychota w
                          ekskluzywnym wydaniu.
                          Są tacy którzy po urlopie w kilku bardzo odległych i egzotycznych
                          krajach temu zakątkowi dają ostatnie miejsce od końca ;-)
                          Obsluga skacze nad kazdym ale nie nachalnie i sztucznie - są ale
                          robia wszystko tak jakby ich nie było. Oprócz tego że robia to
                          jeszcze myślą za Ciebie bo Twoje ciało i umysł przeciez ma tu
                          odpocząć - mowie Ci ODLOT! :)
                          Ten hotel to perfekcja w kazdym calu !
                          Blue Lagoon Kuramathi to resort znajdujący sie w tym samym atolu co
                          Mirihi z tym że na jego pólnocnym krańcu, oficjalnie zwanym Alifu.
                          wyspa duża jak na Maledivy, " jakby bardziej komercyjna " ale hotel
                          rekomendowany przez TUI czyli dla klientów wymagających i napewno
                          spełnia oczekiwania wiekszości. Pisze "wiekszości" gdyż ma pare
                          małych rys w opiniach obcojezycznej klienteli w odróznieniu od
                          Mirihi.
                          Kuramathi nastawiony typowo pod klientów aktywnie uprawiających
                          nurkowanie ( silnie rozwinieta baza tego sportu na wyspie ),
                          znajdziesz tam nawet sklep z akcesoriami także do fotografowania
                          podmorskiego swiata. Po tak spędzonym aktywnie czasie zadbano także
                          o relaks dla ciała i frykasy kulinarne.
                          Ze wzgledu na dość spore wymiary wyspy, resort jest w stanie
                          pomieścić dużo więcej turystów niz Mirihi przez co można miec
                          wrażenie ze jesteś jednym z wielu pomimo tego że obsługa i dbałość
                          jest bez zarzutów.
                          Nie wiem jak mogła bym jeszcze opisac Mirihi bo cięzko okreslic jest
                          w kilku zdaniach ten luksus ze smakiem i atmosfere wokół panującą,
                          stworzoną przez personel jak i "garstke" gości. Wszystko zalezy od
                          tego co wolisz. Tam poprostu jesteś znaną na świecie osobistością
                          wypoczywająco z dala w spokoju i luksusie.. ;-) ale SPORO KUSZTUJE :(
                          a wracając do cen...
                          zazwyczaj oferty z wylotem z lotniska Berlin są droższe od innych z
                          uwagi na to że lotnisko to ma jedne z najdroższych opłat
                          lotniskowych na ten kierunek co automatycznie podraża koszt całej
                          wycieczki. Niekiedy różnica sięga nawet kilkaset euro w porównaniu z
                          wylotem z Frankfurtu, Monachium czy Dusseldorfu ( " najtańsze "
                          lotniska wylotowe na Maledivy ) a wtedy suma przy dwóch osobach daje
                          możliwość zakupienia dolotu ( www.lot.pl ) i zachowania jeszcze
                          pokaźnej sumy na przysłowiowe " waciki ".
                          Powtórze sie jeszcze raz i stanowczo odradze dolot do w/w lotnisk
                          tanimi liniami - nie dają gwarancji że lot danego dnia w ogóle sie
                          odbędzie.Mieliśmy juz klientów którzy na łeb na szyje gnali własnymi
                          autami do Frankfurtu czy Monachium po otrzymaniu na swoją skrzynkę
                          MAILA z newsem na 14 godzin przed planowanym odlotem! że dolot sie
                          nie odbędzie!
                          Na wspomnianej wyżej stronie LOTu z wyprzedzeniem 2,3 a nawet 4
                          miesięczym można znaleźć dolot za nawet 400 zł w dwie strony!
                          pomijając okresy świąt, ferii itp. - to żniwa dla linii lotniczych..
                          jak i touroperatorów.
                          wracając do tematu lastów to na niemieckim rynku wygląda to zupełnie
                          inaczej niż na rodzimym..
                          trzeba pamiętać tez że są lasty i lasty a do tych drugich zaliczają
                          się właśnie te grudniowe ( pobyt max.do 17/18.12. ) potem to już
                          najdroższy okres w skali całego roku
                          jeśli kogoś interesowałoby spędzenie ( zachaczenie ) tam świąt ale
                          powrót przed Sylwestrem to takie oferty zaczną pokazywać się już we
                          wrześniu w dobrych cenach choć mogą niektórym wydawać się zbyt
                          wysokimi, natomiast po połowie października/listopad to dopiero
                          wypalą z cenami! jak co roku będzie masakra i większość będzie
                          kręcić nosem czemu tego nie zrobili wcześniej lub bedą przekładać na
                          inny termin albo całkiem rezygnować - tak jest od kilku lat
                          no chyba że coś niespodziewanego wydarzy się w polityce lub
                          gospodarce światowej, ewentualnie ekologia, natura itp. to ceny
                          polecą w dół ale to mniejsze prawdopodobieństwo niż że pójdą w górę

