Właściciele kwater

04.07.12, 07:51
ma do Was pytanie - dlaczego odpowiadacie na maile tylko jak nie ma sezonu lub leje całe lato i nie macie klientów?
wysłałam z 50 zapytań - 1 odpowiedź....
nie rozumiem takiego niedbania o potencjalnego klienta
Wiem, że jest w miarę pogoda (w miarę - bo w centrum upały ,a nad morzem hmm jak zwykle 18-20stopni ;) ), że pewnie są ludzie, ale czy zawsze tak będzie?
mnie to zniechęca, a mam porównanie np.z zachowaniem Chorwatów w tej kwestii
Druga rzecz - jeżeli już wstawiacie tu reklamy - zadajcie sobie trud i przeczytajcie posta - np. ktoś prosi o spokojną ,małą miejscowość - sru Łeba, ktoś bliziutko morza chce,bo dzieci- sru Ostrowo
(gdzie jest nota bene fajnie,ale kawał trzeba drałować)
pozdrawiam!
    • fatima5 Re: Właściciele kwater 04.07.12, 09:02
      bo mamy klientów którzy dzwonią i dobrze placą!a nie dziadów co piszą do 100 innych GDZIE ZA DARMOOOOOOO , za darmo sie skończylo , chyba że w bunkrze kilometr do plazy tam wypisuj
      • daga_1 Re: Właściciele kwater 04.07.12, 22:26
        To po cholerę podajecie adres mailowy. Żeby się pochwalić jacy jesteście światowi?
    • zachodniopomorskie Re: Właściciele kwater 04.07.12, 10:07
      BO NIKT CIE NIE CHCE U SIEBIE W PENSJONACIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • only.wczasowicze Re: Właściciele kwater 04.07.12, 13:44
        to jest właśnie odpowiedź typowego właściciela "pensjonatu"
    • agan102 Re: Właściciele kwater 04.07.12, 11:04
      Właściciele nie odpisują, bo lepiej nie mieć nic na piśmie... Tylko po co dają kontakt do siebie w tej postaci.

      Ostatnio zaskoczył mnie pensjonat z Zakopanego. Nie dość, że odpisali to jeszcze przysłali regulamin itp.
      Podobnie było z ośrodkiem w Rowach.



    • olik7 Re: Właściciele kwater 04.07.12, 13:31
      A ja myślę, że nie do końca jest tak źle. Też często pisze e-maile i często dostaję odpowiedzi. Forma naszego zapytania o ofertę potrafi dużo powiedzieć o nas, podobnie jest z odpowiedzią ze strony pensjonatu. Odpowiedzi automatyczne, odesłania do www czy oferty zupełnie niezgodne z moimi oczekiwaniami kasuję a jadę do miłej Pani, która pisze, że chętnie przygotuje dla mnie taki a taki pokój i miło opisuje co i jak.
    • only.wczasowicze Re: Właściciele kwater 04.07.12, 13:42
      Moim zdaniem brak odpowiedzi świadczy o braku kultury osoby, która podaje do siebie kontakt. Czasem trafi się taki właściciel, który szybko odpisuje na maile, oddzwania gdy nie uda mu się odebrać telefonu. Ale takich przypadków jest jeden na dziesięć ofert. Reszta to gbury, nie szanują ludzi, którzy im chcą płacić. I takich radzę omijać z daleka, bo teraz problemem jest odpisanie na maila, a potem na miejscu okazuje się, że problemem jest również brak papieru toaletowego czy mopa do podłogi.
      • luksusfashion Re: Właściciele kwater 04.07.12, 16:45
        Ci którzy sa atrakcyjni,czyli blisko plazy, w miasre ladne pokoje z lazienkami WYBIERAJĄ sobie klientow i nie odpisują tym co chcą po 50 zl GDZIE jest NAPISANE że kosztuje 100 zl , to dopiero jest prostactwo jak widzą ceny a piszą SWOJE CENY ...
        Poza tym wiekszosc wynajmuje od soboty do soboty i ludzie widzą i czytaja a jednak pchają sie od srody DLATEGO NIKT NIE ODPISUJE...
        a REGULAMIN musi byc bo trzoda musi znać obowiązki i prawa a nie pcha się od 8 rano a wyjeżdzać chce o 20!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! morde drze po 22 ....
        A jak sie nie podoba są hotele , tam się nikt patyczkować nie bedzie za pysk i na bruk jak się nie umie jeden z drugim zachować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • moriax Re: Właściciele kwater 04.07.12, 17:47
          uderz w stół...Co tu komentować? każdy widzi do kogo czasem chcemy się wybrać na odpoczynek i komu płacić
          Żenada .

