Hotele na Kostaryce - Manuel Antonio

09.11.08, 11:39

Witam

poleciłbyś mi ktoś jakiś hotel lub biuro w Polsce, gdzie można znaleźć ?
Potrzebuje hotele dla większej grupy - 16 osób.

pzdr.
    • Gość: frequentflyer Re: Hotele na Kostaryce - Manuel Antonio IP: *.acn.waw.pl 09.11.08, 12:20
      jeżeli uważasz że kostaryka to wyspa ("na Kostaryce"), jesteś ignorantem i nie
      nadajesz się na organizatora wyprawy dla 16 luda. znajdzcie kogoś kto z
      geografii miał przynajmniej mocną tróję.
      • joe-76 Re: Hotele na Kostaryce - Manuel Antonio 15.11.08, 19:45
        Panie Miodku, chyba sie Panu fora pomyliły. Jeśli nie masz nic do powiedzenia w
        sprawie mojego pytania to się w ogóle nie odzywaj. Będę sobie pisać jak mi sie
        podoba a jeśli masz z tym problem to już Twoja sprawa. Nie oceniaj chłopie po
        pozorach. Mam nadzieje, że Ty z polskiego miałeś conajmniej 4 skoro sie tak
        wymądrzasz.
        • Gość: frequentflyer Re: Hotele na Kostaryce - Manuel Antonio IP: *.acn.waw.pl 15.11.08, 20:55
          ależ ja ci nie bronię pisać, tylko odradzam organizowanie wypraw do kostaryki
          skoro uważasz że jest ona wyspą. miałbym dużo do powiedzenia bo byłem i w
          kostaryce i a manuel antonio, ale boję się że to rzucanie pereł przed wieprze.
          • joe-76 Re: Hotele na Kostaryce - Manuel Antonio 15.11.08, 21:37
            Ciesze sie, ze wiesz lepiej ze ja mysle ze Kostaryka to wyspa. Zamiast zwrocic
            uwage na to ze zle napisalam to Ty wdajesz sie w niesluszne przytyki na temat
            moich kompetencji, zdolnosci organizacyjnych itd., ale to takie typowo polskie
            odnosze wrazenie. Nie zamierzam kontynuowac wymiany tych maili, jesli nie
            bedziemy rozmawiac na temat postawiony w moim pytaniu - choc blednym pod
            wzgledem gramatycznym. Mysle, ze sobie poradze bez Twojej jakże ogromnej wiedzy
            na temat "wyspy" Kostaryki.

            pozdrawiam serdecznie.
            • assassino Nadwrazliwosc polska. 16.11.08, 04:34

              Nie masz sie co tak oburzac, Joe. Palnelas nonsens i facet
              Ciebie poprawil. Prosciej byloby napisac - sorry. Byc moze
              i masz troche zalet ale organizacja nie jest Twoja mocna
              strone. Na innych forach tez wypisujesz rzeczy bez sensu.
              Na zyczenie przytocze.

              Pozdrawiam,
              a.
Pełna wersja