                          jeśli ktoś nastawia się na spędzenie tam świąt i Sylwestra to dobra
                          cena, duży wybór przypadają ( staystycznie ) na drugą połowe
                          września / pierwszą października. Pomimo że wyjazdy świąteczno
                          Sylwestrowe to najdroższy sezon w roku oferty rozchodza się jak
                          ciepłe bułeczki, a jak zostaje ich coraz mniej to touroperatorzy
                          tylko ceny podnoszą i rączki zacierają..
                          Jak macie jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.
                          pozdrawiam





                              • najlepszyradzio-1 Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 02.11.08, 08:57
                                witam

                                wydaje mi się, że to zależy od wyspy na której jesteś - a konkretnie
                                od hotelu, ponieważ na wyspie kuramathi ( tam gdzie byłem ) komarów
                                nie było - a to dlatego, że obsługa hotelowa wykonywała jakieś
                                opryski przy lini brzegowej na wszystkich drzewach, co prawda miałem
                                okazję widzieć takie opryski tylko raz podczas mojego pobytu ale
                                widocznie były na tyle skuteczne, że komara to tam nie zobaczysz.
                                Dopiero jak byłem na wycieczce fakultatywnej( na wysepce
                                zamieszkałej przez " tubylców ") wówczs to miałem okazje spotkać
                                komary, były wszędzie , w każdych krzakach i większym cieniu, tak
                                więc jakiś spray się wtedy sie przyda

                                pozdr.
                                    • najlepszyradzio-1 Re: Do : najlepszyradzio-1 22.11.08, 16:41
                                      witam ponownie
                                      jeśli chodzi o wyspę kuramathi to w cenie masz transfer łódką (
                                      TUI ), przy zakupie wycieczki można dokupić opcję - przelot
                                      hydroplanem, był to koszt 150 Euro za 2 osoby ( oczywiście w obie
                                      strony )

                                      pzdr
                                        • najlepszyradzio-1 Re: Do : najlepszyradzio-1 23.11.08, 12:02
                                          witam
                                          tylko pozazdrościc
                                          co do tych drobiazgów, to trudno tak opisywać, bo tak naprawde to
                                          nie ma się do czego przyczepić, może trzeba tylko pamiętać tylko o
                                          niewielkich napiwkach ( 1-2 $ )i to w cale nie za często, co 2-3
                                          dzień za sprzątanie, w barze za drinki ( ponieważ wszystko tam
                                          odbywa się bezgotówkowo, za wszystkie płatne drinki, dodatkowe
                                          jedzenie a nawet za wycieczki fakultatywne i zakupy w miejscowych
                                          sklepikach nie płacisz od razu, tylko wszystko wydają Ci po podaniu
                                          nr. pokoju i podpisaniu się na paragonie, dopiero w dniu wyjazdu
                                          płacisz za wszystko na recepcji )- pracują tam ludzie naprawdę za
                                          tzw. psi grosz a nam te 20-30 $ za 9 dni na miejscu budżetu nie
                                          uszczupliło. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to postaram sie
                                          odpowiedzieć.

