Dodaj do ulubionych

pogłupieli z tymi cenami w tym roku!

21.07.04, 18:32
zimno jak diabli, z nad morza wszyscy uciekają, a te łosie jeszcze windują
ceny :/ W zeszłym roku o tej porze (mimo upalnnego lata!) nie było problemu
ze znalezieniem kwatery za 20 zł. A w tym roku? 30 i więcej. Żadko zadrza się
za 25 zł... Czyzby efekt wejścia do UE?
Dla mnie polscy nadmorscy prywaciarze mogą się wypchać ze swoją ofertą :(
Pojadę sobie gdzie indziej. A co!
Obserwuj wątek
            • Gość: Travel Za rok jadę do Rumunii IP: *.amwaw.edu.pl 24.07.04, 13:06
              Agnieszko, a nie boisz się, że jak za rok będzie drożej to więcej Twoich
              potencjalnych klientów wybierze inne rejony UE lub krajów pobliskich na
              nadmorski wypoczynek?

              I nie miej do nikogo ani żalu ani prenetsji. Prawo rynku, w dodatku złotówka
              się umacnia. Pamiętaj jeszcze, że u nas, jak nie ma pogody, to nie ma
              praktycznie co robić, a jeśłi już, to idzie na to kupa kasy. A jak się ma
              dwójkę małych dzieci, to już tragedia, tym bardziej, że w Polsce jakoś coraz
              rzadziej stosuje się zniżki dla dzieci ( np na Słowacji dzieci do 6 roku życia
              praktycznie za nic nie płacą. Ani za koleje, ani za wstępy a za kwatery
              symbolicznie). W CIEPŁYCH KRAJACH CZARNOMORSKICH jest większa gwarancja pogody.
              Musisz to wszystko wziąć pod uwagę kalkulując cenę. Może jakieś rabaty za
              dłuższy pobyt, zniżki dla stałych klientów, organizowanie dodatkowych wycieczek
              po okolicy...po prostu postaraj się stworzyć produkt bardziej kompleksowy,
              atrakcyjny i przez to konkurencyjny. Stwórz stronę internetową w języku
              angielskim, niemieckim, szwedzkim lub duńskim. Wykorzystaj to, że Polska jest w
              UE. Być może my pojedziemy na południe, ale nasze miejsca zajmą Skandynawowie.
              Myśl i działaj bardziej rynkowo!

              Powodzenia!
    • xavi Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 22.07.04, 15:51

      He... prawo rynku, droga Koleżanko.
      Czasy odgórnego sterowania gospodarką i cenami
      (dla niektórych niestety) już minęły.
      Teraz rządzi prawo popytu i podaży...
      Nie podoba się, to nad Adriatyk lub M. Śródziemnomorskie... ;-)))
      Czy taniej? Przekonaj się sama...

      Pozdrawiam.

      X
    • Gość: thomas Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.pl / *.pl 22.07.04, 16:00
      Sluchaj krolewno, wynajmij u siebie miejsce w pokoiku za 20 zl i ktos ci bedzie
      korzystal z lazienki 3 razy dziennie ( rano, jak wroci z plazy i wieczorkiem
      przed snem ) chyba nie musze ci mowic ile kosztuje teraz woda, dodaj do tego
      prad, itd itp. powiem ci ze przez ostatnie 3 lata ceny byly utrzymywane na tym
      samym poziomie , w tym roku "poszly" nieznacznie w gore. I nie pisz
      ze "poglupieli z cenami w tym roku"
    • Gość: roro Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: 193.111.166.* 22.07.04, 16:29
      oj pogłupieli i to ostro.
      Dopiero co wróciłem z 2 tyg pobytu w Jastrzebiej G. 2 tyg pobyt 2 os dorosłe +
      2 dzieci (3lata,2lata) kosztowały mnie 3,6tys (pobyt + wyżywienie na kwaterze +
      przejazd) - uważam że to drogo za przeciętne warunki. W pensjonacie o powiedzmy
      dobrych warunkach za taki 2 tyg pobyt (z wyżywienia - tylko śniadania)
      właściciel krzyknął 5,5 tys. - POWODZENIA!!!! Dodam że pojechałem nad nasze
      morze po raz pierwszy od 7 lat i chyba nie prędko znowu się tam wybiorę ,
      ubiegłoroczny 2 tyg pobyt w Turcji kosztował mnie 5 tys. - super pogoda, piękny
      hotel z basenem i b dobrym wyżywieniem, w knajpach niższe ceny niż u nas.
      • dora1 Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 22.07.04, 17:20
        Rorro podzielam Twoje zdanie.Ja mieszkam prawie nad morzem bo 18 km od
        Ustki,ale w tym roku po raz pierwszy chciałam coś wynająć nad morzem.Wybór padł
        na Darłowo(2 km od morza).Było super jeżeli chodzi o warunki.Jestem
        zadowolona,ale zgadzam się,że pobyt nad naszym morzem jest drogi.Rok rocznie
        jęzdżę z rodziną na wczasy zagraniczne, jednak w tym roku obawiałam się o
        bezpieczeństwo(zamachy).Jadąc za granicę , a mam na myśli Morze Sródziemne lub
        Czerwone ma się gwarancję,że człowiek wykąpie się w morzu bo jest ciepłe,pogoda
        będzie ładna i pozna się egzotykę innego kraju.I to wszystko niekoniecznie za
        większe pieniądze.Pobyt w Turcji lub Egipcie kosztował mnie mniej niż pobyt nad
        Bałtykiem.Polska jest piękna.bardzo mi się podoba ,ale nie za tak wysokie ceny..
        Turysci zagraniczni wolą pojechać na Wyspy Kanaryjskie bo są tańsze niż
        wycieczka do Polski.Takie są realia.Mam nadzieję, że w najbliższym czasie
        wszystko ulegnie zmianie i Polaków będzie stać na wyjazd nad polskie morze.
      • remo29 Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 31.07.04, 01:27
        [...]
        > ubiegłoroczny 2 tyg pobyt w Turcji kosztował mnie 5 tys. - super pogoda, [...]

        Zgadzam się. Czteroosobowe wczasy w Chorwacji z dojazdem, wyzywieniem, piwkiem,
        winkiem, żarciem w knajpach, wycieczkami gdzie się tylko chciało drogami jakie
        M.Polowi się tylko mogłyby przyśnić kosztowały mnie ciutkę ponad 4 tys. zł.
        Dokładnie tyle wydałem w zeszłym roku w Pobierowie. Sentyment? Tak, owszem, mam
        sentyment do Bałtyku, ale moje dzieci mają to gdzieś, bo nie
        pamiętają "tamtych" czasów. Dla nich (i na dobrą sprawę dla mnie też) liczy się
        odpoczynek po takim czy siakim roku.
    • Gość: Zula Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.chello.pl 22.07.04, 17:18
      !!! a ja jadę nad morze i będę płaciła 40 zł za dobę !! jeśli ci ceny nie
      odpowiadają to rozbij namiot albo zostań w domu , nikt Cię nie zmusza .
      przelicz sobie ile cię wynosi w Twoim domu dziennie zużycie wody, prądu ile
      płacisz czynszu ....itp. i pomnóż to razy 2 , bo sezon nad morzem jest od maja
      do października .potem nikt nie jedzie nad morze, tak wiec przez te 6 miesięcy
      pokoje muszą zarobić na cały rok to jest biznes a nie żadne kokosy
      tak na marginesie dzienny pobyt w moim mieszkaniu kosztuje mnie około 35 zł
      przed pomnożeniem ,tak wiec nie skarżę się na ceny
      pozdrawiam
      • Gość: turysta Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.spray.net.pl 22.07.04, 20:04
        i w tym jest wlasnie problem, to mnozenie przez 2. Gdy wyjezdzam za granice
        ceny sa realnymi cenami, a nie koszty+zarobek i to wszystko razy dwa bo
        przeciez sezon jest "taki krotki", POWODZENIA!!!
        Tylko, co robi sie zeby przyciagnac turyste nad polskie morze? Jezeli to jest
        biznes, to sa to jacyś bardzo kiepscy biznesmeni. Jak pogoda nie dopisuje to
        nad polskim morzem (z nielicznymi wyjatkami) nie ma doslownie co robic,
        pozostaje siedziec tylko w zatęchłym, brudnym pokoju za 40 zl.
        Kwatery posprzatane i przygotowane na przyjazd kolejnego turysty sa niestety
        duzo drozsze.
        • krolewna_fiona Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 22.07.04, 22:10
          Nie rozumiem tej waszej kalkulacji... To znaczy że jak ktoś wynajmuje w lecie
          pokoje, to to co zarobi mam mu starczyć na cały rok?!? A do roboty! Ja pracuję
          cały rok i nie widzę powodów żeby nad morzem miało byc inaczej. Tzn. że jak
          ktoś ma sklep z nartami to w lecie idzie na bezrobotne?!? Tym bardziej że
          gospodarza nie kosztuje wiele wysiłku wynajmowanie pokoi. Wystarczy jedna osoba
          z rodziny do "pilnowania dobytku". Reszta może i w lecie pracować normalnie.
          Kolejna kwestią jest to, że większość gospodarzy nie odprowadza podatku od
          swoich "interesów", więc biadolenie jaka to ta woda droga nie robi na mnie
          wrażenia. Albo ucywilizujcie rynek (i zaczniejcie płacić wszyscy podatki), albo
          nie podcierajcie sobie gęby frazesami o tym jakie to rachunki wysokie.
          Ktoś napisał prawo rynku... jasne że tak :) Dlatego liczę na to, że w tym roku
          (zzzzimne lato....) nie będziecie mieć problemów z zapłaceniem rachunków za
          rozpasanych letników. Ja przynajmniej się nie wybieram.
          • Gość: Agnieszka Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.eimg.pl 23.07.04, 00:18
            No nie moge, jakie te KROLEWNY sa g.... Po pierwsze nie znam ludzi ktorzy
            utrzymuja sie tylko z wynajmowania pokoi na sezon, po drugie jest to wymagajaca
            wysilku praca,a moze KROLEWNO sama wezmiesz sie do roboty skoro chcesz jezdzic
            na wczasy na ktore Cie nie stac, po trzecie bardzo dobrze, ze wlasciciele domow
            nie odprowadzaja podatkow, nie daja sie okradac, ja zalozylam firme i musze
            placic wysokie rachunki i podatki i po czwarte dobrze ze nie wybierasz sie nad
            morze bo nikomu nie zycze takiego goscia...
            • Gość: Gosia Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.07.04, 02:07
              No nie moge.. jacy ci gospodarze sa butni!
              Przeciez zyjecie z naszych pieniedzy, zdzieracie z nas i jeszcze smiecie sie
              tak do nas odnosic?
              To jest tragedia!
              Popieram Krolewne Fione. Nic nie wiecie co to jest ciezka praca, chyba ze moze
              chodzi o zmiecenie smieci pod szafe lub wrzucenie poscieli do pralki!
              Najciezej to pewnie jest przed sezonem te ceny wymyslac
              Nie jade nad morze w tym roku i mam nadzieje ze niedlugo wiekszosc ludzi tak
              pomysli jak ja.
              Na polskie morze mnie nie stac, ale stac mnie na Adriatyk :)
              • Gość: Maciej Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 15:28
                Nie zgadam się z Twoim stwierdzeniem: "że nie wiem co to cieżka praca". Ja
                przygodtowując domy dla osób, które zdecydowały się u mnie spędzić swój urlop,
                pracowałem przez ok.20 dni dzień w dzień po 14 godz. Rano 6,30 pobudka i tylko
                przerwy na jedzenie. I tak do wieczora często do 22. Przez te remonty zawaliłem
                dwa egzaminy na studiach dziennych. A najlepsze jest z tego wszystkiego to to,
                że niepotrzebnie się tak spieszyłem gdyż osoba, która miała zarezerwowany domek
                od 26.06 telefonicznie mi oświadczyła 2 dni przed przyjazdem, że ona sobie
                gdzie indziej wynajeła domek, i że wpadnie do mnie po zaliczke, którą mi
                wpłaciła. Po tym jak powiedziałem, że zaliczka niestety przepada, stwierdził że
                przyjedzie z "Kolesiami". No i przyjechali. A efekt jest taki, że zaliczkę
                zatrzymałem i jeszcze mi dopłacił 100zł. Ale i tak jestem przez niego stratny :
                (((
                Ale w jednym masz racje, w moim przypadku ciężko było ustalić cenę gdyż
                pierwszy rok dopiero wynajmuje i niestyty nie mam domków nad samym morzem
                morze.neostrada.pl
                tak wiec cena oscyluje w okolicy 18zł za osobę w domku 4 osobowym(2
                pokoje),łazienka, kuchania(z pełnym wyposażeniem),garderoba, telewizor, przed
                domem zadaszenie i ogród z miejscem na grilla, no i oczywiście jeszcze miejsce
                na samochód. Niestety (dla mnie mam jeszcze wolne terminy :( ).

                A jeżeli chcecie drodzy wczasowicze spędzać wakacje w apartamentach z widokiem
                nad morze to niestety trzeba za to słono płacić.

                Życzę udanych = tanich + słonecznych + spokojnych + bezpiecznych wakacji

                Pozdrawiam wszystkich właścicieli i wczasowiczów

                Maciej






                • Gość: Travel Macieju! IP: *.amwaw.edu.pl 24.07.04, 13:26
                  Koniecznie zrób wersję strony w obcych językach: angielskim, niemieckim,
                  szwedzkim i duńskim.

                  Przygotuj folder - przewodnik po najbliższej okolicy, co warto zwiedzić.
                  Zaproponuj dobre restauracje, ewentualnie transport. Taka usługa kompleksowa
                  może być dla przybyszów z drogiej Skandynawii bardzo atrakcyjna.
      • Gość: alfa Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.07.04, 07:24
        Wyszło na to że Zula płaci za mieszkanie około 1050 zł. - no jak stać ja na
        takie płacenie za mieszkanie to i stać ją na drogie wakacje - tu chodzi o to
        że: też zawsze szukam tanich kwater i nie wymagam luksusów w pokojach,
        odpoczywam dlatego przed sezonem! Ceny są różne - dlatego można znaleźć mam
        nadzieję i za 20 zł. kwaterę i za 45 zł. - miejmy nadzieję że za rok też wyjadę
        nad morze i zapłacę 22 zł./os. - ja płacę ok. 8 zł. dziennie za mieszkanie
        • Gość: werty Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: 62.233.164.* 23.07.04, 09:12
          Od kilku lat jeżdżę na d Bałtyk i nie ukrywam, że staram się znaleźć kwaterę
          tak do 35 zł. Dla niektórych może to i nie dużo, ale są tacy, którzy muszą się
          na to napracować. I tak np. w zeszłym roku pojechałam na wcześniej
          zarezerwowane miejsce, w internecie obejrzałam fotki pokoi, przez tel.
          ustaliłam warunki itp. Po czym na miejscu okazało się, że pokoiczek był tak
          malutki, że jak jedna osoba stała to druga musiała usiąść. Nie było szafek,
          stołu, tylko łóżko! Jedna wersalka (wąska), a pokój miał być 2 osobowy. Co by
          było gdybym pojechała np. z dziadkiem??? Pani powiedziała, że tylu ludzi pyta o
          miejsca, że się nad nimi zlitowała i jedno łóżko udostępniła. Niezły kit,
          przecież tam drugie nawet by się nie zmieściło. Nie wspomnę, że o naczyniach
          kuchennych nie było mowy...bo jeszcze stłuczemy, albo co.
          Szkoda gadać. Ani pogody,ani warunków w pokoju !
        • Gość: aga Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.chello.pl 23.07.04, 11:04
          To jest tak samo jak z kupnem odzieży możesz zapłacić 150 zł za koszulkę która
          nie zmieni koloru po praniu i nie będziesz się w niej pocił/a a możesz kupić
          podobną za 15 zł tylko że po praniu kolor się zmieni a spocisz się jak mysz bo
          ze sztucznego tworzywa Decyzja należy do Ciebie , nikt Cię nie zmusza no i
          przecież nie pójdziesz do producenta i nie będziesz mu ubliżał/a że ma takie
          ceny ! dlatego nie rozumiem całej tej dyskusji ?? wyjazd nad morze nie jest
          obowiązkiem , mnie też trochę szokują te ceny ale nie wyzywam od razu nikogo
          od złodziei i darmozjadów
          • Gość: werty do agi IP: 62.233.164.* 23.07.04, 11:14
            masz rację, nie mogę narzekać, że zła pogoda, że coś mi się jeszcze nie podoba,
            ale jeśli wcześniej wszystko uzgadniam i wysyłam pieniądze, a na miejscu czeka
            mnie rozczarowanie bo brak jednego łóżka albo szklanki, czy noża a miał być
            fuul wypas to chyba mogę mieć pretensję.
            • Gość: do Werty Re: do agi IP: *.chello.pl 23.07.04, 12:00
              Z tym masz racje i się z Tobą zgadzam masz pełne prawo być wściekły i ja też
              bym była ,ale chodziło mi głównie o te marudzenie jeszcze nie wyjechał a już
              jej nie pasuje i za 20 zł królewna by chciała mieć pokój w HAYACIE ale pomimo
              wściekłości nie wyzywasz nikogo i nie ubliżasz połowie Polski (przynajmiej na
              forum :))
          • krolewna_fiona Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 23.07.04, 15:24
            a ktoś tu wyzywał kogoś od złodziei i darmozjadów??
            Jak płacę to i wymagam. A że nad polskim morzem nie można wymagać np. ładnej
            pogody, to lepiej dopłacić i jechać w cieplejsze rejony. Ale forumowicze zawsze
            wiedzą najlepiej. Jak napisałam że u nas drogo, tzn. że mnie nie stać? Po
            prostu uważam że cena jest niewspółmierna do jakości tzn. jest drogo. I jeszce
            jedna uwaga do nie czytających ze zrozumieniem. Zanim zaczniecie oceniać kogoś
            przez pryzmat nicka, to idźcie parę razy do kina, zajrzyjcie do jakiejś
            gazety... morze w trakcie wakacji NAD MORZEM nadrobicie zaległości.
      • Gość: Travel Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.amwaw.edu.pl 24.07.04, 13:18
        "bo sezon nad morzem jest od maja
        > do października .potem nikt nie jedzie nad morze, tak wiec przez te 6
        miesięcy
        > pokoje muszą zarobić na cały rok"

