koniec czerwca czy koniec sierpnia

IP: 80.244.139.* 19.04.05, 22:47
Proszę o wypowiedzi- czy nad morze lepiej wybrać się początkiem wakacji czy
lepiej pod koniec. Wiadomo,że najlepszy pobyt to środek sezonu,ale wtedy
tłumy ludzi,duże ceny, a nie chcę przebywać z rodziną na jakimś odludziu
tylko gdześ z jakimś uczciwym placem zabaw,choć kilkoma barami(nawet
mlecznymi-to nie żart) i jak najbliżej morza. Czy na początku lipcanie za
zimne morze,końcem sierpnia znów dzień krótszy i noce zimniejsze.
Jakie macie zdanie odnośnie terminu ?
    • Gość: go_to_hel@op.pl Re: koniec czerwca czy koniec sierpnia IP: *.hel.univ.gda.pl 20.04.05, 11:01
      Najlepiej czerwiec oraz przełom sierpnia i września. Tak, tak, pogoda piękna -
      w czerwcu już, a na przełomie jeszcze - większość atrakcji (bary mleczne też)
      funkcjonuje, a narodu nieporównywalnie mniej niż w tzw. sezonie. Cisza, spokój -
      coś dla koneserów. O i jeszcze jedno prawie brak dyskotek i hałaśliwych imprez
      nad samym morzem, czy to wada czy zaleta - pozostawiam Twojej opinii.
      Zaprosiłbym Cię do Helu, ale nie wiem jak tu z placami zabaw (uczciwymi)-może w
      ogródkach przy pensjonatach? Za to większy kontakt z morzem niż na Półwyspie
      trudno sobie wyobrazić ;) go_to_hel@op.pl
      • Gość: lider Re: koniec czerwca czy koniec sierpnia IP: 80.244.139.* 21.04.05, 21:38
        dzięki za wypowiedź, wybieram się do Władysławowa-no właśnie tylko kiedy?? do
        końca jeszcze nie wiem. Hel na pewno odwiedzę i zwiedzę, a na dłużej może
        kiedyś..
    • Gość: axys Re: koniec czerwca czy koniec sierpnia IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 20.04.05, 13:53
      wiesz - to bardzo trudna decyzja, bowiem zalezy wszystko od pogody, ktora jest
      loteryjna. Ja jezdzilam zarowno w czerwcu jak i we wrzesniu, i powiem ci ze
      bardziej mi sie podobalo we wrzesniu, fakt - trafilam na dwa tygodnie slicznej,
      letniej pogody z temperatura okolo 25-28 stopni (rzadkosc), ale po kolei:

      czerwiec - zalety: jest juz troche ludzi, wiekszosc obiektow sezonowych juz
      jest czynna, w miare latwy dojazd nad morze i powrot (jezeli np chcialabys
      jechac pociagiem),

      czerwiec - wady: zimne morze, ceny juz przygotowane na sezon,

      wrzesien - zalety: ciepla woda, ceny typowo posezonowe - chca jak najszybciej
      sprzedac, tansze noclegi, roznica dnia nie jest tak zauwazalna - ciemno sie
      robi cos kolo 20:30 - 21,

      wrzesien - wady: obiekty sezonowe w wiekszosci zamkniete, klopoty z dojazdem
      pociagami (czesc polaczen odwolana), jezeli trafisz na kiepska pogode to
      niestety tylko kurtki zimowe
      • Gość: lider Re: koniec czerwca czy koniec sierpnia IP: 80.244.139.* 21.04.05, 21:52
        To, co czytam to "podobno" w czerwcu ma być ładna pogoda,ale czy będzie?
        Transport własny,wrzesień odpada,w grę wchodziłaby II połowa sierpnia i dalej
        myślę kiedy.Kwaterę mam już zaklepaną- koniec czerwca początek lipca-ceny
        jeszcze tańsze, ale dalej się jeszcze zastanawiam, bo jeszcze mogę zmienić
        termin.Proszę o dalsze wypowiedzi.

        Może ktoś mi jeszcze coś doradzi, zasugeruje, podpowie,może przy tej okazji
        ktoś sam skorzysta...a może jednak lepiej w pełnym sezonie.

        Czekam na dalsze Wasze opinie, poglądy, a zwłaszcza doświadczenia.
        Pozdrawiam.

        • ingga Re: koniec czerwca czy koniec sierpnia 21.04.05, 22:53
          W zeszłym roku byliśmy na wakacjach koniec sierpnia/początek września.
          Katastrofa.
          Zimne ranki i wieczory, w dzień ciepło. W domku zimno.

          Ośrodek jak wymarły, pusto, cicho, głucho, mimo że lubię ciszę i spokój to
          atmosfera była jak na cmentarzu a nie na wakacjach.

          Odradzam wrzesień.
Pełna wersja