                                          pozdr.
                                          • Gość: dora Re: Do : najlepszyradzio-1 IP: 78.8.106.* 23.11.08, 14:59
                                            Pytań to by się znalazło mnóstwo, ale w największy stres wprawia
                                            mnie bardzo słaba znajomość angielskiego. Z polskim rezydentem
                                            prawdopodobnie nie będę miała kontaktu ponieważ lecę z Niemiec. A
                                            może masz na nią jakieś namiary ( tak na wszelki wypadek ). W
                                            ostateczności zamiast na all zdecydowaliśmy się na HB i tu mam
                                            pytanie o zwykłe napoje typu woda mineralna. Czy można dostać w
                                            hotelu butelkowaną i w jakiej cenie, czy może trzeba po nią jeździć
                                            na sąsiednią wyspę ? Czy takie wyjazdy ( a raczej wypłynięcia ) też
                                            są płatne na końcu czy od razu ? Czy konieczne jest wynajmowanie
                                            sejfu ? Czy zdażają się tam kradzieże ? Czy podobnie jak na
                                            Dominikanie trzeba chować wszystko np. aparat, telefon, perfumy itp.
                                            To na razie tyle. Jak coś mi się jeszcze przypomni to zapytam skoro
                                            jesteś taki uprzejmy. Dzięki. Pozdrawiam.
                                            • najlepszyradzio-1 Re: Do : najlepszyradzio-1 23.11.08, 21:36
                                              witam
                                              namiarów do polskiej rezydentki to niestety już nie posiadam,
                                              woda 1,5 l butelka plastikowa ( na licencji firmy coca-cola )
                                              niegazowana to był koszt 3$, woda jest dostępna wszędzie w każdym
                                              barze a nawet w pokojowej lodówce ( oczywiscie lodówkowe napoje są
                                              płatne ), wycieczki fakultatywne nawet na sąsiednią wyspę są płatne -
                                              około 10$ za osobę na 2 godz. na tak zwane zakupy.
                                              sejfy - są bezpłatne w każdym pokoju, jednak my zostawialiśmy
                                              dosłownie wszystko - telefony, aparaty cyfrowe na łóżku gdzie
                                              popadnie i przez cały pobyt nic nie zginęło ani nawet nie
                                              słyszeliśmy aby komuś coś ukradziono, oczywiście paszporty i
                                              pieniądze trzymaliśmy w sejfie.

                                              to chyba tyle

                                              pozdr.
                          • Gość: luki Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: *.chello.pl 28.03.10, 21:09
                            POtrzebuje pomocy w organizacji wyjazdu.

                            A wiec poszukuje wyjzdu na podroz poslubna, 10 noclegów, wyjazd 10.05, chcek in
                            11.05, check out 21 piatek.

                            Najlepiej bungalowy na wodzie z opcja All inclusive.

                            Bardzo podoba mi sie hotel Kuramathi.

                            Zostało mało czasu wiec osoby zainteresowane prosze o pomoc:

                            lukasz_tyminski@yahoo.co.uk
      • mimbla.londyn Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 21.07.09, 15:28

        My odwiedzilismy Malediwy w lipcu, lecielismy z Londynu na atol Ari.
        egzotyka, roslinnosc, turkusowo-szafirowa woda , laguna ...
        : )
        Na wyspie Nalaguraidhoo,poludniowy atol Ari.Bungalowy na wodzie -
        niezapomniane wrazenia.
        No i oczywiscie rafy koralowe - archipelag to ok 1200 wysp -
        znajdziesz cos dla siebie ; )
        (tylko 200 zamieszkanych)

        Malediwy to raj dla nurkow...i fotografow : )

