Wyspa Wielkanocna

05.01.04, 14:40
Czy ktoś był na Wyspie Wielkanocnej. Czy ktoś z was kupował bilet w promocji
BA. Czy trudno było znależć wolne miejsce. Na ile dni należy zaplanować pobyt
na Wyspie Wielkanocnej.
    • Gość: Gośka Re: Wyspa Wielkanocna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 14:59
      W 2001r na styczniowej promocji BA chcielismy kupic Wyspe Wielkanocna na
      dowolny termin (na wybrane przez nas oczywiscie nic nie bylo) i tez okazalo
      sie, ze nie ma zadnego terminu dostepnego. Wydaje sie nam, ze promocja ta (na
      Wyspe) to byl tylko "pic na wode". Kolezanka byla tamze (w listopadzie 2003,
      przy okazji Chile) przez 5 dni i ocenila ze to calkowicie wystarczy (oprocz
      posagow i przyrody na Wyspie nic nie ma a ceny sa szokujaco wysokie).
      • Gość: wojtek Re: Wyspa Wielkanocna IP: *.chello.pl 05.01.04, 19:45
        Bilet kupisz w sobote rano(im wczesniej tym lepiej-wiekszosc biur pracuje od 8-
        9).W zeszlym roku chcialem leciec ale wybralem cos ciekawszego,wszystko w
        rekach pracownika biura jak bedzie chcial to znajdzie wolne miejsce(moj
        znalazl).Ja w ostatniej chwili zmienilem zdanie bo byly ciekawsze oferty,i
        zostawilem sobie WW na ten rok(wybieram sie pod koniec lutego).Rok temu bilet
        kosztowal 847$ przez Miami i Santiago,lub druga opcja(ciekawsza)przez Buenos
        Aires i Santiago za 818$ (dla porownania dwa lata temu bylem w Chile i
        chcialem poleciec na WW ale bilet z Santiago kosztowal ok.800$).Stopovery w
        tych miastach sa dozwolone dlatego mysle ze druga opcja jest ciekawsza.Ja
        jednak chce poleciec na Tahiti przez Buenos i Santiago za 927$ i z Tahiti
        wyskoczyc na 2-3 dni na WW.Mam nadzieje ze w tym roku ceny i kierunki nie
        ulegna specjalnie zmianie(kurs dolara jest rewelacyjny)i uda mi sie tam
        wybrac.Jak masz pytania to smialo-pozdrawiam.
        • doro123 Re: Wyspa Wielkanocna 06.01.04, 08:33
          wielkie dzięki za informację. W jakim biurze podróży kupowałeś swoje bilety?
    • starypierdola Re: Wyspa Wielkanocna 05.01.04, 21:58
      WW to Chile. LAN Chile ma bezposrednie loty z Santiago (de Chile) i z Papeete
      (Tahiti). To jest lot Santiago - Papete, z postojem na WW. Kazdy z odcinkow to
      6 (na wschod) czy 7 (na zachod) godzin lotu. Jak juz bedziesz w jednym z tych
      dwu miejsc (Papeete, Santiago) to mozesz poleciec za grosze.
      Nie wiem jak jest teraz, ale kilka lat temu przerwa w locie na WW trwala kolo
      5 godzin. Wystarczajaco dlugo na to aby podjechac autobusikiem pod slynne
      pomniki/rzezby i wrocic. I to jest wszystko co ciekawe. W sumie to wielkie
      zadupie. Piec dni to przynajmiej cztery dni za dlugo. Sa ladniejsze miejsca na
      swiecie; zarowno Santiago jak i Papeete sa duzo ciekawsze.
      SP
      • mike_mike Re: Wyspa Wielkanocna 06.01.04, 09:25
        starypierdola napisał:

        > WW to Chile. LAN Chile ma bezposrednie loty z Santiago (de Chile) i z Papeete
        > (Tahiti). To jest lot Santiago - Papete, z postojem na WW. Kazdy z odcinkow
        to
        > 6 (na wschod) czy 7 (na zachod) godzin lotu. Jak juz bedziesz w jednym z tych
        > dwu miejsc (Papeete, Santiago) to mozesz poleciec za grosze.
        > Nie wiem jak jest teraz, ale kilka lat temu przerwa w locie na WW trwala kolo
        > 5 godzin. Wystarczajaco dlugo na to aby podjechac autobusikiem pod slynne
        > pomniki/rzezby i wrocic. I to jest wszystko co ciekawe. W sumie to wielkie
        > zadupie. Piec dni to przynajmiej cztery dni za dlugo. Sa ladniejsze miejsca
        na
        > swiecie; zarowno Santiago jak i Papeete sa duzo ciekawsze.
        > SP

        Przesadzasz, samolot w Hangaroa londuje wieczorem, więc figurki zobaczysz po
        ciemaku. No chyba, że lecisz z Papeete, wtedy masz postój rano. Tyle, że oprócz
        moai w okolicy lotniska masz kilka ciekawszych platform dalej to raz,
        wspaniałe wulkany - przede wszystkim zajebisty Rano Kau - ale to w okolicy
        lotniska. Generalnie najlepiej byłoby zostać tam dwa dni - ale nie bardzo jest
        jak...
        Poza tym mam pewne wątpliowści, czy lecąc z Tahiti do Santiago czy odwortnie,
        czy wypuszczą Cię na wyspę...
        No i jeszcze jedno loty do IPC z Papeete czy Santiago nie kosztują grosze, ale
        kilkaset baksów...
        • starypierdola LAN Chile 07.01.04, 23:17
          Check for special offers 9from time to time)
          www.lanchile.com/ofertas/index.php?home=english/cl#distress
          • starypierdola Zrodlo informacji 07.01.04, 23:19
            www.lanchile.com/english/un/vacaciones/destacados/pascua/index.htm
    • mike_mike Re: Wyspa Wielkanocna 06.01.04, 09:07
      doro123 napisała:

      > Czy ktoś był na Wyspie Wielkanocnej. Czy ktoś z was kupował bilet w promocji
      > BA. Czy trudno było znależć wolne miejsce. Na ile dni należy zaplanować pobyt
      > na Wyspie Wielkanocnej.

      Cze, leciałem na Wyspę Wielkanocną w 2002. Bilety miałem z promocji BA (dni
      odlotowych cen w styczniu). Zero problemu z terminem który sobie wybrałem, z
      tym, że... No własnie. Na Wyspę Wielkanocną latają z kontynentu amerykańskiego
      dwa samoloty tygodniowo. Więc jeśli kasjer który zakłada Ci rezerwacje może
      zbyć Cię odpowiedzią, że na termin w którym chcesz lecieć nie ma taryf, bo nie
      ma po prostu lotu... Trzeba szukać.
      Na Wyspie wystarczą trzy dni, zresztą nie ma możliwości pozostać tam ktrócej
      niż pełne trzy dni. To znaczy możesz przylecieć na jedną noc - wieczorem
      samolot z Santiago, a rano wraca z Tahiti - ale to oczywiście bez sensu. W
      kazdym razie trzy dni to świat i ludzie, żeby odwiedzić, bez pośpiechu
      wszystkie interesujące miejsca.
      Mogę polecić Ci jeszcze jedno - na pewno będziesz lecieć przez Santiago - zrób
      tam sobie 2-3 tyg przerwy - zwiedzisz sobie dzięki temu Chile i na spoko Peru.
      Możesz też odwiedzić Boliwię.
      Daj znać, w razie co, moge sporo opoeiwedzieć.
    • mike_mike Re: Wyspa Wielkanocna 06.01.04, 09:12
      doro123 napisała:

      > Czy ktoś był na Wyspie Wielkanocnej. Czy ktoś z was kupował bilet w promocji
      > BA. Czy trudno było znależć wolne miejsce. Na ile dni należy zaplanować pobyt
      > na Wyspie Wielkanocnej.

      A zresztą bilety w tej promocji były tanie jak za barszcz. Za całość zapłaciłem
      brutto $790, a tymczasem sam przelot z Santiago do IPC kosztuje nie taniej niż
      $700
      • doro123 Re: Wyspa Wielkanocna 06.01.04, 09:27
        wielkie dzięki za info, w jakim biurze kupowałeś bilety.
        Tez oczywiście zastanawiam się nad Chile. W Peru i Boliwii byłam. Mam pytanie,
        czy można zrobić coś rozsądnego w ciągu tygodnia w Chile?
        • mike_mike Re: Wyspa Wielkanocna 06.01.04, 12:54
          doro123 napisała:

          > wielkie dzięki za info, w jakim biurze kupowałeś bilety.
          > Tez oczywiście zastanawiam się nad Chile. W Peru i Boliwii byłam. Mam
          pytanie,
          > czy można zrobić coś rozsądnego w ciągu tygodnia w Chile?

          To w sumie nie ma znaczenia w którym biurze kupujesz... Ja kupowałem w
          Getztravel, Air Club z którym się połączyli - nie polecam, no chyba, że
          przejęli kasjerów z GT. Ich pracownicy, olewali sobie troszkę klientów
          (mnie)... A i jeszcze jedno. Promocja trwała o północy - ja dokonałem
          rezerwacji o 2-ej nad ranem!
          W ciągu tygodnia w Chile... To zależy ile masz kasy - samolot czy autobus.
          Możesz pojechać na północ do Calamy (autobus 25h), odwiedzić wodospady el
          Tatio, a w drodze powrotnej zachaczyć o Aricę i pobyczyć się na plaży. Mam
          namiar na fajny hotelik w Arice, tyle, że bez klimy, ale tani i przyjemny. Z
          Arica do Santiago autobus jedzie 28 h. Jesli masz kasę, to możesz lecieć
          samolotem - tyle, że to wydatek 200 parędzisiąt baksów... Ew. możesz pojeździć
          w okolicach Santiago... Jakaś wycieczka konna po pobliskich górach - namiar
          znajdziesz w LP, winnice, ew. plaża w okolicahc Valparaiso - tyle, że w
          zalezności od pory roku tam może być nie za ciepło. A 2000km na północ w Arica,
          masz praktycznie zapewnioną pogodę. Ew. południe - ale tydzień to może być za
          krótko, szczególnie jak byś miała w śniegach utknąć.
        • Gość: wojtek Re: Wyspa Wielkanocna IP: *.chello.pl 06.01.04, 19:46
          Tak jak juz pisalem bilet z Santiago kosztuje ok.800$(a nie grosze).W Chile
          warto poleciec na 2-3 dni do Punta Arenas(bilet z Santiago ok.200$),ale chyba
          lepiej kierowac sie na polnoc tak jak radzi Mike.Autobusy sa tanie do Aricy
          autobus jedzie 24 godziny i chyba warto na poczatek tam pojechac,a potem
          wracac do Santiago malymi skokami.Pisalem juz kiedys o Chile wiec wpisz w
          wyszukiwarce Chile w temacie i poczytaj sobie.A co do biletow to kupisz je we
          wszystkich biurach ktore sprzedaja bilety BA,ja swoje kupuje na ulicy
          Popieluszki 19/21 w Royal Club i bardzo polecam bo znajda Ci polaczenie na
          100%.Trzy lata temu kupowalem na Okeciu na gorze jest biuro(chyba czynne cala
          dobe,ale nie jestem pewien),ale kobieta byla slabo rozgarnieta.Podpisuje sie
          pod tym co napisal Mike.Pozdrawiam i pytaj
    • Gość: S.Wawelski Re: Wyspa Wielkanocna IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 07:31
      Przegladalem inne wypowiedzi na temat Rapa Nui odnosnie dlugosci pobytu i moge
      powiedziec, ze zalezy on indywidualnie od zainteresowan i upodoban
      odwiedzajacego to miejsce. Dla kogos, kto rozumie to miejsce tydzien nie bedzie
      za dlugo. Ja spedzilem tam 5 dni i nie nudzilem sie ani chwili. Moj znajomy byl
      na wyspie 2 tygodnie i bardzo sobie ten pobyt chwali. Jezeli chcesz obleciec
      pol swiata to znaczy, ze masz jakis cel inny niz tylko sie tam opalac na plazy.
      1 dzien uwazam, ze jest stanowczo za malo. Chociaz wyspa nie jest duza (37 km w
      najdluzszym miejscu) to figury sa rozrzucone po roznych miejscach, jest
      zabytkowa wies Orongo i kilka widokowych wulkanow do obskoczenia a drogi nie sa
      w najlepszym stanie
      • mike_mike Re: Wyspa Wielkanocna 07.01.04, 09:29
        Gość portalu: S.Wawelski napisał(a):

        > Przegladalem inne wypowiedzi na temat Rapa Nui odnosnie dlugosci pobytu i
        moge
        > powiedziec, ze zalezy on indywidualnie od zainteresowan i upodoban
        > odwiedzajacego to miejsce. Dla kogos, kto rozumie to miejsce tydzien nie
        bedzie
        >
        > za dlugo. Ja spedzilem tam 5 dni i nie nudzilem sie ani chwili. Moj znajomy
        byl
        >
        > na wyspie 2 tygodnie i bardzo sobie ten pobyt chwali. Jezeli chcesz obleciec
        > pol swiata to znaczy, ze masz jakis cel inny niz tylko sie tam opalac na
        plazy.
        >
        > 1 dzien uwazam, ze jest stanowczo za malo. Chociaz wyspa nie jest duza (37 km
        w
        >
        > najdluzszym miejscu) to figury sa rozrzucone po roznych miejscach, jest
        > zabytkowa wies Orongo i kilka widokowych wulkanow do obskoczenia a drogi nie
        sa
        >
        > w najlepszym stanie
        • Gość: S.Wawelski Re: Wyspa Wielkanocna IP: *.proxy.aol.com 07.01.04, 21:31
          Ciesze sie, ze sie ze mna zgadzasz Mike. Oczywiscie w szczegolach zawsze beda
          rozbieznosci. Co do odwrotnosci zima-lato, to mysle, ze kazdy to wie i rozumie.
          Co do drog to pamietam, ze do Rano Raraku trzeba bylo kawelek dojechac droga
          nieutwardzona i po deszczu ugrzazl mi samochod w popiole wulkanicznym.

          Cena przejazdu przez Atacame (4 dni z wyzywieniem, woda wlasna) wyniosla $50 i
          byl to zdecydowanie najtanszy odcinek naszej podrozy. Hiszpanski w podrozach po
          Ameryce Poludniowej jest absolutnie konieczny, tzn. brak znajomosci tego jezyka
          choc troche szalenie utrudnia zycie. Jeszcze warto wiedziec, ze temperatury na
          Altiplano (wysokosc 3800 - 5100 m npm) w nocy spadaja do -25C i warto miec
          cieple odzienie bo indianskie chaty po drodze sa nieogrzewane.

          Na razie.
          S.W.

          • mike_mike Re: Wyspa Wielkanocna 08.01.04, 10:36
            Gość portalu: S.Wawelski napisał(a):

            > Ciesze sie, ze sie ze mna zgadzasz Mike. Oczywiscie w szczegolach zawsze beda
            > rozbieznosci. Co do odwrotnosci zima-lato, to mysle, ze kazdy to wie i
            rozumie.
            >
            > Co do drog to pamietam, ze do Rano Raraku trzeba bylo kawelek dojechac droga
            > nieutwardzona i po deszczu ugrzazl mi samochod w popiole wulkanicznym.

            No to zalezy od definicji "droga utwardzona"... Jak ja tam byłem była twarda...
            Natomiast po deszczu faktycznie róznie może być, tym bardziej, że deszcze to
            oberwanie chmury... Zresztą po deszczy chodzenie tam mogłoby być niebezpieczne -
            ja zlazłem do wnętrza Rano Raraku, zachwycając się kraterem (bo nie widziałem
            jeszcze Rano Kau :-)).
            Ja bym jednak radził pojechać tam na tydzień i podróżować konno. Z tym, że koń
            jest droższy niż samochód. Terenówka (nie wliczam upustów które można
            wytargować) US$35 za dzień, koń US$35 za dzień - poprawiam się już, koń
            wychodzi drożej, jeśli podróżujecie w więcej niż jedną osobę (np US$35 x2
            osoby).

            > Cena przejazdu przez Atacame (4 dni z wyzywieniem, woda wlasna) wyniosla $50
            i
            > byl to zdecydowanie najtanszy odcinek naszej podrozy. Hiszpanski w podrozach
            po
            >
            > Ameryce Poludniowej jest absolutnie konieczny, tzn. brak znajomosci tego
            jezyka
            >
            > choc troche szalenie utrudnia zycie. Jeszcze warto wiedziec, ze temperatury
            na
            > Altiplano (wysokosc 3800 - 5100 m npm) w nocy spadaja do -25C i warto miec
            > cieple odzienie bo indianskie chaty po drodze sa nieogrzewane.
            >
            > Na razie.
            > S.W.
            >
            Ceny za 4-o dniowy objazd Atacamy od strony boliwijskiej (zaczynasz W Uyuni,
            kończysz w Calama (Chile) to też około US$50. A na temperaturę to fakt - trzeba
            uważać - w dzień upał w nocy mróz.
            Mała dygresja, w ich asfalcie nie ma kolein, i nie jest popękany - czyli jednak
            można...
    • Gość: aDAM Re: Wyspa Wielkanocna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 14:49
      Wszystko o Wyspie wielkanoncej i innych krajach Oceanii -
      www.oceania.stosunki.plPolecam
Pełna wersja