handel europa - brazylia

03.04.09, 01:22
mysle o zalozeniu jakiegos biznesu miesdzy europa i brazylia. czy ma
ktos jakis pomysl? miejsce obojetne - chociaz mam upatrzony rejon
cuiaba. dziedzina- handel.
    • ligiacris Re: handel europa - brazylia 03.04.09, 15:24
      z niecierpliwoscia czekam az ktos podzieli sie z Toba swoja 'recepta
      na sukces'. bede sledzic watki! pozdrawiam i zycze powodzenia w
      oczekiwaniu na odpowiedz!
      • abelha ligiacris - off topic 03.04.09, 15:42
        Sledze Twoje wypowiedzi i widze, ze bardzo sie rozczarowalas
        Brazylia. A moze juz sie poprawil Twoj punkt widzenia?

        Pozdrawiam

        • ligiacris Re: ligiacris - off topic 08.04.09, 17:56
          Przykro mi stwierdzic, ale z kazdym dniem widze wikesza brzydote w
          ludzkich sercach. Juz nie chodzi mi tylko o sposob funkcjonowania
          Brazylii jako panstwa. Z kazdym dniem widze okropne rozwarstwienie
          spoleczne. Mowilam ostanio kolezance, ze piesi (mialam na mysli nie
          i moja corke na codziennym spacerze) sa tu bardzo dyskryminowani. A
          ona odpowiedziala mi na to, ze kierowcy pewnie mysla, ze naleze do
          biedoty, bo skoro nie mam samochodu to znaczy, ze jestem biedna wiec
          jesli jestem biedna to nie zasluguje na uwage. Inny zwyczaj w
          autobusie: stalismy z moim chlopakiem dwie godziny w autobusie. My
          jak my, ale w koncu samochodu stal staszy pan z malym chlopcem
          ktoremy bylo strasznie duszno i bardzo zle czul zwlaszcza, ze
          oddalony byl od okna i swiezego powietrza. Nikt nie ustapil miejsca.
          Po drodze szturchnelam niechcacy torebka siedzaca kobiete. Ta
          zaproponowala mi, ze chetnie mi ta torebke potrzyma. Pytam sie
          swojego chlopaka o co chodzi. A on mi odpowiada, ze maja tutaj taki
          dobry zwyczaj, ze jak jest ciasno to sobie ludzie nawzajem pomagaja
          i trzymja na kolanach cudza np. torebke czy parasol (??!!) A ja sie
          pytam, a co z malym dzieckiem, ktore tak zle sie czulo z dusznosci,
          ze omal nie zwymotowalo?
          Brazylia jest tak inna, konrowersyjna, pelna podzialow, ze ja sie tu
          zagubilam z moimi priorytetami, idealami, zasadami i nawykami
          wyniesinymi z domu. Czuje sie calkowicie bezradna. Wiem, ze nie
          jestem w stanie niczego zmienic, czasem zastanawiam sie a po co?
          Przeciez Brazylijczycy akceptuja swoj kraj taki jaki jest, wiec po
          licho ja sie tak denerwuje...ale potem w glebi duszy slysze glos
          negacji, ktory mi mowi ze tak nie powinno byc. Nie powinno sie tak
          bardzo oceniac ludzi po tym co na sobie nosza, jakie maja samochody
          i rodzaje kart kredytowych. Czuje sie totalnie zagubiona i rozdarta.
          Nie umiem sie tu odnalezc. Wciaz.
          Dzieki serdeczne za zainteresowanie. Pozdrawiam rowniez.
          ps. a Ty jak odnajdujesz sie w Brazylii?


          abelha napisała:

          > Sledze Twoje wypowiedzi i widze, ze bardzo sie rozczarowalas
          > Brazylia. A moze juz sie poprawil Twoj punkt widzenia?
          >
          > Pozdrawiam
          >
    • eduardoslbr Re: handel europa - brazylia 28.04.09, 01:38
      Czesc, mieszkam w brzylii od 26 lat (teraz Fortaleza),przedtem Rio,
      Minas. W minas wiem gdzie i jak mozna kupic tanio kamienie
      szlachetne takie jak aqua marina, topaz, szmaragdy, turmaliny.
      Musialbym znac kogos w europie zeby moc to ewentualnie sprzedac.
      Ed
      • maciek_57 Re: handel europa - brazylia 04.04.11, 12:53
        a ja mam takie pytanie, czy dla Brazylijczyka 1500 Euro to dużo? długo z tego wyżyje?
    • wawik30 Re: handel europa - brazylia 06.08.09, 16:29
      czesc. Ja rowniez jestem zainteresowany tym tematem....
Pełna wersja