        Prymitywne, prostackie myślenie.
        Na Bornholmie hasło powtarzane wszędzie:"WRÓĆ DO NAS PO SEZONIE!"


        > tak na marginesie dzienny pobyt w moim mieszkaniu kosztuje mnie około 35 zł
        > przed pomnożeniem.

        Jak Ci to wyszło?

        Moje mieszkanie 65 m, cztery osoby (2 dorosle = 2 dzieci) Warszawa.

        Czynsz ( w tym ogrzewanie, fundusz remontowy, ciepla i zimna woda, wywoz
        smieci) 490 zł miesięcznie.
        Prąd i gaz ok. 95 zł miesięcznie.
        Razem: ok 600 zł

        600/4 = 150 zł/mies./os.
        150/30 = 5 zł dzienny koszt pobytu 1 osoby w mieszkaniu warszawskim.

        Skąd Ci się wzięło te 35 zł?
    • Gość: maja Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.devs.futuro.pl 23.07.04, 12:10
      ze wzgledu na ceny ja jezdze w nasze piekne polskie gory, tam mozna super kwatere znalesc za
      25 zl, (w pokoju lazienka, tv, naczynia) bez laski zadnej, a nad morze chyba bym wolala
      pojechac za granice, przynajmniej jest pogoda ladna, w gorach potrzebuje tylko pogody bez
      deszczu, bo nie leze na plazy caly dzien, zycze sloneczka plazowiczom nad Baltykiem
    • Gość: oki nasze polskie morze... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.04, 12:22
      Nie rozumiem tych wszystkich ludzi, którzy twierdzą, że kwatera za 35PLN jest
      droga. Nie zarabiam wcale dużo, ale caly rok haruje ( 7 dni w tygodniu = praca
      + studia zaoczne - płatne przez 12 m-cy) i odkładam sobie pieniądze, żeby
      wyjechać za te 35-40PLN za dobę. Dla mnie liczy się odpoczynek i potrafię
      ograniczyć swoje wydatki w swoim mieście, aby później móc wyjechać. Czasami
      wystarczy trochę dobrej woli! Pozdrawiam!
      • Gość: werty do oki IP: 62.233.164.* 23.07.04, 12:30
        ja też pracuje i to na 3 zmiany, także studiuje, ale nie wziąłeś pod uwagę, że
        są jeszcze inne wydatki. może ty zarabiasz tylko na siebie, ale niektórzy mają
        obowiązki i niestety muszą odmówić sobie wiele rzeczy bo są potrzebni innym.
        słyszałeś o czymś takim jak pomoc potrzebującym? więc nie pisz,że 35 zł to mało
        za kwaterę, jestem pewna iż większość forumowiczów się z Tobą nie zgodzi.
        Miłego wypoczynku-wszystkim:D
        • Gość: Syla Re: do oki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 13:01
          Ja się zgadzam, pracuję cały rok, uczę się, płacę za szkołę, mieszkanie,
          jedzenie, nie zostaje mi prawie nic, ale jak jadę na wakacje, mając odłożone
          parę groszy ( z wielkim trudem) to liczę się z tym że kwatera może kosztować
          30, 35 a nawet 40 zł. Wychodzi średnio 500 zł za zakwaterownie za 2 tygodnie!
          Czy to duzo? W W-wie place 1000 zł za wynajem kawalerki za miesiąc, a niestety
          w moim mieście nie ma morza i czystego powietrza!
          • Gość: nina Re: do oki IP: *.chello.pl 23.07.04, 13:50
            To może w takim razie napiszmy ile moglibyśmy zapłacić (żeby nie było
            zrzędzenia że za drogo) za pokój blisko morza z łazienka tylko do naszej
            dyspozycji, z ciepłą wodą , przestronny i np. z TV
            No właśnie jaka cena by nas usatysfakcjonowała ???
            czekam na opinie
            • Gość: turysta Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.spray.net.pl 23.07.04, 22:03
              35 zl za porzadna kwatere? Ludzie albo nie szukaliscie kwatery w tym roku, albo
              sami wynajmujecie te klitki ze starymi tapczanami z epoki gierka.
              35 zl to duzo i malo jednoczesnie. Rodzina z dwojka dzieci zaplaci za taka
              kwatere za 2tygodnie:
              35x4x14=1960
              I teraz ja pytam sie czy 1960zl za pobyt 2 tygodniowy w zatechlym pokoiku z
              tapczanami z epoki gierka, przy braku innej rozrywki niz plaza i deptak
              z "pamiatkami" to duzo, czy malo?
              Nie piszcie prosze o tym jak to ciezko pracujecie, ile to trzeba narobic sie
              przy turystach itd.
              Jak jade za granice to tam przynajmniej ciesza sie z tego ze to wlasnie u nich
              zostawiam swoje pieniadze, a w zamian moge liczyc na posprzatany pokoj, posciel
              zmieniana 2 razy w tygodniu i czysciutka lazienke.
              Nad polskim morzem jak pokoj jest wiekszy niz tapczany ktore w nim stoja i jest
              CZYSTO to taki pokoj nazywa sie apartamentem.
              • Gość: Marek Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: 195.205.118.* 23.07.04, 23:24
                Ludzie! Wy chyba nie umiecie szukac miejsc ...
                Wrocilem wlasnie z Ustki gdzie za 130/doba (2dorosle+2dzieci) mialem: ladny
                nowy pokoj z balkonem, lozko podwojne + dwa pojedyncze,komplet wypoczynkowy (2
                fotele+wersalka) ,szfa+barek+kpl.mebli, czysciutenka lazienka z ciepla woda non-
                stop, kuchnia (mikrofala,kuchnia,garnki+sztucce itp,itd..), lodowka. Pokoj byl
                czysciutenki i swiezy.Przemila wlascicielka ktora na wszystko odpowiadala TAK.
                Pokazywala nam gdzie swieze rybki, swieze buleczki na sniadanko ...a jak
                zskrzypialy drzwi to na drugi dzien byl czlowiek ktory je oliwil !
                I nie jest to reklama! Zainetresowanym moge podac namiary, ale i tak tam juz
                wszystko zajete lacznie z sezonem 2005
                A czy to drogo? Hmmm... uwazam , ze nie ... ostatecznie to wyposazenie i
                utrzymanie tego tez kosztuje.
                Pozdrawiam i zycze udanego szukania kwater. Naprawde mozna znalezc perelki.
                • beata985 Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 24.07.04, 16:42
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Ludzie! Wy chyba nie umiecie szukac miejsc ...
                  > Wrocilem wlasnie z Ustki gdzie za 130/doba (2dorosle+2dzieci) mialem: ladny
                  > nowy pokoj z balkonem, lozko podwojne + dwa pojedyncze,komplet wypoczynkowy
                  (2
                  > fotele+wersalka) ,szfa+barek+kpl.mebli, czysciutenka lazienka z ciepla woda
                  non
                  > -
                  > stop, kuchnia (mikrofala,kuchnia,garnki+sztucce itp,itd..), lodowka. Pokoj
                  byl
                  > czysciutenki i swiezy.Przemila wlascicielka ktora na wszystko odpowiadala
                  TAK.
                  a ja w tamtym roku zapłaciła 140zl za dobe i co w necie jak sobie weszłam w tym
                  roku na ich stronkę full wypas,usmiałam sie co niemiara,bo pokoik był poniżej
                  krytyki czysty wulec<hotel niskiej kat.przeważnie dla górników>
                  nawet połowy ceny bym za niego nie dała,gdybym wiedziała jaki to
                  standart,gdybym nie wzieła ze sobą talerzyków szklanek itd nawet kawy nie
                  miałabym sie w czym napiC.dodam ze byłam w Dębkach,któraś wypowiedż bardzo mi
                  przypominała moje wakacje i lokum
              • Gość: Travel Brak zniżek dla dzieci IP: *.amwaw.edu.pl 24.07.04, 14:20
                Dlatego też oferty rodzinne za granicą DODATKOWO podnosza atrakcyjność
                spędzanego urlopu POZA POLSKĄ.

                U nas póki co potrafi się tylko w prosty sposób przemnażać.

                PS. Ja od SIEDNIU lat jeżdżę w góry do pewnego pensjonatu, gdzie panują
                luksusowe warunki i płacę ok 45 zł za dzień Z PEŁNYM ( nawet za pełnym
                czasami;) wyżywieniem. Dzieci w zależności od wieku, 25 - 30 zł. Pory posiłków
                dowolne, atmosfera rodzinna za darmo.
                Za każdym razem, jak przyjadę ( ok 3 do 4 razy w roku) przybywa cos nowego,
                kolejna inwestycja i to robiona z głową. Takie miejsce to skarb.
                Więc jak sie chce, to można. Nawet w Polsce:)
                  • Gość: xxx Re: Brak zniżek dla dzieci IP: *.acn.pl 24.07.04, 16:49
                    Wszystko zależy od tego kto czego wymaga. Jak się płaci w Polsce 20zł za
                    kwaterę to niech nie liczy na tv w pokoju, posiłki w cenie, łazienkę w pokoju i
                    inne luksusy. To trzeba brać pod uwagę. Poza tym wydaje mi się że naprawdę nie
                    trudno znaleźć tanią kwaterę. Jako przykład podam siebie. W zeszłym roku (
                    bardzo ładna pogoda nad morzem) spędziłam ponad 3 tyg w Ustce!! Zabrałam ze
                    sobą z Warszawy 1400zł na wszystko ( opłacony był tylko przejazd w jedną stronę
                    pociągiem do Słupska). Przez pierwsze dwa tygodnie mieszkałam z przyjaciółmi w
                    wynajętym mieszkaniu a kolejny tydzień na kwaterze z dwoma innymi koleżankami.
                    Mieszkanie wyszło dość tanio, gdyż wiadomo rozłożyły się koszty na 9 osób.
                    Jeśli chodzi o kwaterę z dwiema koleżankami to rezerwowałam ją pod koniec lipca
                    ( przed samym moimo wyjazdem) co wtedy żeby znaleźć kwaterę jakąkolwiek
                    graniczyło z cudem( pogoda była piękna). Jednak godzina dzwonienia nie poszła
                    na marne i znalazłam kawaterę za 22zł!! Nie wiedziałam nawet jak pokoje
                    wyglądają ( nawet nie pytałam o to) bo zależało mi po prostu aby mieć
                    gdziekolwiek spać. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się że w 3osobowym
                    pokoju jest łazienka( nowiutka) oraz tv. Jedyny minus to odległość od plaży (
                    ale dla młodych nóg nie jest to problem). W żadnym z wymienionych zakwaterowań
                    nie miałam wyżywienia w zwiąku z czym musiałam sama o nie zadbać. Ponadto jako
                    osoba młoda i rozrywkowa potrzebowałam pieniędzy na ewentualne dyskoteki i inne
                    przyjemności. Łącznie wydałam na wszystko 1300zł ( czyli stówka wróciła do
                    Warszawy ze mną) z czego za 100zł kupiłam kolczyki z bursztynu( na prezent).
                    Czyli naprawdę nie oszczędzając wydałam 1200zł+wspomniany transport w jedną
                    stronę kóry był wykupiony wcześniej!! Wielokrotnie też jeździłam za granicę i
                    wiem ile mnie to kosztowało!! Dlatego nie wierzę w żadne gadanie że wyjazd
                    zagraniczny jest tańszy!!. Prosze mi podać kto za 1250zł od osoby spędził 3 tyg
                    nad zagranicznym morzem!! Proszę o ceny już po podliczeniu wszystkich wydatków
                    na miejscu a nie tylko ceny samego wyjazdu jakie proponuje biuro!!! Jak ktoś mi
                    znajdzie taką ofertę to zwracam honor!!!
                    • gaffi Re: Brak zniżek dla dzieci 24.07.04, 21:37
                      Gość portalu: xxx napisał(a):

                      > Wszystko zależy od tego kto czego wymaga. Jak się płaci w Polsce 20zł za
                      > kwaterę to niech nie liczy na tv w pokoju, posiłki w cenie, łazienkę w pokoju
                      i inne luksusy.

                      o czym Ty piszesz? Wiekszosc ludzi wymaga tylko tego, zeby w pokoju i w
                      lazience bylo CZYSTO i zeby w tym pokoju nie dostac klaustofobii, zeby bylo
                      gdzie sie wypakowac i zrobic sobie rano herbate. Poza tym jezeli w ofercie jest
                      podane, ze w pokoju jest lazienka, TV, naczynia itd. a ja zajezdzam na miejsce
                      i tam poza tapczanami nie ma nic to mam prawo sie wkurzyc niezaleznie od tego
                      jaka miala byc cena tego pokoju.



                      > trudno znaleźć tanią kwaterę. Jako przykład podam siebie. W zeszłym roku (
                      > bardzo ładna pogoda nad morzem) spędziłam ponad 3 tyg w Ustce!! Zabrałam ze
                      > sobą z Warszawy 1400zł na wszystko ( opłacony był tylko przejazd w jedną
                      stronę pociągiem do Słupska). Przez pierwsze dwa tygodnie mieszkałam z
                      przyjaciółmi w wynajętym mieszkaniu a kolejny tydzień na kwaterze z dwoma
                      innymi koleżankami. Mieszkanie wyszło dość tanio, gdyż wiadomo rozłożyły się
                      koszty na 9 osób.
                      > Jeśli chodzi o kwaterę z dwiema koleżankami to rezerwowałam ją pod koniec
                      lipca przed samym moimo wyjazdem) co wtedy żeby znaleźć kwaterę jakąkolwiek
                      > graniczyło z cudem( pogoda była piękna). Jednak godzina dzwonienia nie poszła
                      > na marne i znalazłam kawaterę za 22zł!! Nie wiedziałam nawet jak pokoje
                      > wyglądają ( nawet nie pytałam o to) bo zależało mi po prostu aby mieć
                      > gdziekolwiek spać. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się że w
                      3osobowym pokoju jest łazienka( nowiutka) oraz tv. Jedyny minus to odległość
                      od plaży ( ale dla młodych nóg nie jest to problem). W żadnym z wymienionych
                      zakwaterowań nie miałam wyżywienia w zwiąku z czym musiałam sama o nie zadbać.
                      Ponadto jako> osoba młoda i rozrywkowa potrzebowałam pieniędzy na ewentualne
                      dyskoteki i inne przyjemności. Łącznie wydałam na wszystko 1300zł ( czyli
                      stówka wróciła do Warszawy ze mną) z czego za 100zł kupiłam kolczyki z
                      bursztynu( na prezent).
                      > Czyli naprawdę nie oszczędzając wydałam 1200zł+wspomniany transport w jedną
                      > stronę kóry był wykupiony wcześniej!! Wielokrotnie też jeździłam za granicę i
                      > wiem ile mnie to kosztowało!! Dlatego nie wierzę w żadne gadanie że wyjazd
                      > zagraniczny jest tańszy!!. Prosze mi podać kto za 1250zł od osoby spędził 3
                      tyg nad zagranicznym morzem!! Proszę o ceny już po podliczeniu wszystkich
                      wydatków na miejscu a nie tylko ceny samego wyjazdu jakie proponuje biuro!!!
                      Jak ktoś mi znajdzie taką ofertę to zwracam honor!!!

                      Sluchaj, nie kazdy ma ochote spedzac wakacje w takiej komunie. 9 osob rano w
                      kolejce do lazienki, a jak zle sie trafi to do tego woda ogrzewana małą termą
                      włączana tylko w nocy. No, ale sam piszesz, ze zalezalo Ci aby miec tylko gdzie
                      spac.

                      Co do wyjazdy zagranicznego, to skoro potrafisz kombinowac w Polsce, to
                      popróbuj również za granicą. Tam również można wynająć mieszkanie dla 9 osób i
                      nie korzystać z usług biura. Zresztą o ile orietuje się to ta dyskusja nie jest
                      o cenach kwater nad morzem proponowanych przez biura podróży.
    • Gość: DEDI Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 26.07.04, 08:20
      Przeczytałem wszystkie posty i powiem tyle - lata temu pojechałem z
      przyjaciółmi w ciemno w okolice Darłowa. W Dąbkach trudno było znaleźć pokoje
      tańsze niż 35 zeta/os i jeszcze trzeba było czekać i patrzeć jak inni się
      wyprowadzają. W promieniu 8 km od Dąbek znaleźliśmy cudowne lokum u ludzi,
      którzy nawet się nie ogłaszali (stary pałacyk z potężnym ogrodem, niezależnym
      wejściem, kuchnią do dyspozycji za 20/os i jeszcze na końcu jak się polubiliśmy
      i po paru biesiadach opuścili do 18. Po przeliczeniu codzienna jazda w 4 osoby
      nad morze i z powrotem + inne dalsze i bliższe wyjazdy nie podniosła kosztów
      noclegu o więcej niż 3-4 zł/os/dzień. Wniosek - jeśli pensjonaty są drogie i
      brudne szukajcie gospodarstw agro lub pytajcie gospodarzy. Dla nich nawet 3
      prysznice i jedna kąpiel dziennie (jak w przypadku mojej lepszej połowy) nie
      jest niczym nienormalnym a sporo można się ciekawych rzeczy o okolicy
      dowiedzieć, poznać ludzi itd.
      Fakt jednak, że Zakopane bije na łeb wszystkie kurorty nadmorskie kulturą,
      jakością i wogóle wszystkim. Gdyby "30 złotowi" biznesmeni trochę zeszli ze
      swego piedestału i chcieli poduczyć się jak robić kokosy na turystach nie
      zdzierając z nich polecam polskie Tatry (że nie wspomnę o naszych południowych
      sąsiadach)
      Pozdrowienia dla podróżników! Nie dajcie się!
    • Gość: Nina Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.arcor-ip.net 27.07.04, 18:10
      Zgadzam sie z autorka wypowiedzi KROLEWNA_FIONA. Bylam w tym roku nad polskim
      morzem i to byl zly wybor, zaluje ze sie tutaj wybralam. Oferta internetowala
      zupelnie co innego pokazywala niz w rzeczywistosci.Byla przygotowana w kilku
      jezykach jak tutaj poleca "TRAVEl".Moi drodzy musicie byc dokladni w tym co
      proponujecie i nie mozecie zdarzac przybylych gosci.JA zaplacilam duzo poniewaz
      lubie dobrze wypoczac a pracuje wiec nalezy mi sie wypoczynek. Jestem
      zdegustowana tym co zastalam. W internecie pokazywano pokoj z balkonem i aneksem
      kuchennym.Na miejcu okazalo sie ze nie ma takiego pokoju. Niestety musialam
      zrezygnowac z tego co zastalam i wyjechac z bagazami do innego
      miasta.Zatrzymalam sie w Jastrzebiej Gorze i tutaj spedzilam wakacje.Miejscowosc
      ladna ale jak nie ma pogody to kiepsko, nie ma co robic. Teraz napewno wybiore
      zupelnie inne miejsce. Jestem zdegustowana i rozczarowana. Cena i nieuczciwosc
      tutaj wioda ponad miare.
      Pozdrawiam wynajmujacych kwatery. A wczasowiczom polecam Adriatyk albo zupelnie
      cos innego np wspaniale Alpy.
    • charlie_x Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 28.07.04, 19:27
      krolewna_fiona napisała:

      > zimno jak diabli, z nad morza wszyscy uciekają, a te łosie jeszcze windują
      > ceny :/ W zeszłym roku o tej porze (mimo upalnnego lata!) nie było problemu
      > ze znalezieniem kwatery za 20 zł. A w tym roku? 30 i więcej. Żadko zadrza się
      > za 25 zł... Czyzby efekt wejścia do UE?
      > Dla mnie polscy nadmorscy prywaciarze mogą się wypchać ze swoją ofertą :(
      > Pojadę sobie gdzie indziej. A co!
      __________________________________________________________________


      ..witaj Wasza Wysokość Fiono!..8) tak przypatruję się
      tutejszej dyskusji i powiem,że ...mam coraz bardziej mieszane uczucia co do
      wyjazdu nad nasze "drogie" morze.I wobec powyższego wybiorę opcję z ewentualnym
      odwrotem na naszą stałą bazę tj. działkę nad pięknym jeziorem, a że od naszego
      miejsca zamieszkania nie jest zbyt daleko i jeśli nie znajdę nic ciekawego za
      rozsądne pieniądze, to ładnie powiemy tubylcom << ..by ..by>> i za około trzy
      godzinki jesteśmy na miejscu naszego rezerwowego urlopowego
      zakwaterowania.pozdrawia
    • morze.neostrada.pl Super interes!!! 28.07.04, 21:14
      Hmm... Czytając to forum nie da się niezauważyć, że większość wczaoswiczów
      uważa, że będąc właścicielem domu nadmorzem (lub jak w moim przypadku niedaleko
      morza) życie płynie cudownie:
      -przez cały rok nic nie trzeba robić
      -kasa płynie strumieniami,
      -można być hamskim i uszczypliwym.

      Tak więc czemu nikt nie przeniesie się nad morze, nie kupi sobie ziemi, nie
      wybuduje sobie domu, i nie zacznie wynajmować pokoi lub apartamentów, skoro to
      taki proste?

      Piszecie, jacy to właściciele są niedobrzy, itp. ale zastanówcie się przez
      chwilę:
      Przyjeżdza ktoś do Waszego domu, który za ciężko zapracowane pieniądz (i nie
      mówi tu o jakiś ośrodkach przeważnie budowanych za pieniadze z niewiadomych
      zródeł) wkońcu udało się Wam postawić/wyremontować. Osoby te całkowicie niszczą
      zajmowane pokoje. Trzeba od nowa malować, kupować różne wyposażenie, a teraz
      policzmy (na podstawie mojego domku): farba- 3 hoboki na cały domek
      3*70zł=210zł, powiedzmy porysowany drzwi lub wyłamane: ok.200zł (jeśli koniczna
      wymiana). Choćby załamany trzymak na papier w łazience- ok 20zł,suma 470zł nie
      licząc oczywiście robocizny (żeby było tanie najlepiej samemu),dużo osób które
      przyjeżdza poprostu niczego nie szanuje, a przy kwacie ktora biore za 2 tyg.-
      900zł, zarobek wychodzi 430zł. I przepraszam gdzie tu są tysiące, o których
      piszą niektórzy ?!
      No oczywiście napisałem opcje gdzie może się coś zniszczyć, na szczeście często
      jest tak, że wyjężdzajacy mówią, że za rok przyjadą także tutaj i są to
      przeważnie ludzie mili, z którymi można normalnie porozmawiać, posiedzieć przy
      grillu.

      Oczywiście wiem, że zdażają się także właściciele, którzy naprade zasługują
      na ... nie będę pisał na co bo z tego co wiem to czasem poprostu brak słów!!!

      Wszyscy jesteśmy ludzmi i zależy nam (przynajmniej mi) aby czas wakacji
      przebiegł spokojnie i bez żadnych kłopotów!

      Tak więc wynajmujący bądzcie mili dla swoich Gości,
      Goście bądzicie mili dla wynajmujących.
      • czekolada72 Re: Super interes!!! 29.07.04, 10:42
        morze.neostrada.pl napisał:


        Osoby te całkowicie niszczą
        >
        > zajmowane pokoje. Trzeba od nowa malować, kupować różne wyposażenie, a teraz
        > policzmy (na podstawie mojego domku): farba- 3 hoboki na cały domek
        > 3*70zł=210zł, powiedzmy porysowany drzwi lub wyłamane: ok.200zł (jeśli
        koniczna
        >
        > wymiana).

        Jesli wczasowicz okaze sie wandalem dewastujacym pokoj, piszacym po scianie,
        dziurawiacym sciany i podlogi, wylamujacym drzwi i okna, to chyba jestes w
        stanie to zauwazyc w trakcie jego pobytu i zazadac pokrycia kosztow naprawy
        uszkodzen czy dewastacji. Dlaczego za jakiegos wandala mam placic ja, ktora
        zachowuje sie kulturalnie, nie demoluje cudzego domu i licze ze za te 30 czy
        40/os przenocuje w niezagrzybionym czy niezaplesnialym pokoju i skorzystam z
        takowej lazienki. Bez telewizora, anteny sie obejde, ale lodowka - nawet
        wspolna na 2-3 pokoje, podstawowe sztucce, szklanki czy kubek, deska, patelnia
        i jakis garnek ludzkich rozmiarow a nie ceber na zaszlachtowana swinie w
        funkcjonujacej kuchni bylby mile widziany.
      • dethy Re: Super interes!!! 29.07.04, 12:48
        morze.neostrada.pl napisał:



        > Tak więc czemu nikt nie przeniesie się nad morze, nie kupi sobie ziemi, nie
        > wybuduje sobie domu, i nie zacznie wynajmować pokoi lub apartamentów, skoro
        to
        > taki proste?

        Proste Macieju,bo fajnie sie liczy cudze pieniadze.

        p.s.Macieju,napisalam do Ciebie w sprawie domku "Mini"
    • Gość: Nina Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! IP: *.arcor-ip.net 28.07.04, 21:55
      Oczywiscie ze najlepiej byloby kupic mieszkanie albo wybudowac dom. Dzialaka nad
      morzem miedzy Sopotem a Gdanskiem-Oliwa, kosztuje tyle co piekny apartament w
      Warszawie, wiec napewno szybko nie znajdzie nabywcy:) Mysle ze jakby ceny byly
      nizsze znalazlo sie by wielu chetnych na zakup terenu z przeznaczeniem na
      wypoczynek.
      Natomiast jezeli juz sie prowadzi wynajem pokoi, czy kwater, a nawet jakis
      pensjonat, trzeba ponosic tego konsekwencje i nie biadolic. Praca jak kazda
      inna. Poprostu "klient nasz pan". Z kazdej strony powinna istniec uczciwosc
      wobec klienta i wlasciciela. Wtedy byloby prosciej dla wszystkich, ale do tego
      pewnie jeszcze baaaaaaaardzo daaaaaaaaaleka droooooooooga:)))
    • remo29 Re: pogłupieli z tymi cenami w tym roku! 31.07.04, 01:16
      [...]
      > Czyzby efekt wejścia do UE?

      Efekt raczej wieloletniego samouwielbienia i niebotycznej pazerności. Ale nie
      bój - moja zeszłoroczna klątwa zadziałała. Jeszcze jedno takie deszczowe lato +
      wyrównanie się cen z UE na każdym kroku i baj baj wszelkiej maści cwaniaczki
      udający hotelarzy/restauratorów. Trzeba będzie się nauczyć, że jak już sie
      zbierze buraki, zwiezie siano i naprawi poniemiecki szrot zwieziony na lawecie,
      to możnaby usiąść do książki o marketingu, albo przynajmniej nauczyć się
      mówić "dziękuję", "proszę", "zapraszam", "dzień dobry".

      > Dla mnie polscy nadmorscy prywaciarze mogą się wypchać ze swoją ofertą :(
      > Pojadę sobie gdzie indziej. A co!

      I o to chodzi. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale cała południowa Polska ma rzut
      beretem do ciekawszych miejsc niż te z plastikowymi talerzykami, zasranymi
      kiblami za złotówkę, wąskimi uliczkami pełnymi wypitych dresiarzy i zatęchłymi
      pokojami w pożal się Boże "pensjonatach". Wiem, jetsem monotematyczny, można
      rzec upierdliwy, ale tak jak nie jest dopuszczalne ciepłe piwo, chrzszczone
      paliwo, nieświeży oddech tak niedopuszczalne jest to co się dzieje od lat nad
      polskim (pięknym skąd inąd) Bałtykiem.

      Pozdrawiam i życzę szerszych horyzontów w przyszłym roku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka