Gdańsk - odradzam pseudo-schronisko

IP: *.pai.net.pl 18.10.05, 15:29
chcialam przenocować w miarę niedrogo w Gdańsku, z jednym warunkiem - w
pokoju jednoosobowym. Szukałam zatem schronisk i pensjonatów, które mają
takie mozliwości. Po długich poszukiwaniach okazłao się, że w Gdańsku jest
schronisko, w którym nie ma "godziny policyjnej", w cenie noclegu jest
śniadanie i wogole wszystko jest tam cudowne. BalticHostel na ul.3 Maja,
nieopodal dworca PKS... Dopóki nie "wylądowałam" tam o godz.21:20, kiedy to
powiedziano mi, ze "jednynka" owszem jest, ale razem z 5 innymi osobami,
czyli normalne dormitorium.. Moja telefoniczna dwukrotna rezewacja okazła się
nieskuteczna. Generlanie potraktowano mnie jak intruza, nie chciano
skontaktować z osobą u której dokonywałam telefonicznej rezerwacji(wcześniej
nie było zadnego problemu, pani powiedziała, ze oczywiście pokój 1-osobowy
czeka na mnie). Pan w okularach powiedział mi "przecież nie musi się Pani
podobać, ja to rozumiem..." komentujac moje pytanie o to dlaczego w taki
sposób traktują klienta.
Pomijam fakt, że pewnie bym nie zasnęła w tym miejscu, bo na korytrzach snuły
się dziwne persony, jakieś "panny" szukające noclegu, chłopcy o mętnym wzroku
członka lokalnej komuny...
Dlatego szczerze odradzam to miejsce. Aspirujące do bycia międzynarodowym,
choc na stronach internetowych tego pseudo-schroniska roi się od błędów
językowych...
Odradzam, odradzam.
    • skun2 Re: Gdańsk - odradzam pseudo-schronisko 22.10.05, 01:58
      fajnie, wpadnę tam, Twój opis mnie przekonał - to coś dla mnie.
      Widzisz, facet ma łatwiej w pojedynkę...
Pełna wersja