Japonia czy Chiny?-podróż poślubna?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.01.09, 12:49
Co według Was jest bardziej godne polecenia?Japonia czy Chiny?i czy
nadają się na podróż poślubną?

Ciagle rozważam pomiędzy wyjazdem np. do Chin na 2 tygodnie plus do
tego 1 tydzień na dominikanie?
Czy zamiast powyższej kombinacji lepiej pojechac na 1 miesiac na
wycieczke dookoła świata?

pozdrawiam
    • Gość: Paweł Z. Re: Japonia czy Chiny?-podróż poślubna? IP: *.as.kn.pl 16.01.09, 22:15
      A nie lepiej z tych Chin pojechać np. do Malezji?
      Dla mnie Dominikana jest znacznie mniej ciekawa. Szkoda jechać pół świata po to,
      by mieć to samo blizej, taniej i w ciekawszej wersji.
      Co do Japonii, nie będę się wypowiadał, bo nie było. Chiny są faktycznie fajne,
      a czy nadają się na podróż poślubną, to przecież tylko od Was zależy.
      • aniyae Re: Japonia czy Chiny?-podróż poślubna? 16.01.09, 23:00
        Polecam Chiny, np. Trasę Prezydencką z CT Poland we wrześniu. Jest przedłużona o 3 dni na chińskich Hawajach. Multum zwiedzania w komfortowych warunkach, plus 3 dni plażowania pod koniec wycieczki.
    • s.wawelski Re: Japonia czy Chiny?-podróż poślubna? 17.01.09, 00:51
      Powodzenia na nowej drodze zycia!

      Mysle, ze ostatnia rzecza, jaka bym zrobil to majac miesiac
      podzielilbym go na 2 tygodnie na Chiny i tydzien na "dominikane".
      Miesiac to jest akurat tyle by zobaczyc kawalek Chin lub Japonii.
      Podroz dookola swiata w miesiac ma sens tylko wtedy jesli chcecie
      zobaczyc 4-5 wybranych na swiecie miejsc i zaliczyc oblot ziemi. Nie
      wiem tez czy Ty/Wy lubisz podrozowac, czy tez chcesz taka podroz
      wykonac tylko dla mocnego akcentu samego slubu. Trudno Ci tez cos
      konkretnie polecic nie znajac Twoich upodoban...

      S.W.
      • michaelandro Re: Japonia czy Chiny?-podróż poślubna? 19.01.09, 17:27
        Gdybym to ja miał wybierać, to pojechałbym do Japonii. To przepiękny
        kraj, na dodatek ekstremalnie czysty, bezpieczny i nie taki drogi
        jak się wydaje. Zrobił na mnie niesamowite wrażenie.

        Chiny są zdecydowanie hardcore'owe. Są piękne, fascynujące, ale
        często też bywają przerażające.

        Podróż dookoła świata to pomysł na dłużej. Zamiast cieszyć się sobą
        i odpoczywać będziecie ciągle dźwigać walizki i zmieniać hotele.
        Maksymalne zmęczenie gwarantowane. To tylko dobrze brzmi kiedy
        opowiada się gościom weselnym...
        • Gość: kasienkakg Re: Japonia czy Chiny?-podróż poślubna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 01:24
          ja wybrałam Chiny. Lece we wrzesniu.
    • Gość: travelka Re: Japonia czy Chiny?-podróż poślubna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 15:48
      Znajaác obydwa kraje zdecydowanie Chiny, np z opcjá rejsu po Jangcy,
      który jest bardzo urokliwy i wypoczynkowy.
      Dominikana- a po co??
Pełna wersja