        • mimbla.londyn Re: praktyczne rady 21.07.09, 15:35

          znajomosc angielskiego nawet w stopniu podstawowym bedzie
          wystarczajaca,

          napiwki sa , oczywiscie, mile widziane,tak naprawde nie uszczupla
          waszego budzetu , to ok 40 , na ok 10-14 dni,

          poniewaz na kazdej wyspie jest ustawowo tylko jeden hotel- nie ma
          problemow z prywatnoscia- "kawalek" prywatnej plazy -zawsze dostepny,

          warto uczestniczyc w tzw wieczorach lokalnych - rozne pokazy,
          muzyka, degustacje,

          ale jezeli zyczysz sobie chwil blogiego spokoju i samotnosci we
          dwoje to bungalowy na wodzie - super : )

          Pozdrawiam i powodzenia

    • miss_paradox Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 25.07.09, 10:19
      Witam,


      Ja byłam z biurem Kuoni w Kuramathi Village, wylot z Londynu i za
      osobę - wersja ALL, w jedną stronę hydroplan, w drugą drogą morską,
      bungalow superior (10 metrow od plazy) - za tydzien zaplacilam 890
      funtow od osoby. Dolot do Londynu mozebyc bardzo tani, jesli sie
      wczesniej o to zatroszczysz.

      www.kuoni.co.uk

      Pozdrawiam

    • Gość: andrzej Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 22:28
      Bylismy na Malediwach na przelomie 2008/2009 w Club Rannalhi
      Na poczatku oznajmiam ze nie jestesmy nowicjuszami zwiedzilismy naprawde kawal
      swiata a dlatego ze bede narzekal, poniewaz mielismy opcje all a w tym bylo np z
      napojow alkoholowych jedynie piwo i wino do posilkow, kazdy inny drink platny
      dodatkowo, jedzenie okropne nie tyle smakowo co wybor marny, jedynie wigilia i
      sylwester poprawnie ale w koncu dodatkowo platne Najtanszy szampan 120 USD,
      najtansze wino 35 USD. Ogolnie jedzenie kompletna porazka. Zadnych animatorow
      /grupa wloska przywiozla swoich/a na koniec ukradziono nam kamere z bagazu
      podrecznego. Jako dodatni akcent to zlodzieja zlapano i po 1/2 roku kamere
      odeslano bez zadnych przeprosin. Patrzac od strony estetycznej, flory i fauny to
      faktyczny raj. Zycze Wszystkim pozytywnych wrazen.
      • loo-zak Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 27.07.09, 16:27
        Dziękuję, już myślałem, że nikt się nie odezwie

        Też już rozmawiałem z Apollo, natomiast mam pytanko odnośnie wyboru
        wyspy i Hotelu, zastanawialiśmy się nad Sun Island oraz Kuredu.

        Jeżeli macie jakieś inne propozycje to poproszę.
        Interesuje mnie miejsce, gdzie jest dobrze rozwinięta baza do
        wycieczek, nurkowania itd

        Będę wdzięczny za podpowiedź
      • pkf2009 Re: Malediwy-proszę o praktyczne rady 28.07.09, 08:56
        A my byliśmy w czerwcu właśnie w Club Rannalhi i złego słowa nie mogę
        powiedzieć. Jedzenia mnóstwo, wysepka piękna, rafa naokoło taka, że wystarczy
        zanurzyć głowę pod wodę jakieś 10 metrów od plaży i czujesz się jak w akwarium.
        Może wrzucę potem parę zdjęć... Co do braku animacji: uważam, że na Malediwy
        jedzie się po to, żeby poleniuchować w ciszy i spokoju w pięknych
        'okolicznościach przyrody'. A jak ktoś lubi żeby organizować mu czas to niech
        jedzie gdzie indziej.
        No i nic nam nie zginęło :) Każdy pokój ma sejf w którym można schować
        cenniejsze fanty. A to, że Andrzejowi kamerę odesłali po pół roku, jak dla mnie
        świadczy bardzo dobrze o obsłudze i widać, że się starają.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka