Gość: niezadowolona
IP: *.chello.pl
22.08.04, 15:36
Niedawno wróciłam z Jarosławca. Mieszkałam w pokoju nr 1 w Katanie. Oto
dlaczego nie polecam tego miejsca:
- głośna muzyka przez większą część nocy- mimo,że właścicielka w swojej
ofercie informowała o ciszy nocnej w godz. 22-6.Mimo zamkniętych okien nie
dało się spać.
- nieuprzejma właścicielka, beznadziejna obsługa. W pokoju kurz niewycierany
od dłuższego czasu, pościel jaką otrzymaliśmy była podarta i wilgotna. jak na
45 zł od osoby za nocleg to można wymagać czegoś więcej. Ta pani jednak dba
tylko o to, aby przybywało jej pieniędzy na koncie, a turyści dla niej to
tylko kasa.