malezja w sierpniu- jakies rady?

IP: 85.96.167.* 20.04.09, 20:55
Witam!
Wybieramy sie z kolezanka do Malezji w sierpniu. Na wlasna reke,
samolotem. Ciekawa jestem opinii osob ktore ten kraj odwiedzily i
licze na jakies praktyczne rady. Dzieki :)
    • Gość: kaz Re: malezja w sierpniu- jakies rady? IP: 217.153.191.* 22.04.09, 10:33
      Ja w pażdzierniku tez na własną rękę polecam Ci strone
      www.koniecswiata.net/index.php?id=389 z ciekawości za ile
      kupiłaś bilety ? i skąd
    • vous_etes Re: malezja w sierpniu- jakies rady? 22.04.09, 21:50
      byłem w sierpniu rok temu, było super, ogólnie czysto, bezpiecznie,
      uśmiechnięcie, spokojnie. jeśli macie jakieś konkretne pytania, to śmiało.

      Warto w KL pojechać do Batu Caves - autobusem z centrum.
    • Gość: Kaz Re: malezja w sierpniu- jakies rady? IP: 217.153.191.* 23.04.09, 11:10
      Vous-etes to opisz gdzie byłeś co widziałeś .Jaka trasa ile Ciebie
      wyniosła podróż-poczytam z ciekawością . Podziel sie spostrzeżeniami
      • Gość: moon Re: malezja w sierpniu- jakies rady? IP: 88.235.101.* 23.04.09, 11:56
        biletow jeszcze nie mamy ale na pewno bedziemy leciec z emirates
        airlines ze stambulu, bo tam mieszkam. przesiadka oczywiscie w
        dubaju. sprawdzalam ceny na kayak.com, wychodzilo ok $800.
      • vous_etes Re: malezja w sierpniu- jakies rady? 25.04.09, 08:56
        leciałem turkish airlines przez stambul właśnie, do Singapuru, a potem z
        powtotem z Bangkoku miesiąc później. Trasa: SIngapur, Malacca, Taman Negara,
        KualaLumpur, Cameron Highlands, PalauPenanag, i to tajlandii - Songhla (nie
        polecam, nic tam nie ma) - Phuket - Bangkok - Kho Chang - Bangkok (Ayuthaya,
        floating market). Całość z biletem, wizami itp ok 5500pln, wyjazd raczej
        budżetowy, ale zdarzyło się kilka szaleństw :)

        Singapur jest fajny, nowoczesny, ale drogi i sztuczny
        Malezja, spokojna, łatwa w podróżnowaniu, nowoczesna
        Tajlandia - już bardziej azjatycka, chaotyczna, chociaż BKK jest też super
        nowoczesny (w centrum). Spałem głównie w dormitoriach - całkiem czyste i w
        porządku, raczej tych spoza Lonely Planet, przemieszczałem się autobusami
        lokalnymi i turystycznymi - byle taniej (akurat na tym mogę zaoszczędzić).

        Z perspektywy czasu, zmienilbym kolejność miejscówek: połączenie malacca - taman
        negara nie jest najlepsze / najwygodniejsze, lepiej jechać przez KL.
    • Gość: Bodek Re: malezja w sierpniu- jakies rady? IP: *.evergreen-shipping.de 27.04.09, 10:21
      Czesc,

      ja bylem w KL w listopadzie. lecialem KLM do Singapuru (bylam tam juz wczesniej)
      a 3 godzimy potem Tiger Airways za 100 zl do KL. byle w centrym Kl ok 24 i po
      prawie dobie podrozy wszystko mnie tam wkurzalo - taksowkaze naciagacze na KL
      CENTRAL, doplaty w Hotelu TUNE oraz niedialajaca klimatyzacja, halas z ulicy,
      dziewczyny nagabujace z samochodu jak jeszcze wyszedlem w nocy cos zjesc;-))
      Ale jak sie wyspalem i wyszedlem na miasto to okrylem je na nowo i bardzo mi sie
      spodobalo - mili ludzie (z taksowkarzami trzeba jednak twardo), super jedzienie
      i dobra komunikacja. Spedzilem tam tylko 2 dni, ale bylo bardzo fajnie -
      zwiedzilem punky "must see" czyli Twin Tower, Menara TV Tower, China Town i Plac
      Niepodlosci z pobliskim atrakcjami jak dworzec kolejowy, meczet narodowy itd.
      Znalezlem rowniez najlesze sushi jakie w zycu jadlem - nie bylem w japonii moze
      dlatego, ale restauracja byla prowadzona przez Japonczykow i kucharz tez byl z
      Japonii.
      Potem polecialme juz do Tajlandii na trzy tygodnie a dlasyz plan mialem leciec
      na 4 dni do Shenzhenu i Guangzhou, ale w zwiazku z zamknieciem lotniska w
      bangkoku musialem uciekac z Samui droga ladowa do KL ponownie, aby dostac sie do
      chin i nie stracic biletu restrykcyjnego - to byla podroz!! ;-) ojej czym ja nie
      jechalem - buzem - promem - autokarem - taksowka - skuterem - busem- i znowu
      busem i atokarem ponownie az dotarlem do KL ponownie na 8 godzin
      tylko.Przespalem sie w jakiejs dziurze 6 godzin i uderzylem na lotnisko -
      ostatecznie dotarlem do Guangzhou na 12 godzin przed powrotem do kraju i
      szczesliwie nie musialem kupowac nowego biletu;-))

      Generalnie polecam KL i z checia tam wroce ponownie. jestem zdania, ze z Polski
      (wiem ty lecisz z Turcji) taniej jest dotrzec do KL przez Singapur czy to
      pociagiem czy tez low costem tiger Airways lub AirAsia. Miasto slynie z tego, ze
      sa tam najtanisze hotele 4-5* a dzieki lotnisku low costow i slynnej linii
      AirAsia mozna zaplanowac i zwiedzic za stosunkowo nie wielkie pieniadze cala
      Azje pd-wsch.

      pzdr
Pełna wersja