          luksus bardzo dziękuje za lekcję kultury osobistej , na pewno przyda mi się nie tylko na urlopie

          only wczasowicz racja, kto ma klasę w kontakcie, będzie ją miał prawdopodobnie na innych płaszczyznach (nota bene dostałam dziś kilka odpowiedzi, nawet jak już zajęte, to dodaję do ulubionych i skorzystam kiedy indziej)

          p.s. i kochani ,,hotelarze'' nie życzę Wam, ale sezon szybko mija ....i potem każdy z takich buraków jak ja jest zasypywany Waszymi gruponami i innym gruperami,acha i uwierzcie ja nie z tych co jest napisane 100, a ja chcę 50zł, naprawdę nie mam zamiaru spędzać urlopu na przepraszam za wyrażenie ,,wypierdzianej'' wersalce w małej klitce
          • daga_1 Re: Właściciele kwater 04.07.12, 22:43
            No moriax, czasem można się pomylić. Mieliśmy w tamtym roku kwaterę po 50 zł w Dziwnowie. Byliśmy mile zaskoczeni. Do morza 100m, do centrum 100m, ale trochę na uboczu. Pokój duży, ładne meble, ładna pościel, ba nawet ręczniki. Łazienka piękna i dobrze wyposażony aneks kuchenny. Gospodarzy widzieliśmy po przyjeździe i na pożegnanie. Każdemu życzę takiej kwatery i w takiej cenie.
        • daga_1 Re: Właściciele kwater 04.07.12, 22:35
          A dlaczego wielu nie podaje cen w ofercie i trzeba dzwonić, pytać i tracić czas i pieniądze? Bo myślą, że jak już zadzwonię to wezmę nawet za dwieście? Dlaczego podają, że do morza jest trzysta metrów a po przyjeździe okazuje się, że siedemset. Inne miary mają czy co?
    • gazeta_mi_placi Re: Właściciele kwater 04.07.12, 19:13
      Zawsze można zadzwonić.
      Jeżeli lokum dobre to ma mnóstwo realnych, a nie potencjalnych klientów i nie musi odpowiadać na każdy jeden mail od potencjalnego niezdecydowanego klienta.
      Jak zaś jest byle jakie i nie ma klientów to z nudów odpisuje na każdego maila.
      • luksusfashion Re: Właściciele kwater 04.07.12, 19:46
        Zgadzam sie z gazeta mi placi....
        Znamludzi którzy wynajmująi nigdy nie odpisuja, ponieważ ci co piszą , tO szukają ZA DARMO
        a ten który dzwoni jest konkretnym klientem, wy myslicie ze ci co wynajmują nie mają dobrych klientów ? i czekaja na was ? nie czekają a na pewno nie na PANA 35 ZL !!!
        • flisa3 A może tak rachuneczek albo fakturka za pobyt? 04.07.12, 21:40
          Jeżeli już mowa o tych co wynajmują, to apeluję do wszystkich wynajmujących. Wymagajcie rachunku za zapłacone pieniądze! Bo kwaterodawcy tak dziwnie jakoś tego unikają. Biorą pieniążki do kieszeni jako czysty zysk nie rozliczając się z podatku z urzędem skarbowym wtedy. Wy natomiast drodzy wczasowicze nie macie potwierdzenia,że zapłaciliście. W zasadzie mogą się wyprzeć tego,że zapłaciliście i wręcz was wywalić z wczasów. A jeżeli już biorą wszystko do kieszeni to wypadałoby obniżyć cenę może bo nikt nie jest głupi. Bywałam w wielu kwaterach i pensjonatach. Wszędzie wręcz unika się wystawiania faktury a jeżeli ktoś ma działalność to powinien chyba. Zawsze jest takie dziwne zbywanie. A to później, a to teraz nie mam pieczątki, dam na koniec pobytu ( i nie daję ). WALCZMY Z TYM
          • fatima5 A ja apeluje podniescie ceny biura bankrutują niec 05.07.12, 08:20
            niech placą wiecej, rachunek? Oczywiscie ale plac minimum 100 zl od osoby i PARKING!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to dostaniesz rachunek bo za 35 zl rachunek to jakies jaja sa, za to nalezy ci sie pakamera, przeprasowana posciel tak , tak wiem co piszę;-))) i oczywiscie pokoik ze wspolnym sraczkiem w odleglosci kilometr doplazy i ganija sobie w upal taki kawal i patrz na innych ludzi jak sobie schodzą 100 lub 50m do swoich osrodków ale za peniadze a nie GROSZE
        • only.wczasowicze Re: Właściciele kwater 04.07.12, 21:50
          No dobra, mogą sobie nawet czekać na "pana 200zł", ale WYPADA chociaż odpisać. Skąd wiesz, kto do Ciebie pisze? Może faktycznie wysyła 100 zapytań do różnych miejsc, ale nie dlatego, że nie stać go na pobyt tylko dlatego, że właśnie jest taki zajęty zarabianiem grubych pieniędzy, które chce wydać na wakacjach, że po prostu nie ma czasu obdzwaniać wszystkich. Myślę, że w XXI wieku kontakt przez internet jest naprawdę bardzo powszechny, a jadąc do kogoś, kto co prawda ma adres mailowy ale nie potrafi się nim posługiwać, miałabym duże wątpliwości co do tego, co zastanę na miejscu- zaa cooo faaa nieeee.
          Przecież nie mówimy tu o osobach, które piszą "przyjadę do was jak wynajmiecie mi kwaterę za 15zł" tylko o osobach, które po prostu uważają, że kontakt mailowy jest jak najbardziej powszechny i wygodny. No ale w sumie niektórzy tylko liczą kasę- przecież nikt im nie płaci za odpisywanie na maile, a to takie trudne...
          • moriax Re: Właściciele kwater 04.07.12, 22:02
            only wczasowicz ha! widzisz ja też tak myślałam..aż do dziś, gdzie w tym wątku okazało się,że kontakt mailowy powszechny w normalnej rzeczywistości może być oznaką hmm jak by to ująć -
            buractwa?biedy?

            luksusfashion Ty chyba właśnie wynajmujesz kwatery co? współczuję Ci, widać, że nie lubisz ludzi,
            wkurzają Cię, uważasz, że chcą Cię oszukać, naciągnąć, drą się, są jak to ujełaś/ęś trzodą (czy coś takiego)? to ciężko tak żyć :(
            poza tym, nie masz w rodzinie ,otoczeniu osób, które stać tylko na kwaterę za 35zł?
            uszanuj to i zrozum,że kasa=klasa, nie musisz ich gościć (oj coś to słowo tu nie pasuje ;) )
            • only.wczasowicze Re: Właściciele kwater 04.07.12, 22:32
              O matko!! olśniło mnie!! Byłam u niego na wczasach w zeszłym roku!! Poznaję! To na pewno on! Podejście do wczasowiczów wypisz-wymaluj :) Już wiem dlaczego jest taki sfrustrowany- nie ma wczasowiczów, którzy wracają do niego co roku. No ale w sumie nie dziwię się dlaczego :D
            • gazeta_mi_placi Re: Właściciele kwater 05.07.12, 10:36
              A gdzie nad polskim morzem w sezonie takie tanie kwatery, ledwie za 35 zł od osoby?
              Pytam bo z pięć lat temu jak nie więcej szukaliśmy w szczycie sezonu czegokolwiek i jedyne co znaleźliśmy to w bardzo marnym standardzie (jedynym plusem była mała odległość od plaży) kwatera (pokój ze wspólną łazienką na korytarzu) za 100zł za dobę.
              A teraz noclegi tak potaniały, że za 35 złotych się coś znajdzie? Podajcie te miejscówki, ciekawa jestem (dokładnie za tą konkretną kwotę).
          • fatima5 zarabianie grubych pieniedzy 05.07.12, 08:24
            buhahahhahahhah,jak ktośma pieniadze to nie szuka kwater, willi tylko jedzie do SPA czy Hoteli i tamma prawo chciec FAKTURE ....
            • gazeta_mi_placi Re: zarabianie grubych pieniedzy 05.07.12, 12:44
              Rozumiem, że paragon może sobie życzyć wyłącznie klient delikatesów typu Alma, zaś w tanim Tesco nie ma prawa żądać paragonu?
              • fatima5 Re: zarabianie grubych pieniedzy 05.07.12, 17:27
                złe porównanie, alma czy tesco sa w podnych cenach tzn, róznica pare złotych
                Natomiast 35 zl a 200 zl /os to jest juz róznica prawda?
                Czesto takie osoby nie placa podatku bo z czego?...
                w takich kwaterach nie ma sprzatania co dzien, czy nawet czystej poscieli a wiem co piszę.....
                nie raz widziałam jak to sie robi ....Zreszta nawet w apartamentach czy mieszkaniach nie ma mowy o miedzysprzataniu....mnie smiesza te wymagania przy tak smiesznych kwotach, a pózniej pisza ze woda zakrecona po 22 albo zimna, albo brama zamknieta po 22 no niestety cos za coś, zawsze jestem zdania ze jak cos taniego to gówna warte
                • moriax Re: zarabianie grubych pieniedzy 05.07.12, 19:16
                  Fatima pomijając te inne kwestie, bo szkoda klawiatury strzępić
                  ale niestety z mojego doświadczenia wynika,że pokój za 150-200zł to nie gwarancja jak piszesz sprzątania czy lepszy standard!
                  gdzie tam! jak patrzę na oferty to myślę - ok wydam 200zł/dobę,ale muszę wiedzieć za co?!
                  za pokój z dwoma wersalkami, mały telewizorek, ktoś mi będzie sprzątał?będą ręczniki?
                  taaa

                  ja przyznaję bez bicia - gdyby nie to,że mam male dziecko i to ,że polskie plaże są naprawde piękne i unikatowe - to by moja noga nie postała nad polskim morzem, bo poznałam jacy potrafią być wynajmujący kwatery choćby z Chorwacji - też z postkomuny w końcu (nota bene za dół domu w Dalmacji - 2 rodziny - 3 pokoje płaciliśmy 50E) - serdeczni, nieba by przychylili, warzywa z ogrodu podrzucali, dla nas gotowali, winko z nami pili -wracam i polecam komu się da
                  Pewnie u nas też tacy są,ale chyba raczej na forum nie piszą - może mają pełno gości i brak czasu na obrażanie turystów ;)
                  szczególnie po postach tych wyżej ,,hotelarzy'' od siedmiu boleści
                  no i teraz pewnie będzie jw dziadu, panie35zł, nikt Cię nie chce
                  ech....
                  • gazeta_mi_placi Re: zarabianie grubych pieniedzy 05.07.12, 19:45
                    Ponad 5 lat temu za 100 zł za dobę mieliśmy paskudny ciasny pokój bez firanek, zasłon i żaluzji (rano słońce świeciło) z jedną jedyną wąską szafą i wąskim tapczanem.
                    Nie było ręczników. Na korytarzu (stara kamienica) śmierdziało stęchlizną, telewizorka nawet małego nie było :-) Na kilka pokoi była paskudna kuchnia ze starym czajnikiem.
                    Na te kilka pokoi równie paskudna jak cała reszta łazienka (a nie jestem specjalnie wymagająca) z zepsutym zamkiem, prysznic bardzo powoli spływał , raz chłodną wodą, raz gorącą żeby człowiekowi się nie nudziło.
                    Brrr...
                    Nigdy więcej...
                    A za ową cenę np. w Krakowie te kilka lat temu co byłam nad polskim morze spokojnie miałabyś wypasiony czyściutki hotel z ręcznikami i własną osobistą łazienką, nie mówiąc o zasłonach lub żaluzjach w oknie.
                    • fatima5 Re: zarabianie grubych pieniedzy 05.07.12, 21:56
                      ale w prywatnych mieszkaniach czy apartamentach nie ma sprzatania , jest sprzatanie koncowe za 80zl jak wyjezdzasz to samo w kwaterach w hotelach tak ale dlatego jest inna cena....w prywatnych kwaterach nawet nie jest wskazane wchodzenie do pokoi podczas pobytu gosci
                      • gazeta_mi_placi Re: zarabianie grubych pieniedzy 05.07.12, 22:37
                        Rozumiem, ale co ma do sprzątania lub braku sprzątania nieobecność żaluzji (rolet, zasłon, firanek) w oknach, brak ręczników dla gości, problemy z wodą z prysznica czy syf w łazience?
                        Czy łazienek też nikt tam nie sprząta albo tylko raz na tydzień?
                        Za tę cenę w Krakowie (więc też mieści atrakcyjnym turystycznie) wtedy miałabyś czyściutki hotel niedaleko od centrum z zasłonami, ręcznikami i własną czystą łazienką sprzątaną jak i pokój codziennie.
                        Czemu za te same pieniądze nad morzem jest brud, smród, syf i mogiła? To nie było 20 zł za pokój.
                  • only.wczasowicze Re: zarabianie grubych pieniedzy 06.07.12, 09:16
                    >>Pewnie u nas też tacy są,ale chyba raczej na forum nie piszą - może mają pełno gości i brak czasu na obrażanie turystów ;)

                    Na pewno są u Nas i tacy i wcale nie mają wygórowanych kwot. Z tym, że oni mają bardzo dużo Klientów, którzy wracają co roku albo polecają się nawzajem znajomym. Dlatego nie muszą wyleważ swoich żali na forum, jacy to biedacy chcą przyjechać nad morze za byle 35zeta. Mają niższą cenę, ale jednocześnie mają też pełne obłożenie pokoi ponieważ ludzie mają do nich zaufanie- są mili, kulturalni, potrafią pisać i czytać (to odnośnie odpisywania na maile). A ci, którzy wołają większą kasę w środku sezonu mają pustki, to i siedzą na forum i obrażają turystów, którzy nie chcą ich odwiedzać :)
                    Sama znam fajny dom nad morzem. Ale nie będę robiła reklamy bo jeszcze mnie posądzą, że jestem właścicielem:D W zeszłym roku skusiłam się na inną ofertę, ale w tym roku wracam tam gdzie byłam wcześniej i jeszcze zabieram przyjaciół, bo wiem, że warto.
                • only.wczasowicze Re: zarabianie grubych pieniedzy 06.07.12, 09:18
                  Nie przesadzaj, to nie są małe kwoty; 35zł za osobę- to 4-osobowa rodzina po 10-ciu dniach zostawia 1400zł. W miesiący jeden pokój obsłuży 3 dziesięciodnowe turnusy tj.4200zł z jednego pokoju, a tych pokoi jest kilka, 5-10, zależy. Wiem ile płacę w domu za prąd, gaz, wodę więc nie są to aż takie ogromne kwoty. Dochodzą do tego jeszcze inne koszty, no ale bez przesady... da się zarobić więc nie mówcie tutaj, że kwatera poniżej 35zł za osobę to takie dziadowanie. Raczej bliższa jestem stwierdzeniu, że 100zł za osobę to już zdzierstwo, bo tak naprawdę nic nie gwarantuje. A i z kulturą gospodarzy takich domów jak widzimy jest kiepsko...
                  • ari-ola Re: zarabianie grubych pieniedzy 06.07.12, 20:05
                    Fatima to wieloletni trol na tym forum, występuje też jako zachodniopomorskie i luksusfashion (BTW czadowo-żenujący nick:DD). To jakas sfrustrowana postać ze Świnoujścia bodajże, pewnie próbuje wynajmować jakąś norę w bloku. Nie należy wchodzić w dyskusje, bo to bezcelowe. Należy klikać w kosz przy jego pisaninie, wtedy jego posty są usuwane.
                  • vive1971 Re: zarabianie grubych pieniedzy 06.07.12, 21:23
                    Nie chcę Cię obrażać ale 35zł uważasz że to nie jest dziadostwo?
                    Odlicz wodę ,ścieki,energie,śmieci,środki czystości,sprzątanie,malowanie,remont,pranie,sprzątanie,podatek Vat ,podatek od nieruchomości-przeciętnie gminy ustalają na 16-22zł z metra,podatek dochodowy i etc
                    Śmiem twierdzić że jesteś IDIOTĄ
                    • eiza.rrasay Re: zarabianie grubych pieniedzy 11.07.12, 10:35
                      > Odlicz wodę ,ścieki,energie,śmieci,środki czystości,sprzątanie,malowanie,remont
                      > ,pranie,sprzątanie,podatek Vat ,podatek od nieruchomości-przeciętnie gminy usta
                      > lają na 16-22zł z metra,podatek dochodowy i etc

                      Woda ok, ale w 3/4 przypadków ta pochodzi z własnych studni głębinowych więc bez opłat
                      Ścieki to w 95% przypadków szambo.
                      Energia ok, ale bez przesady... Biorąc pod uwagę wyposażenie pokoi to jedyne co może tą energię zużyc to tylko żarówka...
                      Śmieci ok
                      Środki czystości? No nie żartuj... ile tych środków zużyjesz sprzątając nie dość że po łebkach to jeszcze raz na dwa tygodnie???
                      Sprzątanie - hmm.... jakoś nie zauważyłam jakiegokolwiek sprzątania
                      Malowanie, remont??? Śmiech na sali... dobrze jak raz na 5 lat
                      Podatek VAT? wątpię... najpierw trzeba doprosić się o fakturę....
                      etc...
                      • vive1971 Re: zarabianie grubych pieniedzy 12.07.12, 11:56
                        Jak jeżdzisz w takie warunki na wakacje jak przedstawiłeś to przepraszam , masz prawo być nie zadowolonym.
                        Ja pisałem o normalnym Pensjonacie nad morzem z wyżywieniem , obsługą...
                        • zachodniopomorskie [...] 12.07.12, 12:33
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • eiza.rrasay Re: zarabianie grubych pieniedzy 13.07.12, 11:34
                          > Jak jeżdzisz w takie warunki na wakacje jak przedstawiłeś to przepraszam , masz
                          > prawo być nie zadowolonym.
                          > Ja pisałem o normalnym Pensjonacie nad morzem z wyżywieniem , obsługą...

                          Ja też właśnie o takim "pensjonacie" pisałam. I właśnie dlatego nad morze nie jeżdżę, bo to zupełnie NIE OPŁACA. Cena z kosmosu, a jakość... szkoda gadać.
                          • vive1971 Re: zarabianie grubych pieniedzy 13.07.12, 14:24
                            Nie zrozumiałaś mnie.
                            Pensjonat to usługa a kwatera prywatna to zwykły pokój w jakimś domku...
                            Jeśli nie jeżdzisz nad morze to dlaczego zabierasz głos i czas na forum?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja