Dodaj do ulubionych

TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA

13.06.04, 20:42
Na forum jestem od niedawna ale widze, ze nie jest jednostronne. Lista
dobrych kwater jest ale jest pusta. To powinno dac do myslenia. Lista
niepolecanych kwater tez nie jest imponujaca ale zdecydowanie dluzsza od tych
dobrych. Nie widze natomiast zadnej listy, gdzie wlasciciele kwater mogliby
sie wyzalic. A jest na co. Moze zacznijmy pisac o turystach, ktorzy:
- gotuja parowki i jajka w czajnikach, ktore do tego nie sluza;
- przywoza ze soba kuchenki turystyczne elektryczne lub gazowe i po kryjomu
gotuja sobie w pokojach;
- rezerwuja pokoj dla np 4 osob a po kryjomu przemycaja jedna lub dwie osoby
wiecej.To samo robia w czasie posilkow. Jedna osoba szybko zjada i odchodzi
a jej miejsce zajmuje nastepny czlonek rodziny;
- zarzygana posciel skladaja elegancko w kosteczke, zeby wlasciciel za
wczesnie nie odkryl "niespodzianki" ;
- ktorzy rezerwuja sobie miejsce w kilkunastu miejscach (tam, gdzie
wlasciciel nie prosi o zaliczke na potwierdzenie rezerwacji)a potem
zostawiaja wlascicieli na lodzie;
- ktorzy kalem maluja sciany pod obrazami;
- ktorzy....

Moglbym podac wiecej takich przypadkow, ale zostawie troche miejsca dla Was.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich, powtarzam, wszystkich turystow oraz
wlascicieli kwater, takze tych ktorzy zasluzenie sa na liscie kwater
niepolecanych. Zycze wszystkim udanych slonecznych wakacji.

Krzysztof z Columbusa2000

Ps. Jakosc kwater w duzej mierze zalezy tez od poszanowania cudzej wlasnosci,
a tego wielu turystom brakuje. Zostaw to miejsce w takim stanie w jakim
chcialbys je zastac, takie napisy pamietam z dziecinstwa.Moze warto wcielic
je w zycie. Wyjdzie to na dobre nam wszystkim.

Obserwuj wątek
    • Gość: MISIA Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 21:11
      Są tez tacy ,którzy publicznie ubliżaja osobom pracującym np. w miejscach z
      pamiatkami lub w tzw. małej gastronomii.
      Aż wstyd mówić !

      Sama byłam świadkiem jak dwóch panów po 40-tce z dzieciakami w wieku chyba 6-8
      lat, w sportowych ciuchach do turystyki górskiej drogich firm , wyzywało panią
      w barku od takich ,owakich(tu padła seria najgorszych przekleństw) , góralek.
      Było to w PIENINACH, konkretnie na deptaku w Szczawnicy.
      Podkreślając przy tym ,że one powinny ich po nogach całować, bo dzięki nim
      cytuję" by zdechły z głodu".A wszystko się zaczęło od faktu ,że dzieciaki
      chciały gofry, a pani odpowiedziała,że muszą poczekać . bo właśnie się
      skończyły.No to Tatusiowie dali popis i poszli śmiejąc się do rozpuchu dalej.
      W takich momentach wstydzę się ,że mieszkam w tym kraju.
      Szkoda ,że nie można dawać mandatów za Chamstwo i wstęplować do dowodu zakazu
      opuszczania miejsca zamieszkania.

      Mimo wszystko wieżę ,że jest spora grupa ludzi , która szanuje czas, trud,
      słowność i troskę gospodarzy i( vice versa ) liczy się z tym ,że oni
      niejednokrotnie tylko dzięki gościom jakoś wiążą koniec z końcem i Są takimi
      samymi ludźmi jak My!
      Życzę gościom samych super kwater i wspaniałych, miłych i kulturalnych
      gospodarzy, a tym drugim takich samych turystów!
    • smutna1 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 15.06.04, 13:13
      Pierwsze doświadczenie tego sezonu:
      Długi czerwcowy weekend. Przyjeżdżaja goście, z samochodu wyłania się pies -
      jakiś bokser, czy coś, w każdym razie takie wielkie bydle. Oczywiście
      zamawiając kwatery zamopnieli wspomnieć o psie (nie mówiąc, że powinni zapytać,
      czy można przyjechać z psem- w końcu to nie kwatera agroturystyczna). Jak już
      przyjechali z psem- to trudno. Ale mili turyści- jak przyjeżdża się z psem do
      cudzego domu, w którym nie zawsze przepada się za takimi zwierzętami - to
      trzeba go pilnować. Pies za potrzebą chodził, gdzie chciał, sikajac na
      wszystko, a w szczególności na wypielęgnowane trawniki i kwietniki, które w
      końcu nie po to zostały założone, żeby pies miał gdzie robić!!! Właściciele
      poprostu otwierali drzwi i wypuszczali go na zewnątrz samopas. Bez kagańca, bez
      niczego, bo piesek przecież łagodny...
      Na próby zwrócenia uwagi "mili goście" reagowali burczeniem pod nosem.
      Takim turystom dziękujemy!
    • Gość: mamka Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 09:11
      Zgadzam sie z toba w 100%, ale co powiesz na to:
      rezerwuje wczasy dla 2 osob +4 letnie dziecko, rozmowa przez telefon,
      wlasciciel oferuje pokuj z osobnym wejsciem z wlasnym jak to nazywa greckim
      patio, wszytsko ladnie pieknie i cacy, pokoju nie widze w internecie wiec nie
      mam porownania, poza tym na marginesie czesto wynajmujacy PRZEDSTAWIAJA
      POKUJ "NAJLEPSZY" A PO PRZYBY ciu na miejsce okazuje sie ze to calkiem co
      innego niz ogladaliscmy w internecie, to chyba tez nie jest fer?
      Ale wracajac do tematu, wynjaelam wtedy ten pokuj, po przyjezdzie pokuj okazal
      sie taki sobie, a to niby patio to zwykly wybieg z betonowym pomalowanym na
      bialo murem !!! istny szok, to nie wszytsko niestety pogody nie bylo a pokuj
      okazal sie nie ogrzewany bylo zimno i wilgotno do tego stopnia ze na poscieli
      pojawil sie grzyb!@ o zmienie poscieli nie bylo mowy bo nie skonczyl sie
      tydzien, po 6 dniach okazalo sie ze pani ktora rezerwowala nam pokuj zle
      spojrzala na grafik i po prostu nas wyprosila z tego pokju bo przyjechala inna
      rodzina !!! do dzis nie wiem jak to sie stalo ze maz i ja zachowalismy stoicki
      spokuj i po prostu wynieslismy manele pani byla o tyle laskawa,z me zoferowala
      nam pokuj u siebie w domu wystarczylo przejsc przez ppodworko po prostu koszmar
      pokuj byl na szczescie o niebo lepszy i bylo cieplo, rozcgorowalo nam sie przy
      olkazji pobytu dzicko z tej wilgoci w poprzednim pouju, ale to nie koniec
      niespodzianek
      w pokoju u tyej pani w domu pobylismy jakies 5 dni i okazalo sie ze znowu
      grafdik przwiduje zjazd kolejnej rodziny i na 3 dni poszukala czegos laskawie u
      sasiadki w warunkach skandalicznycyh, przypominalo to zwykly barak az mi skora
      cierpnie na wspomnienie.
      tak wygladaly moje wakacje 3 lata temu w darlowku. nigdy wiecej tam nie pojde i
      wszytskim odradzam, na dodtek kostzowalo to calkiem sporo pieniedzy, kiedy
      spacerowalismy po mieasteczku i ogladalismy inne kwatery za ta sam kwota to nie
      bylo porownania nabili nas w butelke !
      jest to przyklad tego ze nie tylko goscie postepuja nie fer ale i gospodarze
      takie zonglowanie klientami, warunki mocno odbiegajace od obiecanych, i te
      piekana zdjecia ktore przedstawiaciue w necie a potem okzauje sie...........
      w kazdym badz razie pozdrawiam wszytskich turystow i wlascicieli, nie zyczac
      nikomu takich wczasow jak my mielismy
      • smutna1 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 16.06.04, 12:04
        Droga Turystko!
        Moje rady na przyszłość:
        1. Jeśli kwaterodawca posiada własną stronę internetową (a moim zdaniem każdy
        szanujący się, nie "przypadkowy" kwaterodawca, w dzisiejszych czasach powinien
        takową stronę posiadać) i sa na niej zdjęcia- sprawa jest dość prosta. Prosić o
        wskazanie, który dokładnie pokój (które zdjęcie) bedzie tym pokojem, który mam
        wynająć. Ewentualnie, jeśli akurat tego zdjęcia nie ma na stronie- prosic o
        przesłanie mailem. Jeśli kwaterodawca mówi, że nie ma zdjęć pokoi, to radzę
        sobie podarować, bo:
        A/ albo wynajmuje kwatery okazjonalnie, przypadkowo i tak też te pokoje
        wyglądają
        B/ albo budynek i otoczenie są w porządku, ale pokoje wyglądają tak, że pokazać
        na zdjęciach ich nie warto.
        W końcu wykonie zdjęć i umieszczenie ich na swojej stronie, gdy się taką już ma-
        to żaden koszt w porównaniu z zyskiem, jakie te zdjęcia mają przynieść. O ile
        oczywiście nie ma sie nic do ukrycia :)
        Jeśli na stronie jest księga gości- warto poczytać wpisy. Chociaż zdaję sobie
        sprawę, że mogą być mało obiektywne (wpisane pochlebne przez samych
        właścicieli, usuniete niepochlebne, itd.). Ale oczywiście nie wszyscy są
        oszustami, więc nie ma reguły.
        2. Jeśli dzwonimy z ogłoszenia prasowego, problem jest większy. Nie widząc
        niczego możemy albo uwierzyć w to co nam mówią, albo nie. Tutaj zawsze jest
        ryzyko, że się rozczarujemy. Zawsze przcież możemy mieć inne wyobrażenie o
        pokojach niż okazuje sie na miejscu. Lepiej widzieć, przynajmniej mniej więcej,
        co nas czeka.
        3. Co do postępowania właścicieli kwater w Darłówku. Kompletny brak choćby
        minimum profesjonalizmu. I kompletne partactwo. Takie jest moje zdanie. Nie
        może być sytuacji, że ktoś źle spojrzał w grafik. Ja wyniosłabym się z takiej
        kwatery już po pierwszej próbie przeniesienia mnie gdziekolwiek. Lepiej w
        takiej sytuacji poszukać sobie czegoś na miejscu, zamieszkać dalej od morza, w
        skromniejszych warunkach, ale w świętym spokoju i u miłych ludzi. W końcu- po
        to właśnie jest urlop!
        4. Wilgoć w pokojach - bez komentarza.
        5. Brak ogrzewania- tak to jest, że pawilony wczasowe są nie ogrzewane. W końcu-
        latem nie ogrzewają mieszkań w bloku. I też trzeba jakoś wytrzymać.

        Turyści!
        Radzę. Najbezpieczniej wybierać na wakacje te oferty, które mają informacje o
        swojej ofercie na własnej stronie www. Gdzie są wyczerpujące zdjęcia zarówno
        pokoi, jak i otoczenia. Gdzie można uzyskac wyczerujące informacje na temat
        pokoju, a najlepiej o wszystko wypytać np. mailem, czy przez Gadu-Gadu. Już z
        samego tonu rozmowy, wypowiedzi kwaterodawcy, można wywnioskować, co nas czeka-
        czy rozmawiamy z kimś kulturalnym, który mówi rzeczowo i konkretnie, czy
        też "świergoli " szybko, żeby nas zagadać i omotać, nie dając nam czasu na
        przemyślenie, rzucając jeszcze na końcu "Decyduje się Pani, czy nie, bo
        chętnych wielu, a to już ostatni wolny termin"
        • Gość: rozczarowana Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: 81.15.181.* 09.08.04, 19:59
          Wszystko to prawda co piszesz. Trzeba jednak pojechać na miejsce planowanego
          wypoczynku i na własne oczy obejrzeć to co oferuje gospodarz na swojej stronie
          internetowej.
          Przekonałam się o tym podczas tegorocznych wakacji. Znalazłam kwaterę w
          Smołdzinie. W ofercie umieszczono zdjęcia fragmentu pokoju z aneksem kuchennym
          oraz łazienkę. Do każdego z wymienionych w ofercie 5 pokoi dołączone były te
          same zdjęcia. Zadzwoniłam , wysłałam zaliczkę ( na szczęście tylko 100 zł )i z
          niecierpliwością oczekiwałam na urlop. Po przyjeźdźie na miejsce gospodarz
          pokazał nam ciemne i obskurne pomieszczenia w niczym nie przypominające tych ze
          zdjęć. Na moją uwagę, że to nie ten pokój , który był w ofercie facet dostał
          szału i wyzywając nas słowami powszechnie uważanymi za wulgarne wygonił nas z
          obejścia. Musieliśmy uciekać przed agresją gospodarza. Podczas poszukiwań innej
          kwatery dowiedzieliśmy się,że o wyczynach tego pana wie cała okolica, ponieważ
          nie byłam pierwsza osobą , którą tak potraktował. Całe zajście zgłosiłam (na
          pismie )w Stowarzyszeniu Agroturystycznym "Słowiniec". Niestety nawet za ich
          posrednictwem nie udało się odzyskać wpłaconej zaliczki. Na szczęście
          znaleźliśmy kwaterę u bardzo miłych i życzliwych ludzi wśród których
          spędziliśmy bardzo ciekawie 2 tygodnie. Piszę o tej przykrej przygodzie, żeby
          przestrzec użytkowników internetu przed oszustwami jakich dopuszczają się
          cwaniacy. Opisany wyżej gospodarz reklamuje swoje "kwatery" na stronie "Wieś
          polska zaprasza". Jego "pensjonat" nazywa się "OAZA" a właściciel to Ryszard
          Mokarski.
          Pozdrawiam wszystkich uczciwych gospodarzy a turystom życzę pogody.
          Anna
        • Gość: wynajmujacy. Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.dolsat.pl 02.09.04, 20:13
          Zgadzam sie w prawie wszystkich kwestiach, ale jeedna informacja nie dokonca
          mnie przekonuje a mianowicie ta,ze Stronma internetowa swiadczy ze mamy do
          czynienia z wlasciwa oferta. Niestety osobiscie nie mam strony bo ... jest
          kilka powodow. Ale zapewniam Cie ze w moich pieleszach czulabys ie (gdyby
          oferta Ci odpowiadala) znakomicie. Dowodem na to sa wpisy w mojej "Kronice",-
          papierowej kronice.Ja to wiem .ale juz powaznie mysle o utqworzeniu takiej
          strony. Waznym jest sprawdzenie w Urzedach lokalnych czy wynajmujacy dziala
          legalnie ,czy raczej nastawiony jest na "grabienie" bezkarne grabienie
          klientow. Takie dzialania powinny byc scigane z Urzedu.,poniewaz tascy pseudo-
          wynajmujacy dzialaja na szkode wszystkich z wyjatkiem siebie. Prowadeze wynajem
          domkow letniskowych i nie mam powodow do wstydu,choc wiem ze bardzo wielu
          klientow oli inn warunki do wypoczynku. Ale to co oferuje jezeli zostaje
          zaakceptowane nie bylo nigdy zanegowane,raczej spotykam sie z tzw. pozytywnym
          zaskoczeniem z czego nie ukrywam czerpie satysfakcje. Szczerz wspolczuje
          wszystkim tym ktorzy "nadziali" sie na takichoszusto. Bo i nerwy i urlop
          bezpowrotnie spitolony,gdy jeszcze pogoda zawiedzie, ".. odzwierciedlenie widac
          w wielu wypowiedziach.
      • columbus2000 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 16.06.04, 20:33
        Czesc mamka! Bardzo mi przykro, ze cos takiego Ciebie (Was) spotkalo, tym
        bardziej, ze od ponad 20 lat mieszkam w Darlowie. Zgadzam sie z tym co napisala
        Smutna1 ( tak przy okazji to dlaczego smutna1 jestes smutna?). Od siebie dodam,
        ze po czesci sami jestesmy sobie winni. Czy sprawdzilas, czy wlasciciel kwatery
        prowadzi dzialalnosc legalnie. Jesli tak to powinien spelniac standardy
        nalozone przez np. wladze miasta. Zglaszajac wniosek o zarejestrowanie
        dzialalnosci np: "wynajem kwater inne niz...." (dwa miesiace temu zglaszalem
        osobiscie rozpoczecie takiej dzialalnosci)wypelniasz wniosek, gdzie
        oswiadczasz, ze twoje kwatery spelniaja wymienione w tym wniosku wymogi. Oprocz
        tego przepisy wyzszej rangi dokladnie precyzyja wszystko:ilosc m. kw. na osobe,
        minimum wyposazenia i wiele innych. Mysle, ze wladze miasta powinny sprawdzic,
        czy to co zaznaczono we wniosku pokrywa sie z rzeczywistoscia. Moze warto na
        poczatku rozmowy z wlascicielem zapytac sie, czy dziala legalnie. Dziwie sie,
        ze tyle dni spedziliscie w tamtym miejscu. Trzeba bylo wyniesc sie w inne. Moze
        trudno bylo znalezc cos w Darlowku, ale zawsze sa wolne kwatery w darlowie.
        Znacznie tansze i bardzo dobrze zlokalizowane z milymi wlascicielami. Jesli
        chodzi o ogrzewanie latem, to smutna ma racje, ze w blokach przestaja palic na
        dlugo przed sezonem. Mimo tego, mozesz znalezc kwatery, gdzie szanuja bardzo
        klienta i ogrzewanie jest wlaczone jesli jest taka potrzeba. (zobacz no. posta
        Hani z watku Krolewskie Miasto Darlowo).Ja np. w naszym domu zaplanowalem dla
        naszych gosci, ogrzewanie w lazienkach zarowno szuszarko-grzejniki jak i
        ogrzewanie podlogowe. Nie zdazylismy go co prawda uruchomic na nasz pierwszy
        sezon ale w nastepnym roku juz bedzie czynne. Ogrzewanie w pokojach jest czynne
        i nie widze problemu, zeby je zalaczyc jak bedzie chlodno. Mowiac szczerze, to
        zona nie przelaczy pieca, bo jeszcze nie wie jak a ja nie mam mozliwosci bo
        mokne w Afryce. Mysle, ze nie powinnas przekreslac darlowa, czy Darlowka tylko
        dlatego, ze cie oszukano. Jest to bolesne ale jestes bogatsza w doswiadczenie.
        Bardzo dobrze, ze sie nim z nami podzielilas. Pisz o tym wiecej,. Nie
        zauwazylem twego posta na liscie kwater, ktorych nie polecam. Moze wartoby
        podac na Forum adres tej speluny, zeby nikt wiecej nie doznal od nich krzywdy.
        Jeszcze jedna uwaga. Wiele osob kieruje sie cena pokoju i jak muchy do miodu
        lgna do najtanszych, wsrod ktorych mozna znalezc bardzo dobre kwatery ale w
        wiekszosci sa lokale podobne do tego w jakim bykas. Ja holduje niemieckiej
        zasadzie, ze niestac mnie na kupno tanich rzeczy. Zycie to potwierdza. Ile razy
        zlamie swoja zasade i kupie cos taniego, to po krotkim czasie wychodzi, ze
        musze wydac znowu pieniadze na te sama rzecz, lub nie jestem zadowolony. Warto
        czasami poczekac, moze zaplacic troche wiecej ale wrocic w pelni zadowolenia
        (tak, tak, wiem, ze te drozsze kwatery tez sa do kitu). Serdecznie pozdrawiam.
        Zycze udanego wypoczynku. Badz z nami w kontakcie. Inni potrzebuja Twego
        doswiadczenia.Krzysztof z deszczowej Afryki.
          • Gość: MISIA Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:10
            Mnie też o mało nie przytrafiła się przykra przygoda.Domek w internecie w
            środku slicznie odnowiony, mały , ale wygladał ok.
            Całe szczęście ,że było to niedaleko mego miasta.W weekend postanowilismy
            podjechac i zobaczyc wcześniej.Załamka, rudera, ściana z odpadającą farbą,
            wilgoć i dziwny zapach w pokojach.Z głupia miną podziedzielismy ,że się jeszcze
            zastanowimy.
            Wszedlismy w samochód i objeździeliśmy wszystkie kwatery w okolicy.Zajęło to
            nam prawie 8 godzin , ale wreszvie znaleźlismy porządną i z przyzwoita ceną.
          • columbus2000 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 17.06.04, 21:13
            Witaj Smutna! Glowa do gory. Wiecej wiary w siebie, wiecej pewnosci siebie i
            mniej zabiegania o wzgledy innych. Powtarzaj sobie codziennie rano, ze jestem
            najlepsza, najpiekniejsza, sama naj, naj../ Jestes taka jaka sama sie widzisz.
            Jesli Twoje lustro pokazuje cos innego to albo je zmien albo w nie nie patrz.
            Wlej tez w siebie wiecej optymizmu. Z optymizmem latwiej jest isc przez zycie
            nawet to uslane kolcami i klodami. O mnie wielu mowi, ze jestem niepoprawnym
            optymista. Zawsze widze dobra strone. Pamietaj, ze zawsze moze byc gorzej.
            Popatrz na nieszczescia i niepowodzenia innych. Nie nie rozpaczaj nad nimi. Tak
            naprawde to nikt nie lubi litosci nad soba. Ktos powiedzial, ze litosc jest
            zbrodnia. Patrzac na nieszczescia innych pomysl sobie, ale ja jestem szczesliwa.
            W Twojej wypowiedzi podoba mi sie jedno. To jest to swiatelko w tunelu.
            Podobaja mi sie slowa: "Ale w koncu sie uda!!!!). Nie podoba mi sie natomiast
            stwierdzenie:"Taki los". Ty jestes Pania swego losu. Jesli ktos mowi Ci, ze
            jest inaczej, to klamie. W domu zona i dzieci smieja sie ze mnie jak patrzac w
            lustro mowie: ale ty Wasiuk jestes piekny" albo : "ale ty Wasiuk jestes
            genialny". Wiesz jakie to budujace.
            W dziecinstwie (wczesnych latach szkoly podstawowej) mialem 2 kolegow z
            ktorymi chodzilismy pieszo do szkoly. Tylko 5 kilometrow, w deszcz, w sniegu po
            pas i w upalne dni. Jeden z kolegow dostawal 2zl na paczki. Ja i drugi kolega
            nie dostawalismy nic. Wiesz, ze nigdy nie pomyslalem sobie, ze ten to ma dobrze
            bo mama daje mu 2 zl. Ja myslalem: "ja mam dobrze bo moje buty(kazdy z innej
            pary ale zapastowane na jeden kolor) sa cale a buty kolegi (tego trzeciego) sie
            rozlatuja i ma mokre nogi. Nie wiedzialem wtedy, ze sa na swiecie ludzie tak
            biedni, ze w ogole nie maja butow. Teraz jezdzac po swiecie widze to na wlasne
            oczy. Pamietaj ciesz sie sukcesem innych i nie rozpaczaj nad nieszczesciem
            innych i pamietaj o lustrze. Codziennie rano i wieczorem powtarzaj:" Smutna ale
            Ty jestes wesola dzisjaj". Czy znasz powiedzenie: "Ipsa sua melior fama".
            Ciesze sie bardzo, ze sie odezwalas. Serdeczne pozdrowienia z Czarnego Ladu.
            Krzysztof Wasiuk z Columbusa2000(chwilowo na zeslaniu w Afryce).

            Do innych Forumowiczow!!! Przepraszam, ze pisze nie na temat. Was tez
            serdecznie pozdrawiam. Tutaj jest goraco i bardzo mokro. Przypominaja sie slowa
            piosenki :...ciagle pada".
            • smutna1 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 17.06.04, 22:36
              Krzysztofie (bardzo ładne imię - tak też nazywa się mój małżonek :)!
              Bardzo dziękuję za słowa otuchy. Trzymam się jakoś i naprawdę staram się być
              opymistką. Ale czasem są takie dni, że... wiesz sam jak to nie raz bywa. Ale
              wszystko sie wkońcu ułoży tak jak ja chcę (właściwie chcemy - razem z mężem ;)
              A więc - trzymajmy się mocno. Pozdrawiam serdecznie.
              P.S. U nas pogoda też beznadziejna, ale co tam- rzeczywiście JUTRO BĘDZIE
              LEPIEJ !!!
              A jeśli możesz powiedzieć - to co robisz w Afryce? Pracujesz?
              • columbus2000 Re: Smutna1 22.06.04, 20:07
                Witaj "Radosna". postanowilem, ze tak bede Ciebie nazywal.Wiesz co, napisalem
                dlugiego posta i go wyslalem ale teraz go nie widze. Moze serwer padl w trakcie
                wysylania. Pozniej mielismy dluga przerwe w lacznosci, bo mielismy problemy z
                naszym serwerem. Nadal je mamy ale juz jest znosnie.
                Co robie w Afryce? Nadzoruje prace na polu naftowym kolo wybrzezy Afryki
                zachodniej. Prawie, ze na rowniku. Stad te czeste opady i zachmurzone niebo.
                Mam nadzieje, ze w Polsce sie wypogodzi, i ze bedzie sloneczne lato. Jak dobrze
                pojdzie, to wroce do rodziny na poczatku Sierpnia. Jesli nie to dopiero po
                polowie. Serdecznie Was pozdrawiam. Jutro rzeczywiscie bedzie lepiej. Krzysztof
                z Columbusa 2000, jeszcze z Afryki.
        • Gość: jona do ady IP: 158.194.194.* 26.06.04, 16:15
          Daj spokój, ludzie rozmawiają o życiu, podnoszą się na duchu, ciekawie się to
          czyta, a Ty od razu deptasz. Pewnie Twoja szklanka zawsze jest "w połowie
          pusta"... No bo co z tego, że ktoś czasem napisze coś z błędem? Dla Ciebie jest
          przez to gorszy?
          • jasmina_tdi kwatery w internecie 26.06.04, 17:57
            zachcialo nam sie zima jechac nad morze, kwatere wybieralismy w necie - czysta
            poezja! tanio wrecz niewiarygodnie - nie wzbudzilo to w nas podejrzen, bo to w
            koncu luty, a nie sezon, czysto, przyjemnie, do wyboru, do koloru. Ofert na
            samym Helu bylo tyle, ze nie zrobilismy rezerwacji, tylko pojechalismy z
            zamiarem ostatecznego wybrania czegos na miejscu... I to byl wielki blad.
            Bardzo wielki. W skrocie - po dwoch godzinach jezdzenia po Helu WSZYSTKIE bez
            wyjatku odwiedzone przez nas pensjonaty zyczyly sobie od 100% do 300% wiecej,
            niz oferowaly przez net i telefon (!!!). Cena w lipcu na Majorce w niezlym
            pensjonacie (polowe mniej placilam pol roku wczesniej w Karwi), bardzo ale to
            bardzo wk... wyjechalismy z Helu, dokladnie po tekscie "a co wy sobie myslicie
            to Hel i TU sie placi" (ciekawe niby za co lutym???? za kiepsko ogrzany pokoj z
            przemarznieta posciela???). Wyladowalismy w Jastrzebiej, gdzie cena byla
            rowniez wyzsza niz w srodku sezonu, ale przynajmniej pensjonat nie sprawial
            wrazenia budowli stawianej w ciagu weekendu.
            Podsumowujac - internet jest fajny ale glownie do tego, zeby sobie obejrzec
            elewacje pensjonatu czy hotelu. Nic wiecej. Po tym srednio milym zdarzeniu, jak
            i rowniez zeszlorocznych wakacjach nad polskim morzem, sadze, ze albo wygram w
            totka i kupie sobie chatke niedaleko plazy olewajac dlugim sikiem "ofertę" albo
            bede wakacje spedzac za granicą - sporo taniej.
          • Gość: an_ni Re: do ady IP: 217.11.141.* 30.06.04, 11:55
            przeciez to sie koszmarnie czyta ! mozna sie przeciez troche wysilic zeby
            napisac wypowiedz skladnie i bez bledow
            a sama tez popelnilas blad nie deptasz tylko depczesz
            gdzie tu rozmowa o zyciu ???
            zwykla gadka o kwaterach !
        • columbus2000 Re: do ady 26.06.04, 19:46
          No popatrz, a ja ciagle myslalem, ze przez "u" bo z angielskiego room=[rum].
          Nie wiesz, ze teraz normalny czlowiek, to dyslektyk. Poza tym, czy zauwazylas,
          ze ludzie na Forum pisza na luzie, nie zwazajac na ortografie. Jesli tak
          przestrzegasz zasad ortografii to napisz ponownie swego posta, tym razem bez
          bledow. W tak krotkim tekscie jest ich sporo.
          Serdecznie pozdrawiam.
          Krzysztof z Columbusa2000

          Ps Kiedys bezimienny autor napisal: "...staram sie aby wszystko co ludzkie nie
          bylo mi obce, a ze bledy to rzecz ludzka, zwlaszcza te ortograficzne, wiec i
          one nie sa mi obce."
          • Gość: ada Re: Do ady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 10:47
            to jest już zwykłe czepianie się ;-)
            piszemy na forum a nie klasówkę z języka polskiego, ale jest kilka wyrazów w
            języku polskim, które są banalnie proste w odmianie, więc może warto czasami
            zwrócić na to uwagę, takie błędy aż kłują w oczy, szanujmy swój język
            • columbus2000 Re: Do ady 27.06.04, 14:05
              Witaj Ado!
              Rzeczywiscie troche przesadzilem. Przepraszam bardzo. Masz racje, ze nalezy
              szanowac swoj jezyk. Czasami jednak blad to wynik mechanicznej(nie dotyczy
              pisma recznego lub kogos, kto jest mistrzem klawiatury) pomylki a nie
              nieznajomosci zasad ortografii. Zeru tolerancji dla bledow w pismie recznym
              mowie stanowcze Tak. Moze warto okazac troche wyrozumialosci dla uczestnikow
              Forum. Nawet moja zona polonistka, o ktorej ludzie mowia: "Czubowna" ( kiedy
              zona czyta)lub "Miodek", kiedy zona tlumaczy zasady w jezyku polskim
              obowiazujace, przymyka oko na to co widzi w Internecie.
              Napisz moze, co Ciebie spotkalo nad naszym morzem.
              Serdecznie pozdrawiam.
              Krzysztof
      • Gość: wynajmujacy. Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.dolsat.pl 02.09.04, 15:31
        to co rzeczytaleem wola o pomste do nieba. Zgroza.Podpowiem Wam co uczynic. !
        jezeli ustaliliscie termin i czas pobytu ,to w zadnym razie nie rozwiazujcie
        problem wynajmujacego ,poprzez opuszczenie lokum. W kazdym Urzedzie Miasta czy
        gminy jest odpowiedzialny pracownik za turystyke na swoim terenie. Zwrocic sie
        do niego nioech interweniuje. Pozwac takich kanciarzy do sadu(dlugo i
        kosztownie, wiec nie polecam) ale spowodujcie aby to wynajmujacy podal Was do
        sadu. Sprawdzajcie przy rezerwacji czy wynajmujacy ma stosowne certyfikasty na
        prowadzenie uslug turystycznych. Kazdy bnez wyjatku kto jest odpowiedzialny za
        to co cZyni takoqwe zaswiadczenie posiada. Zaliczka niestety jest koniczna, bo
        zdarzaja sie nieuczciwi rezerwujacyu. Sam mogodac osobnika przez ktorego w
        drugiej polowie lipca zarezerwowane lokum stalo puste,a przeciez bardzo duzo
        klientow poszukiwalo lokum. Nie wspomnme ze w rozmowach telefonicznych ten
        osobnik przysiegal ze bankowo przxyjedzie. Gdy zadzwonilem do niego zachowal
        sie jakm ostatnia swinia i bydlak. jego postawa bylem zdruzgotany.Sam znam
        przypadek kiedy wynajmujacy domki oglasZa sie w internecie ze ma domki z
        prysznicem , ale nie dopowie ze jest jeden prysznic na kilka domkow a brak
        swiatla powoduje ze w porze wieczorowej trudno sie wykompac w ciemnosciach. I
        co kazdego roku zjezdzaja sie do nioego klienci i kazdego roku sa z tego tytulu
        awantury. Niektorzy klienci wyjezdzaja ale wiekszosc pozostaje bo co ma
        uczynic. Zal mi tych ludzi bo tee wynajmujacy podzwoni po innych wynajmujacych
        wybada cene i deczko traniej opusci. a ludzie lapia sie na ten lep za kazdym
        razem.W luznej rozmowie smieje sie ze mnie i mowi zer jestem naiwny i dlatego
        u niego wiecej jest gosci. A podatki a podatki to on nigdy nie odprowadza.
        Wiec sami widzicie ze poki com cwaniactwonad uczciwoscia dominuje. Nie wspomne
        o duzych kosztach jakimi jestesmy obciazani przez Roznej masci reklamobiorcow,
        internetu nie wylaczajac. Ale wspolczuje wam szczerze.
    • Gość: dominiqa Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 00:00
      Cześć, tochę Ci zazdroszczę tej Afryki, nawet jeśli mokro w niej. Z całą
      pewnością cieplej niż teraz w Polsce. Mi także Darłówko jest znane, Darłowo
      rzecz jasna też.Byłam tam trzy lata temu. I o ile miasteczko wspominam jako
      cudowne - ślinka mi cieknie na samo wspomnienie gofrów w Tropicanie, ale
      zakwaterowanie, brrr. Wilgoć, myszy, grzyb na ścianach, nie wspomnę o
      właścicielach. Być może znasz osrodek, bo jak się okazało znany w miasteczku
      powszechnie - wszyscy nam wspólczuli, że mieszkamy w Gniewku. Pozdrawiam.
      • columbus2000 Re: Dominiqa 27.06.04, 13:46
        Czesc,
        Gniewko chyba zatrzymal sie w czasie. Ma wspaniale polozenie,zwlaszcza jak
        sasiad, czyli Hotel Jan, wybudowal Aquapark na zapleczu Gniewko.Ale to jedyne
        co ma. Moze powinienem napisac mial. Dawno tam nie bylem. Mysle jednak, ze od
        Twego pobytu nic sie nie zmienilo. Zmienilo sie natomiast w innych miejscach.
        Wlasciciele wielu domow i Pensjonatow zrobili modernizacje swoich kwater.
        Wyrosly nowe Pensjonaty, nowe punkty gastronomiczne. Miasto zalozylo nowe
        chodniki i oswietlenie. Sa jeszcze miejsca, gdzie jest po staremu ale jest ich
        coraz mniej. Sa nawet plany budowy Amfiteatru.Miasto zakupilo ciagnik, ktory
        wieczorami ma orac i bronowac plaze, zeby codziennie byla czysta. Spotkalem
        takie zabiegi na kilku plazach (nie w Polsce) no i zdawalo to egzamin.
        Jesli nie wybralas jeszcze miejsca na plazy, to sprobuj ponownie w Darlowie.
        Mysle, ze w czasie pobytu znalazlas miejsce, godne wynajecia.
        Dzieki za posta. Moze dopisz Gniewka do watku: "Kwatera, ktorej nie polecam".
        To dosc duzy osrodek, wiec wiele osob moze ucierpiec, jesli tam pojada.
        Serdecznie pozdrawiam.
        Krzysztof z Columbusa2000 nadal z Afryki ale teskniacy za naszym morzem.
        • Gość: dominiqa Re: Dominiqa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 15:43
          Witam ponownie. Zgadzam sie Gniewko zatrzymał się .... w czasach głębokiego
          socjalizmu. Byłam tam przez trzy tygodnie - wychowawcach na koloniach i
          mielismy ostre starcia z włascicielami, całą rodzinką rodem z horrorów. Jedyny
          plus to bliskość plaży. A ta naprawdę przecudowna.Czysta jak w żadnym innym
          miejscu, gdzie dotąd byłam. Chętnie wróciłabym do Darłówka czy Darłowa, bo
          odległość w zasadzie bez znaczenia, przyjemnie się spacerowało. Są jednak dwa
          problemy. Pierwszy, że to jednak strasznie daleko od mojego miasta - 500
          kilometrów ( zawsze ląduję we Władku, ale mam juz dość), drugi, że szefowie nie
          bardzo chcą dać urlop w sezonie. Póki co załapałam sie na termin wrzesniowy.
          Czy warto wtedy wybrać do Darłówka/Darłowa?Jak wtedy wyglądają ceny. Niestety
          jestem paskudnym mieszczuchem i wymagam dość przyzwoitego standardu kwater,
          czyli obowiązkowo z łazienką. Do tej pory jakoś się udawało trafiać na bardzo
          przyzwoitych wynajmujacych. Ale też nie rezerwowałam pokoju przez ogłoszenie.
          Stawialismy samochód i ruszalismy na wycieczke od domu do domu z wywieszką
          wolne pokoje. W ten sposób szybko mozna było ocenic nie tylko warunki, ale tez
          i gospodarzy. rzadko kiedy myle się co do ludzi i zamienienie kilku zdań raczej
          mi wystarczy, żeby zorientować się czy chce gdzieś wypoczywać.
          Poza incydentem z Gniewkiem nie mogę narzekać.I zgadzam się z Toba, często to
          turyści prowokuja pewne zachowania gospodarzy. Niektórzy, głównie Ci ze stolicy
          zachowuja sie wyjezdżając na urlop tak jakby wróciły czasy feudalizmu.
          Pozdrawiam ciepło i ... zazdroszczę wciąż tej Afryki. Byłeś już na safari?
          • columbus2000 Re: Dominiqa 27.06.04, 20:20
            Witaj!
            Spedzilem w Afryce ale na prawdziwym safari jeszcze nie bylem. Zawsze cos
            stawalo na przeszkodzie. W Afryce bylem i jestem sluzbowo i czesto dlugosc mego
            pobytu jest niezalezna ode mnie. Raz myslalem, ze juz mi sie uda pojechac, ale
            firma przelozyla mi wyjazd i dzien przed wyprawa na safari musialem wyjechac.
            Tak naprawde, to planuje wybrac sie do Chin. Bylem tam dwa razy sluzbowo i
            bardzo mi sie podobalo. Teraz chcialbym pojechac jako turysta. Syn jak byl
            malutki zawsze pytal sie:"Tato a co Chiny jedza?" Wtedy sobie pomyslalem, ze
            jak szkrab podrosnie, to trzeba bedzie mu pokazac co "Chiny jedza". Nie wiem
            czy mu sie ich jedzenie spodoba.
            Ceny w Darlowie/Darlowku we Wrzesniu sa o ok 50% nizsze niz w sezonie. Czesc
            osob nie wynajmuje, bo im sie nie oplaca.Jeszcze inni, bo nie maja centralnego
            ogrzewania. Mozesz znalezc pokoje za 15 zl od osoby ale nie wiem czy z wlasna
            lazienka. Pewnie tez. Np. my (bardziej zona niz ja) w naszym nowo wybudowanym
            domu- pensjonacie, oferujemy pokoje z lazienkami w cenie 20zl/os. W Darlowku
            robi sie pusto, jak w wielu innych miejscowosciach nadmorskich. W Darlowie,
            zycie toczy sie dalej. Miejscowi, zwlaszcza Ci, ktorzy nie zarabiaja
            bezposrednio na wczasach oddychaja z ulga, bo nie ma juz kolejek ani tloku.
            Temperatura wody jest o ok. 2-3 stopni nizsza niz na przelomie Lipca i
            Sierpnia. Poniewaz temperatura powietrza we Wrzesniu jest duzo nizsza od tej
            latem, wchodzac do wody ma sie wrazenie, ze jest ona lodowata. Jesli chodzi o
            Darlowo,a raczej Darlowek wschodni, to jest tam nowy Aquapark z morska woda.
            Jedyna niedogodnosc, to to, ze trzeba placic za wejscie. Jesli wejdziesz na
            www.darlowo.com.pl to jest tam link do Aquaparku a tam jest dosyc obszerna
            galeria zdjec.
            We Wrzesniu mozesz sobie pozwolic na takie szukanie. Chyba najlepszy sposob na
            znalezienie dobrej kwatery. Wlasciciel nie jest przygotowany, ze turysta
            przyjezdza wiec zobaczysz jakie jest "prawdziwe oblicze obiektu", czy
            wlasciciel siedzi zziebniety w swoim wlasnym domu, czy tez nie "oszczedza" i w
            domu jest cieplo. Jesli chodzi o wywieszki wolne pokoje, to sa bardzo mylace w
            sezonie. Tabliczka wisi a pokoi wolnych niet.
            Ty zazdroscisz mi Afryki a ja zazdroszcze Tobie chwil, ktore codziennie
            spedzasz ze swymi bliskimi.
            Wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma. W drugiej polowie Sierpnia, a moze i na
            poczatku (jak sprawy potocza sie po mojej mysli) wracam do domu.
            Serdecznie pozdrawiam. Zycze milego odpoczynku nad morzem.
            Ps Gniewko widziany z okien naszego domu wyglada calkiem przyzwoicie, moze
            dlatego, ze dzieli nas 1800m.
            • Gość: Dominiqa Re: Dominiqa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 23:35
              SiedzŤ w pracy, wr?ci¸am w¸aćnie z terenu i marzŤ, ýeby wynieć?Ť siŤ jak
              najdalej st?d. Kolejny weekend z g¸owy a jutro zabawa zaczyna siŤ na nowo, czyli
              niekoÄcz?ce siŤ tygodnie pracy.St?d ta moja zazdroć?, do RPA nie zadzwonili by
              po mnie z pewnoćci? a tu niestetety nie mogŤ wy¸?czy? telefonu, bo dzwoni? na
              drugi :(. Afryk? zarazi¸ mnie m?j kolega, kt?ry dwa miesi?ce temu by¸ w niej na
              zgrupowaniu olimpijczyk?w. Naogl?da¸am siŤ zdjŤ?, naopowiada¸ r?ýnych ciekawych
              rzeczy i siŤ zachcia¸o :).
              Hmmm, zachŤci¸eć mnie na powr?t do Dar¸?wka. Mam nadziejŤ, ýe mogŤ liczy?
              ewentualnie na jakić namiar do Was. W sezonie i tak nie dostanŤ urlopu, a
              lekarze zalecaj? mi morski klimat, bo niestety mam ci?gle problemy z drogami
              oddechowymi.
              Fakt, roz¸?ka z bliskimi sprawia, ýe znacznie mniej cieszy CiŤ to co dooko¸a, bo
              nie ma z kim tego dzieli?. G¸upie czasy, ýe czŤsto masochistycznie siŤ na ni?
              skazujemy. Teý zaczynam zastanawia? siŤ nad wyjazdem, po g¸owie chodzi mi
              Norwegia, bo czas najwyýszy wyprowadzi? siŤ z domu a dwudziestoletni kredyt na
              mieszkanie jakoć mnie nie poci?ga.
              • columbus2000 Re: Dominiqa 28.06.04, 13:43
                Norwegia jest piekna, ale jesli mieszkac to tylko na poludniu tego kraju.
                Polnoc tez ma swoj urok, ale dluzszy pobyt moze wywolac depresje. Dotyka ona
                nie tylko emigrantow ale i Norwegow.
                jedna z moich siostr mieszka w Szwecji, blisko granicy z Norwegia. Tereny
                przesliczne. Odleglosc do Polski na tyle znosna (zwlaszcza, jak promy zaczely
                szybciej plywac, ze przyjezdza do mamy co roku. Mieszka sie im pracuje dobrze.
                Sa zadowoleni z pobytu w Szwecji (siostra 15 lat a szwagier 25 lat oczywiscie
                pobytu)
                Jesli chcesz zobaczyc nasz dom to mamy dwie strony internetowe. Jedna to
                www.MorzeColumbus2000.nadmorze.pl. Druga, w trakcie uaktualniania (nowe
                zdjecia, to www.columbus2000.afr.pl. Kontakt z zona telefonicznie 94 314-2439
                lub 604 427 602. Mail columbus2000@poczta.onet.pl.
                Jesli to co oferujemy Ci (Wam odpowiada), albo w trakcie szukania na miejscu
                stwierdzisz, ze jednak lepiej bedzie u Nas to zapraszamy. Jesli wybierzesz cos
                innnego, to nadal jestes Welcome.
                Serdecznie pozdrawiam
                Krzysztof z Columbusa 2000 - dzisjaj ze slonecznej Afryki
                • Gość: dominiqa Re: Dominiqa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 14:16
                  DziŤki serdeczne za pomoc, teraz tylko proszŤ trzymaj kciuki za m?j urlop.
                  Dar¸owo mnie chyba przećladuje, bo wyobra? obie otwieram dzisiejszego Nesweekai
                  znajdujŤ zaproszenie w¸aćnie tam, w¸?cznie z rankingiem knajpek :)
                  Acha, ostatnio zapomnia¸am Đ ale daj zna? jak juý siŤ dowiesz co Chiny jedz?
                  :)). Bystry malec. A kraj niesamowicie egzotyczny.
                  Co do Norwegii. BŤdŤ pr?bowa?, chociaý podejrzewam, ýe z moim zawodem to jej nie
                  zawojujŤ, ani tym wyuczonym Đ nauczyciel polonista, ani wykonywanym Đ
                  dziennikarz.
                  Pozdr?w ýyrafy, pomachaj s¸oniom.
                  Mam nadziejŤ, ýe nie odci?gam CiŤ od pracy zmuszaj?c do odpisywania na posty?
                  Pozdraw
                  • columbus2000 Re: Dominiqa 30.06.04, 19:45
                    rece mam naogol zajete, wiec trudno trzymac kciuki, ale robie to wirtualnie.
                    Zyrafy i slonie pozdrowie ale innym razem. Nawet w czasie powrotu do domu
                    obowiazuja mnie przepisy Firmy, czyli zakaz zwiedzania. Ze smiglowca do
                    samochodu w asyscie uzbrojonego w karabin maszynowy straznika, krotki przejazd
                    do Hotelu. Po kilku godzinach powrot na lotnisko, sdamolot i dom. Jak widzisz
                    nie ma po drodze miejsca na slonie i zyrafy.
                    Ten nmalec to juz nie taki malec, to juz 12 letni mezczyzna.
                    Na forum jestem dobrowolnie a tylko czasami pracuje 24 godziny na dobe.
                    Serdecznie pozdrawiam. Zycze milego odpoczynku i powodzenia w realizacji
                    planow. Pierwszy krok zrobilas, cel zostal wyznaczony a to najwazniejsze.
                    Reszta to juz kwestia czasu.
                    Krzysztof z Columbusa 2000.
                    • Gość: Yogi Re: Powiem trochę przewrotnie..... IP: *.crowley.pl 01.07.04, 16:33
                      .... czego może spodziewać się właściciel kwatery, przyjmując bandę 19-latków
                      do swojego mieszkania? Wcale mnie nie dziwi, że potem są takie kwiatki i
                      wandalizm jak ktoś pisał kilka postów wyżej. Widziałam takie obrazki gdy
                      podchmielonych młodzieńców gospodyni zakwaterowała, a potem pluła sobie w brodę
                      i strasznie rozpaczała.... no cóż, chęć zysku była jednak silniejsza.... ;-)
                      A poza tym wątpię czy ktoś inny zamieszkałby w takich warunkach jak ta pani
                      proponowała, było to w Międzyzdrojach w budynku gospodarczym, a raczej w garażu
                      nieopodal torów kolejowych.
                      Pozdrawiam wszystkich właścicieli prywatnych kwater ;-)
                      • columbus2000 Re: Moje pierwsze doswiadczenie 01.07.04, 19:52
                        Jesli wlasciciel widzi, kogo bierze na kwatere, to niech pozniej nie rozpacza.
                        Co innego jesli bierzesz tak zwana przyzwoita rodzine. Nasz dom jest nowy, cale
                        wyposazenie jest nowe. Pierwsi goscie bardzo mili. Wyjezdzali zadowoleni.
                        Twierdzili, ze sa zachwyceni. Zona nie sprawdzila pokoju w trakcie
                        wymeldowania. Byla bardzo zaskoczona, kiedy dwa dni pozniej zajrzala do srodka.
                        Jedna lampka nocna popekana i sklejona klejem, druga porwany abazur. Sciana
                        pomazana dzemem. Dobrze, ze byl jeszcze czas, aby naprawic szkody i pomalowac
                        sciany, zeby nastepni goscie nie powiedzieli, ze w Internecie na zdjeciach
                        wygladalo pieknie, ale w rzeczywistosci w srodku bylo brudno. Sytuacja byla na
                        tyle komfortowa, ze zona miala czas, bo to bylo przed sezonem. W sezonie, kiedy
                        sa ok. 4 godziny na sprzatniecie pokoju, nie ma szans na takie dzialanie. Co
                        wtedy powiedziec nastepnemu gosciowi? Moze warto odkurzyc powiedzenie: "Zostaw
                        to miejsce w takim stanie w jakim chcialbys je zastac".
                        Serdecznie pozdrawiam turystow, wlascicieli kwater i inne osoby oraz Ciebie
                        Yogi.
                        Krzysztof z Columbusa 2000.
    • Gość: wert Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.spray.net.pl 03.07.04, 23:05
      witam
      ubiegle wakacje to jakis koszmar. Spedzilismy je z zona w Jastrzebiej Gorze.
      Kwatery zarezerwowalismy wczesniej. Osoba z ktora rozmawialismy to byl
      jakis "naganiacz" (zreszta z osoba naganiacza spotkalismy sie rowniez w
      gorach). Bardzo mila pani, rzeczowo i konkretnie odpowiadala na nasze pytania.
      Na miejscu odebrala nas ze stacji i zawiozla na kwatere. Na miejscu okazalo sie
      ze kwatera nie wyglada jak na zdjeciach, ba nawet budynek nie wyglada jak na
      zdjeciu. Bo w budynku ze zdjecia mieszkala rodzina ktora wynajmowala kwatery, a
      za tym domem staly baraki (nie wiem jak inaczej to nazwac) Wilgoc, brud,
      lazienka ktora miala byc tylko dla nas, okazala sie lazienka wspolna, pokoje
      nie przewietrzone, zatechle.
      I co? zona w 6 miesiacu ciazy, zmeczona podroza - zostalismy.
      Teraz wybieram sie z malutkim dzieckiem i juz boje sie co zastane na miejscu.
      Rozmawiam ze znajomymi, pyatam sie o jakas godna polecenia kwatere i niestety
      wiekszosc znalomych ma przykre doswiadczenie jezeli chodzi o kwatery nad morzem

      Jeszcze tak w ramach zakonczenia. Wyjezdzamy po 2 tygodniowym pobycie. Pani
      pyta sie czy moglibysmy wczesniej zwolnic kwatere (o 7 rano, a mialo byc do
      10). Mowimy ze nie, wychodzimy o 9. My wynosimy bagarze, kobieta juz zmienia
      posciel i zaraz za nami wchodzi kolejna rodzina, do nie sprzatnietego pokoju,
      do brudnej lazienki...

      Dlatego oburza mnie ten watek: TURYSTA NIEmile widziany!!! Przypominam sobie
      wakacje w Grecji, pokoj co drugi dzien sprzatany, posciel zmieniana 2 razy w
      tygodniu, lazienka sprzatana, czysto i przyjemnie.Byc moze oni tam czekaja na
      turystow, moze turysta jest tam mile widziany i mile zegnany. Az chcialoby sie
      wrocic.
      • columbus2000 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 04.07.04, 23:19
        Witam,
        To co Was spotkalo, jest bardzo przykre. Ten watek nie powinien Cie oburzac.
        Jest on adresowany nie tylko do wlascicieli kwater (oczywiscie nie do takich, u
        ktorych miales nieszczescie spedzic te fatalne wakacje)ale rowniez do osob
        takie jak Ty. Twoj watek przeczytaja nastepni Turysci, bo oni widac tez
        zagladaja do tego watku. Jesli jeszcze podasz blizsze namiary na te kwatere, to
        byc moze uratujesz wczasy i zdrowie wielu innych Turystow. Moze wtedy ten watek
        bedzie mniej oburzajacy.
        Swoja, droga, to co zdecydowalo o wyborze tamtej kwatery: piekne zdjecia, czy
        wyjatkowo niska cena a moze jedno i drugie? Zastanawia mnie zachowanie tych
        nastepnych turystow. Ja na ich miejscu podziekowalbym takim wlascicielom za
        kwatere. Jesli sami nie bedziemy sie szanowac, to nikt nas nie bedzie szanowac.
        Czy napisales posta do watku: " Kwatera, ktorej nie polecam'. Nie pamietam, kto
        jest jego autorem. Jesli nie, to napisz.
        Zycze udanych wakacji i milego odpoczynku.
        Serdecznie pozdrawiam
        Krzysztof z Columbusa2000
        • Gość: bea Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.04, 14:44
          Dobrze, że taki temat został poruszony na forum. Ja co roku korzystam z
          pensjonatów czy kwater prywatnych. Zawsze zostawiam po sobie porządek, nie
          wyobrażam sobie,że można wyjechać i zostawić połamane lampy, czy wysmarowane
          dżemem ściany. Przecież nawet w swoim domu człowiek tak nie postępuje, tym
          bardziej powinien szanować innych. Poza tym dobrze jest poznać oczekiwania
          właścicieli kwater. My postrzegamy ich często jako ludzi nastawionych na zyski,
          a inne rzeczy się nie liczą (czystość, wygląd pokoju). A przecież wielu
          właścicieli wkłada całe swoje życie w tę pracę, dbają o turystów (w górach
          właściciel kwatery zadbał o moje mokre buty - postawił w piwnicy na piecu i
          rano miałam suche).
          Ja zawsze trafiałam na dobre kwatery.
          • columbus2000 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 05.07.04, 22:58
            Sa turysci, ktorzy sa nie mile widziani przez wlascicieli kwater bo przynosza
            tylko zniszczenie. Sa tez wlasciciele kwater, ktorzy niemile widza Turyste(mile
            widza tylko jego pieniadze). Jest jeszcze spora grupa Turystow, takich jak Ty.
            Ci sa zawsze Mile widziani.
            Serdecznie pozdrawiam i zycze mile spedzonych wakacji.
            Krzysztof z Columbusa2000. Nadal z Afryki.
            • pakob Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 05.07.04, 23:07

              Witam forumowiczów!Chciałbym zapytac o penzion "Zeleny dom" w Starej Lesnej na
              Slowacji.Czy ktos tam mieszkal i jakie ma wrazenia bo w internecie wyglada
              bardzo ok.A moze Nova Lesna i willa"MENHARDI" tez jestem ciekawy co i jak u
              nich wyglada.
    • Gość: biedronka Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA IP: *.dami.pl 06.07.04, 00:00
      Od dawna ślędzę ten wątek ,teraz wtrącę swoje trzy grosze .Przez kilka ładnych
      lat jeżdziłam z rodzinką na tą samą kwaterkę .Nawet zaprzyjażniliśmy się z
      gospodarzami i... to był błąd .Niestety w czasie ostatnich dwóch
      sezonów ,byliśmy traktowani nie jak goście,a jak ...hmm ,sama nie wiem .Może
      przykładem : dzieciaki śpiewają na podworku w zgodnym chórku-moje i
      wczasowiczów z sąsiedniego pokoju , tamte na moment wbiegają do domu ,a
      gospodyni do moich dzieci -ciiicho ,bo wczasowicze odpoczywają -to było
      ok.południa. Po prostu zniknął dystans z jakim gospodyni traktowała swoich,a
      gości ,jakby zaliczyła nas do tej pierwszej kategorii ,przy czym kasowała nas
      jak tych drugich.Kiedy goście zrobili sobie imprezkę , wybieralam się ok.03.oo
      zwrocić im uwagę ,aby może ciut ciszej się zachowywali-gospodarze brak reakcji-
      napotkałam gospodynię ,ktora to mnie -wkurzoną ,a jakże ,bo dzieciaki obudzone
      w środku noc- zaczęła uspokajać ,żebym za głośno im tej uwagi nie
      zwracala.Mnożyłabym te przykłady .Z tej przyczyny już nie pojedziemy w tamto
      miejsce .Widzę ,że z gospodarzami chyba tylko grzecznościowo-służbowe kontakty
      zdają egzamin po tych doświadczeniach .Niestety.
      • saluti Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 06.07.04, 14:15
        Od pewnego czasu zainteresowalam sie zakwaterowaniem w Polsce bo chce pokazac
        kraj moim dzieciom. Przyznam, ze to co czytam przygnebia mnie i oddaje ochoty
        jechania 1500 km. Jesli to co jest pokazane na zdjeciach w internecie jest
        bujda to jakîe kryteria sa prawdziwe. Nie sadze by cena byla jedynym na ktory
        trzeba patrzec. Czy istneja jakies oceny, gwiazdki ktore zapewniaja dobry
        kwaterunek ??
        • columbus2000 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 06.07.04, 20:00
          Witaj,
          W Polsce, jeszcze przed wstapienie do Unii, obowiazywaly i nadal obowiazuja
          przepisy o standaryzacji uslug hotelowych. Zasady przyznawania i wymogi jakie
          trzeba spelnic, zeby pensjonat, motel czy hotel otrzymaly standard jednej, dwu
          czy wielu gwiazdewk, sa takie same jak w Unii. Jesli zamierzasz nocowac w
          hotelach, to mozesz sie nie obawiac. Standardy sa zachowane. Gorzej bywa z
          kwaterami prywatnymi. W ostatnich latach wielu wlascicieli kwater podnioslo
          znacznie standard oferowanych uslug. Nadal jednak jest sporo kwater,ktore
          powinny zostac zamkniete. czesc sposrod ich wlascicieli, stara sie naciagnac
          turyste. Wielu turystow daje sie zlapac na lep bardzo niskich cen a czasami na
          piekne slowa wlascicieli. Jesli chodzi o wiarygodnosc zdjec w internecie, to na
          pewno czesc z ofert to bujda, ale wiekszosc pokazuje to co ma. Jesli strona
          obslugiwana jest (a takze zrobiona ) przez portal, ktory swiadczy uslugi
          internetowe dla wlascicieli kwater, to mozesz byc spokojny (zobacz np:
          www.nadmorze.pl lub ich konkurencja www.nadmorzem.afr.pl). Wydaje mi sie, ze
          jesli umieszczaja znak swoich praw autorskich pod stworzona przez siebie
          strona, to ponosza odpowiedzialnosc,za to co przedstawili. Mozesz jeszcze
          skorzystac z posrednictwa firm. Ja znam dwie jedna to Interhome a druga
          Novasol. Obie nie polskie. Wydaja obszerne katalogi domow, mieszkan i kwater w
          calej Europie. Jest troche drozej niz bez posrednika ale tam juz Cie nikt nie
          oszuka. Nie spotka Cie niemile rozczarowanie.
          Serdecznie pozdrawiam.
          Krzysztof z Columbusa2000.
          • saluti Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 08.07.04, 11:44
            Bardzo dziekuje z odpowiedz. Chcialabym w przyszlym roku polaczyc jazde konna z
            poznaniem kraju ale w dobrych warunkach. Slysze o licznych kradziezach
            samochodow, rabunkach i na odleglosc trudno ocenic w jakim stopniu to jest
            prawda. Napewno zatrzymamy sie w hotelach jesli innej mozliwosci nie ma.
    • conena Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 10.07.04, 19:41
      a ja byłam rok temu w mielnie. pomijam klimat samego mielna, bo nie o to
      chodzi, przypadkiem trafiliśmy na kwaterę dwa kroki od centrum, pięć kroków od
      morza, w domku takiego starszego małżeństwa i powiem krótko - rewelacja:)
      właściciele całkowicie normalni, nic dziwnego nie wymyślali, pokoje
      czyściutkie, łazienka wspólna na dwa pokoje, troche było drogo, ale warunki
      były warte ceny.
      nie pamiętam niestety żadnych namiarów na tą kwterę, może ktoś skojarzy, bo
      oprócz nas spał tam też eric z baru, przyjechał z happy events.
      w ogóle to ja osobiście uwielbiam polskie morze i zawsze mi się podoba, jednak
      mielno jest nie dla mnie:)
    • karasia1 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 12.07.04, 17:25
      A juz mialam nadzieje ze nie wypowiem sie na tym forum odnosnie wczasowiczow!
      Cztery dni temu wzielam wczasowiczow na dwie doby 6 osob w sumie, zajeli dwa
      pokoje. Przyjechali o polnocy obudzili caly dom, rowniez corke 1,5 roczna,
      trudno,czego nie robi sie dla wczasowicza, szukali kwater. Tego dnia juz ich
      nie "kasowalam" ale nastepnego dnia umowilam sie ze przyjde sie rozliczyc.
      Wybyli na caly dzien (to tez sie wybacza) wieczorem pukam i grzecznie prosze
      czy moglibysmy uregulowac zakwaterowanie. Maz wydal sie bardzo normalny i w
      porzadku, poprosil zone z drugiego pokoju zeby zaplacila, na co ona "no to
      zaplac" Pan zaczyna szukac pieniazkow i ze zdiwieniem pyta zony gdzie sa? ona
      sie smieje i mowi ze zaplaci mi potem. Uznalam to ze ma schowane pieniazkii nie
      chce zebym widziala gdzie wiec grzecznie wyszlam z pokoju i powiedzialam ze
      poczekam na korytarzu. Stoje i czekam, juz jest mi glupio, zapalilam papierosa,
      po czym "Pani" wychodzi z pokoju idzie do drugiego i smieje mi sie w twarz. Za
      drzwiami slysze posmiewania sie ze mnie....Dlaczego???? I tekst:"...ona tu stoi
      to wez jej zaplac..."Wypalilam drugiego papierosa i twardo czekam... Wychodzi
      chlopczyk lat 16 i daje mi pieniadze a za drzwiami gromki smiech!!!
      Na drugi dzien wstaje , pukam (mieli wyjechac)otworzylam zapasowym kluczem i
      doznalam szoku!!! Nie pozegnali sie i zostawili pokoj w nastepujacym stanie:
      jedzenie porozwalane wszedzie, pomidory, ogorki, szklanki juz bez ucha, pelne
      herbaty, zamiast do smietnika, wszystko wyrzucili do miski, zapchali po dwoch
      dobach umywalke, no i polamane moje kochane kwiatki. Myslalam ze krew mnie
      zaleje............wrrrrrr. Nawet moja coreczka takiego syfu po dwoch dniach nie
      jest wstanie zrobic!!!! Teraz patrze na gg sa w Miedzyzdrojach i widze
      tekst"Witam wszystkie ku...y z tego miasta"
      Goraco nie polecam wynajecia tym ludziom pokoju, maja sie rozstawic w
      Miedzyzdrojach z euro bunghy!!!
      Najbardziej milymi turystami sa Ślazacy!!!:) Serdeczni,sympatyczni,
      bezproblemowi. Slazakow witam zawsze z otwartymi rekoma!!!
      Pozdrawiam wczasowiczow i wynajmujacych!
    • columbus2000 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 13.07.04, 20:21
      Witajcie,
      Po przeczytaniu posta Karasi, zastanawiam sie, czy sa jakies srodki prawne,
      ktore pozwalaja na dochodzenie odszkodowania od takich turystow, jak ci od
      Karasi. Moze ktos moze doradzic. Moze mial w przeszlosci podobne niemile
      spotkanie.
      Podobnie, czy turysta oszukany przez wlasciciela kwatery, moze dochodzic swoich
      krzywd?
      Czy opublikowanie na Forum, nazwiska klientow, takich jakich miala Karasia
      byloby niezgodne z prawem?

      Serdecznie wszystkich pozdrawiam

      Krzysztof z Columbusa2000
      • karasia1 Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 13.07.04, 20:48
        Witam
        Nie mialabym skrupulow w podaniu nazwisk i moglabym nawet prawnie za to
        odpowiedziec, ale moje umeczenie tamtego dnia i fakt ze na drugi dzien
        wyjezdzaja,poprostu odpuscilam sobie spisywanie danych. Zazwyczaj robie to
        zaraz po przyjezdzie gosci, pech byl taki ze wtedy tego nie zrobilam, a
        moglam....
        Pozdrawiam serdecznie
      • dutchman Re: TURYSTA NIEmile widziany!!! Nowa LISTA 25.07.04, 12:20
        Witam;
        Czytam Wasze posty pelen zdziwienia- dlaczego prawie nikt nie podaje dokladnych
        danych o jakie miejsca chodzi ? Przeciez w ten sposob nie ustrzezemy ludzi
        przed oszustami ? Oczywiscie nie chce twierdzic ze wszyscy wczasowicze sa OK -
        wszedzie zdarzaja sie wyjatki, ale przeciez nie da rady opublikowac listy
        nieuczciwych turystow, a mozna liste nieuczciwych hotelarzy.
        pozdrowienia
        dutchman
    • columbus2000 Re: TURYSTA MILE widziany!!! Nowa LISTA 04.08.04, 12:02
      Wieczorem, dzien przed wyjazdem nasz Gosc pan M. powiedzial, ze wyjezdzaja
      jutro wczesnie rano i czy zona chce odebrac pokoj. Zona powiedziala, zeby
      zostawili klucz w drzwiach. Nastepnego dnia kilka godzin po wyjezdzie gosci
      zona zajzala do pokoju i... ja "zatkalo", pokoj czysciutenki a na stole piekna
      roza. Dziekujemy Panie M.
      Dziekujemy tez Pani Irenie za rownie piekna roze.
      Cieszy nas bardzo, ze nasze starania, aby Goscie byli zadowoleni, sa zauwazane.
      Serdecznie pozdrawiamy z Columbusa2000
      • joanna.krystyna Re: TURYSTA MILE widziany!!! Nowa LISTA 06.08.04, 09:55
        Włos sie na głowie jeży jak sie to czyta, i zarówno opowiadania właścicieli jak
        i turystów.
        ja , jako turystka, musze przyznac, że jak do tej pory miałam wyjatkowe
        szczęście bo i nad morzem i w górach trafiałam na miłych ludzi i wręcz
        komfortowe warunki za niska cenę (krezusem nie jestem więc cena sie dla mnie
        liczy, ale musze wam powiedziec, ze wlasnie często za niewielkie pieniadze
        mozna miec pokój z osobna łazienka, jasny przestronny i jeszcze z pieknym
        widokiem).
        Przed wyjazdem zawsze sprzatma po sobie dokładnie pokój - bo skoro czysty
        zastalam to czemu mam zostawiac brudny,a nie jest to zajęcie jakos specjalnie
        meczące.
        Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: tyrysta Żałosne IP: *.kghm.pl 06.08.04, 13:21
      tak w to się wczytałem i własnym oczom nie wierzę!
      nie wiesz jak zabezpieczyć się przed wandalizmem?
      a gdyby tak bardziej się postarać, a gdyby tak przynajmniej podkurzać
      (czyt. „przejechac odkurzaczem, ewentualnie posłać łóżka) codziennie gościom w
      pokojach i samemu świeżego kwiatka z ogródka włożyć we flakon? Trochę wysiłku,
      zamiast ograniczyć się do wydawania kluczy i spędzania czasu przed kompem, a i
      goście będą zadowoleni ,a i majątek lepiej przypilnowany.
      Wiem ,że to nie hotel ale na te 9ap. to max 1,5h pracy dziennie lepiej
      spożytkowanej niż zakładanie takich wątków... i czekanie na róze od gości
      • woj25 Re: Żałosne 06.08.04, 13:55
        TY naprawde jestes taki naiwniak i wierzysz w tego kwiatka?
        Jego posty tez mnie denerwuja( a raczej denerwowaly, teraz juz tylko bawia),
        ale ma prawo zakladac i pisac co mu sie podoba- wszak to darmowa reklama-
        pewnie czytales, ze od niedawna przyjmuje gosci to musi starac sie o jeleni...
        P.S
        Badzcie czujni i nie dajcie sie, tylko brak popytu zmusi nieuczciwych badz
        leni do zmiany jakosci uslug badz wycofania sie z rynku..... a najlepiej to
        zrezygnowac z Baltyku, czesc!
    • columbus2000 Re: Do Turysty i do Woy25 06.08.04, 16:57
      Wiem, ze kazde moje slowo, ktore napisze, wezmiecie za reklame. Mysle, ze brak
      mojej odpowiedzi, tez uznacie za reklame.
      Dziwi mnie, ze Woy25 zarzuca mi nieuczciwosc, lenistwo i niska jakosc uslug, ze
      obraza ludzi, ktorzy zdecydowali sie spedzic wakacje w naszym domu. Powiedz mi
      Woy 25, kiedy zdazyles dokonac tych wszystkich spostrzezen? Na rynku jestesmy
      od miesiaca. Mysle, ze nawet na oczy nie widziales domu ani wlascicieli, o
      ktorych tak zle sie wyrazasz.
      Turysta, podobnie jak Woy25,tez wie co to bardzo ciezka praca,taka po 16-18
      godzin dziennie przez 7 dni w tygodniu, wiec latwo mu osadzic innych i
      stwierdzic, ze to lenie. To nastepna osoba, ktora zaocznie potrafi sprawdzic
      stan czystosci oraz stan zadowolenia/niezadowolenia Gosci. Panie Turysto, jesli
      nie byles w naszych progach, to nie pisz takich oszczerstw pod naszym adresem.
      Polecam kilka lektur do poduszki. Jedna to przepisy wykonawcze do Ustawy o
      standaryzacji uslug hotelarskich (scielenie lozek,sprzatanie, wielkosc
      pokoi,wielkosc lozek, wyposazenia dodatkowe pokoi itp)druga to np. katalogi
      firm Novasol albo Interhome. Tam tez sa odpowiedzi na postawione zarzuty.
      Jesli chodzi o te roze (dwie), to widocznie sie zle sie wyrazilem, ze
      odebrales to jako oczekiwanie na nie. Nie oczekujemy od gosci zadnych dowodow
      wdziecznosci. Oczekujemy tylko szacunku dla nas i dla naszego mienia. Z naszej
      zas strony oferujemy naszym gosciom nawet wiecej niz podajemy w informacjach na
      naszych stronach. Ci, ktorzy u nas odpoczywali, lub odpoczywaja wiedza o czym
      pisze. Mysle, ze te roze, ktore dostala zona, to wlasnie za to, co swiadczymy
      dodatkowo (za darmo i bez oczekiwan na oklaski).
      PS: Nowy dom wiec i nowy ogrod. Jak wyrosna kwiatki to skorzystamy z dobrej
      rady Turysty i wlozymy swieze kwiaty we flakony.Moja mama mowi, ze czasami to i
      glupi doradzi...bez obrazy, nie mam zamiaru Was obrazac.
      Jak wroce do domu na urlop (teraz wiesz Turysto dlaczego, nie pracuje w domu)
      to rozwaze dokladnie Twoje uwagi, nie tylko te o kwiatach.
      Aha, apartamenty to mamy tylko 4 plus jeden pokoj dwuosobowy, wiec wystarczy
      tylko 45 minut.

      Serdecznie pozdrawiam

      Krzysztof z Columbusa2000


      • Gość: Marek willa LIDO - Miedzyzdroje IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:46
        Willa LIDO - niby OK, ale:
        - lekki balagan na parkingu co skutkuje pobudka o 6 rano bo wlasnie ktos kogos
        glosno poszukuje...zeby wyjechac,
        - aneks kuchenny - sprobujcie przygotowac posilek przy uzyciu lodowki, zlewu i
        czajnika elektrycznego !!! bo oni potrafia :-)
        - uwaga WEGETARIANIE - na pytanie o posilki bezmiesne pani powiedziala,
        ze "czasem cos sie trafi" :-(((
        - a TV zawiera tylko 3 programy i kosztuje 5 zł/osobe/dobe - NIE WARTO !!!
        a poza tym to fajnie polozony, blisko do centrum i plazy, tylko uwazajcie na
        pokoje od ulicy (halas)
      • columbus2000 Re: Do Ciekawej anonimowej Niny 10.08.04, 15:52
        Prace zaczynam codziennie (tez we Niedziele i Swieta)o 05.30 rano oczywiscie.Od
        12 do 13 mam przerwe na obiad (lunch, jak kto woli). O 17 mamy narade, ktora
        trwa ok 30-45 minut.Po naradzie ide na kolacje a po kolacji dalej do pracy.
        Jesli nie ma sytuacji specjalnych, to ok 23 ide do siebie. Prysznic, ksiazka do
        poduszki i ok. 24 ide spac. Nawet jesli spie, to tez pracuje. Kazda
        najdrobniejsza awaria, czy alarm i telefon budzi mnie ze snu. Teraz jest juz
        spokojniej ale w poczatkowych okresach projektu wiele dni bylo bez obiadu i
        kolacji oraz bez klimatyzacji ( wtedy temp w miejscu pracy wynosi ok 50 stopni
        Celcjusza.
        Nie mam dostepu do prasy codziennej a telewizja czesto wysiada (czeste opady
        zaklucaja sygnal satelitarny), poza tym nie jestem milosnikiem telewizora. Nasz
        zespol to spolecznosc miedzynarodowa, wiec Internet to tez jedyny kontakt z
        Polska.
        Duzo pracuje z komputerem a Net to jedyne okno na swiat wiec z jednej strony
        biurka komputer z otwartym np Forum a z drugiej strony i za plecami komputery
        do pracy.
        Osobiscie nie widze nic zlego w odpowiadaniu na zapytania ludzi. Jesli to
        Ciebie drazni, to masz problem. Jesli cos mi sie nie podoba to albo nie
        ogladam/ nie slucham/nie czytam.
        Co do reklamy, to zawsze pisze jako Columbus2000. Moglbym zalogowac sie jako
        gosc np Nina 1, Nina 2 itp i pisac np: "ja tam bylam i jest fantastycznie. W
        tym roku tez tam jade. Moi znajomi tez" itp, itd. W swoich odpowiedziach podaje
        prawdziwe informacje. Ci co byli i widzieli, to wiedza.

        Serdecznie pozdrawiam nadal z Afryki

        Krzysztof z Columbusa2000
            • columbus2000 Re: :))))))))))))))))))) 10.08.04, 23:58
              To jest Forum poswiecone Turystyce a nie seksowi. A ciekawosc to pierwszy
              stopien do p....a.
              Milych wakacji dla tych co je jeszcze maja.

              Ps. A co Wy robicie z Nina, ze macie tyle czasu, zeby czytac te
              moje "reklamy"???????????
              Pozdrawiam cieplo
              Krzysztof z Columbusa2000



              • Gość: olik7 Do Krzysztofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 11:25
                Witaj! Śledzę Twoje wątki na całym forum i chce Ci tylko powiedzieć, że jesteś
                świetnym facetem (szkoda, że żonatym;-)). Zaczęło się od znalezienia Twoich
                kwater, mimo że okazały się dla mnie, samotnej mamy dwuletniej księżniczki, za
                drogie to i tak cieszę się, że jakoś tak sieciowo znalazłam bratnią duszę. A
                może kiedyś do Was zawitam, jak narazie w tym roku -Rewal.
                Pozdrawiam
                Magda
                • columbus2000 Re: Do olik7 25.08.04, 22:08
                  Witaj,
                  Przepraszam, że tak długo nie odpowiadałem. Nawał obowiązków przed wyjazdem na
                  urlop. Potem podróż i pierwsze dni w domu oczywiście bez Kompa.
                  Jak sie Wam udał urlop w Rewalu? Czy księżniczka jest zadowolona? Pewnie
                  zebrała mnóstwo muszelek, kolorowych kamyczków i bursztynów i potem był
                  problem, jak to "bogactwo" zapakować.
                  Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i dla Księżniczki.

                  Krzysztof z Columbusa2000 już z Polski.
                  • olik7 Re: Do olik7 31.08.04, 12:30
                    Urlop był cudny! Dokładnie jak piszesz, plaża, kamyczki, duzio wody, male fale,
                    karurela i ... sama frajda... Gdyby nie ten 6-godzinny dojazd mało wygodnym
                    autobusem i młodzieńcy, piękni dwudziestoletni imprezujący całe noce w
                    pensjonacie.. byłoby idealnie!
                    Pozdrawiam serdecznie!
                    Magda

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka